FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2014-03-27, 18:14
V Wielkie Wiosenne Regaty Forumowe
Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2014-05-26, 09:52    [Cytuj]

Trochę fotek dzięki uprzejmości Jacka (jachtyzklasą) :-D
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6756
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-05-26, 09:59    [Cytuj]

lukasz napisał/a:
Z mojej perspektywy nie było słabych punktów naszej imprezy. No może poza jednym - piwo było niestety ciepłe :evil: .

Ale za to wódka była zimna - wystarczyło pomieszać ;-)
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3941
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-05-26, 10:02    [Cytuj]

Wielkie dzięki dla Was wszystkich za ten niepowtarzalny klimat jaki panował przez cały weekend ;-) Jak zwykle organizatorzy stanęli wyżej niż na wysokości zadania ;-) Szczególnie chciałbym podziękować Andrzejowi Jankowskiemu (Drago )za pomoc przy taklowaniu mojego Sparka i wiele cennych porad przed i po regatach ;-)
Dziękuję również Maćkowi Żarnowskiemu, który pomimo nawału pracy zdążył uszyć komplet żagli, z których jestem mega zadowolony bo pasują jak ulał i pracują naprawdę fajnie ;-) pozostaje jeszcze jednak sporo pracy aby wszystko dotrymować tak jak należy. Szkoda, że warunki nie pozwoliły by spróbować popływać z genakerem - w zasadzie zrobiliśmy tylko krótki pół godzinny test w piątek wieczorem , bo już później wiatr całkiem zdechł ;-)
Prośba i pytanie czy komuś z Was udało się może przypadkiem ustrzelić jakieś foty mojego "Maksa" z sobotnich regat ? Odnosiliśmy wrażenie , że lik przedni foka znów był zbyt mocno ugięty płynąc na halsówce. Tak jak napisał Sławek - kolejna bezcenna lekcja za nami. Obecne 20,5 mkw żagla na tej łódeczce w takich warunkach jakie w sobotę panowały , dały się nam ostro we znaki ;-)

ModEdit. Poprawiłem nazwisko.
Ostatnio zmieniony przez pough 2014-05-26, 10:22, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~RZ

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 1686
Wysłany: 2014-05-26, 10:04    [Cytuj]

Wielkie dzięki wszystkim za typową żeglarską atmosferę ,Organizatorzy super ,pogoda super,jeszcze w takich warunkach na żaglach tak długo nie pływałem ,,nasz sternik Zenek spisał się świetnie ,obalił krzywdzący mit o AN26, dzięki wszystkim ,Miałem już nie płynąc z powodu naderwanego ścięgna ,ale Zenek zajechał po mnie do Łomży ,zabrał kalekie i powoził na łódce chociaż nie wiele mogłem pomóc ,Jeszcze raz dzięki Kasi i szwagrowi za udostępnienie łódki ,Danusi za miłe pogawędki i wielką pomoc podczas pływania wszyscy super dzięki .Na takie imprezy chce się na prawdę jezdzic i być tam z wami :-D
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2014-05-26, 10:18    [Cytuj]

Jeszcze kilka fotek, które udało się zrobić na wodzie. Niestety warunki nie sprzyjały zabawie aparatem :-P !
Ostatnio zmieniony przez zenek 2014-05-26, 10:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3941
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-05-26, 10:23    [Cytuj]

Dzięki Zenku ;-) złapałeś nas ;-)
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6756
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-05-26, 10:36    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:

Prośba i pytanie czy komuś z Was udało się może przypadkiem ustrzelić jakieś foty mojego "Maksa" z sobotnich regat ?

Oczywiście ;-)
Starałem się ustrzelić wszystkich, wszystkie zdjęcia powinny być dostępne lada chwila, jak tylko Zbyszek wrzuci je na serwer.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3941
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-05-26, 10:48    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Emill`76 napisał/a:

Prośba i pytanie czy komuś z Was udało się może przypadkiem ustrzelić jakieś foty mojego "Maksa" z sobotnich regat ?

Oczywiście ;-)
Starałem się ustrzelić wszystkich, wszystkie zdjęcia powinny być dostępne lada chwila, jak tylko Zbyszek wrzuci je na serwer.


Dzięki Paweł ! ;-)

klikam ;-)
 
 
Jeżyk

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Kwi 2012
Posty: 42
Wysłany: 2014-05-26, 18:48    [Cytuj]

Cytat:
Prośba i pytanie czy komuś z Was udało się może przypadkiem ustrzelić jakieś foty mojego "Maksa" z sobotnich regat ? Odnosiliśmy wrażenie , że lik przedni foka znów był zbyt mocno ugięty płynąc na halsówce.

Mówisz, masz.
Ostatnio zmieniony przez Jeżyk 2014-05-26, 18:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3941
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-05-26, 18:51    [Cytuj]

Jeżyk napisał/a:
Cytat:
Prośba i pytanie czy komuś z Was udało się może przypadkiem ustrzelić jakieś foty mojego "Maksa" z sobotnich regat ? Odnosiliśmy wrażenie , że lik przedni foka znów był zbyt mocno ugięty płynąc na halsówce.

Mówisz, masz.


Masakra :evil: sztag za słabo napięty i fał foka niedobrany...

Dzięki Jeżyk za foto :idea:
 
 
~Barbarossa

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2245
Wysłany: 2014-05-26, 20:14    [Cytuj]

:shock: :evil: Masakra to mało powiedziane, dzięki za zdjęcia :-)
 
 
<|axa_man

Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1334
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2014-05-27, 09:13    [Cytuj]

Zmęczony, obolały, nie wyspany ale za to ze wspaniałymi wspomnieniami chciałem podziękować... Wszystkim :)

Regaty w takich warunkach przyniosły nie tylko dobrej zabawy ale też dużego doświadczenia i nauki.

Spotkania piątkowe i sobotnie uświadomiły mnie, że atmosferę robią ludzie i tu na WAS wszystkich można liczyć w 100%, Atmosfera i zabawa była przednia.


Dzięki Robert za solidną naukę pływania regatowego i przepraszam za błędy które zrobiłem, ale doświadczenie też pokazało, że z załogą trzeba trochę czasu wypływać aby działała jak należy - my w sumie pierwszy raz więc i tak nie było aż tak źle. A to że pływaliśmy pod pełnymi żaglami, gdybyśmy się zrefowali to pierwsze miejsce byłoby gwarantowane :mrgreen: a nam chodziło o poznanie łódki i jej możliwości przecież :-P

Jedzonko było super, tylko ktoś mi zakosił kość od udźca i nie mogłem obgryźć :mrgreen:
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3400
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-27, 09:46    [Cytuj]

Dla nas regaty rozpoczęły się w czwartek 22 kiedy o 10h ruszyliśmy Bolerem 805 z Mariny Bełbot.
Wiło fajnie i w mordę , Niegocin , Boczne , Jagodne , Tałty i Mikołajskie przeszliśmy na żaglach , kanały i wieczorem Bełdany na silniku.
Do portu w Piaskach weszliśmy ok 20 , wcześniej wpadliśmy do AZS w Wilkasach i na obiad do Zielonego Gaju. W piątek ok południa byliśmy już na miejscu. Stanęliśmy na końcu portu na zewnątrz aby Panna Jenny mogła wygodnie wychodzić przez burtę ( w końcu to 40 kg psa ).
Załoga ( Paweł i Boguś ) przyjechali późnym wieczorem i wszyscy spotkaliśmy się dopiero rano w sobotę. Omówiliśmy planowaną technikę jazdy wynikającą z prognozy pogody i sklarowaliśmy łódź.
Spinaker też był przygotowany na wypadek gdyby prognoza się nie sprawdzała i by siadało ( ale nie siadało  ).
Byłem pewien sprawności załogi oraz solidności ( wytrzymałości ) i stabilności Bolero ( przy budowie uwzględnione doświadczenia z wieloletniego pływania regatowego Mariana czasami w ekstremalnych warunkach ) – popłynęliśmy na pełnych żaglach.
Po starcie i szybkim wyjściu na prowadzenie w zasadzie dla nas wyścig nie miał historii.
Jak to określiła załoga – było nudno , żadnej walki tylko luzowanie i wybieranie.
Oglądając zdjęcia ( na początku wyścigu robiła ich trochę zona z kabiny ) widać , że nasza przewaga nad Maxusem 22 z Jackiem i Łukaszem powoli roście ( raz malała , raz rosła szybciej ale sumarycznie wzrastała ). Nie było widać w różnicy chodzenia na wiatr i nasze Bolero i Maxus szły tak samo ostro ale my trochę szybciej . Widać było jak Robert , który początkowo szedł blisko nich spada z wiatrem , zbliżał się do niego Maxus Piotra ( ale szedł ostrzej ) i jeszcze jakiś biały kadłub ( teraz się domyślam , że to był Mors Mirka ) , reszta była daleko. Nasze Bolero pędziło , chyba można było szybciej bo chyba jednak za szybko luzowaliśmy grota ale mieliśmy tylko jedną czy dwie wywózki. Nie chciałem ryzykować , w kabinie był Panna Jenny , której w sytuacji ekstremalnej nie dało by się wytłumaczyć co ma robić.
Ekscytacji dostarczyła nam załoga Jacka. Wywiozło nas pomimo szybkiego luzowania , obejrzałem się na nich , zaczęli jechać do wiatru i walić się. Zaczęli spadać do środka z balastu , cały miecz był nad wodą ( chyba to że spadli pomogło łódce ), leżeli długo , powoli obróciła się do wiatru dziobem i wstali , odetchnęliśmy , mogliśmy pędzić dalej.
Na Zamordejach żużel i dalszy wzrost przewagi , wracając szerokim łukiem obeszliśmy cypel i zaczęły się kopy na fordewindzie . Było trudno ale szybkość niesamowita , w tych dmuchach byliśmy max skoncentrowani , robiliśmy dwie rufy aby bezpiecznie przechodzić z dala od cypli . Jak osłabło Paweł odczytał szybkość na GPS – było ok 12 km na h.
Objechaliśmy wyspę i popędziliśmy na najbardziej nerwowy odcinek ( nie mogliśmy ryzykować skrótu bo jak by wybiło ster moglibyśmy mieć kłopoty a steru obrotowego w tych warunkach nie da się podnieść i mieć kontrolę nad łódką ).
Do końca walczyliśmy o szybkość i dystans , tym bardziej , że w zasięgu wzroku przy wyspach pojawił się Jacek z Łukaszem – chyba popłynęli skrótem przy wyspie.
Skończyliśmy pierwsi. Bolero udowodniło , ze w tych ciężkich żadna z łódek obecnych na regatach typów nie mogła nawiązać równorzędnej walki.
To także dzięki ciężkiej pracy załogi bo ja tylko trzymałem się „drążka”.
Potem był już zasłużony odpoczynek i rozmowy w gronie życzliwych , sympatycznych ludzi.
Moja załoga bawiła się długo i doskonale a potem w przypływie fantazji poszli przez las , na przełaj na nocleg. Rano się dziwili kto z nich wpadł na taki pomysł.
Ja z dala słuchałem śpiewów i choć serce się rwało to zapalenie krtani nie pozwalało mi podejść – nie wytrzymał bym i śpiewał razem z Wami ale to następnym razem.

To była doskonała impreza
Wielkie podziękowania dla organizatorów.
Gratulacje i uznanie dla Wszystkich uczestników – to był kawałek dobrej żeglarskiej roboty


W niedzielę wypłynęliśmy o 7 , o 8;20 byliśmy w śluzie , w Marinie Bełbota przed burzą .
Myślałem o tych co prowadzili Maxusy do Węgorzewa , jeżeli nie stanęli mogło być ciężko.
Teraz już się zabieram za szykowanie Drago ale na następne regaty na Mazurach także płyniemy Bolero , jak dobrze pójdzie to 21.06 na Regaty do Węgorzewa.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3400
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-05-27, 09:53    [Cytuj]

Pytanko do admina - czy naprawdę cały blok Imprezy Forumowe musi być niewidoczny dla niezalogowanych ?
 
 
<|axa_man

Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1334
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2014-05-27, 10:27    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
W niedzielę wypłynęliśmy o 7 , o 8;20 byliśmy w śluzie , w Marinie Bełbota przed burzą .
Myślałem o tych co prowadzili Maxusy do Węgorzewa , jeżeli nie stanęli mogło być ciężko.
Teraz już się zabieram za szykowanie Drago ale na następne regaty na Mazurach także płyniemy Bolero , jak dobrze pójdzie to 21.06 na Regaty do Węgorzewa.


Stanęliśmy, ale nie z powodu że mieliśmy stracha, po prostu mieliśmy jeden silnik i nie dawał rady z wiatrem i falami :-)

Do Węgorzewa przypłynęliśmy dopiero w poniedziałek o 19,00

Z tej podróży można by było zrobić osobny reportaż :)

Andrzejku, dziękuję Tobie za wspaniałą i uczącą rozmowę która odbyliśmy i mam nadzieję porozmawiać z Tobą jeszcze nie raz. Do spotkania na szlaku :-)
 
 
Kate

Dołączyła: 26 Maj 2014
Posty: 3
Wysłany: 2014-05-27, 12:06    [Cytuj]

Moi mili,
Ja korzystając z okazji chciałam podziękować wszystkim, których imiona poznałam i zapamiętałam oraz nie, a także najlepszemu jak zawsze Piotrowi L. za wspaniały czas i wspaniałe wrażenia. Było super. Trochę się zakochałam ;-)

A ze spraw bardziej organizacyjnych niż emocjonalnych...
Czy można by zrobić tak, aby dyplomy na kolejnych regatach nie miały już tych samych literówek "Certyfikat uczestntcwa"? Chyba został wzór po jesiennych.

Czy ktoś po imprezie znalazł może biały kocyk i czarną małą poduszkę i ewentualnie mogłabym je odzyskać?

Do miłego zobaczenia ;-)
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2014-05-27, 12:27    [Cytuj]

Kate napisał/a:
Czy można by zrobić tak, aby dyplomy na kolejnych regatach nie miały już tych samych literówek "Certyfikat uczestntcwa"? Chyba został wzór po jesiennych.

Ale numer! Dokładnie szablon był wzięty z imprezy jesiennej i to błąd w jednym z największych napisów. Co ciekawsze po imprezie jesiennej nikt na to nie zwrócił uwagi, a przynajmniej nic nie napisał.
 
 
Kate

Dołączyła: 26 Maj 2014
Posty: 3
Wysłany: 2014-05-27, 12:28    [Cytuj]

Myślałam, że to jednorazowa wpadka :)
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2014-05-27, 12:34    [Cytuj]

Ta wpadka to typowy przykład, że "pod latarnią jest najciemniej". Czyta się dokładnie to co mniejsze, a nie to co wielkimi literami napisano :-P ! Dyplomy przechodziły przez kilka rąk no i niestety literka została "pożarta".
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2014-05-27, 13:08    [Cytuj]

Umknęła nam jeszcze jedna sprawa. Podziękowania należą się właścicielom Kompleksu "Pod Dębem" za przyjęcie uczestników regat i bezpłatny postój jachtów w porcie w dniu imprezy :-D ! Jeszcze raz wielkie dzięki!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH