FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy houseboaty opanują Wielkie Jeziora Mazurskie?

Czy houseboaty opanują WJM?
Tak
50%
 50%  [ 14 ]
Nie
28%
 28%  [ 8 ]
Trudno powiedzieć
21%
 21%  [ 6 ]
Głosowań: 28
Wszystkich Głosów: 28

Autor Wiadomość
~piotr H

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 296
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2013-11-05, 20:53    [Cytuj]

no ale z tych kilkuset opiewanych jezior jest bardzo wiele z zakazem "motorowania" no i ograniczen duzo wiecej niz naWJM no i te sluzy....

:-/ pozdrowienia
piotr H
Ostatnio zmieniony przez piotr H 2013-11-05, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 71
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 659
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-11-05, 21:08    [Cytuj]

Silouette - Lejesz miód na moje serce.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6756
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-11-05, 23:47    [Cytuj]

don alonso napisał/a:


Natomieast jestem wielkim zwolennikiem zachownia WJM jako unikalnego akwenu dla jachtów żaglowych.

Dla jachtów żaglowych bez silników, należałoby dodać. ;-)
Nie można zachować czegoś, czego dotąd nie było. Nie było dotąd ograniczeń dla motorowodniaków na WJM, więc nie ma czego zachowywać. Można dopiero zacząć ograniczać, zakazywać, nakazywać, zamykać...
Cytat:
Co do ograniczenia prędkości jachtów motorowych, to po pierwsze kłania się ekologia, po drugie może to zniechęci trochę właścicieli ślizgaczy.

Zniechęci do czego? Przyjeżdżania na Mazury? A co z tą ekologią, bo nie bardzo łapię :shock:
W kontekście prędkości, oczywiście.
Może należy, w imię ekologii, ograniczyć prędkość na wszystkich mazurskich drogach do, powiedzmy, 30km/h? A co z setkami samolotów rejsowych, które przecinają mazurskie niebo, przecież na wodę nie latają :roll: I też bardzo szybko ;-)
piotr H napisał/a:

...50 km Z N -S wte i spowrotem plus boczne jeziora to na "2Tygodnie spokojnie wypelni czas...

Z N do S jest szlakiem głównym dobre 80-90km. W jedną stronę. dodać do tego szlaki boczne, zatoczki itp. to wyjdzie spokojnie drugie tyle. Jest to wystarczająco duży obszar na dwutygodniowe, niespieszne wczasy na hausbocie.
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2013-11-06, 09:18    [Cytuj]

funyo napisał/a:
dwutygodniowe, niespieszne wczasy na hausbocie.
To jest przyszłośc housboatów ,nie tylko na WJM ,ale i na innych polskich akwenach .
Powoli opanują szlaki turystyczne i ..bardzo dobrze . Sam czekam na moment kiedy będę miał czas żeby pozwiedzać polskie drogi wodne .Są dzikie ,mają swój urok . Dla mnie Mazury są nudne . Żeglarstwo wymaga uwagi ,techniki, pomyślunku, wysiłku i bez względu jaki to akwen jest zajmujące .Housboting jest nudny i przemierzanie po raz setny tych samych rejonów przysypiając za kierownicą poruszającego się 10 km/h sprzętu musi nudzić . Będą tacy którzy potraktują housboat jako domek letniskowy /tych będzie najmniejsza grupa / spędzając na łódce każdą wolną chwilę i tacy którzy przyjadą na tydzień oblecą WJM i pojadą dalej -- Tych ludzi będzie multum i to oni będą główną siłą napędową rozwoju tej gałęzi turystyki . Jestem o tym przekonany
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2013-11-06, 10:12    [Cytuj]

Siga2 napisał/a:
Housboting jest nudny i przemierzanie po raz setny tych samych rejonów przysypiając za kierownicą poruszającego się 10 km/h sprzętu musi nudzić . Będą tacy którzy potraktują housboat jako domek letniskowy /tych będzie najmniejsza grupa / spędzając na łódce każdą wolną chwilę

Z tym się jak najbardziej zgadzam :-D
Siga2 napisał/a:
i tacy którzy przyjadą na tydzień oblecą WJM i pojadą dalej -- Tych ludzi będzie multum i to oni będą główną siłą napędową rozwoju tej gałęzi turystyki

A z tym się nie zgadzam :-P .
Po pierwsze szlak WJM jest za mały na masową turystykę houseboatami. Płynąc leniwie w ciągu 6 godzin można pokonać drogę z Rucianego do Giżycka. W dwa tygodnie cały szlak można opłynąć dwa-trzy razy wszerz i wzdłuż. Bez powstania nowych szlaków choćby w kierunku Orzysza nie będzie rozwoju turystki wodnej. Myślę, że na dzień dzisiejszy osiągnięty został już pewien stan nasycenia i równowagi.
Poza tym aby ludzie masowo zaakceptowali jakiś rodzaj turystyki musi być to "coś". Coś takiego co ciągnie w góry czy na morze. Czy faktycznie żegluga housebotem ma tą odrobinę jakiegoś szczególnego bakcyla, który będzie zarażał kolejnych turystów?
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 47
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2013-11-06, 10:15    [Cytuj]

To zależy od podejścia. Można przelecieć w jeden dzień w Rucianego do Giżycka ale może to zając dużo więcej czasu. Jak ktoś będzie się kręcił, odwiedzał zatoczki, boczne jeziora (nie mylić z Bocznym :mrgreen: ) to ma co robić i przez dwa tygodnie. Nigdzie też nie jest powiedziane, że trzeba płynąć 6 godzin dziennie. Ja żeglując złapałem się na tym że za dużo nie zwiedzam bo w zatoczkach z reguły kręci, nie wieje itp, a ja lubię żeglować (zdaje się że na morze powinienem się przenieść). Tak myślę, że jakby mnie z jakiegoś powodu pokarało pływać hausboatem to na pewno bym opłynął wszystkie możliwe zakamarki na Mazurach.

IMHO na razie barierą jest cena czarteru. Jeśli ta przestanie tak mocno odbiegać od ceny wynajmu kwatery to hausboatów będzie przybywać. Przy porównywalnej wygodzie możliwość bycia codziennie w różnych miejscach może dla zwykłych wczasowiczów być bardzo atrakcyjna.
Jestem natomiast na 100% pewny że nie będzie masowego przejścia żeglarzy na hausboaty :-D
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-11-06, 10:24    [Cytuj]

Szlak główny to <100 km. Ale z wszystkimi odgałęzieniami to <200 km ! Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"... A gdy Siga już przesiądzie się na hausbota to sprawa będzie przesądzona. Patrz: popularność Maxusów :-P
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-11-06, 10:46    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
... Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"...

Heh... coś w tym jest. :-D
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 71
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 659
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-11-06, 11:21    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Szlak główny to <100 km. Ale z wszystkimi odgałęzieniami to <200 km ! Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"... A gdy Siga już przesiądzie się na hausbota to sprawa będzie przesądzona. Patrz: popularność Maxusów :-P


200 km to to trzy cztery dni niespiesznej żeglugi. A co potem?
A co do zasadnoczego wątku, to, choć mi się to nie podoba WJM zostaną opanowane przez wszelkiego rodzaju łodzie motorowe.

I bardzo proszę Panów aby z kobiet nie robić kretynek. Kiedy uczyłem się żeglowania, jeszcze w harcerstwie, to miałem instruktorkę - rewelacyjną. A teraz moja Żona ogarnia jacht bez problemów. Choć na codzień chodzi w butach na obcasie. Ostatnio mój podziw wzbudziła kobieta wprowadzajac, sama jedna, 15 m holenderkę do śluzy. Zrobiła to na przysłowiowe jajko.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-11-06, 12:10    [Cytuj]

don alonso napisał/a:
... I bardzo proszę Panów aby z kobiet nie robić kretynek...

Nie tak ostro kolego... więcej luzu. ;-) :-D
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2013-11-06, 12:48    [Cytuj]

Don Alonso - Z Twojego cytatu wychodzi że Mirek Mors zaliczył mnie do blondynek :-D . Tak poważnie -- Ogromna ilość kobiet nie pływa jachtami żaglowymi ze względu na dyskomfort kiwania ,przechyłów ,pracy przy linach i dosyć słabego komfortu wnętrza-- Tak jest i nic tego nie zmieni . Zaproponowanie spokojnej wygodnej i bezstresowej turystyki ,możliwości opalania się ,zwiedzania miasteczek na trasie i dodanie do tego kilku rowerów na pewno jest bardziej atrakcyjne dla płci pięknej niż zdzieranie rąk na szotach z perspektywą białego szkwału w tle .

Od paru lat polecam moim znajomym /nie mającym nic wspólnego z żeglarstwem / spędzenie czasu na housbocie . Oni zupełnie inaczej podchodzą do pływania niż starzy żeglarze mazuranci . Przedewszystkim przygotowując się do rejsu szukają atrakcji na trasie . Taką atrakcją nie są szlaki poboczne i stanie w krzakach . Płynie się od portu do portu / ogromna większość boi się nocowania na dziko / oglądanie atrakcji poniemieckich ,zjedzenie obiadu w restauracji ,posłuchanie wieczorem szant knajpce . Dla tych co nie umieją sterować pierwsze trzy dni to ogromny stres / Jeden z moich znajomych dał chyba dwa lata temu na Nautice opisywany zresztą na tym forum popis w Guziance :-D /. Ten od popisywania się a Guziance był na WJM 2 razy .Teraz popłynął kanałami Francji .Po powrocie bardzo negatywnie ocenił to co jest na WJM w zakresie zaplecza i przygotowania jachtu . Tu prosił o szkolenie którego nikt mu nie chciał zrobić ,we Francji nikt go o to nie pytał tylko wsiadł z nim na łódkę na godzinę instruktor . Wracajac do meritum nikt nie będzie pędził jednego dnia przez Mazury mając przed sobą tydzień wolnego . W tym roku kolega który też pierwszy raz wsiadł na housbouta i wystartował z Węgorzewa ,dopłynął w ciągu tygodnia do Rynu.W przyszłym roku planuje drugą część Mazur . Przykładów mógłbym mnożyć .Myśle że jak ktoś załapie housbouting to WJM potraktuje jako przedszkole łódkowe . Jest mnóstwo pięknych miejsc w Polsce ,brak tylko sprzętu
Ostatnio zmieniony przez Siga2 2013-11-06, 12:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-06, 13:50    [Cytuj]

extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:
... Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"...

Heh... coś w tym jest. :-D


Możecie nie krakać :evil: :-P
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 43
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3738
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-06, 13:52    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:
... Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"...

Heh... coś w tym jest. :-D


Możecie nie krakać :evil: :-P
U mnie sprawdziło się w 125%
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2453
Wysłany: 2013-11-06, 13:56    [Cytuj]

Dziwne te kobiety, ja tam lubię jak się przechyla, i mam córki i kilka koleżanek ,które też lubią pływać z przechyłami :-P ;-) Wtedy jest najlepsza zabawa 8-) :-D
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-06, 13:56    [Cytuj]

Piotr Lewandowski napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:
... Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"...

Heh... coś w tym jest. :-D


Możecie nie krakać :evil: :-P
U mnie sprawdziło się w 125%


Ja jeszcze walczę ;-) ale czasami przegrywam i muszę odpalić katarynę 8-)
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-11-06, 19:11    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
Piotr Lewandowski napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:
... Na rozwój tej gałęzi duży wpływ będą miały kobiety. Gdy tylko zorientują się, że "nie przechyla"...

Heh... coś w tym jest. :-D


Możecie nie krakać :evil: :-P
U mnie sprawdziło się w 125%


Ja jeszcze walczę ;-) ale czasami przegrywam i muszę odpalić katarynę 8-)

Nie przejmuj się. Sprzedaż Antkę, dołożysz kilkaset tys. i kupisz jakieś "Pasijejto" :->
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1115
Wysłany: 2013-11-06, 20:35    [Cytuj]

zenek napisał/a:
yep napisał/a:
W tym roku także Stocznie jachtowe wyprodukują nieporównywalnie wiecej houseboatów niż łodzi żaglowych. ( ... )
Globalnie to duże Stocznie Polskie takie jak Ostróda, Ślepsk, Balt Yacht czy Galeon wypuszczą na rynek Polski znacznie wiecej łodzi motorowych niż jachtów żaglowych.

Chyba jednak miałbym wątpliwości czy rzeczywiście zostanie w tym czy przyszłym roku wyprodukowanych więcej houseboatów niż jachtów żaglowych. Istnieje dosyć duża grupa producentów, którzy w swojej ofercie nie mają wogóle jachtów motorowych albo jest to jakaś produkcja uboczna w porównaniu z jachtami żaglowymi.
Kolejną sprawą jest chłonność rynku na jachty motorowe. W przypadku żeglarzy jest wielu takich, którzy przesiadają się z jednego modelu na inny i wracają na szlak WJM co rok. Czy rzeczywiście klienci pływający houseboatami będą ciągle wracać na te jeziora? Żeglarze wracają dla samego żeglowania, a ten magnes w przypadku houseboatów nie istnieje. Szlak WJM jachtem motorowym w dwa tygodnie można zwiedzić dosyć dokładnie. Przyjemność z samej żeglugi houseboatem jest mniej więcej taka jak jazda camperem. Czyli jest to środek transportu umożliwiający dotarcie do miejsc, które chcemy zobaczyć.
Gdybym miał co rok jeździć na Mazury tylko po to aby po raz kolejny obejrzeć miejsca już doskonale znane to chyba nie miałoby to większego sensu.
Była w tym temacie mowa o regatach houseboatów. Sądzę, że to niewypał. Przynajmniej już dwa razy próbowali motorowodniacy umawiać się poprzez Forum na jakieś spotkanie. Niestety nic z tego nie wyszło. Coś mi się wydaje, że podobnie może być z houseboatami.

No, a w jakim kierunku pójdzie rozwój turystyki wodnej na WJM pożyjemy-zobaczymy.


Przjechałem się dziś po trzech duzych Stoczniach. Kazda produkuje rocznie ponad 1000 łodzi.
W Delphi na produkcji kilkanascie houseboatów i dwa jachty zaglowe.
W Ślepsku jeden jacht żaglowy i kilkadziesiat łodzi motorowych.
W Balt Yachcie jeden jacht na produkcji , kilka kotorówek i kilka houseboatów.
Łącznie na produkcji Duzych Stoczni jest jakies ponad piećdziesiąt łodzi mortorowych i ze cztery łodzie żaglowe.
Jedyną Stocznią która wprowadza nowe łodzie żaglowe to Delphia Yachts - ale tylko i wyłącznie za namową fanów żaglówek i pomocy portalu mazury.info.pl.
Dla DY to nie jest opłacalna produkcja ale prestiżowa i przyjacielska dla firm czarterowych.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2013-11-06, 20:48    [Cytuj]

yep napisał/a:
Przjechałem się dziś po trzech duzych Stoczniach. Kazda produkuje rocznie ponad 1000 łodzi.
W Delphi na produkcji kilkanascie houseboatów i dwa jachty zaglowe.
W Ślepsku jeden jacht żaglowy i kilkadziesiat łodzi motorowych.
W Balt Yachcie jeden jacht na produkcji , kilka kotorówek i kilka houseboatów.
Łącznie na produkcji Duzych Stoczni jest jakies ponad piećdziesiąt łodzi mortorowych i ze cztery łodzie żaglowe.
Jedyną Stocznią która wprowadza nowe łodzie żaglowe to Delphia Yachts - ale tylko i wyłącznie za namową fanów żaglówek i pomocy portalu mazury.info.pl.
Dla DY to nie jest opłacalna produkcja ale prestiżowa i przyjacielska dla firm czarterowych.

Zgoda, nie neguję tych informacji ale czy to nie jest przypadkiem produkcja głównie na eksport? Polski rynek wewnętrzny jachtów żaglowych został w dużym stopniu zdominowany przez małych i bardzo małych producentów.
Potentatom nie opłaca się po prostu zajmować produkcją o dużo mniejszej rentowności jak mają możliwość produkcji dużo bardziej opłacalnej na rynki zewnętrzne. Ja się im wcale nie dziwię.
To również poniekąd tłumaczy absencję takich firm jak Delphia na kameralnych Targach w Łodzi. Zgadzam się, że pewnie na takich Targach nie podpiszą kontraktów z poziomu, na którym się już obracają.
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1115
Wysłany: 2013-11-06, 22:34    [Cytuj]

zenek napisał/a:
yep napisał/a:
Przjechałem się dziś po trzech duzych Stoczniach. Kazda produkuje rocznie ponad 1000 łodzi.
W Delphi na produkcji kilkanascie houseboatów i dwa jachty zaglowe.
W Ślepsku jeden jacht żaglowy i kilkadziesiat łodzi motorowych.
W Balt Yachcie jeden jacht na produkcji , kilka kotorówek i kilka houseboatów.
Łącznie na produkcji Duzych Stoczni jest jakies ponad piećdziesiąt łodzi mortorowych i ze cztery łodzie żaglowe.
Jedyną Stocznią która wprowadza nowe łodzie żaglowe to Delphia Yachts - ale tylko i wyłącznie za namową fanów żaglówek i pomocy portalu mazury.info.pl.
Dla DY to nie jest opłacalna produkcja ale prestiżowa i przyjacielska dla firm czarterowych.

Zgoda, nie neguję tych informacji ale czy to nie jest przypadkiem produkcja głównie na eksport? Polski rynek wewnętrzny jachtów żaglowych został w dużym stopniu zdominowany przez małych i bardzo małych producentów.
Potentatom nie opłaca się po prostu zajmować produkcją o dużo mniejszej rentowności jak mają możliwość produkcji dużo bardziej opłacalnej na rynki zewnętrzne. Ja się im wcale nie dziwię.
To również poniekąd tłumaczy absencję takich firm jak Delphia na kameralnych Targach w Łodzi. Zgadzam się, że pewnie na takich Targach nie podpiszą kontraktów z poziomu, na którym się już obracają.

Tak - generalnie przyznaję rację o tej produkcji na eksport. Choć podtrzymuję zdanie że znacznie wieęej produkuje się na Polskę houseboatów niż jachtów żaglowych - NAPRAWDĘ.
Znam sporo firm czarterowych które po raz pierwszy rzuciły jachty żaglowe a zamówiły houseboaty.
Ostatnio zmieniony przez yep 2013-11-06, 22:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13749
Wysłany: 2013-11-06, 22:44    [Cytuj]

yep napisał/a:
Choć podtrzymuję zdanie że znacznie wieęej produkuje się na Polskę houseboatów niż jachtów żaglowych - NAPRAWDĘ.
Znam sporo firm czarterowych które po raz pierwszy rzuciły jachty żaglowe a zamówiły houseboaty.

W szczycie sezonu ze znalezieniem wolnego jachtu żaglowego nie było najmniejszych problemów. Praktycznie wszystkie firmy czarterowe dysponowały wolnymi jachtami więc trudno się dziwić, iż próbują iść w kierunku houseboatów. Dla producentów to oczywiście woda na młyn, a czy będzie to strzał w "10"-tkę pokaże już przyszły sezon.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH