FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2015-04-08, 23:55
Wypadek na skuterze
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 380 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22923
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-07-12, 22:39   Wypadek na skuterze [Cytuj]

Wczoraj doszło do wypadku motorowodnego - zderzenia dwóch skuterów wodnych w okolicach Rydzewa.

Cytat:
Policjanci i inspektor żeglugi śródlądowej pracują na miejscu wypadku, do którego doszło na szlaku żeglownym między jeziorami Niegocin i Boczne. 200 metrów od przystani kierujący skuterem wodnym najechał na plecy pasażera innego skutera. Ranny 34-latek z urazem kręgosługa został przewieziony do szpitala. Policjanci ustalili, że kierujący skuterami byli trzeźwi. Jednak nie mieli uprawnień. Grupa dochodzeniwo-śledcza zbiera materiał dowodowy w związku z wypadkiem w ruchu wodnym. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci i inspektor żeglugi śródlądowej pracują na miejscu wypadku, do którego doszło dziś około godziny 12.00 na szlaku żeglownym między jeziorami Niegocin i Boczne w powiecie giżyckim. W miejscu oddalonym 200 metrów od przystani dwóch mężczyzn pływało skuterami wodnymi. Pierwszy z nich – 29-latek ze Śląska, wg relacji świadków, wygłupiał się, pływał zygzakiem. Mężczyzna ten wiózł także pasażera. W pewnym momencie kierujący drugim skuterem 38-letni mieszkaniec Warszawy nie zachował właściwego odstępu od pierwszego pojazdu i wjechał na plecy siedzącego na nim pasażera. 34-latek z urazem kręgosłupa trafił do szpitala.
Na miejsce zdarzenia skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą. Pracuje tam także inspektor żeglugi śródlądowej. Policjanci sprawdzili trzeźwość obu kierujących. W tym zakresie nie było zastrzeżeń. Obaj prowadzący skutery nie mieli jednak do tego uprawnień.
Policjanci wyjaśniają okoliczności sprawy i wykonują czynności w kierunku spowodowania wypadku w ruchu wodnym. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.
źródło: KWP Olsztyn
 
 
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 388
Wysłany: 2013-07-24, 13:18   Re: Wypadek na skuterze [Cytuj]

Cytat:
(...) Obaj prowadzący skutery nie mieli jednak do tego uprawnień. (...)

Tak, uprawnienia najważniejsze. Ile kolwiek by tych papierków nie było, zawsze są najważniejsze.

Przy każdej kontroli Policji mówię że jeśli chcą mnie bardzo ukarać, to nie mam przy sobie przepisów lokalnych, 2kg gaśnicy, bosaka i pagaja (na skuterze wodnym...) a haka holowniczego nie mam wbitego w dowodzie rejestracyjnym samochodu. Bo ignoruję przepisy, które są głupie.
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 42
Wysłany: 2013-07-24, 18:37   Re: Wypadek na skuterze [Cytuj]

pir0man napisał/a:
Cytat:
(...) Obaj prowadzący skutery nie mieli jednak do tego uprawnień. (...)

Tak, uprawnienia najważniejsze. Ile kolwiek by tych papierków nie było, zawsze są najważniejsze.

Przy każdej kontroli Policji mówię że jeśli chcą mnie bardzo ukarać, to nie mam przy sobie przepisów lokalnych, 2kg gaśnicy, bosaka i pagaja (na skuterze wodnym...) a haka holowniczego nie mam wbitego w dowodzie rejestracyjnym samochodu. Bo ignoruję przepisy, które są głupie.

Prawo jazdy też nie potrzebne?
 
 
~Tomek J

Pomógł: 62 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-24, 22:18   Re: Wypadek na skuterze [Cytuj]

nemo napisał/a:
pir0man napisał/a:
ignoruję przepisy, które są głupie.

Prawo jazdy też nie potrzebne?

A w tym (nomen omen) wypadku podobne analogie między ruchem wodnym a drogowym są jak najbardziej na miejscu. Skutery wodne to zdecydowanie nie takie skuterki z hipermarketu, na które prawa jazdy nie potrzeba. Zdecydowanie bardziej odpowiadają one ciężkim. szybkim heblarkom, często straszliwie hałaśliwym a niekiedy jeżdżącym na jednym kole :evil:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2013-07-24, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 388
Wysłany: 2013-07-25, 16:23   Re: Wypadek na skuterze [Cytuj]

nemo napisał/a:
pir0man napisał/a:
Cytat:
(...) Obaj prowadzący skutery nie mieli jednak do tego uprawnień. (...)

Tak, uprawnienia najważniejsze. Ile kolwiek by tych papierków nie było, zawsze są najważniejsze.

Przy każdej kontroli Policji mówię że jeśli chcą mnie bardzo ukarać, to nie mam przy sobie przepisów lokalnych, 2kg gaśnicy, bosaka i pagaja (na skuterze wodnym...) a haka holowniczego nie mam wbitego w dowodzie rejestracyjnym samochodu. Bo ignoruję przepisy, które są głupie.

Prawo jazdy też nie potrzebne?

Dobra analogia - prawo jazdy również nie świadczy o tym czy ktoś potrafi jeździć samochodem. Zawsze kiedy żona pyta czy wziąłem dokumenty, odpowiadam, że do stacyjki wkłada się kluczyki - KLUCZYKI, a nie dokumenty. Przez ostatni rok miałem około 3 kontrole drogowe Policji gdy nie miałem przy sobie zupełnie żadnych dokumentów. Nie dałem żadnej łapówki i nie dostałem żadnego mandatu.

Nie znaczy to że jestem kompletnym ignorantem typu "warszawka płaci i bawi się dalej" (płaci odnosi się w tym ludowym porzekadle do mandatów). Zdobywam kolejne dokumenty - teraz chciałbym zrobić licencję na holowanie wodnych zabawek. Wyprówam też sobie żyły i wysyłam kurierem czekoladki paniom z PZMWiNW żeby wreszcie wyrejestrowały skuter, bo PZŻ czeka żeby zakończyć procedurę. No tak, skuterem też pływam bez dowodu rejestracyjnego - miałem 3 kontrole, pokazuję dokumenty świadczące o mojej dobrej woli (że czekam na rejestrację) i jest OK. Nowy numer już naklejony: POL 13343.
 
 
zenek

Pomógł: 241 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12621
Wysłany: 2014-07-26, 15:03    [Cytuj]

Wdaje się, że to nieprawdopodobne, a jednak! "Wybuchowy" skuter:
Cytat:
Wybuchł skuter wodny. 14-latka i nietrzeźwy ojciec w szpitalu

Mężczyzna próbował uruchomić skuter, gdy ten wybuchł. Wraz z 14-letnią córką trafili do szpitala. Trzecia ranna osoba została opatrzona na miejscu. Do zdarzenia doszło przed południem na dzikiej plaży przy Jeziorze Niepruszewskim (woj. wielkopolskie).
Do zdarzenia doszło około godziny 11 w miejscowości Cieśle na dzikiej plaży jeziora Niepruszewskiego.

Jak przekazał nam podinsp. Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, do wybuchu skutera doszło podczas próby jego uruchomienia. 14-letnia dziewczynka i jej ojciec, który uruchamiał pojazd trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ranna został również trzecia osoba. Udzielono jej pomocy na miejscu. "Skuter spłonął i poszedł na dno" - powiedział policjant.Okazało się, że ojciec majstrujący przy skuterze miał ok. 0.7 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania tym pojazdem.
Policja wszczęła śledztwo w tej sprawie. Dopiero po dokładnych badaniach będzie można ustalić, dlaczego doszło do wybuchu.
Źródło
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 380 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22923
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-26, 15:12    [Cytuj]

To wbrew pozorom nie są wcale odosobnione przypadki. Każdy skuter posiada stacjonarny silnik zasilany benzyną, czyli paliwem, którego opary są bardzo łatwopalne.

Może po zatankowaniu zapalił papierosa? Może komora silnika się rozszczelniła? Szkoda, że nic nie wiadomo na temat przyczyn tego pożaru.

Przy okazji dla użytkowników łodzi z benzynowym silnikiem stacjonarnym polecam lekturę tego wątku:
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=9225
ku pamięci.
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5396
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-27, 22:40    [Cytuj]

Jakie miało znaczenie, że miał 0,7promila - przecież nie pływał, tylko majstrował. A już w ogóle niezrozumiała jest uwaga, że nie posiadał uprawnień do kierowania. :roll:
Jeszcze trochę i będąc po spożyciu nie będzie można robić nic innego jak tylko leżeć na wznak.
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-07-28, 07:11    [Cytuj]

funyo napisał/a:
... Jeszcze trochę i będąc po spożyciu nie będzie można robić nic innego jak tylko leżeć na wznak...

... i kontynuować spożywanie ;-) :mrgreen: :-P
 
 
Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2014-07-28, 09:08    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Jakie miało znaczenie, że miał 0,7promila - przecież nie pływał, tylko majstrował.

Nie no, ależ po spożyciu wszystko jest dalej takie samo. Koordynacja ruchowa, tudzież umiejętność oceny sytuacji WOGÓLE nie ulegają zmianie po spożyciu alkoholu. A w końcu skuter nawet małpa może uruchomić, tak? To po co jakieś niepoważne firmy piszą instrukcje obsługi, naklejają ostrzeżenia na zbiornikach, etc...


Wy tak na poważnie? OK, był wypadek traktor wolno jechał, i dziecko na polu przejechał. "co ma za znaczenie że kierowca był pod wpływem. Przecież nie jechał szybko".

Chyba że twierdzicie że 0,7 promila nie ma wpływu na to jak ludzki mózg działa. Ale w takim razie to nie ma o czym dyskutować.

Wystarczyłoby że nawalony obsługujący zalał silnik i miał peta w ustach. W gorący dzień wiele nie trzeba. A może jeszcze tankował, "chlupnęło się " (wszak alkohol nie wpływa na koordynację ruchową) zamknął pokrywę, paliwo odparowało i masz pod pokrywą bombę czekającą na iskrę.

Nie wiem, szczegółów nie ma, ale bez żartów - pijany człowiek ZAWSZE jest większym zagrożeniem. Chyba że śpi. Ale ten nie spał, tylko próbował skuter odpalić.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 380 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22923
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-28, 09:29    [Cytuj]

Buber napisał/a:
Wystarczyłoby że nawalony <...> pijany człowiek ZAWSZE jest większym zagrożeniem. Chyba że śpi. Ale ten nie spał, tylko próbował skuter odpalić.


Dla ścisłości. W niektórych krajach (m.in. Irlandia, i Wielka Brytania) mając 0,8 promila (nie 0,7 jak w tym przypadku) można legalnie prowadzić samochód.

Nie zmienia to faktu, że szkoda tej 14-letniej dziewczyny. Dla ojca to jest większą tragedią niż ewentualna odpowiedzialność karna.
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5396
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-28, 09:52    [Cytuj]

Powoli...spokojnie...
Po pierwsze, 0, 7 promila to tylko o 0, 2 więcej niż niemiecka norma zezwalajaca na jazdę autostradą bez ograniczenia prędkości - więc nie "nawalony" bo to dość względne pojęcie.
Po drugie chodzi mi raczej o tendencyjny sposób podawania takich informacji - może operatorem miała być ta trzecia poszkodowana osoba? Może ten "pijany" tylko pomagał, bo się trochę znał?
Po trzecie - czy każda awaria skutkująca np. wybuchem potrzebuje katalizatora w postaci alkoholu we krwi?
Czy gdyby gość miałby 0, 0 to by nie wybuchło?
Tego typu informacje tak podane to szukanie taniej sensacji :-P
 
 
Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2014-07-28, 10:07    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Powoli...spokojnie...
Po pierwsze, 0, 7 promila to tylko o 0, 2 więcej niż niemiecka norma zezwalajaca na jazdę autostradą bez ograniczenia prędkości - więc nie "nawalony" bo to dość względne pojęcie.
Po drugie chodzi mi raczej o tendencyjny sposób podawania takich informacji - może operatorem miała być ta trzecia poszkodowana osoba? Może ten "pijany" tylko pomagał, bo się trochę znał?
Po trzecie - czy każda awaria skutkująca np. wybuchem potrzebuje katalizatora w postaci alkoholu we krwi?
Czy gdyby gość miałby 0, 0 to by nie wybuchło?
Tego typu informacje tak podane to szukanie taniej sensacji :-P

Aha, czyli mam rozumieć że ilość promili można dokładnie przełożyć na zachowanie człowieka i cechy jednostkowe nie mają znaczenia? Albo prościej - wszyscy są tak samo pijani po pół litrze? Czy może jednak jedni są bardziej a inni mniej?
Poza tym, ja nie wnikam co się w UK dzieje (nota bene tam teraz jest baaardzo duża dyskusja nt. limitów spożycia, ale to inny temat), ja mieszkam w Polsce.

Aha, czy gdyby miał 0.0 to by nie wybuchło? A tego to się dowiemy jak (i o ile) zostaną ustalone przyczyny wybuchu.
Ale, zastanówcie się sami - np. macie wypożyczyć taki skuter i obsługa ma go wam przygotować. I od obsługi wali piwskiem, albo, żeby być politycznie poprawnym, "można wyczuć uprzednie spożycie alkoholu". I teraz odpowiedzcie sobie sami jakie myśli Wam przez głowę przelecą.

Oczywiście to jest moja prywatna opinia, ale dla mnie zawartość alkoholu we krwi jest ZAWSZE okolicznością negatywną, albo inaczej, okolicznością która spowoduje większe prawdopodobieństwo jakiegoś wypadku czy awarii. jakby tak nie było to można by było pić w pracy. A jakoś tak jest że nie można. Pewnie jakieś widzimisię, wszak 0.8 czy 0.7 to nie alkohol i "nie ma znaczenia bo w UK to jest legalne".
No ja przynajmniej tak nie uważam.
 
 
maciekzb

Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 519
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2014-07-28, 12:29    [Cytuj]

Po notce prasowej można domniemać, że skuter wybuchł podczas uruchamiania bo ojciec 14 latki był nietrzeźwy... :-/
Ostatnio zmieniony przez maciekzb 2014-07-28, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1973
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2014-07-28, 15:09    [Cytuj]

A czy wolno chociaż umyć utke będąc po pifku ? ;-)
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5396
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-28, 15:24    [Cytuj]

szg napisał/a:
A czy wolno chociaż umyć utke będąc po pifku ? ;-)

Nie, bo ktoś przechodząc obok mógłby się pośliznąć na mydlinach (zakładając, że myjesz łódkę na brzegu) i wyszło by, że po pijaku złamałeś komuś nogę ;-)
 
 
Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2014-07-28, 16:42    [Cytuj]

Będzie że jestem fundamentalistą, ale właśnie to mnie (między innymi) w Polsce wkurza. tzw. społeczne przyzwolenie. Jest OK robić wszystko po pifku, jest OK bić żonę, jest OK "wynieść" coś z zakładu pracy.

Tak jest, jest wszytko w najlepszym porządeczku. Jeżeli naprawdę uważacie że używanie sprzętów typu skuter wodny (który ma np 100Km mocy i robi spokojnie 70km/h na wodzie) przez kogoś "po pifku" to po prostu... smutno mi się robi.

Bo w końcu "inni to się upijają ale ja mam mocny łeb! A ze szwagrem to na pięciu skuterach pływaliśmy!".

Po pifku to śpiewajcie przy ognisku. Do tego pifko jest idealnie.
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1973
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2014-07-28, 20:51    [Cytuj]

Ale ja tylko chciałem umyć utkę a nie zaraz bić żonę. Widać każdy mierzy wg. siebie :-/ .
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5396
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-07-28, 20:54    [Cytuj]

W Polsce to jest teraz tak, że każdy jest najmądrzejszy i bezbłędny i może osądzać innych, nawet na podstawie niepewnych/niepełnych informacji :roll:
Idealne społeczeństwo pełne idealnych obywateli, przynajmniej w internecie.
Do tego zresztą zachęcają tak a nie inaczej sformułowane niusy.

@Buber - nie jestem zwolennikiem spożywania alkoholu w połączeniu z prowadzeniem czegokolwiek, ale w tym przypadku nikt nie napisał że gość po pijaku pływał na skuterze - on go próbował odpalić, być może naprawiał, a ty mu zaraz wkładasz w gębę peta i siejesz wrogą propagandę ;-)
Czy naprawdę nie zdarzyło Ci się nigdy zmieniać kół w samochodzie we własnym garażu pijąc przy tym piwo? Albo odkurzać samochód? Albo kosić trawnik? Albo, nie daj Boże, rozpalać grilla w sobotnie popołudnie? Toż to szczyt nieodpowiedzialności. A wkoło pełno dzieci i co gdyby w tym czasie jedno z nich, zachęcone zapachem karkóweczki, pędziłoby w stronę stołu, upadło i wybiło sobie dwa mleczne siekacze? W niusie stałoby jak nic: "...dziecko uległo wypadkowi pod okiem pijanego ojca. W jego organizmie stwierdzono 0,5 promila alkoholu..."
Nie byłoby za to nic o matce, babce i tabunie innych dorosłych, ale tak się teraz podaje informacje - mają brzmieć sensacyjnie.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 38 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2633
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-07-28, 21:24    [Cytuj]

Zaraz powstanie wątek " Czymkolwiek po alkoholu" ;-)

Przypomniał mi się ten przypadek, gdy statek "białej floty" staranował wrota śluzy na Guziance pare lat temu . Kapitan był pod wpływem alkoholu 0,6 promila :-P a w chwili wpływania lub trochę wcześniej , nastąpila awaria biegu wstecznego ... :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH