FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2014-02-19, 23:29
Biały szkwał - to wymysł pismaków ?
Autor Wiadomość
~juzekp

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 511
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2013-06-01, 19:42   Biały szkwał - to wymysł pismaków ? [Cytuj]

Zauważyłem że wielu żeglarzy na tym forum - i nie tylko - obrusza się na określenie "biały szkwał" w stosunku do nawałnic mazurskich. Oczywiście że mazurski biały szkwał nie ma nic wspólnego z prawdziwymi białymi szkwałami które występują na oceanach. Ale określenie to na mazurach ma tradycję, i wcale nie jest żadnym wynalazkiem "pismaków"! Pamiętam w 1955 roku , kiedy to pierwszy raz byłem na mazurach , określenie to było w powszechnym użyciu , nie tylko wśród żeglarzy , ale i rybaków i miejscowej ludności. Sądzę że określenie to miało znacznie dłuższą historię. Myślę że jego geneza jest całkiem inna i prosta: Te potężne szkwały zrywają pył wodny , unoszą go w powietrze tworząc białą chmurę-ścianę zawieruchy, stąd ta nazwa. A przecież te Białe Szkwały nie zaczęły się pojawiać na mazurach od 2007 roku - one tam szalały odkąd mazury istnieją, i ta nazwa też pewnie jest bardzo stara. Mnie bynajmniej ona nie razi - przeciwnie - dobrze oddaje istotę rzeczy. Kto to przeżył wie o czym mówię. Szanujmy tradycję :!:

Pozdrawiam wszystkich Józek Przybyła
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7999
Wysłany: 2013-06-01, 21:01    [Cytuj]

No tak, szanujmy tradycje, straszmy dalej ludzi. Niech wybieraja Egipt na wakacje.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-06-01, 21:29   Re: Biały szkwał - to wymysł pismaków ? [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Oczywiście że mazurski biały szkwał nie ma nic wspólnego z prawdziwymi białymi szkwałami które występują na oceanach.


I właśnie w tym rzecz. Jeżeli nie ma nic wspólnego nie powinien być tak samo nazywany. Nawałnica to nawałnica. Nazwa fachowa, funkcjonująca dłużej niż mityczne białe szkwały.

Nie przeczę, że w latach pięćdziesiątych również nie brakowało "niedzielnych" żeglarzy dla których zwykła burza była zjawiskiem nadprzyrodzonym - niemożliwym (dla nich) do przewidzenia.

Określenie "mazurski biały szkwał" zostawiłbym dla ignorantów. Prawdziwy żeglarz powinien nie tylko prawidłowo rozpoznać, ale i nazwać dane zjawisko meteorologiczne.
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2013-06-01, 21:54    [Cytuj]

A ja odpowiem przewrotnie, że mi określenie "mazurski biały szkwał" zupełnie nie przeszkadza, w końcu jest "mazurski"....
Też pamiętam, że usłyszałem ten termin na początku mojego żeglowania w roku bodajże 1971, a wtedy (i w latach pięćdziesiątych tym bardziej...), nie było mowy o straszeniu gawiedzi i niedzielnych żeglarzy, bo (żeby uświadomić mlodzieńcom....), takowych w zasadzie nie było, a na pewno nie trąbiono o tym w tzw środkach musowego przekazu, bo były inne ważniejsze sprawy....
Choć i wtedy używano tego określenia na szkwał pojawiający się " z jasnego nieba", bez żadnych oznak na niebie, a nie dla wichury w czasie burzy...
Ale w czym określenie "biały szkwał" jest bardziej przerażające od stwierdzenia, że był to huraganowy wiatr 12B w czasie burzy, jak należałoby się wyrazić, będąc precyzyjnym (jak koniecznie chcecie), tak aby co niektórzy przenieśli się do Egiptu... :-D
Nie odmawiałbym prawa nazwania białego wału wody mazurskiej niesionej przez wichurę "mazurskim białym szkwałem", choć to razi "purystów"... :-D .
A i tak bardzo dużo spotkanych żeglarzy używa tego terminu jako pewnego skrótu myślowego...Czy to jest szkodliwe..?
Ostatnio zmieniony przez wlowoj 2013-06-01, 22:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-06-01, 22:14    [Cytuj]

wlowoj. To nie chodzi o samą frazę ale raczej o kontekst. Jeżeli słyszę w mediach, że "biały szkwał zabił..." to myślę "podłe kłamstwo" i przeciw takim skrótom myślowym protestuję. To nie nawałnica ich zabiła tylko ich własna ignorancja i/lub lekkomyślność.

Do dziś w medialnych "wspomnieniach" można znaleźć cytowaną wypowiedź ratownika MWOPRu opowiadającego o 3-metrowych falach na Śniardwach. Nie wszyscy wiedzą, że w wielu miejscach to jezioro ma głębokość poniżej 2m, a niektórzy cynicznie wykorzystują tego typu "sensacje" do lobbowania za zaostrzeniem przepisów dotyczących żeglarstwa. Zatem warto oficjalnie nazywać zjawiska wyłącznie po imieniu.

Jeżeli natomiast w tawernie czy przy ognisku słyszę "morskie opowieści" jak to ktoś walczył z białym szkwałem to patrzę na to z politowaniem - nic ponadto. :-P
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2013-06-01, 22:49    [Cytuj]

Oczywiście pełna zgoda, choć "jak zwał tak zwał", a opowieści tawerniane i tak będą, i dobrze, byle straszyły wyłącznie kompanów.... :-D
 
 
urbos
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-02, 07:54    [Cytuj]

Nawiasem mówiąc: w filmie 'white squall' (w polskim tłumaczeniu chyba 'sztorm') chyba też ciężko mówić o białym szkwale. Chyba, że anglosaska nomenklatura jest inna niż nasza. Może po prostu jest to neologizm i musimy się pogodzić ze zmianą znaczenia.

W 100% zgadzam się jednak z tym, że nazwa znaczenie ma małe i że walczyć należy (jak ostatnio Mariusz Główka) o obiektywne oceny, a nie straszenie małych dzieci złym wilkiem.
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14655
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-06-02, 09:05    [Cytuj]

Z mediami nikt nie wygra. Jeżeli potrzebny będzie im kolejny „bad news” to go szybko znajdą lub stworzą, może to być równie dobrze wielka stopa, jak i trąba powietrzna lub biały szkwał. Tak było jest i będzie. Nie sądzę, żeby jakikolwiek ”bad news” w znaczący i długotrwały sposób wpływał na szerszą opinie publiczną, bo ludzie już od lat traktują „bad news” na zasadzie wleciał lewym uchem, wyleciał prawym i czekamy na następny „bad news”. To samo, moim zdaniem, jest z „białym szkwałem”, który stał się już praktycznie taką „kaczką sezonu ogórkowego”. Nikt specjalnie z tego powodu nie będzie zmieniał planów urlopowych, bo Ci co wyjeżdżają do Egiptu to jedna grupa, a Ci co wyjeżdżają na Mazury to druga grupa i są to grupy, z małymi wyjątkami, całkowicie „rozłączne”. Czynnikiem wpływającym zdecydowanie na ilość ludzi wyjeżdżających na Mazury jest oczywiście pogoda, ale nie odstraszy wyjeżdżających na Mazury lato słoneczne, upalne z licznymi krótkotrwałymi silnymi burzami („białymi szkwałami”). Za to zdecydowanie sporo ludzi zrezygnuje z wyjazdu na Mazury, jeżeli lato będzie tam zimne, deszczowe, pochmurne, za to bez jakichkolwiek groźnych zjawisk meteorologicznych. Może zatem, żeby nie odstraszać rodaków od Mazur, zakażmy mediom przede wszystkim pisać/mówić źle generalnie o pogodzie na Mazurach, a nie o sporadycznie występujących burzach czy „białych szkwałach” ?? :-D
Skoro nazwa „biały szkwał” już od dziesiątków lat funkcjonuje w Polsce na śródlądziu - bo nie tylko na Mazurach - to niech i tak będzie dalej. Nie ma to większego znaczenia, kto chce zrozumie, kto nie chce nie zrozumie, a "morskie opowieści" są nieśmiertelne. ;-) Nie ma to moim zdaniem żadnego znaczącego wypływu na zachowania ludzi traktowanych jako grupa społeczna… a jednostki ?? … jednostki są nieobliczalne. :-)

PS: swój pierwszy „biały szkwał” w życiu przeżyłem kilkadziesiąt lat temu wcale nie na Mazurach tylko na… Zalewie Zegrzyńskim. ;-)
 
 
krzych

Pomógł: 4 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Maj 2012
Posty: 140
Wysłany: 2013-06-02, 09:59    [Cytuj]

W języku potocznym "biały szkwał" jest używany jako synonim gwałtownej burzy. W takim znaczeniu używają tego określenia nie tylko media, ale i ludzie. Wystarczy w wyszukiwarkę youtube wpisać frazę "biały szkwał" i znajdziemy mnóstwo filmików, wrzuconych przez ludzi (a nie media), które będą przedstawiać po prostu burzę. Ludzie mówią o białych szkwałach, bo tak słyszą w mediach, a media, bo tak mówią ludzie. Dyskusja, czy to wymysł pismaków czy ludzi jest jak rozważanie, czy pierwsze było jako czy kura. Jeżeli media i ludzie używają jakiegoś sformułowania nieprawidłowo, to takie nowe znaczenie danego słowa zaczyna funkcjonować w języku, aż w końcu słowniki formalnie to sankcjonują oficjalnie dodając danemu sformułowaniu drugie dodatkowe znaczenie. Myślę, że dyskusja o białym szkwale w ten sposób się pewnie skończy.

Sformułowanie "biały szkwał" jest potrzebne mediom, by oddać grozę burzy podczas której jachty się wywracają a ludzie giną, oraz jest potrzebne ludziom, by mogli dodać trochę dramaturgi swym przygodom na wodzie. Jeśli by zabrać im to sformułowanie, to na jego miejsce wymyślone zostałoby coś innego, co też by brzmiało groźnie i straszyło ludzi.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 175 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12420
Wysłany: 2013-06-02, 10:12    [Cytuj]

krzych napisał/a:
...Ludzie mówią o białych szkwałach, bo tak słyszą w mediach, a media, bo tak mówią ludzie....

IMHO ludzie tak mówią, bo to dodaje grozy w tawernianych morskich opowieściach. Nie widze nic złego w takich opowieściach.

Dobre media natomiast powinny opierać się na faktach, nie na sensacji. Ale dyskusja, które media są dobre, a które mniej, to już inny temat. ;-) :-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-06-02, 11:02    [Cytuj]

krzych napisał/a:
Ludzie mówią o białych szkwałach, bo tak słyszą w mediach, a media, bo tak mówią ludzie.


Mówią też o hordach kleszczy w mazurskich lasach, rojach komarów nad jeziorami, gromach z jasnego nieba i U-botach w Kanale Mazurskim. To nie oznacza, że należy to (bezmyślnie) powtarzać.

Ignoranci posługują się sformułowaniami zasłyszanymi w mediach i od innych ludzi. Ludzie mający jakąkolwiek wiedzę wyrażają się precyzyjnie.

Jeżeli słyszę "biały szkwał na Mazurach" wiem, że autorem wypowiedzi jest albo meteorologiczny ignorant (czytaj: nie żeglarz), albo "chwalipięta". :-P Innych możliwości nie dostrzegam.
 
 
Pioter.P

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 178
Wysłany: 2013-06-02, 11:32    [Cytuj]

Czytałem jakiś czas temu ciekawy artykuł. Według badań naukowców ludzie regularnie oglądający telewizję inaczej postrzegają rzeczywistość od osób nie oglądających lub oglądających sporadycznie. Generalnie konkluzja była taka, że telewizja ogłupia, zmienia rzeczywiste postrzeganie świata, oglądając telewizję trzeba krytycznie podchodzić do podawanych nam 'pakietów' i nie przyjmować podawanych informacji jako 'pewniak'.
Więc jak słyszy się telewizyjnego prezentera, wypowiadającego się o 'białym szkwale', to trzeba się najpierw zastanowić, czy ten człowiek kiedykolwiek w ogóle żeglował, czy ma jakąkolwiek wiedzę meteorologiczną. Jeśli tak to skąd ją ma? Od przypadkowo napotkanych 'turystów' ? ... ;-)

To samo tyczy się każdego innego tematu, który prezentują media.
Mogą manipulować nieświadomym odbiorcą jak chcą :!:
Ostatnio zmieniony przez Pioter.P 2013-06-02, 11:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14655
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-06-02, 12:20    [Cytuj]

Pioter.P napisał/a:
... To samo tyczy się każdego innego tematu, który prezentują media.
Mogą manipulować nieświadomym odbiorcą jak chcą :!:

Mogą manipulować i czasami tak robią, ale najczęściej media po prostu dopasowuja się do oczekiwań przeciętnego ich odbiorcy, który zasadniczo ma trudności ze zrozumieniem czegokolwiek, a najlepiej reaguje na "krew i piłę łańcuchową". W takiej sytuacji banalne i nudne określenie "nawałnica" musi przegrać w mediach z dużo bardziej "chwytliwym" określeniem "biały szkwał" - a jeżeli jeszcze do tego "zabił", to jest właśnie tak bardzo oczekiwany przez przeciętnego odbiorcę wszelkich przekazów medialnych... "bad news". :-/
 
 
Śledziu

Wiek: 58
Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 65
Skąd: Black Hole
Wysłany: 2013-06-02, 14:29    [Cytuj]

Pioter.P napisał/a:
Czytałem jakiś czas temu ciekawy artykuł. Według badań naukowców ludzie regularnie oglądający telewizję inaczej postrzegają rzeczywistość od osób nie oglądających lub oglądających sporadycznie. Generalnie konkluzja była taka, że telewizja ogłupia, zmienia rzeczywiste postrzeganie świata, oglądając telewizję trzeba krytycznie podchodzić do podawanych nam 'pakietów' i nie przyjmować podawanych informacji jako 'pewniak'.
Więc jak słyszy się telewizyjnego prezentera, wypowiadającego się o 'białym szkwale', to trzeba się najpierw zastanowić, czy ten człowiek kiedykolwiek w ogóle żeglował, czy ma jakąkolwiek wiedzę meteorologiczną. Jeśli tak to skąd ją ma? Od przypadkowo napotkanych 'turystów' ? ... ;-)

To samo tyczy się każdego innego tematu, który prezentują media.
Mogą manipulować nieświadomym odbiorcą jak chcą :!:
Wywaliłem telewizor z domu ponad 15 lat temu i nie żałuję .
 
 
Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2013-06-02, 15:09    [Cytuj]

Zbyszku! hobbystycznie interesuje mnie lingwistyka, i z tego co widzę to sytuacja jest nastepująca:
- z technicznego punktu widzenia masz w 100% rację
- wygląda na to że nikogo poza wąskim kręgiem osób "w temacie" to nie obchodzi
- język nie jest czymś martwym i żyje, i nie da się go sterować odgórnie
- jeżeli społeczeństwo będzie mówić na nawałnicę burzową "biały szkwał" to nic tego nie zmieni.

I jeszcze podam parę przykładów tego jak język żyje:
- co się nazywało "kutas" do mniej więcej końca XIX/poczatku XX wieku?
- od kiedy funkcjonuje w naszym języku słowo "zajebisty" jako normalne akceptowalne słow a nie wulgaryzm?

Można by tak długo. Krawat nie będzie nazywał się "zwis męski" bo tak urzędnik wymyślił, tylko będzie się nazywał tak jak go ludzie określają na codzień - krawat, bez względu na to czy to jest właściwe czy nie. Także wg. mnie nie ma się o co spierać. Już bodajże Seneka narzekał że "język upada, mlodzież nie szanuje starszych i wogóle świat idzie ku upadkowi". A jednak jakoś idziemy do przodu ;)
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 175 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12420
Wysłany: 2013-06-02, 16:32    [Cytuj]

Buber napisał/a:
...Już bodajże Seneka narzekał że "język upada, mlodzież nie szanuje starszych i wogóle świat idzie ku upadkowi". A jednak jakoś idziemy do przodu ;)

Ja nie mam nic przeciwko zmianom w języku potocznym.
Problem widzę wtedy gdy wyrażenie "biały szkwał" używane jest w moim odczuciu na usprawiedliwienie ignorancji lub na wymuszenie obaw. I z tym się nie zgadzam. A niestety mam wrażenie, że zbyt często tak się dzieje.

PS: Skoro pozwalamy na dewaluację znaczenia nazwy "biały szkwał" to jak mamy w takim razie nazywać rzeczywisty nieprzewidywalny i zaskakujący szkwał?
Może zajebisty biały szkwał. ;-)
Ostatnio zmieniony przez pough 2013-06-02, 16:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 45
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2013-06-02, 17:01    [Cytuj]

Robert, ty się śmiej, ale jak się rozłoży francuski zwrot "dzisiaj" - aujourd'hui - na części to wychodzi - "w dzisiejszym dniu który jest dzisiaj".
Ewolucja słownictwa ma dwie bardzo silne cechy - chęć skracania (od łacińskiego Augustus -sierpień - do francuskiego aout) oraz chęć wzmacniania znaczenia - "bardzo mocno zajebisty biały szkwał".
My się możemy z tego śmiać, ale tak powstają nowe wyrazy, lub nowe znaczenia wyrazów.
Ostatnio zmieniony przez Buber 2013-06-02, 17:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14655
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-06-02, 18:54    [Cytuj]

pough napisał/a:
... PS: Skoro pozwalamy na dewaluację znaczenia nazwy "biały szkwał" to jak mamy w takim razie nazywać rzeczywisty nieprzewidywalny i zaskakujący szkwał?...

Hehe... to już zostało wymyślone w 2005 roku - po prostu... O.K.A.W. Sztorm. :mrgreen: :-P
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 175 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12420
Wysłany: 2013-06-02, 19:06    [Cytuj]

extant napisał/a:
...O.K.A.W. Sztorm. :mrgreen: :-P

Nie kojarzę? Rozwiń proszę jeżeli oczywiście nadaje się na publiczne forum. :-D
 
 
krzych

Pomógł: 4 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Maj 2012
Posty: 140
Wysłany: 2013-06-02, 19:08    [Cytuj]

Buber napisał/a:

- od kiedy funkcjonuje w naszym języku słowo "zajebisty" jako normalne akceptowalne słow a nie wulgaryzm?


Mam nadzieję, że profesor Miodek nie czyta tego forum, bo w tym momencie złapałby się za głowę ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH