FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2011-05-16, 11:14
Weekend 820
Autor Wiadomość
Gomez
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-05, 11:01   Weekend 820 [Cytuj]

Szukam opinii na temat tej łodzi. Mam zamiar ją wynająć w lipcu.
 
 
~szg

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2343
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2009-03-28, 20:32    [Cytuj]

W zeszłym roku pływałem tym jachtem w czarterze po WJM. Byłem bardzo zadowolony. Pod każdym względem polecam. Koledzy z mojego klubu pokupowali sobie Weekendy prywatnie.
Ostatnio zmieniony przez szg 2009-03-28, 20:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3909
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 11:12    [Cytuj]

Wróciłem właśnie z weekendu na Weekendzie.

Pływaliśmy z żoną i 2 dzieci. Ogólne wrażenia bardzo pozytywne.

Firma - Kork Sail (klient portalu ;-) )- miło, bezproblemowo, sympatyczny właściciel. Co ciekawe zabrał mnie na szkoleniową przejażdzkę po kanale Niegocińskim, żebym mógł zapoznać się z prowadzeniem nowego dla mnie jachtu, inercją itd. Uważam, że to świetny pomysł, pewnie motywowany dokonaniami poprzednich czarterobiorców :-P .

Sam jacht może nie największej urody (moim zdaniem Trend 27 ma ładniejsze linie), za to na pewno wygodny i przestronny. Mam nawet wrażenie, że pozostało w nim trochę niezagospodarowanego miejsca. Wnętrze w drewnie, jaskółki, oświetlenie, radio, kuchenka, lodówka - jak w jachcie żaglowym, ale bez skrzyni mieczowej!!!
Dużo komfortu daje szprycbuda nad zejściówką i kokpitem. Kokpit wygodny, spokojnie zasiądzie w nim 8 i więcej osób. Ze stanowiska sternika widoczność dobra we wszystkich kierunkach.
Silnik naszego egzemplarza to same zalety. Honda 30 KM daje spory zapas mocy i komfortu. 3 cylindry to kultura pracy i brak telepania na wolnych obrotach. Również przy prędkości marszowej jest cicho i spokojnie. Uciągowa, 4 łopatowa śruba daje bardzo efektywny bieg wsteczny, można zatrzymać jacht w miejscu a w razie potrzeby "kopnąć" podczas cyrkulacji. Zużycie paliwa przy rozsądnej jeździe (czyli ok. 10 km/h) to ok. 3l/h.
Pewnej wprawy wymaga manewrowanie tym jachtem zwłaszcza w warunkach silniejszego wiatru. Kadłub jest płaskodenny i dosyć wysoki, dodatkowo szprycbuda powiększa dryf. Przydałby się ster strumieniowy i nieco więcej powierzchni bocznego oporu pod linią wodną. Ale może to tylko moje żeglarskie narzekania. Momentami czułem się jakbym płynął Antilą 26 bez miecza i steru, kierując jedynie silnikiem - da się, ale w porcie trzeba uważać.

Podsumowując - dla rodziny, która nie chce przechyłów, składania masztu i ciągłego stawiania i zrzucania tych.... no.... żagli jest to idealny wybór. Moja rodzina w pełni to potwierdza.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 20:08    [Cytuj]

Jako żeglarz, który przez przypadek będzie przez tydzień pływał na Weekendzie 820 również proszę o jakieś opinie... Mile widziane opinie o łódkach [ocenzurowano], a jeszcze lepiej o pływaniu tymi łódkami po Pętli Żuław :-)

AdminEdit: Na tym forum można wymieniać z nazwy jedynie firmy reklamujące się w naszym portalu. Odsyłam do regulaminu http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=78
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2011-05-16, 21:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29940
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-05-16, 21:44    [Cytuj]

WojtekM napisał/a:
proszę o jakieś opinie... Mile widziane opinie o łódkach [ocenzurowano], a jeszcze lepiej o pływaniu tymi łódkami po Pętli Żuław :-)


Proszę uprzejmie. Weekendem 820 po Pętli Żuław.
http://mazury.info.pl/foto/10-09-20-petla-zulaw/

Dodatkowo: Weekendem 820 z Augustowa do Giżycka.
http://mazury.info.pl/fot...w-pisa-gizycko/

Firma Galindia, na jachcie której były robione te fotorelacje jest gotowa dostarczyć jacht Weekend 820 w dowolne miejsce i zabrać po rejsie z powrotem.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 21:49    [Cytuj]

Przepraszam za kolejne naruszenie regulaminu z mojej strony, a teraz wracając do tematu: łódka jest podobno 7-osobowa... Ile w tym prawdy? Ile osób na pokładzie daje względny komfort? Mówimy o załodze rodzinnej.
Ostatnio zmieniony przez WojtekM 2011-05-16, 21:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29940
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-05-16, 22:02    [Cytuj]

Większosc jachtów czarterowych jest 8-osobowa. Przynajmniej w teorii. W praktyce na niektórych pływa nawet 10-12 osób... ale czy taka żegluga jest przyjemna? Być może. Dla każdego coś miłego.
Do tego trzeba podejść inaczej. Wyobraź sobie, że masz spędzić tydzień w jednym ciasnym pokoju z tymi osobami, z którymi masz zamiar płynąć. Jeżeli odpowiadałaby Ci ta opcja - na jachcie też sobie dacie radę. W przeciwnym wypadku warto wziąć dwa jachty... i mieć nadal znajomych przyjaciół, bo na jachcie błahe ludzkie przypadłości urastają czasem do problemu, przez które rozpadają się wieloletnie przyjaźnie. To tyle. Uniwersalnej recepty nie znajdziesz.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 22:17    [Cytuj]

Oczywiście zdaję sobie sprawę ze wszystkiego, co napisałeś. Ale przyznam szczerze, że jacht Weekend 820 znam wyłącznie ze zdjęć, nigdy nie byłem i nie zaglądałem do środka. A tu nagle okazuje się, że mam spędzić na nim tydzień z bratem, jego żoną, dwójką małych dzieci i dziadkiem tychże dzieci :-) Stąd pytanie o względny komfort, bo że nie będzie warunków jak w apartamencie w Alpach to wiem :-)
Więc może inaczej:
1. Koje - czy przy wzroście 188 cm mam szansę się wysypiać, czy nogi będą mi "dyndać" całą noc nad podłogą?
2. Kabina sanitarna - da się z niej skorzystać, czy jest raczej ozdobnikiem?
3. Jak łódka radzi sobie na wodach Żuław? Są jakieś problemy z zanurzeniem, albo manewrowaniem?
Pytam, bo po prostu nie wiem czego się spodziewać... Dodam, że nie liczę na luksusy, a na zwykłą ergonomię.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29940
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-05-16, 22:25    [Cytuj]

WojtekM napisał/a:
1. Koje - czy przy wzroście 188 cm mam szansę się wysypiać, czy nogi będą mi "dyndać" całą noc nad podłogą?
2. Kabina sanitarna - da się z niej skorzystać, czy jest raczej ozdobnikiem?


To zależy od konkretnej zabudowy. Weekend 820 jest jachtem w zdecydowanej większości zabudowywanym przez kupującego we własnym zakresie. Można spotkać jachty zabudowane dobrze (czytaj ergonomicznie) jak i bezsensownie. Tego musisz się dowiedzieć u konkretnego armatora. Z tego co wiem, nie jest klientem portalu, więc ja też nie pomogę.

WojtekM napisał/a:
3. Jak łódka radzi sobie na wodach Żuław? Są jakieś problemy z zanurzeniem, albo manewrowaniem?


To jest kwestia silnika. Jachty wyposażone w silniki (bezpatentowe) typu 12KM na rzekach lub wodach otwartych przy silnym wietrze radzą sobie... tak sobie. Z tego co wiem jacht Twojego armatora ma silniki 25KM (z naklejką 12KM dla zmyłki, w celu obejścia przepisów)... więc nie powinno być problemu.

Co do zanurzenia. To zależy od poziomu wody w rzekach. Poza tym to rzeka więc na mieliznę zawsze możesz trafić.
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3909
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 23:26    [Cytuj]

WojtekM napisał/a:
łódka jest podobno 7-osobowa... Ile w tym prawdy? Ile osób na pokładzie daje względny komfort? Mówimy o załodze rodzinnej.
Są różne wersje zabudowy (z tego co widziałem na zdjęciach). Na naszej była zamykana koja dziobowa (spała tam moja krótka żona i jeszcze krótszy syn), duża, podwójna, poprzeczna podkokpitowa (duży ja z małą córką) i 2 nierozkładane, pojedyncze kanapy w mesie. Czyli względnie ergonomicznych miejsc do spania masz 6. Aby upchnąć 7 osób musisz położyć w dziobie lub pod kokpitem 3 osoby. My pływaliśmy w modelu 2 dorosłych + 2 dzieci i było bardzo wygodnie. 4 dorosłych też spokojnie da radę, 4 dorosłych + 2 dzieci pewnie też. 6 dorosłych - to pewnie górna granica komfortu i raczej wskazane byłyby osoby o dużej tolerancji na tłok i ciasnotę. Ja jej nie mam, nie tylko z powodu gabarytów. Wnętrze jest duże, ale takie trochę stodołowate - duża niezagospodarowana przestrzeń komunikacyjna między zejściówką, kambuzem a kabiną WC, osobiście wolę wnętrza podzielone na oddzielne kabiny.

Zapomniałem dodać - jacht ma fajne schowki przy kabinie WC - można schowac sporo dużych rzeczy bez naruszania podstawowej funkcji tego pomieszczenia
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3909
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 23:44    [Cytuj]

WojtekM napisał/a:
1. Koje - czy przy wzroście 188 cm mam szansę się wysypiać, czy nogi będą mi "dyndać" całą noc nad podłogą?
Pod kokpitem zostanie Ci jeszcze sporo miejsca, jacht ma 285 cm szerokości, nie jest obły a raczej prostokątny - u nas było spokojnie 250cm, może więcej. W wersji, którą będziesz pływał długość koi ogranicza zbiornik nieczystości - zapytaj armatora o rzeczywiste wymiary koi.
WojtekM napisał/a:
2. Kabina sanitarna - da się z niej skorzystać, czy jest raczej ozdobnikiem?
Spokojnie da sie korzystać, masz w niej pełną wysokość kabiny "głównej", nie jest też wąska. Na naszym egzemplarzu była wkładką laminatową, na Twoim też (wg. zdjęć ze strony armatora).
WojtekM napisał/a:
3. Jak łódka radzi sobie na wodach Żuław? Są jakieś problemy z zanurzeniem, albo manewrowaniem?
Producent podaje zanurzenie 35 cm na śrubie, nawet jak będzie 50cm to dalej jest niewiele jak na kanały, po których regularnie pływają jachty kilowe. Mam wrażenie, że tej łódce będzie wygodniej na osłoniętym kanale, niż na środku rozdmuchanego Darginu. Jest płaskodenna i wrażliwa na boczny wiatr, ale to jest do opanowania.

Wydaje mi się, że sukces rynkowy tej łódki to nie tylko cena, ale też jej relacja do jakości, to nie jest nieudana konstrukcja.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-17, 20:11    [Cytuj]

Skoro pływałeś na Weekendzie, powiedz proszę jak kokpit? Ile osób może w nim przebywać, aby było względnie wygodnie?
I kolejne pytanie, które mi się nasuwa: czy sterowanie nie jest uciążliwe? Tzn. sternik siedząc widzi to, co przed dziobem, czy raczej musi stać?
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3909
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-17, 20:31    [Cytuj]

WojtekM napisał/a:
Skoro pływałeś na Weekendzie, powiedz proszę jak kokpit? Ile osób może w nim przebywać, aby było względnie wygodnie?
Nie liczyłem, ale moim zdaniem wszyscy, którzy zmieszczą się do spania pod pokładem, zmieszczą się wygodnie w kokpicie. Myślę, że wejdzie tam spokojnie 7 dorosłych osób (na prawej burcie sternik +2, na lewej 4). Mogą po obydwu stronach, bo nie trzeba balastować.
WojtekM napisał/a:
I kolejne pytanie, które mi się nasuwa: czy sterowanie nie jest uciążliwe? Tzn. sternik siedząc widzi to, co przed dziobem, czy raczej musi stać?
Siedzenie jest umieszczone na właściwej wysokości, widać więc do przodu nad nadbudówką i przed dziobem. Dobra jest też widoczność wzdłuż prawej burty, obok nadbudówki. Jedyny potencjalny kłopot z widocznością to podchodzenie przodem lewej burty, ale wtedy można wstać, jak również poprosić o pomoc załoganta. Widoczność oceniłbym na szkolną piątkę z minusem.

Bardzo wygodnym rozwiązaniem są platformy kąpielowe na rufie. Można po nich łatwo wejść na jacht, również zacumowany burtą. To w zasadzie najwygodniejsza droga komunikacji z niskim nabrzeżem. Dodatkowo cumując rufą możemy zachować bezpieczny dystans silnika od nabrzeża, jednocześnie mając dogodne wejście z brzegu na jacht.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-17, 23:15    [Cytuj]

Dziękuję za pomoc, jakby nasunęły mi się jakieś pytania, pozwolę sobie je zadać na forum :-)
 
 
AdamP
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-03, 13:32    [Cytuj]

Uważam Weekendy za dobre konstrukcje choć jak zauważył kolega wcześniej, dużo zależy od wyposażenia które w większości każdy robi na własną rękę. Nie tyle sam co zleca do zabudowy.
Nawiasem mówiąc, Weekenda czarteruję już od 4 sezonów a wcześniej należałem do grupy gorliwych fanatyków żagli. Cóż, może człowiek się starzeje... :-D W każdym razie duże wrażenie zrobił na mnie Weekend od Ludków ;-) czyli Panów z Ludekczarter. Jak narazie to chyba najlepsza zabudowa z jaką miałem do czynienia. Strzałem w dziesiątkę jest zabudowanie silnika, z czym w Weekendach, jak do tej pory się jeszcze nie spotkałem. Świetnym pomysłem jest połączenie namiotu ze sztywnym dachem. W deszczową pogodę można spokojnie siedzieć na rufie i deszcz nie zacina ani nie dmucha.
Generalnie, jak dla mnie jest to najlepiej zabudowany Weekend 820 (choć czasem zastanawiasz się czy to na pewno Weekend ;-)
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-05, 19:10    [Cytuj]

Witam,

jestem świeżo po tygodniu spędzonym na Weekendzie 820... Mam kilka spostrzeżeń, którymi chciałbym się podzielić z forowiczami, może komuś się przydadzą:

1. Łódka, na której pływałem miała teoretycznie 7 miejsc do spania... No właśnie, teoretycznie... Według mnie ten jacht jest maksymalnie 5 osobowy. Jednak to oczywiście zależy od zabudowy jachtu.
Za mniejszą ilością osób na pokładzie przemawia także niewielka ilość bakist, schowków, jaskółek.

2. Jacht ma bardzo małe zanurzenie (około 35-40 cm). Ma to swoje zalety, ale ma także wady. W portach ciężko się manewruje, zwłaszcza przy bocznym wietrze. Nie wiem, może jest to dolegliwość każdej łodzi motorowej, jestem żeglarzem, więc mam po prostu inne przyzwyczajenia. Należy jednak na to uważać.

3. Wysokość w kabinie nie była akurat dla mnie wysokością stania (wzrost: 188 cm), ale nie było to uciążliwe.

4. Toaleta mała, ale bardzo ergonomiczna. To jednak również zależy od zabudowy, więc w innych jachtach może być inaczej.

Ale generalnie łódka fajna, nieźle wykonana (choć laminat miejscami cieniutki) i do włóczęgi po rzekach, kanałach i jeziorach nadaje się bardzo dobrze. Polecam taką łódkę na Pętlę Żuław. O samym rejsie i Żuławach napiszę coś w innym wątku za kilka dni.
Na zachętę zdjęcie łódki na przystani jachtowej w Tczewie :-)

SDC14197.JPG
Przystań jachtowa w Tczewie
Plik ściągnięto 1030 raz(y) 197,04 KB

 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 72
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 686
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-06-07, 12:08    [Cytuj]

Bardzo fajne spostrzeżenia.
Co do manewrowania, to jednostki motorowe bez falszkila mają, przy niskich prędkościach, dużą tendencje do bocznego dryfu.
Drugą sprawą jest ilość miejsc na łódce. Czarterujacy podaja zawsze maksymalna ilość miejsc do spania, co powoduję niższą cenę osobo koji. Uczciwe było by podawanie dwu informacji np komfort - 4 osoby, max. 7 osób.
 
 
Safran

Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 7
Wysłany: 2011-11-07, 16:12    [Cytuj]

Cześć,
już po sezonie, ale może na następny też się przyda.
Pływaliśmy na Weekendzie 820 kilka razy. Nasze uwagi są następujące:
Bardzo fajna łódka, ale komfortowa dla 3-4 osób. Konieczność opuszczania stolika każdego wieczora, żeby zrobić miejsce do spania, po kilku dniach zaczyna być wkurzająca. Laminat faktycznie cieniutki, ale nie jest to łódź na morze. Małe zanurzenie umożliwia pływanie po kapryśnej, Środkowej Wiśle i innych płytkich dziurach, które kochamy. Na wodzie prowadzi się dobrze, widok do przodu niezasłonięty, ale w ciasnych marinach, przy silniejszym wietrze, potrzeba dużej wprawy. Z drugiej strony łódka jest lekka, jak na swoje wymiary i łatwo się odepchnąć, jeśli gdzieś nas wiatr wciśnie. Generalnie, gdybyśmy myśleli o kupnie łodzi na polskie, nieuregulowane lub niezbyt dobrze utrzymane drogi wodne, to Weekend byłby niezłym wyborem. Jest też dosyć niski, zachowując przyzwoitą wysokość stania w kabinie, więc mieści się pod nawet niezbyt wysokimi mostami.
 
 
WojtekM

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 83
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-07, 16:39    [Cytuj]

Safran napisał/a:
Laminat faktycznie cieniutki, ale nie jest to łódź na morze.


Tu się trochę nie zgodzę. Faktycznie, łódka nie jest na morze, ale pamiętajmy, że to łódź, na której mogą już pływać "bezpatentowcy". W przypadku osób pływających wcześniej, choćby kajakiem, nie będzie problemu z obsługą, natomiast można założyć, że w pewnym momencie przesiądą się na nią także amatorzy zwiedzania Polski/Europy np. camperami, nie mający wcześniej kontaktu z turystyką wodną. I w takim przypadku uważam, że lepiej, aby łódki miały trochę grubszy laminat na burtach (nie wiem jak na dnie, bo udało nam się nie zaznać bliskiego kontaktu z mielizną :)), zwłaszcza na środkowej i dolnej Wiśle, na której przeważa piaszczyste dno, jednak i kamienie się zdarzają. Ale to tylko taka moja subiektywna opinia :) Poza tym jeśli armator decyduje się wynająć łódkę komuś bez patentu, to na pewno wie, co robi.
Tak, siak, czy owak, łódka warta jest zainteresowania, jeśli chcemy powłóczyć się po rzekach i kanałach. Bo po jeziorach to ja wolę jednak pod żaglami :D
 
 
Safran

Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 7
Wysłany: 2011-11-07, 16:44    [Cytuj]

He, he,
my żeglujemy zwykle po Bałtyku na solidnej, choć nie nowej łódce i każdy jacht o grubości poszycia mniejszej niż 3 cm wydaje nam się wydmuszką :-) . Ale pływało się na weekendzie fajnie. Może należałoby pogrubić trochę dno, na wszelki wypadek?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH