FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2012-11-26, 10:13
Las Miejski koło Giżycka jako rezerwat przyrody?
Autor Wiadomość
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2507
Wysłany: 2012-12-05, 14:07    [Cytuj]

Adrian napisał/a:
.... Nie jestem pewien co do ogona ale prawie na pewno nie miał wcięcia, a białe plamy były bardzo jasne na tle umaszczenia spodu skrzydła i pokrywały całą końcówkę skrzydła aż do lotek. Same lotki były rude.


Jeżeli nie miał ten drapieżnik wcięcia, to nie była kania, a po opisie, wygląda to na myszołowa. One też mają takie maniery odlatywania na sąsiednie drzewo jak ujrzą w pobliżu siebie człowieka. ;-)

PS. Szkoda aparatu, ale cóż, takie czasy przyszły :evil:
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-05, 16:22    [Cytuj]

O żerowiskach dzięciołów, wypuszczaniu psów samopas i pracach leśników

No i mamy zimę, przynajmniej przez kilka ostatnich dni. Pozwoliłem sobie na zejście z głównych dróg, i odnalezienie miejsc gdzie dzięcioły mają stołówkę- jak zwykło się określać takie miejsca. Co prawda nie tą jarską, szyszkową, ale jak najbardziej mięsną i pełnokaloryczną- martwy zasiedlony kornikiem ponad 30 metrowy świerk olbrzym.
Na zdjęciu widać prostokątne formy powstałe po odłupanej korze- tak właśnie dzięcioły przeszukują drzewo w poszukiwaniu larw. W drodze powrotnej usłyszałem jednak głos który już kilka lat temu nieraz mnie zasmucał. Psy. Gdy podszedłem bliżej wiedziałem już że są to 3 wypuszczone z łańcucha psy które uganiają się za sarną (2 małe jeden duży). Tropy wskazywały na ucieczkę sarny która w pewnym momencie przeskoczyła szeroki rów. Psy jednak zostały i ujadały.
Gdy zorientowały się o mojej obecności zaczęły się oddalać. Idąc po tropach dwóch z nich (trzeci uciekł w innym kierunku) doszedłem do celu. Jedno z gospodarstw w okolicy Lasu Miejskiego.
Sarnie zapewne nic nie jest ale dawniej byłem świadkiem jak psy w Lesie Miejskim goniły sarny aż te wyczerpane, przewracały się wśród konarów i leżących gałęzi.

I na koniec o pracach sanitarnych leśników. Trwa wywożenie okorowanych dłużyc składowanych przy drodze. Raport do SGS POLSKA- firmy certyfikującej, zostanie sporządzony pod koniec prac gospodarczych, po weryfikacji ich szkodliwości zgodnie z wytycznymi dokumentu "Zasady, Kryteria i Wskaźniki Dobrej
gospodarki Leśnej FSC w Polsce". Będzie to reakcja organizacji pozarządowej. Więcej w tym temacie nie mogę powiedzieć.

Obraz 008.jpg
Plik ściągnięto 2313 raz(y) 613,51 KB

Obraz 009.jpg
Plik ściągnięto 1993 raz(y) 524,05 KB

Obraz 007.jpg
Plik ściągnięto 2107 raz(y) 560,73 KB

Obraz 005.jpg
Plik ściągnięto 2068 raz(y) 604,66 KB

Obraz 015.jpg
Plik ściągnięto 1883 raz(y) 435,04 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-07, 13:12    [Cytuj]

Mało czasu na odwiedzenie forum. Odnośnie drapoli to znalazłem kiedyś młodego orlika krzykliwego na ziemi. Prawdopodobnie uczył się latać i wylądował bez spadochronu.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-10, 22:00    [Cytuj]

Drzewa
Drzewa są przedstawiane zwykle w kontekście odwzorowania historii człowieka. Stanowią niby księgę wspomnień, do której odwołujemy się gdy chcemy przypomnieć sobie zamierzchłe czasy, ludzi i zdarzenia. W świadomości pradziadów były uosobieniem ojcowizny. Czczone i szanowane a jednak niemal doszczętnie wytępione gdy przyszła potrzeba wykarmienia rodziny i tym samym wykarczowania lasu pod pole. Czy taka jest historia dębów? Co by opowiedziały o sobie gdyby oderwać je od naszego ludzkiego- narcystycznego postrzegania świata? Przyjrzyjmy się życiu jednego dębu rosnącego w Lesie Miejskim.
Historia jednego drzewa.
(Fragment opowiastki z zagadkami dla dzieci w ramach przygotowywanego projektu edukacyjnego dla szkół podstawowych)

"Otóż życie drzewa to nieustanna walka z przeciwnościami świata. Młoda siewka nim stanie się 200 letnim dębem musi przejść nie jedną próbę. Już od samego początku jest narażona na ciągłe zgryzanie. Nieraz zawita tutaj żubr i sarna. Obydwoje bardzo chętnie oskubią młode drzewka z pędów i liści. Zwłaszcza zimą. A ponieważ wilki ostatnio nie goszczą, przychodzi też tur. Mało ich już zostało. Siewka nasza ma farta. Inne, ogryzane, okaleczone, dawno już wyschły. Nasza wciąż pnie się do góry. Mając 20 lat za pasem jest już drzewkiem co goni wciąż do słońca. Zasłaniają go świerki, topole i graby. Zimy bywają srogie, korzenie przemarzają, drzewko osłabione na wiosnę rośnie już wolniej. Wciąż przychodzą tu tury, by walczyć w swym rytuale, godowym a jakże. Przychodzą też ludzie, polować na nie gdy są najsłabsze- w uniesieniu miłosnym. Dąb nasz dożywa czterdziestki. Wilków już nie ma w tych stronach, pojawił się za to niedźwiedź. Lubi ocierać swe futro na wiosnę o drzewa, gdy swędzi, linieje. Nie minął też dębu. A on wciąż do góry, do słońca. Bo taką ma role do odegrania. Być dominantem, górującym nad puszczą. Domem dla wielu, okapem przed skwarem. Stuknęła siedemdziesiątka. Tej zimy mocno powiało. Legły i świerki i dęby poturbowało. Nasz stracił swój konar. Lecz jeden z tych cieńszych na szczęście. Sąsiadów ubyło, łatwiej o światło mu teraz będzie.
Kilka lat później ryś tu przechodził. Przechadzał po pniu świerka co leży tu już od dawna. Zakopał pod liśćmi swoją ofiarę i zawitał tu jeszcze. Na wiosnę kolejną usiadł w konarach bocian, ten czarny. Tego już było za wiele. Założył swe gniazdo i młode odchował. A kunę przepędził swym dziobem. Gdy setka dobiła, dąb nasz sięgnął okapu najwyższych. Wygrał swą walkę, nie groźny mu cień od sąsiadów. Po gnieździe bociana śladu już nie ma ale pojawił się puchacz. Przegania puszczyka, z łasicą się już rozprawił i pożera wciąż któreś z ptaków. Już dwieście lat dąb ma na swym karku i przeszedł nie jedną burzę. Ta jednak spaliła ćwierć ponad lasu gdy piorun uderzył o drzewo. Po zgliszczach przeszły raz tędy tarpany- jedne z ostatnich. A dąb nasz wciąż żyje. Nie ma już żubrów, turów i wilków. Niedźwiedzie zginęły a bobry ostały się bardzo nie licznie. Trzysta czterdzieści lat dąb nasz już rośnie a trzyma się przy tym wciąż nieźle. Pod nim już nowe, od niego powstałe, pną się i walczą jak ongiś to musiał. Zdarzyła się krzywda kilka lat później. To larwy motyla zjadły część liści a pączki zostały zniszczone. Przyleciała muchołówka i sikora czubatka lecz nic to nie dało. Larw było zbyt dużo i szkód narobiły nie mało. Na wiosnę dąb osłabł i stracił część pędów. Przyszedł raz człowiek. Zima to była i ciemno w dodatku. Zgarbiona staruszka. Chrustu zebrała na plecach, do siebie wciąż mrucząc, przeklęła niebiosa i poszła gdzieś dalej. Nie było jej tu już więcej. Gdy rok czterysta dwudziesty dla dębu już minął, dziki zorały pod nim podłoże, zjawił się jeleń i ustał na chwilę nim uciekł. A była to jesień i mgła bardzo gęsta. Zdyszany, zmęczony pojawił się znikąd. Z daleka hałasy, stukot i krzyki a psy wciąż ujadały.
Dąb jest już stary, konary wciąż rosną, liście wypuszcza, owoce rozsiewa co roku. A borsuk przychodzi bo jest mu po drodze. Znalazł raz gniazdo nornicy w jego korzeniach. Oseski gryzonia pożarł w całości i odszedł po chwili gdzieś dalej. Pięćset siedemdziesiąt lat już minęło gdy był wciąż żołędziem. A teraz czas ku końcowi nieuchronnie dla niego się zbliża. Usechł mu konar jeden z największych i odpadł po latach na ziemię. Siedemset wiosen minęło a las się odsłonił. Ubyło i dębów i świerków potężnych. Zostały lecz tylko nie liczne. Przyszli też ludzie, zmierzyli, zbadali, tabliczkę przybili i zniknęli w oddali. A te młode, co od niego powstały dorosły na tyle wysoko iż światło mu całe niemal zabrały. Teraz osłabłe i ociężałe, spróchniałe od środka czeka swej chwili. Niebawem się stanie.

1-img049.jpg
Plik ściągnięto 2009 raz(y) 373,68 KB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2012-12-10, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-11, 09:39    [Cytuj]

Polecam jak ktoś ma małe dzieci ;-)
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 48
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-12-11, 09:56    [Cytuj]

Fajne, wiedziałem że Dąb długowiecznym drzewkiem jest, ale że aż tak to nie :-D
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-11, 19:00    [Cytuj]

Dzisiaj wyjdziemy na trochę z lasu i rozejrzymy co dzieje się wokół nas.

Czy Polacy są "świadomi ekologicznie".
Co Polacy wiedza o ochronie środowiska, dlaczego uważają że należy zachować przyrodę. Jakie są główne powody ochrony środowiska naturalnego. Badania świadomości i zachowań ekologicznych mieszkańców Polski wykonane przez TNS POLSKA dla Ministerstwa Środowiska dają wgląd w to, jakie są priorytety współczesnej edukacji ekologicznej oraz jakie postawy i wzorce są kreowane w społeczeństwie.

Subiektywnie- nie jest dobrze
Ankietowana grupa Polaków stanowiąca przekrój społeczeństwa polskiego pokazuje nam jak niepokojące są przyczynki i źródła problemów jakimi Polacy tłumaczą sobie stan biosfery całego kraju. Dominuje w nich antropocentryzm i dominacja potrzeb gatunku człowieka nad dobro pozostałej materii otaczającego ich świata.
Na prośbę podania powodów dla których należy chronić środowisko naturalne, 59% ankietowanych stwierdziło iż z troski o przyszłe pokolenia ludzi , oraz z dbałości o zdrowie ludzi. Jedynie 30% ankietowanych zgodziło się iż przyroda jako ogół i twór który istniej na Planecie od zarania dziejów jest wartością samą w sobie i należy ją zachować dla jej dobra i niej samej.
Egocentryzm gatunkowy społeczeństwa jest w tym przypadku najważniejszym hamulcem powstrzymującym przed całkowitym zniszczeniem otaczającej Nas biosfery. Czy jest to dobry trend w myśleniu? Czy tak należy postrzegać dobro przyrody- miarą własnych wartości i potrzeb? Można wywnioskować iż edukacja ekologiczna skierowała siłę destrukcyjną uprzemysłowienia i rolnictwa w Polsce na tory dbałości o zdrowie, życie i dobro kolejnych pokoleń ludzi.

I tutaj kłania się kolejny wskaźnik a dotyczący najważniejszych problemów środowiska naturalnego w Polsce.
Według ankietowanych najważniejszym problemem środowiska naturalnego jest problem śmieci, zanieczyszczenie powietrza i wody oraz katastrofy naturalne.
Trzy pierwsze powody ściśle związane z rozwojem cywilizacyjnym, przemysłem i rolnictwem mówią nam jak wiele jeszcze brakuje w kwestii uświadomienia Polakom czym jest wartość Przyrody oraz jej rola w zachowaniu ludzkości przy istnieniu.

Problem śmieci de facto nie jest problemem przyrody lecz problemem sprawnego zarządzania gospodarką odpadami. Oddziaływanie na środowisko naturalne proporcjonalnie niedużych dobrze zaprojektowanych składowisk odpadów jest nie wielkie, a utrwalany w świadomości społeczeństwa widok plastykowej butelki leżącej w środku lasu stanowi wymiar szkodliwości śmieci dla środowiska naturalnego. (Z biologicznego punktu widzenia, o ile odpady nie są toksyczne stanowią doskonałe miejsca schronienia dla gryzoni, mięczaków oraz saprofagów).

Katastrofy naturalne jako problem środowiska naturalnego (powodzie) jest kompletnym odwróceniem faktów i przełożeniem procesów hydrologicznych w przyrodzie które zachodzą od tysiącleci na wymiar problemu samego środowiska naturalnego. Jest to groźny trend myślowy który w przyszłości może objawiać się przyzwoleniem społecznym na budowę elektrowni wodnych oraz regulację rzek i potoków górskich nieraz będących w obrębie sieci Natura 2000 co nieuchronnie doprowadzi do napięć społecznych podobnych do tych które powstały w otoczce zachowania Doliny Rospudy.

Dane statystyczne mówią nam iż tylko 12% procent ankietowanych widzi problem zanikania gatunków zwierząt i roślin jako problem środowiska naturalnego. Europa jest kontynentem który na tle pozostałych, najbardziej ucierpiał pod względem zaniku bioróżnorodności. Redukcja środowiska naturalnego i stworzenie niewielkich enklaw zachowawczych (Parki Narodowe) jest świadectwem całkowitego ustąpienia pierwotnej przyrody na rzecz potrzeb człowieka. Świadomość społeczeństwa polskiego odnośnie bioróżnorodności jest znikoma a problemy środowiska naturalnego znów są postrzegane przez pryzmat ludzkich potrzeb i niedogodności płynących z niedoskonałych technologii produkcji, wytwarzania energii i utylizacji.

Co na to ekologia głęboka?
Według Polaków stan środowiska zależy od aktywności każdego z Nas. Lecz czym ta aktywność ma się objawiać. Segregacją odpadów, gaszeniem światła w pomieszczeniu którego się nie używa, a może kupnie produktów z oznaczeniem ekologicznym? Co na to ekologia głęboka?
Otóż są to zachowania krótkowzroczne i nie mające pozytywnego wpływu na przyszłość planety. Cóż z tego że segregacja odpadów jest prowadzona już w gospodarstwie domowym jeśli wciąż dominuje myślenie iż człowiekowi wszystko się należy i wszystko jest dla człowieka. Produkcja dóbr materialnych rośnie, Polacy kupują coraz więcej a wykreowane sztuczne potrzeby nijak się mają do naszych rzeczywistych, fundamentalnych. Kupno „czteropaku” jogurtu znanej marki pozwoli Nam poczuć się lepiej przez pół godziny naszego życia. Konsekwencje związane z procesem produkcyjnym- obciążą środowisko naturalne na miarę fabryki która jogurt wyprodukowała. Kupno nowego telewizora gdy „stary ma już 7 lat”, kupno nowego laptopa gdy „stary ma już 4 lata”, kupno nowego telefonu gdy „stary ma już 2 lata i trzy miesiące” są zachowaniami konsumenckimi które są miarą rzeczywistych problemów środowiska naturalnego. Zachowanie powściągliwości konsumenckiej jest najlepszym co można zrobić dla przyrody. Ogranicza wytwarzanie energii, odpadów, wydobycia kopalin, emisji gazów cieplarnianych itd. Temat rzeka. Przydałyby się komentarze. :-P

1.Powody dla których należy chronić środowisko .jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1790 raz(y) 50,94 KB

2.Od czego zależy stan środowiska.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2332 raz(y) 57,41 KB

3.Prolemy środowiska w Polsce.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2063 raz(y) 59,4 KB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2012-12-11, 21:22, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
niutka

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 805
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2012-12-11, 21:55    [Cytuj]

Opowieść o dębie wzruszająca.


Cytat:
Według Polaków stan środowiska zależy od aktywności każdego z Nas.


Ja myślę, że nie tyle od aktywności, co od świadomości. Osobiście sądzę jeszcze, że bardzo ważnym czynnikiem jest ludzka wrażliwość. Człowiek z wrodzoną empatią, personifikujący wręcz przyrodę, nie byłby w stanie zrobić jej krzywdy. Tylko, że takich wrażliwców jest chyba jednak mniej. Dziś rzeczywiście konsumpcjonizm jest podstawową chorobą człowieka.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-12, 10:43    [Cytuj]

I jeszcze trochę o badaniach nad wiedzą Polaków. Ma to poniekąd odzwierciedlenie we frekwencji forumowiczów w temacie Lasu Miejskiego na forum mazury.info.pl 8-)

Czy Polacy rozumieją czym jest bioróżnorodność?
Czy rozumieją życie pozaludzkie? Kolejny zestaw wykresów z badania "Stanu świadomości i postaw mieszkańców Polski wobec utraty różnorodności biologicznej" na zlecenie Ministerstwa Środowiska pokazuje nam iż tak naprawdę nie interesuje nas lub jesteśmy niepoinformowani w zakresie form życia występujących na Ziemi. Polacy wskazują ponadto iż za zachowanie bioróżnorodności jest odpowiedzialny rząd, zupełnie nie będąc świadomymi roli Parków Narodowych i Krajobrazowych, instytutów badawczych i uczelni, organizacji pozarządowych i międzynarodowych w prowadzeniu monitoringu i programów restytucji oraz odnowienia populacji gatunków i zachowania ekosystemów.

I znów dają znać o sobie stereotypy nie mające nic wspólnego z ochroną życia na Ziemi.
Na pytanie: Jakie podejmujemy działania na rzecz ochrony bioróżnorodności, 74% ankietowanych odpowiedziało iż segreguje śmieci i oszczędza wodę. Kupujemy też papierowe torby lub torby wielorazowego użytku.

Polacy nie zamierzają mieć udziału (76% ankietowanych) w ochronie populacji zwierząt zagrożonych wyginięciem, ocaleniu ostatnich naturalnych zbiorowisk roślinnych, lasów deszczowych, ekosystemów oraz flory i fauny występującej na biegunach kuli ziemskiej.

Źródło: http://www.mos.gov.pl/art...norodnosci.html

wykres1.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 32,01 KB

wykres 2.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 20,7 KB

wykres 3.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 13,8 KB

wykres 4.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 28,34 KB

wykres 5.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 29 KB

wykres 6.jpg
Plik ściągnięto 16152 raz(y) 8,08 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-18, 19:10    [Cytuj]

Świerki, Świerczyny borealne na torfie i śnieg.

W ciągu ostatnich dni szukałem tematu na kolejny wątek związany z Lasem Miejskim. Nadejście prawdziwej wyczekiwanej przeze mnie zimy i widok zalegających na drzewach śnieżnych kobierców nasunęły mi jeden ostateczny wniosek- Świerki.
Drzewa iglaste rosnące w warunkach silnych opadów śniegu. Odporne na zwały ciężkiego i mokrego puchu są pod względem morfologicznym przystosowane do zimy jak żadne inne drzewa. Ich spiczasty kształt korony powoduje samoczynne odpadanie zwałów śniegu zalegających na gałęziach. Okiść w ich przypadku nie przyczynia się do utraty lub uszkodzeń gałęzi. Natomiast okiść w przypadku drzewa liściastego może nieraz prowadzić do całkowitego ugięcia się młodego 10 letniego drzewka którego korona w skrajnych przypadkach styka się z ziemią.

Świerczyny borealne na torfie jako element borealny pochodzący z Tajgi są spotykane jak już wspomniałem kiedyś, w najlepszym stanie w Puszczy Boreckiej i Rominckiej.
Ponieważ temat Lasu Miejskiego ma wartość dydaktyczną dla mieszkańców Giżycka i okolic (i taką formę dydaktyczną zachowuję w poniższym tekście) postanowiłem wykorzystać materiały naukowe w celach dydaktycznych nie łamiąc tym samym Art.29 ustawy o prawie autorskim.
Na mapie poniżej autorstwa Jana Marka Matuszkiewicza (syna prof. Władysława Matuszkiewicza- prekursora nowoczesnej fitosocjologii) pod nazwą opracowania: "Jan Marek Matuszkiewicz Potential natural vegetation of Poland (Potencjalna roślinność naturalna Polski) IGiPZ PAN, Warszawa, 2008",przedstawiona jest potencjalna roślinność naturalna czyli taka która porastałyby dany teren gdyby człowiek w nią nie ingerował. Widać że teren Lasu Miejskiego został zakwalifikowany do Grądu Subkontynentalnego odmiany subborealnej serii żyznej (Tilio Carpinetum, subbor., rich.)
Są to nic innego jak lasy z świerkiem dębem, leszczyną i grabem. Znane Nam z Lasu Miejskiego, chronione jako rzadkie i zagrożone w skali Europy. W odmianie subborealnej bo z dużym udziałem świerka w drzewostanie.
Z mapy możemy też wyciągnąć prosty a ważny dla Nas wniosek. Giżycko porasta puszcza.

Na mapie widać również oznaczone na terenie Lasu dwa stanowiska Borealnej świerczyny niżowej (Sphagno/Querco- Piceetum) - elementu północnego pochodzącego z Tajgi.
Jak widać Las Miejski jest tutaj miejscem wyjątkowym. Nie wiele jest w Polsce stanowisk tego zbiorowiska leśnego. Z mapy wynika oczywiście, że prawdziwą ostoją Świerczyny borealnej w Polsce jest Puszcza Borecka.
Wyjątkowość tego zbiorowiska leśnego wynika z jego wymogów klimatycznych. Południowy zasięg Świerczyny borealnej w Polsce kończy się właśnie na Mazurach i Podlasiu. Są to Puszcza Borecka, fragmentarycznie Puszcza Piska a na Podlasiu oczywiście Puszcza Białowieska.

1-Ok 038.jpg
Plik ściągnięto 1899 raz(y) 386,3 KB

1-Ok 039.jpg
Plik ściągnięto 1775 raz(y) 434,94 KB

1-Ok 041.jpg
Plik ściągnięto 1924 raz(y) 337,33 KB

1-Ok 042.jpg
Plik ściągnięto 1932 raz(y) 424,84 KB

1-Ok 051.jpg
Plik ściągnięto 2172 raz(y) 409,08 KB

Żerowisko dzięcioła.jpg
Plik ściągnięto 1868 raz(y) 391,15 KB

Jan Marek Matuszkiewicz Potential natural vegetation of Poland (Potencjalna roślinność naturalna Polski) IGiPZ PAN, Warszawa, 2008.PNG
Arkusz A4- fragment opracowania naukowego
Niniejsze opracowanie chronione jest prawem autorskim, które przysług
Plik ściągnięto 2259 raz(y) 1,02 MB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2012-12-18, 21:42, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-18, 20:04    [Cytuj]

Fotki nie są rewelacyjne ale latem miło będzie popatrzeć.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-20, 20:42    [Cytuj]

Bioróżnorodność a mozaikowość ekosystemów

Bioróżnorodność to całe bogactwo genetyczne, gatunkowe, zróżnicowanie ekosystemów
i krajobrazów oraz powiązań między nimi.
Wilgotność gleby i jej żyzność, klimat, ukształtowanie terenu oraz bezustanna walka roślin o przetrwanie zarówno między sobą jak i z przeciwnościami zewnętrznymi, przyczynia się do tworzenia zbiorowisk roślinnych.
Te z kolei są dla nas mozaiką kształtów, form, światła i cieni. Przyjrzyjmy się bez naukowej terminologii, jak wyglądają zbiorowiska Lasu Miejskiego w porównaniu ze zbiorowiskami ostatniej zachowanej do czasów współczesnych nizinnej puszczy Europy.
Jak wygląda szeroko rozumiany Las, który w naszej świadomości uważamy za typowy
w porównaniu z mozaikowością lasu naturalnego który rośnie gdzieś tam na wschodzie Polski?
Serdeczne podziękowania dla pana Janusza Korbela za fotografie z Białowieskiego Parku Narodowego jak i całej Puszczy Białowieskiej.

GÓRNE-L.MIEJSKI DOLNE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 2138 raz(y) 1,56 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-PRAWE- P.BIAŁ.(JK).jpg
Plik ściągnięto 1760 raz(y) 206,11 KB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE I DOLNE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1908 raz(y) 4,48 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 2018 raz(y) 1,89 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1902 raz(y) 2,01 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(A).png
Plik ściągnięto 1792 raz(y) 3,02 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(A).png
Plik ściągnięto 1897 raz(y) 1,87 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1739 raz(y) 2,07 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1743 raz(y) 2,21 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(A).png
Plik ściągnięto 1952 raz(y) 2,76 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 2076 raz(y) 1,87 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1695 raz(y) 1,75 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1574 raz(y) 1,76 MB

LEWE-L.MIEJSKI PRAWE-P.BIAŁ.(JK).png
Plik ściągnięto 1857 raz(y) 2,15 MB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2012-12-20, 20:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-22, 10:31    [Cytuj]

Jak ktoś chce to mogę podesłać w rozszerzeniu .jpg (mail na pw) Ale fotki są tylko parami .
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 95 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6961
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-12-22, 10:49    [Cytuj]

Wniosek: pod latarnią najciemniej.
(puszcza w mieście)
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-22, 13:48    [Cytuj]

Być może na wiosnę wystaram się o jakieś konkretne ekspertyzy przyrodnicze dla Lasu Miejskiego, wtedy będzie można udokumentować jego wartość.
Szkoda że w grudniu znowu zostały wycięte drzewa.
Las Miejski jest podobny do Puszczy Boreckiej, w niej upatrywałbym się największych podobieństw.

1-Obraz 077.jpg
Prace gospodarcze 22.12.2012r.
Plik ściągnięto 2009 raz(y) 315,14 KB

1-Obraz 078.jpg
Prace gospodarcze 22.12.2012r.
Plik ściągnięto 2059 raz(y) 360,32 KB

Siedliska Natura 2000 w Lesie Miejskim.jpg
Plik ściągnięto 2048 raz(y) 271,64 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-26, 16:11    [Cytuj]

Krajobrazy Lasu Miejskiego
Zdjęcia pochodzą z 2004 roku. Niektóre z tych uroczysk wciąż trwają a inne zatraciły swój charakter. Często z winy człowieka. Miejsca które można spotkać w Lesie Miejskim na każdym kroku. Warto pamiętać o wartościach czysto estetycznych Lasu Miejskiego- przemawiają one do Nas nieraz bardziej przekonywująco niż suche dane naukowe których mimo dobrych chęci czasem nie rozumiemy. To jest trochę jak z ochroną gatunkową zwierząt. Są w przyrodzie gatunki sztandarowe, reprezentatywne, jak wieloryby, foki, misie koala, bataliony, żubry czy rysie. Przemawiają do ludzi bardziej niż chrząszcze z rodziny kózkowatych i wzbudzają pozytywne reakcje a tym samym poparcie dla ochrony całej biosfery.
Las Miejski nieopodal Giżycka nie jest tylko miejscem rekreacji. To ważna ostoja rodzimej przyrody, która zasługuje na ochronę rezerwatową przynajmniej w części. Jest to przecież Eichenwald- Las Dębowy, jak dawniej nazywano ten niewielki 300 hektarowy skrawek lasu. Dowartościujmy Las Miejski. Niech stanie się dla Nas czymś więcej niż tylko miejscem spacerów, rodzinnych ognisk, hałaśliwych imprez. A gdy ktoś zapyta Nas- czy warto chronić- będziemy znali odpowiedź.

Las Miejski koło Giżycka-północno-wschodnie obszary.jpg
Miejsce które graniczy z dużymi obszarami podmokłymi- często spowite mgłą. Obecnie od kilku lat z przerwami, dziki urządzają tutaj sobie tarzawisko
Plik ściągnięto 1826 raz(y) 633,25 KB

Las Miejski koło Giżycka-HCVF3.2.jpg
Starodrzew świerkowy. Drzewa których już nie ma. Gradacja owadów przyczyniła się do decyzji o usunięciu większości drzew w listopadzie 2012r.- świerków w wieku ponad 120 lat.
Plik ściągnięto 1597 raz(y) 596,49 KB

Las Miejski koło Giżycka-środkowe obszary.jpg
Miejsce to od 2004 nie wiele się zmieniło. Wciąż rosną tu stare świerki a las mieni się późnojesienną tonacją kolorów właściwą tylko dla lasów mieszanych
Plik ściągnięto 1638 raz(y) 711,6 KB

Las Miejski koło Giżycka-południowe obszary.jpg
Piękno Lasu Miejskiego to nie świerki czy dęby o monumentalnych rozmiarach. Bogactwo estetyczne lasów mieszanych to gra światła i cieni, kolorów jesiennych liści oraz urzekająca jednorodność na jaką składają się te cechy.
Plik ściągnięto 1987 raz(y) 676,45 KB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2012-12-26, 18:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2012-12-26, 16:28    [Cytuj]

Szczęśliwego Nowego Roku!
 
 
Szem

Dołączył: 11 Sty 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-01-11, 14:50    [Cytuj]

Dzień dobry

Witam w Nowym Roku.
Chciałem wrócić do tematu awifauny, bo ta jest mi dość bliska. Więc w Lesie Miejskim (strasznie brzydka nazwa;-)), zamieszkują co najmniej 2 pary dzięciołów czarnych, oraz jedna para orlików krzykliwych.
W tym roku orliki odchowały aż 2 młode, które z pewnością w zdrowiu odleciały do ciepłych krajów. W przypadku dzięciołów czarnych , to jedna para miała zlokalizowane swoje gniazdo w świerku, druga natomiast w buku. Dzięcioł czarny wykonuje (lub wykorzystuje) kilka gniazd w jednym sezonie, oczywiście wyprowadzając lęgi tylko w jednym :-) Pozostałe służą mu w ramach bezpieczeństwa. Trzeba też pamiętać, że ze względu na siłę swego dzioba potrafi wykuć takową dziuplę również w pełni zdrowym drzewie :-)

Pozdrawiam, szczególnie Pana Adriana. Ogrom, dobrze wykonanej pracy. Tak trzymać

Szem
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-11, 17:09    [Cytuj]

Witam. O Orlikach wiem od bardzo dawna ale wolałem o nich nie mówić z pewnych wiadomych względów. Cieszę się że są jednak osoby które interesują się naszym Lasem od przyrodniczej strony. Co do buków, zauważyłem że może być z nimi problem w przyszłych latach. Nie jest to gatunek typowy dla zbiorowisk roślinnych Lasu Miejskiego i zaczyna się rozprzestrzeniać. Podobnie może być wkrótce z modrzewiem. Po zakończonych pracach gospodarczych związanych z wycinką świerków zasiedlonych kornikiem udało mi się ocenić ile tak na prawdę zostało usuniętego posuszu (czynnego) żywego. Zebrało się tego 122 świerki w wieku od 80 do 140 lat. W sumie będzie około 135 świerków. Jest to ważne wydarzenie w życiu Lasu Miejskiego.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-12, 19:41    [Cytuj]

Aleje Bukowe
W Lesie Miejskim są trzy. Jedna z nich dochodząca do długości ponad 100 metrów zachowana jest w doskonałym stanie. Inna, chociaż bardzo krótka, wciąż wygląda pięknie. Niestety ostatnia z nich to tylko fragmenty po dawnej świetności urokliwego zakątka. Buki dochodzące zapewne już do wieku 100 lat nie są objęte ochroną konserwatorską. W przeciwieństwie do Alei Lipowej, Aleje Bukowe nie podlegają żadnej ochronie. Ciągłość rosnących drzew, z biegiem lat zostaje przerwana. Drzewa przewracają się, zostają uszkodzone. Powstają luki które nie są wypełniane nowym pokoleniem. Buk jako gatunek którego zachodnia, pomorska granica kończy się na Warmii, jest tutaj co prawda obcy, nie powinno się pozwalać na jego rozprzestrzenianie w podszycie lasu. Nie mniej jednak same Aleje Bukowe zasługują na opiekę prawną.

F1010002.JPG
Plik ściągnięto 1499 raz(y) 1,01 MB

F1000016.JPG
Plik ściągnięto 2099 raz(y) 1,48 MB

F1000003.JPG
Plik ściągnięto 1926 raz(y) 1,26 MB

Ostatnio zmieniony przez Adrian 2013-01-12, 19:51, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH