FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2012-11-26, 10:13
Las Miejski koło Giżycka jako rezerwat przyrody?
Autor Wiadomość
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-15, 15:24    [Cytuj]

Szem napisał/a:
Dzień dobry

Witam w Nowym Roku.
Chciałem wrócić do tematu awifauny, bo ta jest mi dość bliska. Więc w Lesie Miejskim (strasznie brzydka nazwa;-)), zamieszkują co najmniej 2 pary dzięciołów czarnych, oraz jedna para orlików krzykliwych.
W tym roku orliki odchowały aż 2 młode, które z pewnością w zdrowiu odleciały do ciepłych krajów. W przypadku dzięciołów czarnych , to jedna para miała zlokalizowane swoje gniazdo w świerku, druga natomiast w buku. Dzięcioł czarny wykonuje (lub wykorzystuje) kilka gniazd w jednym sezonie, oczywiście wyprowadzając lęgi tylko w jednym :-) Pozostałe służą mu w ramach bezpieczeństwa. Trzeba też pamiętać, że ze względu na siłę swego dzioba potrafi wykuć takową dziuplę również w pełni zdrowym drzewie :-)

Pozdrawiam, szczególnie Pana Adriana. Ogrom, dobrze wykonanej pracy. Tak trzymać

Szem


Jakiś czas temu teoretyzowałem tutaj na temat pewnego drapola który przeleciał koło mnie w Lesie Miejskim. Po krępej budowie i bardzo jasnych plamach wypełniających końcówki spodów skrzydeł sugerowałem że to mogła być Kania. Dobrze by było gdyby ktoś potwierdził zimowanie tego ptaka w rejonie Lasu. W behawiorze zauważyłem iż ptak odlatywał na krótki dystans i przysiadał na gałęziach Kruszyny oceniając zagrożenie z dosyć bliska. Zachowanie takie odpowiadałoby nawet ptakom drapieżnym które żerują na składowiskach odpadów.
 
 
Szem

Dołączył: 11 Sty 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-01-17, 07:13    [Cytuj]

Dzień dobry

Oczywiście zimowanie kani rudej jest jak najbardziej możliwe na naszych terenach, szczególnie, ze ptaki te zimują właśnie w okolicach wysypisk śmieci. Ptak ten jest niezwykle smukły - w porównaniu do myszołowa - i raczej ciężko jest go pomylić z tymże.

Pozdrawiam
Szem
 
 
~tropiciel

Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 24 Gru 2011
Posty: 364
Skąd: unter erde
Wysłany: 2013-01-17, 13:22    [Cytuj]

dzisiejszy spacerek po lesie miejskim m.in. fragmentem alei modrzewiowej. Miejsce oznaczone na ścieżce dydaktycznej, jednak drogowskaz do największych okazów i pomników przyrody już dawno znikł :-(

modrzewie.jpg
Plik ściągnięto 414 raz(y) 165,4 KB

modrzewie1.jpg
Plik ściągnięto 527 raz(y) 200,04 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-17, 15:21    [Cytuj]

Las Miejski jest niesamowity. Wydawało mi się że mając 20 lat poznałem już wszystkie zakamarki i uroczyska. A tu po tylu latach, niedawno odkryłem miejsce które jak stwierdziłem- odwiedzam drugi raz w życiu. Swoją drogą pomnikowe modrzewie też widziałem ostatni raz siedem lat temu.

wykrot1.jpg
Plik ściągnięto 523 raz(y) 348,43 KB

wykrot2.jpg
Plik ściągnięto 404 raz(y) 363,17 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-17, 16:42    [Cytuj]

Aleje Bukowe- raz jeszcze
Kolejne fotki Alei Bukowych. Miałem je załączyć do postu o alejach, załączam je więc teraz. Najlepiej zachowaną łatwo rozpoznać. Kolejne zdjęcie (Aleja bukowa 1), to fragment tej, która przetrwała w szczątkowym stanie. Jedna z fotek prezentuje aleję bukową, poniekąd bardzo znaną ale niestety nie prowadzi ona do Lasu Miejskiego ;-)

aleja bukowa2.jpg
Plik ściągnięto 481 raz(y) 377,48 KB

Aleja bukowa1.jpg
Plik ściągnięto 471 raz(y) 358,85 KB

1-Aleja bukowa Dark Hedge Looking Irlandia Północna.jpg
Plik ściągnięto 607 raz(y) 115,3 KB

 
 
Jwwa

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 148
Skąd: z Warszawy
Wysłany: 2013-01-17, 20:36    [Cytuj]

Przepiękne zdjęcia i miejsce. Patrząc na mapę Giżycka myślałem, sądząc po nazwie, że jest to zadeptany i zas...... lasek jakich wiele w miastach.
Ale jak widzę jest to piękny ekologiczny zakątek, który warto zobaczyć, co nie omieszkamy zrobić z żoną w lecie na urlopie, w przerwie żeglowania.
Oby więcej było takich pasjonatów jak " Adrian " i " Tropiciel".
Co zrobić, żeby go ochronić, może wytyczyć ścieżki krajoznawcze, z zakazem zbaczania?

Pozdrawiam.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-18, 08:01    [Cytuj]

"Co zrobić, żeby go ochronić, może wytyczyć ścieżki krajoznawcze, z zakazem zbaczania?"

Najlepiej by było gdyby jakaś organizacja pozarządowa zdobyła się na wysiłek i zebrała wszystkie możliwe dane o florze i faunie Lasu od administratora czyli Lasów Państwowych.
Po wstępnym rozpoznaniu walorów z uzyskanych dokumentów, potrzebne będą albo konsultacje z administratorem albo zdobycie konkretnych środków na opłacenie ekspertyzy przyrodniczej.
A potem to już tylko Urząd Wojewódzki z wnioskiem o utworzenie rezerwatu. Resztą zajmie się Państwo.

"Rezerwat przyrody zostaje powołany w drodze rozporządzenia wojewody, „który określa jego nazwę, położenie lub bieg granicy i otulinę, jeżeli została wyznaczona, cele ochrony oraz rodzaj, typ i podtyp rezerwatu przyrody, a także sprawującego nadzór nad rezerwatem” (art. 13 ust. 3). Mając na celu zachowania wartości przyrodniczych, dla których został powołanych rezerwat, sporządza się plan ochrony na okres 20 lat. W planie tym uwzględnia się stan przyrody, potencjalne wewnętrzne i zewnętrzne zagrożenia, ocenę dotychczasowych sposobów ochrony oraz charakterystykę i ocenę stanu zagospodarowania przestrzennego.
Jednak, zanim nastąpi formalne utworzenie rezerwatu przyrody, prowadzone są liczne, trwające wiele lat badania i analizy naukowe. Swoim zakresem obejmują: dane geograficzne, hydrografię terenu, szczegółową inwentaryzację składu gatunkowego roślin, zwierząt i grzybów. Biorą pod uwagę również wpływ czynników antropogenicznych na tworzony obiekt. W planowaniu uwzględnia się także oddziaływanie ruchu turystycznego. Dotyczy to w szczególności tych obiektów, które są atrakcyjne do uprawiania turystyki wypoczynkowej, krajoznawczej i specjalistycznej (kwalifikowanej).

Efektem końcowym badań i analiz jest sporządzenie projektu rezerwatu. Projekt ten wraz z całą dokumentacją opiniowany jest przez wojewódzką komisję ochrony przyrody i Państwową Radę Ochrony Przyrody. Na podstawie tej opinii w drodze rozporządzenia wojewody powoływany jest rezerwat przyrody."

Źródło: Liga Ochrony Przyrody (www.lop.org.pl)
 
 
Jwwa

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 148
Skąd: z Warszawy
Wysłany: 2013-01-19, 08:13    [Cytuj]

Adrian napisał/a:

Jednak, zanim nastąpi formalne utworzenie rezerwatu przyrody, prowadzone są liczne, trwające wiele lat badania i analizy naukowe.


Patrząc z perspektywy całych Mazur ( mam na myśli jeziora mazurskie i otaczające tereny), czy nie będzie już za późno na tworzenie rezerwatu przyrody, biorąc pod uwagę dynamikę urbanizacji tego terenu np: powstający kompleks apartamentowo - hotelowo - handlowy w Sztynorcie.
Metoda faktów dokonanych jest największym zagrożeniem dla PN.
Moim zdaniem objęcie całych Mazur PN jest już utopią, ale może uda się przynajmniej uchronić zachowane jeszcze ostoje dziewiczej przyrody, jak Las Miejski, tylko trzeba to robić szybko.
Najważniejsze, żeby sami mieszkańcy Mazur zrozumieli, że ochrona przyrody leży w ich interesie, biorąc pod uwagę, że przyszłość ekonomiczna tego regionu leży w turystyce.
A turystów polskich i zagranicznych przyciąga tu właśnie możliwość kontaktu z przyrodą.
W miarę postępu urbanizacji, po przekroczeniu pewnej granicy, zmieni się także rodzaj wypoczywających tu turystów, z tych preferujących ciszę i kontakt z przyrodą, na lubujących się w alkoholowych libacjach, dla których kryterium wyboru miejsca "wypoczynku" jest bliskość punktu sprzedaży trunków.

Pozdrawiam - żeglarz, pasjonat jezior mazurskich.

Widziane z pokładu jachtu żaglowego.
 
 
~tropiciel

Pomógł: 14 razy
Wiek: 46
Dołączył: 24 Gru 2011
Posty: 364
Skąd: unter erde
Wysłany: 2013-01-19, 10:33    [Cytuj]

Mam w Niemczech znajomego, który nie mając żadnych korzeni w d. Prusach Wschodnich, przyjeżdża na Mazury kilka razy w roku tylko po to, aby podziwiać mazurską faunę i florę.
Jako działacz Naturschutzbund Deutschland (Niemiecki Związek Ochrony Przyrody)- wielokrotnie przeciwstawia się drastycznym wycinkom naszych pięknych przydrożnych alei lipowych.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-19, 22:42    [Cytuj]

"Najważniejsze, żeby sami mieszkańcy Mazur zrozumieli, że ochrona przyrody leży w ich interesie, biorąc pod uwagę, że przyszłość ekonomiczna tego regionu leży w turystyce."

Ochrona przyrody i turystyka nie zawsze idą w parze. Najlepszym przykładem jest tutaj lobby kajakowe z Krutyni. Gdy siedem lat temu byłem na stażu w Mazurskim Parku Krajobrazowym poznałem dr Jerzego Kruszelnickiego który od lat starał się o utworzenie z MPK parku narodowego. Nie udało się. No bo co z dobrych chęci przyrodnika jeśli społeczności lokalnej ochrona przyrody nie leży na sercu. Liczy się praca dla miejscowych i pieniądze które można zarobić na turystach. Pamiętam jak dziś- gdy do dyrekcji wszedł roztrzęsiony turysta który zrobił raban o to że spadające suche martwe drzewo niemal nie uderzyło w przepływający Krutynią kajak w którym siedział. Nie minął miesiąc jak Nadleśnictwo wycięło wszystkie martwe lub przechylone drzewa wzdłuż Krutyni nie sporządzając przy tym żadnej oceny oddziaływania tego zabiegu na środowisko i nie uzgadniając a nawet nie zawiadamiając o tym naukowców z Parku.
Tak jest wszędzie. W Słowińskim Parku Narodowym mieliśmy problem z turystami. Od strony Łeby wydmy były rozdeptywane rocznie przez 80.000 turystów. Wydma Łącka- najwyższa na Mierzei Łebskiej nie jest już najwyższa. Została rozdeptana. Co z tego że stworzono Obręb Ochronny Bałtyk- z myślą o fokach szarych i obrączkowanych które mogłyby odpoczywać na plaży jeśli plażą przechodzą dziesiątki tysięcy turystów w drodze od Czerwonej Szopy do Latarni Czołpino lub na odwrót.

Tak więc ochrona przyrody jest dobra dopóki jest wygodna i nie utródnia w zarabianiu na turystach.
Po białoruskiej stronie puszczy białowieskiej ma się rozpocząć niebawem reintrodukcja niedźwiedzi. Przyzwolenie społeczne Białorusinów mieszkających w puszczy jest. Jak to będzie wyglądało po naszej stronie granicy? Tak jak zawsze. Przyroda jest cacy dopóki nie wadzi.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-24, 17:06    [Cytuj]

Zabudowa terenów rolniczych graniczących z Lasem Miejskim a presja na środowisko leśne

W ciągu ostatnich kilkunastu lat obserwujemy jak obszary rolnicze graniczące z Lasem Miejskim zostają przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną. Pola i łąki stykające się z Lasem są jednak ważnym elementem ekologii lasu. To właśnie na nich wieczorami można spotkać sarny, zające, dziki czy nawet jelenie. Dla tych zwierząt jest to czynnik związany nie tylko ze zdobywaniem pożywienia ale także ważny element komfortu psychicznego co w sumie przekłada się na ich występowanie w lesie lub nie. Łąki i pastwiska są to ekosystemy o kluczowym znaczeniu dla ptaków drapieżnych- myszołowa, jastrzębia, krogulca które z powodzeniem mogą gnieździć się w Lesie- zróżnicowanym pod względem dogodnych dla nich miejsc. Wreszcie, sama strefa przejściowa pomiędzy lasem a cywilizacją jest poniekąd buforem bezpieczeństwa, strefą ochronną przed antropopresją.
Zabudowanie działek graniczących z lasem powoduje antropofobię awifauny co objawia się obniżeniem ilości par lęgowych ptaków na 1ha lasu graniczącego z działką zabudowaną.

Dom jednorodzinny to nie tylko ludzie i budynek. To również wszelkie przejawy aktywności ludzkiej oraz jego otoczenia. To ujadający przez cały dzień uwiązany na łańcuchu lub wolno biegający po posesji pies, warkot piły łańcuchowej, kosiarki do trawy, krzyki i śpiewy przy grillu, bawiące się dzieci, odgłosy z garażu. Światło lamp rozstawionych wzdłuż ulicy ma niebagatelny wpływ na aktywność nietoperzy które w nocy wylatują z lasu. Jedna niewielka działka jako punktowe źródło czynników antropogenicznych, wdziera się w głąb struktury lasu. Trudno mi stwierdzić w jakim wymiernym stopniu i zakresie zabudowa granicząca z Lasem przyczynia się do reakcji pobliskiego ekosystemu. Ciężko znaleźć zadowalające opracowania naukowe poświęcone tej tematyce. Na pewno jest to zjawisko szkodliwe i w pierwszym rzędzie wpływające na zachowania zwierząt oraz ich stopniowe ustępowanie.

Z biegiem czasu nieuniknione staje się pojawienie roślin synantropijnych, zawleczonych przez człowieka. Rośliny ozdobne, sadzone przez ludzi na ich własnej posesji w procesie anemochorii zasiedlają obrzeża lasu, kolonizując runo i podszyt stając się roślinnością obcą i ekspansywną, zagrażającą nieraz czystości gatunkowej zbiorowiska leśnego.

Warto pamiętać decydując się na osiedlenie w pobliżu Lasu Miejskiego że my ludzie nie jesteśmy odosobnieni w najbliższej okolicy. Towarzyszy nam las zbliżony charakterem do dawnych naturalnych puszcz porastających cały kontynent. Zachowajmy dozę powściągliwości w presji jaką możemy poczynić wobec mieszkańców Lasu Miejskiego.

Zdjęcie poniższe zostało wykonane ze wzniesienia- jednego z najpiękniejszych w pobliskiej okolicy Lasu. Jesienne odgłosy spychaczy i koparek zaowocowały powstaniem na nim nowej posesji oddalonej od drzew o niespełna 50 metrów.

Las Miejski koło Giżycka- krajobraz rolniczy zachodniej ściany Lasu.jpg
Plik ściągnięto 480 raz(y) 1,73 MB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-24, 17:41    [Cytuj]

Zupełnie nie wiem jak te zdjęcia znalazły się na forum 8-)

2lsxjjt.jpg
Plik ściągnięto 487 raz(y) 89,29 KB

8943_P_478793983.jpg
Plik ściągnięto 534 raz(y) 177,42 KB

 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-25, 12:05    [Cytuj]

Wracając do wczorajszego wpisu z 17:06.
Powstający budynek przy Lesie Miejskim stanie się niebawem nową siedzibą Nadleśnictwa Giżycko.

Nowa siedziba Nadleśnictwa Giżycko.jpg
Plik ściągnięto 468 raz(y) 266,6 KB

 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 96 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 7033
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-01-25, 17:32    [Cytuj]

Mały i gustowny. Do tego drewniany(widać na zdjęciu ;-) )
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-25, 18:41    [Cytuj]

Ciężko mi powiedzieć w czym stara siedziba była gorsza. Na razie dowiedziałem się tylko tyle że na ul. Gdańskiej biurowiec Nadleśnictwa miał wyodrębnione mieszkania służbowe. Może to komuś wadziło. A może stary budynek ma służyć za obiekt konferencyjno- hotelowy LP?
I tak już za parę lat będziemy mieli nowy gmach, asfalt, ogrodzenie, beton, lampy drogowe, parking i dwa tuziny samochodów tuż przy spokojnym i cichym Lesie Miejskim. A wszystko to dla tego iż wzięła górę ludzka zachcianka spędzenia 1/3 swojego życia w bliskości lasu. Leśni rozpasali się i mają zbyt wygodnie. PGL samo siebie finansuje z tego co zarobi na drewnie więc stać ich na takie fanaberie. Trzeba ich kontrolować- rola dla obywateli i ngo.
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-25, 18:53    [Cytuj]

W sumie jedno trzeba im przyznać. Dobrze wybrali. Zważywszy na to ile wzgórza ubyło oraz ile przybędzie pięter- będą mieli widok z okna dokładnie taki sam jak na fotce z 17:06
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-28, 18:20    [Cytuj]

Zima trzyma a sarny stają się coraz śmielsze. Podchodzą pod domostwa. Nie straszne im psy. Dziś o 7 rano widziałem jak wracały drogą do Lasu tuż obok Izby Przyrodniczo- Edukacyjnej Quercus".
A tu przykład z innego miejsca, jak ważne są łąki graniczące z lasem dla prawidłowej egzystencji kopytnych:

http://puszcza-bialowiesk...ml#comment-form
Ostatnio zmieniony przez Adrian 2013-01-28, 18:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jwwa

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 148
Skąd: z Warszawy
Wysłany: 2013-01-29, 06:20    [Cytuj]

Adrian napisał/a:
Wracając do wczorajszego wpisu z 17:06.
Powstający budynek przy Lesie Miejskim stanie się niebawem nową siedzibą Nadleśnictwa Giżycko.


A może, jeśli siedziba Nadleśnictwa Giżycko, będzie blisko Lasu Miejskiego, to łatwiej będzie go chronić (nadzorować i patrolować).
Chociaż, z moich obserwacji Mazowieckiego Parku Krajobrazowego na wschodnich terenach Warszawy, wynika, że urzędnicy niechętnie wychodzą ze swoich ciepłych i suchych pokoi w teren.
MPK opanowali motocykliści, kłady, których zachowanie jest chamskie i terroryzujące w spacerujących mieszkańców, z wymuszaniem rykiem silników oraz prędkością i masą maszyn pierwszeństwa. Jak słyszałem zdarzały się nawet przypadki potrąceń.

Pozdrawiam.

:-D Tym razem nie :arrow:
Ostatnio zmieniony przez Jwwa 2013-01-29, 06:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adrian

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 112
Wysłany: 2013-01-29, 11:49    [Cytuj]

Bardziej przydałby się monitoring ruchu turystycznego za pomocą czujników ruchu(metoda stosowana powszechnie w Tatrzańskim PN) Można dzięki temu pozyskać dane do oceny sukcesu lęgowego ptaków drapieżnych. Penetracja lasu przez ludzi- strefa buforowa wokół gniazda i wkraczanie do niej ludzi.

1-1.jpg
Plik ściągnięto 7452 raz(y) 17,42 KB

2.jpg
Plik ściągnięto 465 raz(y) 78,72 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30677
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2013-01-29, 13:07    [Cytuj]

Adrian napisał/a:
Bardziej przydałby się monitoring ruchu turystycznego za pomocą czujników ruchu(metoda stosowana powszechnie w Tatrzańskim PN) Można dzięki temu pozyskać dane do oceny sukcesu lęgowego ptaków drapieżnych. Penetracja lasu przez ludzi- strefa buforowa wokół gniazda i wkraczanie do niej ludzi.


Możesz napisać coś więcej na temat tego systemu?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH