FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wisła tonie w ściekach.
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 17:56   Wisła tonie w ściekach. [Cytuj]

Awaria oczyszczalni ścieków doprowadziła do katastrofy ekologicznej. Ktoś ma więcej informacji na ten temat?

awaria-oczyszczalni-sciekow.jpg
Plik ściągnięto 1462 raz(y) 36,83 KB

 
 
~pzaw

Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 249
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-29, 18:33   Re: Wisła tonie w ściekach. [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Awaria oczyszczalni ścieków...

To nie awaria oczyszczalni tylko kolektora doprowadzającego ścieki do oczyszczalni z lewobrzeżnej części Warszawy. Z tego co zrozumiałem awaria nastąpiła w części przybiegającej pod dnem Wisły. Nieco dziwna są dwie awarie dzień po dniu na dwóch kolektorach.
Ostatnio zmieniony przez pzaw 2019-08-29, 18:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
funyo

Pomógł: 161 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6871
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 18:43    [Cytuj]

Nie "katastrofa ekologiczna", tylko kontrolowany zrzut, jaki był codziennością przed 2012 rokiem.
Te ilości, które teraz trafiają do Wisły, to ponoć zaledwie 1% całej płynącej wody.
To informacje podane dziś przez prezydenta Trzaskowskiego.
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6096
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-29, 19:47    [Cytuj]

Dla Warszawy problemu nie ma. Zrzut jest poniżej wszystkich ujęć wody. Podobno przed wybudowaniem oczyszczalni ta sama ilość ścieków i tak zasilała Wisłę.
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 20:04    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Nie "katastrofa ekologiczna", tylko kontrolowany zrzut, jaki był codziennością przed 2012 rokiem.
Te ilości, które teraz trafiają do Wisły, to ponoć zaledwie 1% całej płynącej wody.
To informacje podane dziś przez prezydenta Trzaskowskiego.


proponuję eksperyment - wlej litr szamba do 99 litrów czystej wody
efekt Cię zaskoczy:))) :mrgreen:
fakt ,że prawie taki sam syf leciał do Wisły codziennie przed 2012 rokiem(ciut się różnił ,bo najpierw przez osadniki przepływał)
a cała reszta to już nie do tego działu:))
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 21:46    [Cytuj]

A jak to się ma do kibli morskich na Mazurach? Chodzi o skalę tego awaryjnego zrzutu?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 21:51    [Cytuj]

Cytat:
W środę gruchnęła wieść, że system odprowadzania ścieków z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni ścieków Czajka nie wytrzymał – we wtorek doszło do awarii jednego z kolektorów. Ścieki skierowano wtedy do drugiego, ale i on w środę przestał działać.

Wówczas zarząd MPWiK podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły. W efekcie do największej polskiej rzeki wpada około trzech metrów sześciennych surowych ścieków na sekundę, czyli 260 tysięcy metrów sześciennych na dobę. Trzy tysiące litrów na sekundę. Czyli półtorej szambiarki. Co sekundę.

Można się oburzać na spustoszenie, jakie taki ogrom ścieków czyni w środowisku. Minister środowiska Henryk Kowalczyk nie owija w bawełnę. - Mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną – ocenił w środę.

Wystarczy popatrzeć na liczby by przekonać się, że jako kraj mamy ze ściekami ogromny problem. Wystarczy rzut oka na opracowanie GUS "Polska w liczbach". Najnowsze dane dotyczące zanieczyszczenia środowiska wskazują, że w 2016 r. wyprodukowaliśmy – czyli przemysł i sektor komunalny – 2 tys. 166 hektometrów sześciennych ścieków wymagających oczyszczenia. Z tego oczyszczonych zostało 2 tys. 061 hektometrów sześciennych. Zostaje 105 hektometrów, które do oczyszczenia nie trafiło.

Przeliczając na bardziej zrozumiałe liczby: 105 hektometrów sześciennych to 105 miliardów litrów. Gdybyśmy chcieli napełnić nimi szambiarki o pojemności 2 tys. litrów, to potrzebowalibyśmy 52,5 mln sztuk.

Dokąd trafia tyle ścieków? – A któż to wie, na pola, do lasu – wzrusza ramionami prof. Zbigniew Heidrich z Politechniki Warszawskiej. – W Polsce mamy około 200 tysięcy zbiorników bezodpływowych, czyli popularnych szamb. Ścieki z nich są bardzo często zrzucane byle gdzie, bo tego na dobrą sprawę nikt nie kontroluje – mówi money.pl profesor. – Osobną sprawą jest jakość tych przydomowych zbiorników. Zgodnie z przepisami, one powinny być szczelne. Ale bywają bezczelne – żartuje.

Kto oczyszcza ścieki

Sięgnijmy znów do liczb. Liczba mieszkańców Polski korzystających z oczyszczalni ścieków oscyluje wokół 80 proc. Czyli i tak znacznie więcej niż jeszcze w 2000 r., kiedy ten odsetek wahał się w okolicach 53 proc. Mamy więc znaczny wzrost, ale nadal około 7 mln Polaków jest poza systemem oczyszczania ścieków.

Dlaczego? Jeśli chodzi o dostęp do oczyszczalni, to ma go ponad 90 proc. mieszkańców miast i nieco ponad 40 proc. mieszkańców wsi. To wynika wprost z gęstości zabudowy. W miastach podłączanie do kanalizacji kolejnych budynków szło w ostatnich latach szybko. Jeszcze w 1950 r. łazienkę miało niecałe 15 proc. mieszkań w polskich miastach. W schyłkowym PRL-u było to już 80 proc.

W 2018 roku sieć kanalizacyjna w Polsce osiągnęła długość 160,7 tys. km. Liczba przyłączy do budynków mieszkalnych – 3,4 mln sztuk. Na koniec zeszłego roku do kanalizacji była podłączona połowa budynków mieszkalnych w Polsce. I znów: w miastach do sieci kanalizacyjnej podłączonych było 74,6 proc. budynków mieszkalnych, a na wsi - 36,2 proc.

- Tu trzeba popatrzeć na zabudowę. Większość polskich wsi jest zabudowana liniowo, wzdłuż drogi. Ale dalej są już rozproszone gospodarstwa. Do nich nikt nie będzie ciągnął sieci kanalizacyjnej, bo się po prostu nie opłaca – zauważa profesor Heidrich.

Dlatego nie ma co liczyć, że kanalizacja obejmie całą powierzchnię kraju i wszystkie budynki mieszkalne. I – choć sieć kanalizacyjna w Polsce wydłuża się z każdym rokiem – trzeba się liczyć z tym, że wkrótce przestanie się rozrastać. Przed samorządami stoi więc wyzwanie, jak poradzić sobie ze ściekami z terenów wiejskich. Przykładowo, szambo samo w sobie nie jest złym rozwiązaniem. O ile jest szczelne, a ścieki są wywożone do oczyszczalni.


.https://www.money.pl/gospodarka/polska-szambowa-potega-awaria-czajki-to-jeszcze-nic-6418759720064641a.html
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:07    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
A jak to się ma do kibli morskich na Mazurach? Chodzi o skalę tego awaryjnego zrzutu?


nijak
same jez.Śniardwy to około 660 000 000 000
przyjmując ,że na WJM pływa 1000(liczba całkiem z głowy) łodzi z toaletami morskimi i każda spuszcza do jezior dziennie 100 litrów wody czarnej i szarej - mamy 100000 litrów czyli jeśli liczymy ,że te wszystkie łodzie są tylko na Śniardwach to nawet nie jest 0,00001 procenta wody dziennie
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:15    [Cytuj]

Czyli problem toalet morskich jest wyssany z palca?
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:21    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Czyli problem toalet morskich jest wyssany z palca?


a kto tak twierdzi?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:25    [Cytuj]

Bezpośrednio nikt, ale logicznie rzecz biorąc, jeżeli 1% ścieków w Wiśle to jest nic...

Gdzie są te wszystkie organizacje ekologiczne?
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:31    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Bezpośrednio nikt, ale logicznie rzecz biorąc, jeżeli 1% ścieków w Wiśle to jest nic...


ja tam nie uważam ,że to nic(bo syf płynie straszny),ale też nie uważam ,że całe życie biologiczne zginie,a ludzie nie będą mieli co pić:)
a to co politycy wszelacy(i zaangażowani eksperci) głoszą to już zupełnie inna sprawa
jako ciekawostkę napiszę ,że kolektor bielański był do 2012 roku najlepszym łowiskiem na na warszawskim odcinku Wisły
po prostu rybki gromadziły się przy "paśniku":)
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:33    [Cytuj]

organizację to ......
nie ten dział:)) ,a i nerwów szkoda:))
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:36    [Cytuj]

Tupi napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Bezpośrednio nikt, ale logicznie rzecz biorąc, jeżeli 1% ścieków w Wiśle to jest nic...


ja tam nie uważam ,że to nic(bo syf płynie straszny),ale też nie uważam ,że całe życie biologiczne zginie,a ludzie nie będą mieli co pić:)


Nigdzie tak nie napisałem. Niemniej jednak przeraża mnie relatywizm w niektórych mediach.
 
 
~Tupi

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 375
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 22:39    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Tupi napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Bezpośrednio nikt, ale logicznie rzecz biorąc, jeżeli 1% ścieków w Wiśle to jest nic...


ja tam nie uważam ,że to nic(bo syf płynie straszny),ale też nie uważam ,że całe życie biologiczne zginie,a ludzie nie będą mieli co pić:)


Nigdzie tak nie napisałem. Niemniej jednak przeraża mnie relatywizm w niektórych mediach.


mnie również - jakby wybory w Warszawie skończyły się innym wynikiem - te same media pisały by dokładnie na odwrót:))
i żeby było jasne piszę o wszystkich mediach - bo aktualnie jedna strona bagatelizuje, a druga wyolbrzymia
Ostatnio zmieniony przez Tupi 2019-08-29, 22:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1606
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-29, 23:21    [Cytuj]

Mnie dziwi tylko, że stara niemiecka firma z siedzibą koło dworca Wschodniego, której nazwa zaczyna się na S do tej pory nie wypowiedziała się na temat swojego dzieła.
Powinna chyba jak najszybciej usunąć awarię, nie wiem czy na gwarancji czy odpłatnie.
Oczyszczalnia nie pamięta czasów Gierka, więc części jakieś chyba są. Jeśli elektronika i sterowanie zawiodło to również chyba nie powinno być problemów z naprawą.

Dziś odbywa się mało elegancka nagonka na władze Warszawy.
Dla rządzących to radocha jak coś takiego się stanie.
Tylko czy trzeźwo myślący ludzie znajdą jakiś związek pomiędzy awarią oczyszczalni a ratuszem? Tramwaje też się psują, sygnalizacja świetlna co jakiś czas wysiada na jakimś skrzyżowaniu, asfalt się kruszy, torowiska tramwajowe się zużywają a latarnie też co jakiś czas mają przepalone źródło światła. Czyja to wina??
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28183
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 23:25    [Cytuj]

W demokracji urzędnik nie jest żadną władzą. ;-)
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6096
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-30, 06:44    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
W demokracji urzędnik nie jest żadną władzą. ;-)


A kredyt nie jest produktem ;-) :lol:
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-30, 10:50    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Oczyszczalnia nie pamięta czasów Gierka, więc części jakieś chyba są. Jeśli elektronika i sterowanie zawiodło to również chyba nie powinno być problemów z naprawą.

Oczyszczalnia to raczej awarii nie uległa ponieważ nic nie wiadomo aby z również z praskiego brzegu walono do wody czyste żywe qpy z tej częsci Warszawy. Na pewno natomiast awarii uległy oba rurociągi pod dnem Wisły. I z nimi niemiecka firma na S nic wspólnego raczej nie miała.
Cytat:
Dziś odbywa się mało elegancka nagonka na władze Warszawy.

Mało elegancka to była pierwsza reakcja władz Warszawy na zapowiedź rządu użycia wojska dla doraźnego rozwiązania problemu, poprzez wybudowanie saperskiego mostu pontonowego z ułożonym na nim tymczasowym elastycznym rurociągiem:
Cytat:
Trzaskowski robi dobrą minę do złej gry. Ścieki będą truły przez tygodnie


Jacek Liziniewicz

Awaria kolektorów ściekowych pod dnem Wisły nie zostanie szybko usunięta. Wczoraj miejskie służby nie umiały wytłumaczyć, co się stało. Nie miały też żadnego planu rozwiązania problemu, a jedyne, co zaproponowały, to zrzut całości ścieków do Wisły i przekazanie problemu do miast leżących w dolnym biegu rzeki.

Trzy metry sześcienne na sekundę, czyli niemal 260 tys. m sześc. ścieków na dobę wpływa do Wisły z lewobrzeżnej Warszawy. I wszystko wskazuje na to, że awarii nie będzie można usunąć szybko...

Wszystko zaczęło się 27 sierpnia o godz. 5, gdy awarii uległa pierwsza rura pod dnem Wisły, którą transportowano ścieki z lewego brzegu Wisły do leżącej na prawej stronie miasta oczyszczalni Czajka. Po tym, jak pojawił się problem, kierownictwo Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji postanowiło skierować strumień do drugiej, rezerwowej nitki. Ta po 24 godzinach również uległa awarii. Tunel, w którym znajdują się obie rury, został zalany fekaliami na odcinku 850 metrów.

Dopiero wtedy przyparte do muru władze Warszawy postanowiły poinformować odpowiednie urzędy. Zdaniem polityków PiS reakcja była spóźniona, a spółka miała obowiązek poinformować urzędy już po awarii pierwszej nitki.

Będziemy podawali państwu informacje na bieżąco. Już dzisiaj jestem w stanie państwu powiedzieć, że to nie potrwa dwa czy trzy dni. Natomiast nie jestem w stanie powiedzieć, ile to potrwa.

- mówił wczoraj prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Magistrat i samorządowcy popierający rządzącą w stolicy PO bagatelizują zagrożenie. Urzędnicy jak mantrę powtarzają, że tak naprawdę to powrót do stanu sprzed 2012 r. To jednak tylko częściowa prawda. Według danych za 2008 r. zrzut ścieków do Wisły był o prawie 120 tys. m sześc. mniejszy.

Tymczasem służby podległe administracji rządowej nie lekceważą zagrożenia.

Skutki awarii ściekowej w Warszawie mogą być dla środowiska niewyobrażalne.

- mówi Paweł Ciećko, główny inspektor ochrony środowiska.

„Inspektorzy ochrony środowiska monitorują stan wody w Wiśle, pobierając próbki do badań. Widać już pierwszy wpływ zrzutów na jakość wody w Wiśle. Próbka jednorazowa ze strumienia ścieków, pobrana o godz. 12.44 w dniu wczorajszym, wskazuje na dużą zawartość azotu amonowego – 43,7 mg/l. Dla porównania próbka wody z Wisły powyżej zrzutu, czyli w miejscu, gdzie zanieczyszczenie nie występuje, zawiera mniej niż 1 mg/l azotu amonowego, a próbka wody pobrana za miejscem wypływu ścieków wynosi 29,5 mg/l azotu amonowego”.

- poinformował wczoraj w komunikacie GIOŚ.

To fatalna informacja, gdyż podwyższony stan tych substancji przyczynia się do zakwitu glonów i sinic, które potem obumierają. W procesie rozkładu zużywany jest tlen zgromadzony w przydennych warstwach wody, a dodatkowo bakterie beztlenowe uwalniają szkodliwy siarkowodór. W ten sposób powstają obszary o obniżonej ilości tlenu lub całkowite pustynie tlenowe, w których życie zamiera. Od lat w Polsce prowadzono kampanie mające uświadomić problem i właśnie dlatego rozbudowywano sieć oczyszczalni ścieków.

Rząd chce przeciwdziałać problemowi. Zaoferował samorządom wsparcie wszystkich podległych mu służb, łącznie z wojskiem. Tymczasem władze Warszawy… odrzucają pomoc.

„Prezydent Trzaskowski stwierdził, że pomoc wojska w związku z katastrofą ekologiczną nie jest potrzebna. To dowód ignorancji i braku szacunku dla ludzi. Zagrożeni są nie tylko warszawiacy, ale też mieszkańcy Mazowsza, Kujaw i Pomorza. Proszę nie przeszkadzać tym, którzy chcą pomóc!”.

- napisał wczoraj minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

O przyjęcie pomocy zaapelował wczoraj Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. PO ustami Grzegorza Schetyny i Rafała Trzaskowskiego odmówiła jej przyjęcia, twierdząc, że PiS robi w związku z zagrożeniem „polityczną nagonkę”.

.https://niezalezna.pl/285795-trzaskowski-robi-dobra-mine-do-zlej-gry-scieki-beda-truly-przez-tygodnie
Cytat:
Dla rządzących to radocha jak coś takiego się stanie.

podobnie zresztą jak i powyższa wypowiedź.
Cytat:
Tylko czy trzeźwo myślący ludzie znajdą jakiś związek pomiędzy awarią oczyszczalni a ratuszem? Tramwaje też się psują, sygnalizacja świetlna co jakiś czas wysiada na jakimś skrzyżowaniu, asfalt się kruszy, torowiska tramwajowe się zużywają a latarnie też co jakiś czas mają przepalone źródło światła. Czyja to wina??

To będzie próbowała wyjaśnić prokuratura. Jakże często czytamy przy okazji rozmaitych inwestycji: Jedynym kryterium przetargu jest cena. Czy było tak i tym razem?

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-08-30, 10:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6096
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-30, 11:07    [Cytuj]

Awaria to awaria i goowno do tego ma polityka :evil:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH