FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
budowa śluzy Guzianka II
Autor Wiadomość
funyo

Pomógł: 168 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 7403
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-07-02, 16:10    [Cytuj]

Gdy wpływałem do śluzy, śluzowy od razu skierował mnie na sam przód - mimo szybkiego napełniania, nie było znacznego szarpania w przód czy w tył. Woda napływa jakby dołem.
Przekładanie cum przez polery wpływając od dołu jest raczej niemożliwe bez pomocy śluzowego.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-02, 18:36    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Gdy wpływałem do śluzy, śluzowy od razu skierował mnie na sam przód - mimo szybkiego napełniania, nie było znacznego szarpania w przód czy w tył. Woda napływa jakby dołem.
Przekładanie cum przez polery wpływając od dołu jest raczej niemożliwe bez pomocy śluzowego.

To by się zgadzało, ostatni raz, jak byłem, to stała motorówka, nawet doliczyć od wody ok 2 m, to i tak wydaje się wysoko do polerów.
Długo trwa, tak około, przejście?
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7149
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-07-02, 19:53    [Cytuj]

Slaw napisał/a:

Generalnie jest i był jeden skuteczny sposób na nieco nawiedzonych.
Tylko do tanga trzeba dwojga.
Jeden z przodu, kolejny nieco z tyłu.
Jak zielone, to ten z tyłu staje nieco w poprzek, spokojnie pierwsi zajmują miejsca i sam spokojnie wpływa. Pozostali?
Wg miejsca.
Metoda stara i bardzo skuteczna.
Pozdro dla...Karwicy.


Ja często byłem tym z tyłu... w poprzek.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-02, 20:39    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Slaw napisał/a:

Generalnie jest i był jeden skuteczny sposób na nieco nawiedzonych.
Tylko do tanga trzeba dwojga.
Jeden z przodu, kolejny nieco z tyłu.
Jak zielone, to ten z tyłu staje nieco w poprzek, spokojnie pierwsi zajmują miejsca i sam spokojnie wpływa. Pozostali?
Wg miejsca.
Metoda stara i bardzo skuteczna.
Pozdro dla...Karwicy.


Ja często byłem tym z tyłu... w poprzek.

Pochwalam, mamy takich a nie innych użytkowników wody, że każdy pomysł na ostudzenie emocji jest OK.
W zeszłym sezonie, 4 jachty od strony j Guzianka chciało wejśc jednocześnie, to rekord, jaki kiedykolwiek widziałem, 3 to można powiedzieć spotykane.
Jeden trębacz, z jachtów oczekujących cierpliwie, jak my, przygrywał im marsza pogrzebowego.
Oklaski, bo takie elementy spotkać na szlaku, to sztuka.
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7149
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-07-02, 21:29    [Cytuj]

Slaw napisał/a:
najmita napisał/a:
Slaw napisał/a:

Generalnie jest i był jeden skuteczny sposób na nieco nawiedzonych.
Tylko do tanga trzeba dwojga.
Jeden z przodu, kolejny nieco z tyłu.
Jak zielone, to ten z tyłu staje nieco w poprzek, spokojnie pierwsi zajmują miejsca i sam spokojnie wpływa. Pozostali?
Wg miejsca.
Metoda stara i bardzo skuteczna.
Pozdro dla...Karwicy.


Ja często byłem tym z tyłu... w poprzek.

Pochwalam, mamy takich a nie innych użytkowników wody, że każdy pomysł na ostudzenie emocji jest OK.
W zeszłym sezonie, 4 jachty od strony j Guzianka chciało wejśc jednocześnie, to rekord, jaki kiedykolwiek widziałem, 3 to można powiedzieć spotykane.
Jeden trębacz, z jachtów oczekujących cierpliwie, jak my, przygrywał im marsza pogrzebowego.
Oklaski, bo takie elementy spotkać na szlaku, to sztuka.


Kurczę, kiedy ostatnio widziałeś trębacza? Kiedyś staliśmy na górze i czekaliśmy na wejście do śluzy, długo to trwało, aż tu nagle hejnał z wieży Mariackiej, patrzę na zegarek - 12:00. Potem otwierają śluzę, a trębacz gra "kawalerię do szarży". No, wspaniały żeglarz...
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-03, 05:54    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Slaw napisał/a:
najmita napisał/a:
Slaw napisał/a:

Generalnie jest i był jeden skuteczny sposób na nieco nawiedzonych.
Tylko do tanga trzeba dwojga.
Jeden z przodu, kolejny nieco z tyłu.
Jak zielone, to ten z tyłu staje nieco w poprzek, spokojnie pierwsi zajmują miejsca i sam spokojnie wpływa. Pozostali?
Wg miejsca.
Metoda stara i bardzo skuteczna.
Pozdro dla...Karwicy.


Ja często byłem tym z tyłu... w poprzek.

Pochwalam, mamy takich a nie innych użytkowników wody, że każdy pomysł na ostudzenie emocji jest OK.
W zeszłym sezonie, 4 jachty od strony j Guzianka chciało wejśc jednocześnie, to rekord, jaki kiedykolwiek widziałem, 3 to można powiedzieć spotykane.
Jeden trębacz, z jachtów oczekujących cierpliwie, jak my, przygrywał im marsza pogrzebowego.
Oklaski, bo takie elementy spotkać na szlaku, to sztuka.


Kurczę, kiedy ostatnio widziałeś trębacza? Kiedyś staliśmy na górze i czekaliśmy na wejście do śluzy, długo to trwało, aż tu nagle hejnał z wieży Mariackiej, patrzę na zegarek - 12:00. Potem otwierają śluzę, a trębacz gra "kawalerię do szarży". No, wspaniały żeglarz...

sierpień 2019 - zaraz po świętach - sobota? daty na foto nie przestawiłem, po zmianie aku, to dokładnie nie pamiętam.
Może na foto się odszukasz?

IMG_20200703_053311~2.jpg
to było też południe, grał wg dokładnego Twojego opisu, oba kawałki. Kolejka rosła, bo trzy statki, 1 z Rucianego a 2 z Mikołajek. Trochę nerwy ludziom puszczały.
Plik ściągnięto 48 raz(y) 947,33 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30716
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-07-04, 01:42    [Cytuj]

Cytat:
„To prawdopodobnie najbardziej uczęszczana śluza w Europie”. Oficjalnie otwarto Guziankę II

W ciągu tygodnia z nowej śluzy Guzianka II na Mazurach, która łączy jeziora Guzianka Mała i Bełdany, skorzystało ponad tysiąc jachtów – podał prezes Wód Polskich Przemysław Daca. To jedna z najbardziej uczęszczanych śluz w Europie – dodał. Śluzowanie trwa 8 minut.

Żeglarze korzystają z nowej śluzy od przeszło tygodnia, zaś w piątek dokonano oficjalnego otwarcia obiektu.

Prezes Wód Polskich podkreślał, że przydatność śluzy najdobitniej pokazują statystyki śluzowania – przez tydzień przez nowa śluzę przepłynęło tysiąc jednostek.

To prawdopodobnie najbardziej uczęszczana śluza w Europie

– powiedział Daca. Podkreślił, że Guzianka II jest w pełni zautomatyzowana i monitorowana.

To nowoczesny obiekt, pierwsza zbudowana po II wojnie światowej śluza na Mazurach

– wskazał.

Obecny na otwarciu inwestycji wiceminister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda przyznał, że to wyczekiwana przez żeglarzy inwestycja. Dodał, że sam jest żeglarzem i na tę inwestycję czekał 25 lat.

To miejsce było wąskim gardłem na Mazurach. Ponieważ przez tzw. starą śluzę Guzianka przepływały najpierw statki białej floty, osobiście czekałem kiedyś 6 godzin na śluzowanie. Teraz przepustowość w tym miejscu znacznie się zwiększy

– powiedział.

W nowej śluzie w dwóch rzędach może się zmieścić 10 jachtów dużych i średnich lub 12 średnich i małych. Długość śluzy wynosi 50 m, szerokość komory śluzy to 7,5 m, minimalna głębokość to 2 m. Czas śluzowania wynosi 8 minut.

Budowa nowej śluzy Guzianka II rozpoczęła się w październiku 2018 r. i kosztowała ponad 30 mln zł – z tego środki UE stanowiły ponad 16 mln zł, środki budżetu państwa – ponad 3 mln zł, a pozostałe pieniądze to wkład własny Wód Polskich.

Tego lata w Guziance będą działały zarówno stara śluza, jak i nowa. Przez tzw. starą śluzę Guzianka przeprawiać się będą statki białej floty, przez nową śluzę – jednostki prywatne. W przyszłości planowany jest remont „starej Guzianki”.

W tym sezonie żeglugowym wszystkich użytkowników śródlądowych dróg wodnych obowiązuje zwolnienie z opłat za korzystanie ze śluz i odcinków śródlądowych dróg wodnych stanowiących własność Skarbu Państwa.



.https://ro.com.pl/to-prawdopodobnie-najbardziej-uczeszczana-sluza-w-europie-oficjalnie-otwarto-guzianke-ii/01517917
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30716
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-07-04, 22:57    [Cytuj]

Bariery energochłonne na moście już przetestowane. Pijany kierowca rozbił na nich swój samochód.

guzianka.jpg
Fot. KPP Pisz.
Plik ściągnięto 19 raz(y) 249,86 KB

 
 
~kjar2

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 386
Wysłany: 2020-07-12, 17:52    [Cytuj]

Przeprawiałem się z dolnej wody Guzianką I, a z górnej Guzianką II.
Jak dla mnie II jest bardziej przyjazna. Tak jak było pisane są: polery na górze, rury i łańcuchy pionowe, drabinki (ukryte we wnękach) i liny, także każdy znajdzie coś dla siebie. Odbijacze raczej niżej bo nabrzeże przy górnej wodzie jest niskie. Wpływając z górne wody i chcąc się złapać nabiegowo (rury, łańcucha lub drabinek) trzeba to zrobić z nabrzeża z jachty się nie sięgnie. Brak ścian przy wrotach ułatwia wpływanie i wypływanie. Rozmawiałem z obsługą i mówili, że na początku testowali maksymalna prędkość śluzowania, ale elektronika wywalała i teraz jest mniejsza ale i tak szybciej niż na I. Jak dla mnie same plusy.

20200707_183506.jpg
Plik ściągnięto 35 raz(y) 3,74 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-13, 06:40    [Cytuj]

kjar2 napisał/a:
Przeprawiałem się ... z górnej
Odbijacze raczej niżej bo nabrzeże przy górnej wodzie jest niskie.

Wg mnie, wszystko zależy od kształtu kadłuba, np Cobra czy mój jacht, prawie z prostymi burtami po środku.
Jak odbijacze:
1 za nisko, to obtarcie listwy odbojowej,
2 za wysoko, to burty od strony wody,
3 na listwie odbojowej jadąc:
a) w dół, odbijacz pójdzie w górę;
b) w górę, to już przed zakończeniem napełniania komory, burta przy wodzie obtarta.
Generalnie, czym dłuższe odbijacze, tym lepiej. Dłuższe, to i grubsze.
Moje śr 60 cm wydają się akurat.
str 61 moje spostrzeżenia z pierwszego śluzowania
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=19888
Jedno, co warto zauważyć.
To fakt, że cumy w śluzie, to na czas pierwszego złapania się, żeby przewlec własną.
Są krótkie, i mogą nie starczyć, jak jacht będzie myszkował, podczas napełniania komory, a utrzymać w ręku, to wyzwanie dla silnego, pewnie też zależy i od masy i długości jachtu, bo tu ma woda na czym pracować.
Ja, wręcz zębami zapierałem się, podczas cofki. Fakt, byłoby lżej, kiedy na dziobie byłaby silna osoba, a tam pospolita kobieta, co długopis lub patelnię trzyma dzień w dzień, a nie sztangę.
Uwaga
Odbijacze mocno pracują, zatem nie na relingu wiszą, a na knagach, lub podstawie słupka relingowego, bo przy leciwym jachcie, gdzie pokład spracowany, to słupki mogą się złożyć, szczególnie podczas napełniania komory śluzy.

Screenshot_2020-07-13-06-44-46-479.jpg
1 najważniejsze, to odległość, 2 kształt jachtu, bo warunkuje odległoś burty od ściany komory, 3 ściana komory
Plik ściągnięto 0 raz(y) 155,86 KB

IMG_20200712_171657~2.jpg
ustawienie ważne. 1 odległość ok 7 cm przy b dużych odbijaczach, 2 odjazd rufy, przy napełnianiu, bo nie równe długości cum, a dodatkowo, wymykanie się cumy na rufie, bo ciężko utrzymać. Uwaga za rufą.
Plik ściągnięto 7 raz(y) 2,34 MB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-13, 07:10, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-13, 07:18    [Cytuj]

napełnianie komory śluzy wodą
Zastanawiam się, jakie to wyzwanie dla załogi kajaka?
Jak i czego się trzymać, żeby nie postawiło bokiem?
Mój kajak był mocowany od swojego dziobu i rufy, zatem nie myszkował i trzymał się jachtu.
Skuter na holu?
Za rufą, bo zboku, przy dwóch jachtach po szerokości - zabraknie miejsca.

IMG_20200712_171350.jpg
w pierwszej fazie, nic się nie dzieje, jachty stabilne, do momentu dotarcia wody do tylnych wrót, tam odbija się i dopiero czuć jej siłę naporu
Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,82 MB

IMG_20200712_171359~3.jpg
od momentu powrotu wody odbitej od tyłu, bardzo mocno trzymamy cumy.
Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,32 MB

IMG_20200712_170928~3.jpg
kajak, kolejnym razem, bardziej trzeba wysunąć rufę kajaka do tyłu, żeby szerzej było, bo sąsiad już prawie na styk stał
Plik ściągnięto 18 raz(y) 1,34 MB

IMG_20200712_172047.jpg
tylko trzeba go docisnąć do rufy, żeby nie fruwał po komorze śluzy
Plik ściągnięto 5 raz(y) 3,12 MB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-13, 07:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7149
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-07-14, 20:23    [Cytuj]

Dzisiaj, na mieście spotkałem śluzowego i chwilę porozmawialiśmy. Powiedział, że nową śluzą Guzianka II nie mogą przepływać statki ŻM i Faryja. Prześwit pod mostem drogowym jest za mały.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-14, 21:22    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Dzisiaj, na mieście spotkałem śluzowego i chwilę porozmawialiśmy. Powiedział, że nową śluzą Guzianka II nie mogą przepływać statki ŻM i Faryja. Prześwit pod mostem drogowym jest za mały.

Wiadomość dnia i oby nic nie zmieniono. Wreszcie będzie płynnie.
 
 
zenek

Pomógł: 265 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14696
Wysłany: 2020-07-14, 21:37    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Powiedział, że nową śluzą Guzianka II nie mogą przepływać statki ŻM i Faryja. Prześwit pod mostem drogowym jest za mały.
No gratulacje i nagroda dla projektantów. Jakim trzeba być "inteligentem" żeby popełnić taki błąd? A gdzie byli urzędnicy, którzy ten projekt skierowali do realizacji ???
Kiedyś już zakupiono statki do żeglugi Kanałem Elbląskim, które nie mieściły się na wózkach na pochylniach. Jak widać głupota i dyletanctwo ma duże zdolności do szerzenia się.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-14, 21:41    [Cytuj]

zenek napisał/a:
najmita napisał/a:
Powiedział, że nową śluzą Guzianka II nie mogą przepływać statki ŻM i Faryja. Prześwit pod mostem drogowym jest za mały.
No gratulacje i nagroda dla projektantów. Jakim trzeba być "inteligentem" żeby popełnić taki błąd? A gdzie byli urzędnicy, którzy ten projekt skierowali do realizacji ???
Kiedyś już zakupiono statki do żeglugi Kanałem Elbląskim, które nie mieściły się na wózkach na pochylniach. Jak widać głupota i dyletanctwo ma duże zdolności do szerzenia się.

Tym razem, na nasze szczęście.
Oby więcej takich pomyłek.
 
 
zenek

Pomógł: 265 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14696
Wysłany: 2020-07-14, 21:45    [Cytuj]

Slaw napisał/a:
Tym razem, na nasze szczęście.
Oby więcej takich pomyłek.
Na jakie nasze szczęście :shock: ? Czy ludzie zwiedzający Mazury z pokładów statków białej floty nie mają do tego prawa? Dlaczego nie będą mogli popłynąć z Mikołajek do Rucianego? A co ma powiedzieć armator, który wydał duże pieniądze na zakup statku?
 
 
~chrzaszcz1

Pomógł: 4 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 344
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2020-07-14, 22:14    [Cytuj]

A ja mam nieco odmienne zdanie o nowej śluzie. Moim zdaniem to trochę pomyłka, żeby budować śluzę o mniejszej przepustowości niż stara. Guzianka śluzuje na raz 15 jednostek, a Guzianka II 8 maksymalnie 10. Wiecie co by się działo gdyby w sezonie zaczęli remont i czynna byłaby tylko nowa? Pagaje by tylko furczały...😄
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-14, 22:32    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Slaw napisał/a:
Tym razem, na nasze szczęście.
Oby więcej takich pomyłek.
Na jakie nasze szczęście :shock: ? Czy ludzie zwiedzający Mazury z pokładów statków białej floty nie mają do tego prawa? Dlaczego nie będą mogli popłynąć z Mikołajek do Rucianego? A co ma powiedzieć armator, który wydał duże pieniądze na zakup statku?

Śluza Guzianka jest tak potrzebna, jak marsz białej floty czy pomniejszych oferujących 3 kanały przez Giżycko czy do Sztynortu.
Czasy mrowia wodniaków doprowadzi wcześniej czy później do poważnych kolizji.
Biała flota, proszę bardzo, j Śniardwy, najlepiej z portem na tym jeziorze.
Przeczka już też staje się pułapką.
Biznes, owszem, ale zdrowy rozsądek, to drugie.
Już od dawna istnieje konflikt interesów.
Obawiam się, że z trudem znajdziesz wodniaka, który stanie po Twojej stronie.
Na statki narzekają wszyscy, nikogo nie znam, kto popiera rozwój statków turystycznych.
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7149
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-07-14, 23:11    [Cytuj]

No to już znasz :lol: . Mi, osobiście nigdy nie przeszkadzały statki ŻM, ani flota Faryja. Zawsze gdy mnie mijają pomacham im ręką.
Na całym świecie na śródlądziu pływają statki pasażerskie.
Zawsze gdy słyszałem z ust żeglarzy "biała świnia", czy krótko "świnia' to byłem zniesmaczony.
Żeglarze próbują zawłaszczyć sobie całe śródlądzie...
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 2449
Wysłany: 2020-07-14, 23:19    [Cytuj]

najmita napisał/a:
No to już znasz :lol: . Mi, osobiście nigdy nie przeszkadzały statki ŻM, ani flota Faryja. Zawsze gdy mnie mijają pomacham im ręką.
Na całym świecie na śródlądziu pływają statki pasażerskie.
Zawsze gdy słyszałem z ust żeglarzy "biała świnia", czy krótko "świnia' to byłem zniesmaczony.
Żeglarze próbują zawłaszczyć sobie całe śródlądzie...

Myślę, że dyplomatycznym wyjściem z dyskusji, może być sentencja prawna i konstytucyjna, mówiąca, że wszyscy są równi wedle prawa.
Równi, czyli mają takie same prawa.
Czyli 1 = 1, wszystko inne, to wypaczenie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH