FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jacht z filmu " Nóż w wodzie"
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-21, 14:11    [Cytuj]

remarcin napisał/a:
na kadrach z filmu i na zdjęciach rekina widac różnice w zabudowie kokpitu i kadłuba w filmie jest wcięcie i okrągłe okienko a "cywilny "posiada trzy prostokatne okienka czyżby jacht był przerabiany?


Odświeżam wątek. Aktualny wygląd jachtu w hangarze Almaturu. Na zdjęciu czerwonymi strzałkami zaznaczona jest dawna linia burtowej nadbudówki - to przedłużenie z dodatkowym bulajem zostało dorobione już po nakręceniu "Noża w wodzie".

jacht-rekin-almatur.jpg
Zdjęcie otrzymane od Pana Wojciecha Darskiego (mazuryodsrodka.pl), który z kolei otrzymał je od Burmistrza Giżycka Wojciecha Iwaszkiewicza.
Plik ściągnięto 375 raz(y) 629,6 KB

 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1321
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2016-03-21, 14:54    [Cytuj]

Obawiam się ognisko :(

Remont = budowa od nowa. A szkoda.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1593
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-21, 23:23    [Cytuj]

Cytat:
Zdjęcie otrzymane od Pana Wojciecha Darskiego (mazuryodsrodka.pl), który z kolei otrzymał je od Burmistrza Giżycka Wojciecha Iwaszkiewicza.


Czyli los jachtu jest znany. Wiadomo, gdzie jest, w jakim stanie.
Wiele osób wie, nikt nic z tym nie zamierza zrobić.
Czyżby kolejna sfera życia w której nic się nie opłaca?

W końcu jacht "przypadkiem" zjara się jak zabytkowy dworzec wodny w Porcie Praskim.
Po to by nie było problemu i głupich akcji z nikomu niepotrzebnym remontem.
Jak w kultowej komedii: Miś sobie zgnije i zrobi się protokół strat
 
 
<|as

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 08 Lip 2014
Posty: 405
Skąd: warszawka
Wysłany: 2016-03-22, 02:18    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Czyli los jachtu jest znany. Wiadomo, gdzie jest, w jakim stanie.
Wiele osób wie, nikt nic z tym nie zamierza zrobić.
/.../
Po to by nie było problemu i głupich akcji z nikomu niepotrzebnym remontem.
Jak w kultowej komedii: Miś sobie zgnije i zrobi się protokół strat

Cóż. Każdy bareizm ma dwa końce. Dawniej ONI podobno chrzanili wszystko, a MY podobno mogliśmy się tylko temu przyglądać. Ale dzisiaj? Skoro leży Ci na sercu los Cristine, poddam pomysł na uratowanie jachtu.
1. Znajdź mistrza szkutnictwa, który podejmie się remontu jachtu (ostatni, którego ja znałem, pan Wincenty Łazarczyk, zmarł w połowie lat 80-tych XX w.)
2. Policz investment (koszt zakupu resztek jednostki + koszt remontu + koszt utrzymania zrewitalizowanego jachtu przez następnych 10 lat)
3. Zorganizuj finansowanie. Zacznij od własnego portfela. Jeśli jest zasobny pozwoli to uniknąć 90% problemów. Jeśli nie, zainicjuj zbiórkę publiczną (np. zakładając fundację).
4. Kiedy doprowadzisz zbożne dzieło do szczęśliwego końca wszyscy będą Ci wdzięczni. I może jakiś reżyser nakręci film "Nóż w wodzie II" co pozwoli Tobie lub fundacji uzyskać środki przynajmniej na slipowanie jachtu.
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6689
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-03-22, 09:08    [Cytuj]

W czasie gdy jacht był w dobrym stanie nie było mody na pamiątki pofilmowe. Teraz gdy taka moda jest, remont tej kupy kornika nie ma żadnego sensu. To nie skarb narodowy. Nawet Polański nie pofatygował się, by rzucić na toto okiem gdy był w Giżycku (czy tylko na Mazurach).
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1593
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-22, 10:25    [Cytuj]

as napisał/a:

4. Kiedy doprowadzisz zbożne dzieło do szczęśliwego końca wszyscy będą Ci wdzięczni. I może jakiś reżyser nakręci film "Nóż w wodzie II"

I to jest jeden z głównych argumentów na nie. Niech nikt nic nie kręci.
"Nóż w wodzie" był jeden i niech tak pozostanie..

Poza tym kiedy byś chciał nakręcić remake i mieć puste jeziora? W lutym??
Ostatnio zmieniony przez Rafał1960 2016-03-22, 10:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-22, 11:40    [Cytuj]

Wideorelacja z "giżyckich spotkań z kulturą" na temat jachtu Nóż w wodzie. M.in. wspomnienia Romana Polańskiego, komentarz historyków i pasjonatów.







 
 
<|as

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 08 Lip 2014
Posty: 405
Skąd: warszawka
Wysłany: 2016-03-22, 17:26    [Cytuj]

Dzięki za miłą wrzutę! Jestem stałym fanem Giżyckich Spotkań z Historią; jeśli ktoś jeszcze nie oglądał polecam szperanko na YT. Fantastyczna inicjatywa.
Paradoksalnie, spotkania, które oglądałem wcześniej były jeszcze bardziej interesujące aniżeli to powyżej.
Ostatnio zmieniony przez as 2016-03-22, 18:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wojtek68

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 41
Wysłany: 2016-03-23, 13:44    [Cytuj]

Dzięki za linki ze Spotkań. Jestem wielbicielem talentu Polańskiego, a do filmu Nóż w wodzie mam szczególny sentyment.
Ale co do jachtu.... niestety, ma on (a raczej to co z niego zostało) swoje lata. Przywrócenie go do świetności pewnie kosztuje krocie, późniejsze utrzymanie też chyba nie będzie tanie. Może się narażę, ale jestem przeciwnikiem wykładania na to publicznych pieniędzy. Nie jesteśmy zbyt bogatym państwem, a dziedzin naprawdę ważnych i wymagających pieniędzy wciąż sporo.
Nie oszukujmy się. Jaką rolę pełniłby taki odnowiony jacht stający w sezonie np. w Mikołajkach ? Może jeden na dziesięciu przechodzących obok zatrzymałby się, pokiwałby głową i poszedłby dalej.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-03-23, 23:24    [Cytuj]

as napisał/a:
(...)
4. Kiedy doprowadzisz zbożne dzieło do szczęśliwego końca wszyscy będą Ci wdzięczni. I może jakiś reżyser nakręci film "Nóż w wodzie II" co pozwoli Tobie lub fundacji uzyskać środki przynajmniej na slipowanie jachtu.


Aby osiągnąć promocyjny sukces, remake musiałby przybrać nazwę co najmniej na "Siekiera w wodzie", albo "Mazurska masakra nożem w wodzie" :-D
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6689
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-03-23, 23:26    [Cytuj]

W dzisiejszych czasach nawet taki temat jak Smoleńsk nie może liczyć na sukces :-P
 
 
~darkor54

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1589
Wysłany: 2016-03-23, 23:27    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
W dzisiejszych czasach nawet taki temat jak Smoleńsk nie może liczyć na sukces :-P

Chyba się mylisz :-/
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-03-23, 23:29    [Cytuj]

Mirek, zaraz biedna krypa z "Noża..." wyląduje w VIP-klatce ....
 
 
<|as

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 08 Lip 2014
Posty: 405
Skąd: warszawka
Wysłany: 2016-03-23, 23:35    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
Aby osiągnąć promocyjny sukces, remake musiałby przybrać nazwę co najmniej na "Siekiera w wodzie", albo "Mazurska masakra nożem w wodzie" :-D
:-)
A co sądzisz o projekcie "Rekolekcje w wodzie"?
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-03-23, 23:44    [Cytuj]

as napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
Czyli los jachtu jest znany. Wiadomo, gdzie jest, w jakim stanie.
Wiele osób wie, nikt nic z tym nie zamierza zrobić.
/.../
Po to by nie było problemu i głupich akcji z nikomu niepotrzebnym remontem.
Jak w kultowej komedii: Miś sobie zgnije i zrobi się protokół strat

Cóż. Każdy bareizm ma dwa końce. Dawniej ONI podobno chrzanili wszystko, a MY podobno mogliśmy się tylko temu przyglądać. Ale dzisiaj? Skoro leży Ci na sercu los Cristine, poddam pomysł na uratowanie jachtu.
1. Znajdź mistrza szkutnictwa, który podejmie się remontu jachtu (ostatni, którego ja znałem, pan Wincenty Łazarczyk, zmarł w połowie lat 80-tych XX w.)
2. Policz investment (koszt zakupu resztek jednostki + koszt remontu + koszt utrzymania zrewitalizowanego jachtu przez następnych 10 lat)
3. Zorganizuj finansowanie. Zacznij od własnego portfela. Jeśli jest zasobny pozwoli to uniknąć 90% problemów. Jeśli nie, zainicjuj zbiórkę publiczną (np. zakładając fundację).
4. Kiedy doprowadzisz zbożne dzieło do szczęśliwego końca wszyscy będą Ci wdzięczni. I może jakiś reżyser nakręci film "Nóż w wodzie II" co pozwoli Tobie lub fundacji uzyskać środki przynajmniej na slipowanie jachtu.


No cóż, bardzo dobra mapa drogowa.
Ale z zarobkiem chyba nie było by tak źle . Jakby miało się marketing szeptany w gronie filmowym najwyższych progów, to sprzedaż takiego już wypacykowanego drewnianego klasyka z filmu nominowanego do Oscara jednego z najbardziej znanych reżyserów światowych była by chyba mocno dochodowa.
Jeszcze jakby wokół tego zrobić szum medialny, w dzisiejszym stylu, typu : "Polański na tym jachcie odbył stosunek z nieletnią pomocniczką oświetlacza, na długo przed Samanthą Gailey", to kupców było by hoho ....

A co do mistrzów szkutnictwa :
chyba mamy jeszcze ich nieco. Wojciech Nadolny, Stefan Ekner .... każdy pewno jeszcze wymieni paru innych ...
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-03-23, 23:45    [Cytuj]

as napisał/a:
artiosso napisał/a:
Aby osiągnąć promocyjny sukces, remake musiałby przybrać nazwę co najmniej na "Siekiera w wodzie", albo "Mazurska masakra nożem w wodzie" :-D
:-)
A co sądzisz o projekcie "Rekolekcje w wodzie"?


Mocniej trzeba, mocniej :-P
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-24, 00:06    [Cytuj]

Panowie. Jeżeli ten temat zaśmiecicie bieżącą polityką... posypią się ostrzeżenia. :-P

Usunięto post sprzeczny z regulaminem pkt.II.1
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-24, 00:23    [Cytuj]

Myślę, że jacht musi poczekać na lepsze (dla niego) czasy. Nic na siłę. leży sobie w suchym miejscu, jest dobrze zabezpieczony, nie zginie.
 
 
<|as

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 08 Lip 2014
Posty: 405
Skąd: warszawka
Wysłany: 2016-03-24, 01:21    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Myślę, że jacht musi poczekać na lepsze (dla niego) czasy. Nic na siłę. leży sobie w suchym miejscu, jest dobrze zabezpieczony, nie zginie.
To prawda.
We wrześniu 2001, może 2002, dzięki uprzejmości bosmana, oglądałem Rekina robiąc 24-klatkowy film. Jacht w hangarze wyglądał b. kiepsko, dopiero co rozpoczęto usuwanie laminatu. Zapach we wnętrzu też nie był szczególnie mily. Niestety nie wykonałem odbitek, a rolka gdzieś się zapodziała. Jeśli ją odnajdę, podzielę się znaleziskiem. W każdym razie, sądząc z aktualnego zdjęcia deterioracja Rekina została powstrzymana.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-24, 01:43    [Cytuj]

as napisał/a:
Niestety nie wykonałem odbitek, a rolka gdzieś się zapodziała. Jeśli ją odnajdę, podzielę się znaleziskiem.


Byłoby super!

as napisał/a:
W każdym razie, sądząc z aktualnego zdjęcia deterioracja Rekina została powstrzymana.


Myślę, że krokiem milowym było usunięcie laminatu, pod którym drewno gniło nie mogąc wyschnąć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH