FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-30, 00:32
Jacht nie reaguje na ster
Autor Wiadomość
maczko

Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-05-06, 20:32   Jacht nie reaguje na ster [Cytuj]

Jako że jestem nowy na forum, na początek witam wszystkich żeglarzy:)

Ostatnio, w trakcie majówki, odbyłem krótki rejs maczkiem 730. Do pewnego czasu wszystko było ok, dopóki nie zaryłem mieczem w przybrzeżny muł. Jakiś czas po tym fakcie jacht przestał reagować na ster tak dobrze jak wcześniej i stał się niebezpieczną torpedą:) Np. przy zwrocie przez rufę jacht ściągał w kierunku wykonywanego zwrotu, mimo zdecydowanych (zdesperowanych) kontr sterem. Tak więc robiłem ósemki zamiast zwykłych zwrotów. Cała przyjemność z żeglowania prysła. Może macie jakiś pomysł, co się stało? Miecz kilkakrotnie opuszczałem, podnosiłem i wszystko wydawało się w porządku (zaglądałem do skrzynki mieczowej podczas kręcenia korbką i miecz wyraźnie się opuszczał i podnosił). Co może być przyczyną takiego zachowania jachu?

Nawiasem mówiąc, MAK 730 to naprawdę przyjemna, wygodna i do tego szybka łódka!
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 193 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9129
Wysłany: 2012-05-06, 20:48    [Cytuj]

Miecz sie zaklinowal.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-06, 20:56    [Cytuj]

Jeżeli miecz się opuszcza i podnosi, tak jak piszesz, to może podczas wpłynięcia na mieliznę uszkodziłeś mocowanie steru. Czy podczas schodzenia z mielizny przypadkiem nie podgiąłeś płetwy pod jacht, cofając łódkę ?
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1066
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2012-05-06, 20:58    [Cytuj]

Ja miałem kiedyś podobną sytuację.
pływałem foką czyli niezbyt wielką konstrukcją .
zaryłem w dno -piaszczyste. udało nam się zdjąć łódkę z mielizny ale chyba robiliśmy to mało umiejętnie bo złamaliśmy miecz co się okazało dużo później .
miecz nie pękł na pół ale jakoś tak dziwnie zaklinowany dawał jakąś tam sterowność chociaż nie mogłem zrobić zwrotu przez sztag jak trochę lepiej wiało. udało mi się tak przepłynąć z niegocina do mikołajek i tam dopiero przewróciłem łajbę żeby zobaczyć o co kaman.

moze masz podobny przypadek. :roll:
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13249
Wysłany: 2012-05-06, 21:06    [Cytuj]

Jeżeli piszesz, że miecz się opuszczał i podnosił bez problemu, to powstaje pytanie czy jacht słabiej reagował na ster w jedną konkretną stronę czy w obie strony?
 
 
~senior-pol

Dołączył: 04 Mar 2012
Posty: 278
Wysłany: 2012-05-06, 21:33    [Cytuj]

A ten miecz był sprawdzany podczas pływania czy w czasie postoju ? Możliwe, że w skrzynka mieczowa jest u dna jachtu uszkodzona i podczas oporu wody wchodzi on gdzieś w jakąś szparę, powodując zaburzenia całej stateczności podczas zwrotu.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-06, 21:50    [Cytuj]

Dla mnie - tak jak już powyżej sugerował Artur 66 - wygląda to na jakieś uszkodzenie mocowania płetwy sterowej.
 
 
maczko

Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-05-07, 00:22    [Cytuj]

No faktycznie, płetwa sterowa jakos luźno chodziła w mocowaniu, nie tak jak wcześniej, czułem wyraźne luzy... Czy ktoś może mi dokładnie wyjaśnić, co się stało z mocowaniem płetwy sterowej?
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-07, 07:07    [Cytuj]

maczko napisał/a:
No faktycznie, płetwa sterowa jakos luźno chodziła w mocowaniu, nie tak jak wcześniej, czułem wyraźne luzy... Czy ktoś może mi dokładnie wyjaśnić, co się stało z mocowaniem płetwy sterowej?

Obluzowane zostało mocowanie płetwy, które należy naprawić ..... luz mógł nastapić przez:
1. wyrwanie śruby lub śrub mocujących
2. pęknięcie zawiasu mocowania do pawęży
3. pęknięcie jarzma
4. uszkodzenie laminatu pawęży w okolicach miejsca mocowania steru
5. uszkodzenie laminatu płetwy w okolicach jej mocowania
Sam musisz dokładnie obejrzeć, i ustalić gdzie tkwi przyczyna .......
Ostatnio zmieniony przez Bodo 2012-05-07, 10:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 193 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9129
Wysłany: 2012-05-07, 08:11    [Cytuj]

Moze sie zwyczajnie podniosla?
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-07, 08:41    [Cytuj]

maczko napisał/a:
No faktycznie, płetwa sterowa jakos luźno chodziła w mocowaniu, nie tak jak wcześniej, czułem wyraźne luzy... Czy ktoś może mi dokładnie wyjaśnić, co się stało z mocowaniem płetwy sterowej?


Mogło się również rozgiąć jarzmo mocowania płetwy sterowej.

Jeszcze jedno pytanie pomocnicze: czy w czasie pływania i zwrotów odczuwałeś zwiększone opory na rumplu niż wcześniej ?
Jeżeli tak, to przyczyną może być, tak jak pisał plitkin, że odchyliła się płetwa do tyłu, i wystarczy wybrać kontrafał.
Jeżeli nie ma zwiększonych oporów, a jacht myszkuje i nie trzyma kursu, to przy cofaniu jachtu przy opuszczonej płetwie, podgiąłeś ją pod jacht, do przodu. Wtedy prawdopodobnie wygieło się mocowanie jarzma do pawęży jachtu.
 
 
maczko

Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-05-07, 23:07    [Cytuj]

Nie, opory na rumplu były takie same. Ale płetwa miała luz poprzeczny, jak na rysunku:




Na dole był sworzeń, i płetwa miała wychył względem tego sworznia. Nie wiem, czy płetwa wcześniej była połączona przez ośkę ze sworzniem, może nastąpiło zerwanie tego połączenia?

Możliwe jest także złamanie miecza - chociaż przy podniesionym mieczu jacht był tak samo "pjany", poza tym przy podnoszeniu i opuszczaniu miecza czułem na korbce wyraźny opór..
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 193 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9129
Wysłany: 2012-05-08, 07:25    [Cytuj]

Obstawiam jednak miecz.
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 47
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-05-08, 08:45    [Cytuj]

A ja ster. Nawet podniesiony miecz przy rufie nie daje takich efektów, które maczko opisał w pierwszym poście. Skoro jacht po zwrocie szedł "za zwrotem" to na 100% miecz musiał być opuszczony, czyli w ogóle był. Maczko napisał że w miejsce ruf robili ósemki. Przecież bez miecza ósemki to już w ogóle by nie zrobili.
Obstawiam urwany dolny zawias czy jak tam to zwał steru. Ster się chwiał na górnym, płetwa pracowała pod dziwnymi kątami i stąd takie efekty.

BTW - cóż to jest MAK 730? - nie słyszałem o takim jachcie.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-08, 08:53    [Cytuj]

Także obstawiam ster, a dodatkowo niestety wygląda na co najmniej podgiętą płetwę mieczową, lub na to, że fał spadł z rolek, jak podbiło miecz na mielu.

maczko napisał/a:
...poza tym przy podnoszeniu i opuszczaniu miecza czułem na korbce wyraźny opór..
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 193 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9129
Wysłany: 2012-05-08, 09:22    [Cytuj]

marekj napisał/a:
A ja ster. Nawet podniesiony miecz przy rufie nie daje takich efektów, które maczko opisał w pierwszym poście. Skoro jacht po zwrocie szedł "za zwrotem" to na 100% miecz musiał być opuszczony, czyli w ogóle był. Maczko napisał że w miejsce ruf robili ósemki. Przecież bez miecza ósemki to już w ogóle by nie zrobili.
Obstawiam urwany dolny zawias czy jak tam to zwał steru. Ster się chwiał na górnym, płetwa pracowała pod dziwnymi kątami i stąd takie efekty.

BTW - cóż to jest MAK 730? - nie słyszałem o takim jachcie.


Też miałem początkowo tą logikę do czasu, aż napisał, że nie było oporów na sterze. Na podniesionej płetwie są wyraźnie większe opory niż normalnie. Chyba że w ogóle stracił ster, ale to chyba da się zauważyć? :)
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2012-05-08, 09:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 47
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-05-08, 09:32    [Cytuj]

No właśnie dla mnie to jest trochę dziwne wszystko. Maczko coś pisał o sworzniu względem którego pletwa miała luz. Trochę się to kupy nie trzyma bo w końcu do sworznia mocowane jest jarzmo a pletwa do niego. Teraz nie wiemy czy płetwa pękła albo wręcz się ułamała i była przez to mało skuteczna, czy też jak pisałem wyżej, jarzmo oderwało się od dolnego zawiasu. Opory faktycznie powinny być wtedy większe. Nie można tez wykluczyć że płetwa juz wcześniej była nie do końca opuszczona albo po prostu miała zły kształt i dawała zawsze opory - stąd brak odczucia ich wzrostu.

Za mało danych do rozwiązania tej łamigłówki.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-08, 09:47    [Cytuj]

Hmm... przydałyby się jakieś fotki tego steru: mocowanie do pawęży, jarzmo, płetwa,...
Ostatnio zmieniony przez extant 2012-05-08, 09:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 52
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-08, 09:52    [Cytuj]

marekj napisał/a:

Za mało danych do rozwiązania tej łamigłówki.


maczko, pewnie bez wyciągnięcia z wody się nie obejdzie. Jak już zrobisz oględziny to napisz co było nie tak.
Teraz to możemy tylko gdybać, a przyczyn może być wiele. Awaria miecza po wpłynięciu na mieliznę. Ster swoją drogą nie powinien tak latać i problem mógł powstać wcześniej a podczas pływania z czasem się pogłębił.
Dochodzą jeszcze warunki wietrzne w jakich zauważyłeś, że coś jest nie tak. Przy słabych wiatrach "nerwowość"jachtu, może być mniej zauważalna.
 
 
maczko

Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-05-08, 11:43    [Cytuj]

Czarterujący podał błędną informację na temat jachtu - na mój (naoczny) pomiar to był MAK 707, a nie 730.

Ech, to był tylko czarter, także osobiście już tego MAK-a nie zobaczę. Acha, zapomniałem dodać, że łódź była jakby ociężała. Przy takich wiatrach, jakie wiały w piątek, powinna była iść dużo szybciej. Przy słabszych wiatrach tak samo niesterowna była... Nie wiem, co mogło być z mieczem, przecież to obrotowa konstrukcja, bodaj ze stali, także tak łatwo się chyba nie ułamie? Poza tym opuszczałem i podnosiłem miecz przy odkręconej górnej listwie skrzynki mieczowej, widziałem go wprawdzie tylko od góry, ale chodził (obracał się) normalnie... Ale faktycznie, bez wyciągnięcia ciężko powiedzieć, przynajmniej się dowiedziałem, gdzie mogła leżeć przyczyna.. Dziękuję wszystkim za pomoc i do zobaczenia na Mazurach, może w porze letniej:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH