FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wspomnienia z wojska
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-04-09, 01:15   Wspomnienia z wojska [Cytuj]

Mazury to "od zawsze" teren silnie zmilitaryzowany. Swoją siedzibę ma tu wiele jednostek wojskowych, jest jeden z największych poligonów wojskowych w Bemowie Piskim. W Orzyszu była kiedyś słynna jednostka karna, w której służyli żołnierze "zesłani" za karę z innych jednostek.

Obecnie w Polsce nie ma już obowiązkowej służby wojskowej, wciąż jednak bardzo wielu spotykanych ludzi w Polsce i za granicą na słowo Giżycko, Orzysz reaguje wspomnieniami z wojska - opowieściami o ludziach i miejscach, z którymi przymusowo byli związani 2-letnim (potem krócej) "zaszczytnym obowiązkiem".

Otwieram więc nowy wątek i wklejam krótkie nagranie, które było wykonane prawdopodobnie w schyłkowym okresie "obowiązkowego zaszczytu".

:lol:
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6690
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-04-09, 01:26    [Cytuj]

Ja 2 razy wywinąłem się od służbyw komp.reprezentacyjnej. 1. w Ostródzie i potem w W-wie w komendzie garnizonu. To przekichana służba. Już wtedy-`79r-kamery na kompaniach. Ciągła musztra i...prasowanie munduru.
 
 
saw3

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 49
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2012-04-09, 08:58    [Cytuj]

Rok 1991-1992 zaszczytna służba dla Ojczyzny w SMS WOPK W Bemowie Piskim ;-)
 
 
niutka

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 805
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2012-04-09, 10:12    [Cytuj]

Ośmielę się wypowiedzieć niepopularne chyba zdanie, że jednak niektórym młodym chłopakom przydałoby się chociaż pół roku takiej dyscypliny wojskowej. Nauczyliby się porządku, skoro w domu nikt ich tego nie nauczył i chociaż swoje rzeczy odkładaliby na miejsce.... No i przyszłej żonie byłoby lżej. ;-) ;-)

Po namyśle muszę dodać, że i dziewczynom by się przydało, bo robią się gorsze od chłopaków.
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2012-04-09, 11:03    [Cytuj]

niutka napisał/a:
Ośmielę się wypowiedzieć niepopularne chyba zdanie, że jednak niektórym młodym chłopakom przydałoby się chociaż pół roku takiej dyscypliny wojskowej. Nauczyliby się porządku, skoro w domu nikt ich tego nie nauczył i chociaż swoje rzeczy odkładaliby na miejsce.... No i przyszłej żonie byłoby lżej. ;-) ;-)



Mam przeciwne zdanie, to był czas stracony, a co do porządku to pod przymusem nie da się tego nauczyc, wręcz przeciwnie....
A swoją drogą co te dziewczyny widzą w mundurach? jedyna korzyśc z mojej służby to całkiem niezłe powodzenie u płci pięknej...chociaż jak zdejmowałem mundur też nie było żle... :-D ;-)
 
 
~Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2012-04-09, 15:22    [Cytuj]

hehe, z wojskiem to tak jak ze stołem z różnymi rzeczami - jedni wezmą z niego potrzebne rzeczy, inni niepotrzebne.
Wojsko dawało (daje?) szansę na wpływ na osobowość, ale najwięcej zależy od tego który bierze.
Ja uważam mój czas w wojsku (91-92) za fantastyczny pod względem doświadczeń życiowych, ale bardzo smutny pod względem doświadczeń wojskowych. Mądry tato kazał przeczytać DWUKROTNIE "Dzielnego wojaka Szwejka" przed pójściem do woja, i muszę powiedzieć że pomogło. Niestety, myślenie "wojskowe" jest dla mnie bardzo odległe od normalności. Nie jest to cecha narodowa, tylko "zawodowa". Wojskowi na całym świecie myślą bardzo podobnie.
Choć moja służba była nieortodoksyjna - większość spędziłem broniąc ojczyzny w barwach ONZ za granicą... :P fajnie było.

P.S. Niutka - a ja ośmielę się stwierdzić, że jeżeli nie byłaś w wojsku, to może nie zabieraj głosu na temat czy to jest dobre czy złe. Bardzo łatwo jest to komentować z zewnątrz, realia wewnątrz są (były) cośkolwiek inne....
Ostatnio zmieniony przez Buber 2012-04-09, 15:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3771
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-09, 18:37    [Cytuj]

Moje doświadczenia z wojskiem są mieszane. Ale ograniczę się do pobytu na poligonie w Orzyszu/Bemowie Piskim. W wojsku byłem w sumie 6 miesięcy, w ramach SPR, czyli oficjalnie - Szkoły Podchorążych Rezerwy, a nieoficjalnie - Sił Powolnego Reagowania. Po 3 miesiącach szkoły - zresztą bardzo porządnej, bo prusko-poznańskiej, trafiłem do Legionowa, oficjalnie byłem chorążym zaopatrzenia, a praktycznie lektorem angielskiego dowódcy dywizji, a także jego zastępcy. Pan zastępca zażyczył sobie lekcji podczas pobytu batalionu na poligonie, zostałem zakwaterowany w hotelu garnizonowym itd. Żadna lekcja się nie odbyła, z racji napiętego harmonogramu zajęć dowódców, a ja miałem sporo czasu na zwiedzanie rowerem okolic. Jeździłem np. do rodziców w Kętrzynie. Przypuszczam, że do dzisiaj rower jest jednym z szybszych środków transportu na tej trasie. Bo wydostanie się z Bemowa i dojazd komunikacją publiczną na trasie Orzysz - Giżycko dalej do Kętrzyna naprawdę nie jest szybką sprawą. A tak przećwiczyłem wiele wariantów trasy Okartowo - Ryn przez Szymonkę, Tałty itd.
 
 
niutka

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 19 Kwi 2010
Posty: 805
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2012-04-09, 19:02    [Cytuj]

Buber napisał/a:
Cytat:
P.S. Niutka - a ja ośmielę się stwierdzić, że jeżeli nie byłaś w wojsku, to może nie zabieraj głosu na temat czy to jest dobre czy złe. Bardzo łatwo jest to komentować z zewnątrz, realia wewnątrz są (były) cośkolwiek inne....


A czemu niby nie? Wszyscy "znają się" w tym kraju na polityce, piłce nożnej, wiedzą lepiej jak ma wyglądać służba zdrowia, szkolnictwo, to dlaczego ja nie mogę mieć swego zdania na temat wojska? ;-)

P.S. OK...niepotrzebnie się "wcinam". Nie byłam, nie wiem jak jest, nie powinnam się wypowiadać. W związku z tym zamykam...hmmm....gębę i już się nie odezwę w żadnym temacie, o którym nie mam pojęcia. ;-)
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-09, 20:30    [Cytuj]

A moim zdaniem, to jak człowiek był w wojsku to uważał ten czas za stracony, a jak się wspomina to już wygląda to trochę inaczej :roll:
Ja prawdziwego wojska 85/87, miałem 2 miesiące unitarki, Bartoszyce (żółte otoki, pierwszoliniówka :-> ) . Tu się naprawdę sporo działo :shock: .
Następnie, z racji tego, że jestem poligrafem, prawie 2 lata służby w drukarni przy druku map itp.
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2012-04-09, 20:42    [Cytuj]

Ja tam z wojska wyniosłem sporo i nie tylko niezbędnik, pas i moro :-P :mrgreen: .
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 532
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2012-04-09, 21:15    [Cytuj]

szg napisał/a:
Ja tam z wojska wyniosłem sporo i nie tylko niezbędnik, pas i moro :-P :mrgreen: .

ha ha , ja tez zutylizowałem regały :mrgreen: ..., do dziś spełniają swoją rolę w garażu :mrgreen:
 
 
robert2309

Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 58
Skąd: Łomża
Wysłany: 2012-04-10, 18:18    [Cytuj]

Ja wspominam wojsko bardzo dobrze. Tylko, po 3 miesiąc służby ( bez 4 dni ) wywalili mnie stamtąd.
Po latach zastanawiam się, kto był bardziej szczęśliwy. Ja czy oni ?
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 532
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2012-04-10, 18:32    [Cytuj]

robert2309 napisał/a:
Ja wspominam wojsko bardzo dobrze. Tylko, po 3 miesiąc służby ( bez 4 dni ) wywalili mnie stamtąd.
Po latach zastanawiam się, kto był bardziej szczęśliwy. Ja czy oni ?


:-D jak zakładałeś hełm na lewą stronę i marudziłeś po pobudce, to po co mieli Cię trzymać :mrgreen: :-P
 
 
robert2309

Pomógł: 1 raz
Wiek: 51
Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 58
Skąd: Łomża
Wysłany: 2012-04-10, 20:57    [Cytuj]

piotrb napisał/a:
robert2309 napisał/a:
Ja wspominam wojsko bardzo dobrze. Tylko, po 3 miesiąc służby ( bez 4 dni ) wywalili mnie stamtąd.
Po latach zastanawiam się, kto był bardziej szczęśliwy. Ja czy oni ?


:-D jak zakładałeś hełm na lewą stronę i marudziłeś po pobudce, to po co mieli Cię trzymać :mrgreen: :-P


Do dziś nie wiedziałem, że można hełm na lewą stronę założyć. :-)
Z racji tego, że nie chodziłem na zaprawy mogłem dłuzej pokimać. :mrgreen:
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-04-11, 22:44    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
.... a jak się wspomina to już wygląda to trochę inaczej :roll:
.....

Szczególnie wspominam sprzątanie korytarza .... :-D .... od drzwi wejściowych do kolacji ..... :mrgreen:
Służyłem w WOPK, na szkółce w Biedrusku (k/Poznania} ... Bemowem Piskim, straszono nas, że możemy tam trafić ..... jeden autobus dziennie do Orzysza, lub 15 km, pieszo po śniegu ..... :-D ... na szczęście tam nie trafiłem, a po 9 m-cach, wydali mnie ze służby czynnej.... :mrgreen:
 
 
saw3

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 49
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2012-04-11, 23:34    [Cytuj]

A ja w Bemowie Piskim spędziłem 18 miesięcy... i muszę po latach stwierdzić, że nie było tak źle.. Trochę daleko (15 godzin podróż pociągiem z przesiadkami) ale ogólnie wspomnienia są pozytywne. Ciekawe czy ktoś jeszcze tam spędził kawałek życia??
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-04-11, 23:51    [Cytuj]

A może ktoś się "przyzna" do pobytu w karnej jednostce w Orzyszu? :lol:
 
 
saw3

Wiek: 48
Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 49
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2012-04-12, 08:07    [Cytuj]

Niektórzy mówili, że w Bemowie Piskim było jak w karnej jednostce :mrgreen:
 
 
krzyżak

Pomógł: 3 razy
Wiek: 70
Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 120
Skąd: wieś k/Stoczka
Wysłany: 2012-04-12, 16:37    [Cytuj]

Ja załapałem się do woja na ostatni pobór - tak że byłem dziadkiem w wojsku.. Lata 1973-75 spędziłem w żółtych w Bartoszycach. Gdy mieszkałem i pracowałem koło Orzysza to uprawiałem z zawodowymi handel wymienny- tak zdobywałem części do aut.
A w karnej byli wszyscy karnie prócz dowódcy i obowiązywały dwa kroki / biegiem i defiladowy/ pododdział biegiem a zawodowy na rowerze to najczęstszy obrazek w okolicach karnej.
 
 
~Buber
Zgórmysyn

Pomógł: 10 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2012-04-12, 18:27    [Cytuj]

niutka napisał/a:
Buber napisał/a:
Cytat:
P.S. Niutka - a ja ośmielę się stwierdzić, że jeżeli nie byłaś w wojsku, to może nie zabieraj głosu na temat czy to jest dobre czy złe. Bardzo łatwo jest to komentować z zewnątrz, realia wewnątrz są (były) cośkolwiek inne....


A czemu niby nie? Wszyscy "znają się" w tym kraju na polityce, piłce nożnej, wiedzą lepiej jak ma wyglądać służba zdrowia, szkolnictwo, to dlaczego ja nie mogę mieć swego zdania na temat wojska? ;-)

P.S. OK...niepotrzebnie się "wcinam". Nie byłam, nie wiem jak jest, nie powinnam się wypowiadać. W związku z tym zamykam...hmmm....gębę i już się nie odezwę w żadnym temacie, o którym nie mam pojęcia. ;-)


Spoko, spoko, oczywiście jak najbardziej możesz propagować jak wojskowa służba ma wyglądać według Ciebie, tak samo jak wszyscy politycy wiedzą jak kraj ma wyglądać według nich.
Ty napisałaś że "niektórym potrzebna jest dyscyplina wojskowa" a to trochę co innego. Bo z dyscypliną to w wojsku różnie bywa i różnymi drogami POSŁUSZEŃSTWO jest osiągane (a posłuszeństwo to nie to samo co dyscyplina w Twoim ujęciu, czyli "jak ma się młodzież zachowywać").

Przy okazji dodam że już w Pompejach odnaleziono grafitti mówiące o tym że "panie, ta dzisiejsza młodzież to ruja, poróbstwo i banda bez zasad i dyscypliny".

Wojsko to bardzo specyficzna formacja, ba, nawet wojsko zawodowe to co innego niż wojsko z poboru, ale stoję przy swoim, że służba w wojsku przyniesie zyski (różnorakie) tylko tym którzy chcą na niej zyskać.

Podobno (tak mi mama mówiła) kiedyś, jak chłopak nie był po wojsku to nie mógł do baru we wsi podejść, bo nie był "pełnym mężczyzną". Coś w tym musi być..... ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH