FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-29, 00:09
Hempel antyporost w jakich proporcjach rozcienczyc
Autor Wiadomość
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-07, 20:02   Hempel antyporost w jakich proporcjach rozcienczyc [Cytuj]

Hallo, czy ktos wie, w jakich proporcjach nalezy rozcienczac antyporost hempla (Hard Racing White 10000) z rozcienczalnikiem 808 ?
Jakos nie moge nigdzie znalezc a na puszkach tez nie pisze.
Dzieki z gory. Renata
 
 
marekp
KONIUSZY

Pomógł: 24 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 710
Skąd: W-wa
Wysłany: 2012-03-07, 22:03    [Cytuj]

Renata ,

Generalnie nie zaleca się rozcieńczania farb antyporostowych.

Cytat z katalogu :
Twarda farba przeciwporostowa na bazie żywicy winylowej, tlenku miedzi i organicznych składników
bioaktywnych. Nie zawiera związków cyny. Nadaje się do wszystkich typów łodzi, szczególnie szybkich
motorówek oraz jachtów regatowych, których dno jest czyszczone w trakcie sezonu, a także jachtów
slipowanych na przyczepę w trakcie sezonu. Nadaje się na wszystkie kadłuby za wyjątkiem aluminiowych.
Nałożenie trzech warstw zaleca się w celu osiągnięcia skutecznej ochrony kadłuba. Farba musi schnąć
min. 6 godzin przed wodowaniem, które należy przeprowadzić w terminie do 3 miesięcy.

Czas schnięcia: 2 godz. przy 20°C - ostatnia warstwa 24 godz.
Wydajność: 12 m2 z litra
Rozcieńczalnik: Hempel’s Thinner 0808 (nie zaleca się rozcieńczać)
Opakowanie: 750 ml

I jeszcze cytat o najczęstszych błędach:
a:nałożenie zbyt małej ilości farby. Wszyscy producenci farb podkreślają, że grubość
powłoki ma krytyczne znaczenie dla skuteczności i długości ochrony farby
przeciwporostowej. Przy malowaniu należy kierować się raczej wydajnością farby
podaną przez producenta niż ilością warstw. Jeżeli z policzonej powierzchni
kadłuba i wydajności farby wynika, że powinniśmy zużyć 4 litry farby to nakładajmy
ją do czasu wymalowania pożądanej ilości niezależnie czy będą to 2 czy
3 warstwy, ponieważ grubość warstwy może znacznie się różnić zależnie od
metody aplikacji (pędzel, wałek, natrysk) oraz techniki malowania.
b/ rozcieńczanie farby. Generalnie nie należy rozcieńczać farby przeciwporostowej.
Malując w wietrznych i ciepłych warunkach można dodać ok. 5% do maks. 10%
dedykowanego rozcieńczalnika. Nigdy nie należy dodawać do farby innych substancji
w celu jej rozcieńczenia lub „poprawienia” jej właściwości.
c/ złe wymieszanie farby. Farba przeciwporostowa z natury jest gęsta i ciężka – litr
farby waży ok. 1.5 – 2 kg. Substancje aktywne w farbie są najcięższe i w trakcie
składowania opadają na dno puszki. Jeżeli farba nie zostanie bardzo dokładnie
wymieszana przed użyciem to wymalowując początek puszki nakładamy zbyt
małą ilość środka biobójczego, zaś na jej końcu farba jest zbyt gęsta by ją dobrze
rozprowadzić.
d/ nieprzestrzeganie minimalnego i maksymalnego czasu do wodowania. Nałożona
farba przeciwporostowa, aby dobrze działała musi wyschnąć. Należy przestrzegać
zarówno czasu po jakim można nałożyć kolejną warstwę jak i przede
wszystkim czasu w jakim ma schnąc cała powłoka. Ponadto niektóre farby mają
także maksymalny czas w jakim jacht należy zwodować po nałożeniu farby. Należy
tak rozplanować pracę i czas wodowania oba czasy – minimalny i maksymalny
były zachowane.
Ostatnio zmieniony przez marekp 2012-03-07, 22:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-07, 22:27    [Cytuj]

No widzisz, jak mi pomogles. Juz klikam.
W takim razie nie rozcienczam.
Renata
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-07, 22:52    [Cytuj]

Zdaje się, że na Twojej łódce jest jakaś stara farba, albo nie ma jej wcale?..... nie pamiętam dokładnie...... musisz dobrze zeszlifować dno, ze starej farby, w miejscach, gdzie odchodzi od laminatu lub uległa pomarszczeniu...... całość przeszlifować papierem ściernym...... jeżeli nie było farby, to musisz całe dno zmatowić, a tam, gdzie występują przebarwienia w kolor brązu, zeszlifować je .... potem rozpuszczalnikiem umyć dno i malować...... ja robiłem to wałkiem ..... :-D
Ostatnio zmieniony przez Bodo 2012-03-07, 22:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekp
KONIUSZY

Pomógł: 24 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 710
Skąd: W-wa
Wysłany: 2012-03-08, 09:14    [Cytuj]

Jeszcze dodam, że szlifować najlepiej papierem wodnym na mokro.
Antyporostówki to straszne zajzajery i pył z takiej farby włazi wszędzie pomimo okularów i różnej maści masek.
Do szlifowania na mokro trzeba jednak mieć odpowiednią szlifierkę.
Odtłuścić najlepiej acetonem.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-08, 09:34    [Cytuj]

Jeżeli jednak będziesz szlifować ręcznie, papier na klocku, to lepiej, moim zdaniem, na sucho.
Jak trzymasz jacht na powietrzu, to przy lekko wietrznym dniu nie powinno być problemu z pyłem.
Na mokro, ręcznie się umordujesz.

Ps. Poszukałem na forum i znalazłem fotki, nie masz żadnej antyporostówki, więc całość powierzchni malowanej trzeba by było lekko przelecieć papierem, dobrze wytrzeć z pyłu i i odtłuścić acetonem.
Ostatnio zmieniony przez Artur 66 2012-03-08, 09:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekp
KONIUSZY

Pomógł: 24 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 710
Skąd: W-wa
Wysłany: 2012-03-08, 11:34    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
Jeżeli jednak będziesz szlifować ręcznie, papier na klocku, to lepiej, moim zdaniem, na sucho.
Jak trzymasz jacht na powietrzu, to przy lekko wietrznym dniu nie powinno być problemu z pyłem.
Na mokro, ręcznie się umordujesz.

Artur, nie jest tak tragicznie ;-)

Ps. Poszukałem na forum i znalazłem fotki, nie masz żadnej antyporostówki, więc całość powierzchni malowanej trzeba by było lekko przelecieć papierem, dobrze wytrzeć z pyłu i i odtłuścić acetonem.

Jeśli nie ma antyporostu to warto a nawet bezwględnie trzeba położyć farbę antyosmozową, po antyporoście nie będzie to już takie łatwe.
Ostatnio zmieniony przez marekp 2012-03-08, 11:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-08, 13:16    [Cytuj]

marekp napisał/a:

Jeśli nie ma antyporostu to warto a nawet bezwględnie trzeba położyć farbę antyosmozową, po antyporoście nie będzie to już takie łatwe.


I ciężko się z Tobą nie zgodzić ;-) :-D
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-08, 22:38    [Cytuj]

Lodka ma antyporost sprzed dwoch lat. Byla malowana hemplem i to co roku. Tak wiec nie potrzebuje zadnych podkladow. Farba nie odchodzi od dna. Zamierzam zmatowic papierem sciernym na sucho moze jeszcze czyms przemyc i polakierowac antyporostem. I mam nadzieje, ze to wystarczy. Na jesieni po wyjeciu z wody caly brod zszedl z lodki przy myciu karcherem.
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-08, 23:04    [Cytuj]

Znalazlam pare zdjec. Wklajam.

CIMG0212.JPG
Tak wygladalo dno, jak kupilam lodke
Plik ściągnięto 609 raz(y) 370,63 KB

CIMG0213.JPG
Przed czyszczeniem
Plik ściągnięto 527 raz(y) 365,96 KB

CIMG0241.JPG
A tak wygladalo dno, jak je umylam star britem przed wodowaniem
Plik ściągnięto 626 raz(y) 384,21 KB

 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-09, 08:02    [Cytuj]

hyzewicz napisał/a:
Lodka ma antyporost sprzed dwoch lat.


Sorka, wprowadził mnie w błąd kolor antyporostu na Lordzie :oops: .
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6709
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-03-09, 08:56    [Cytuj]

A mnie się zdaje, że to wspomnienie antyporostu sprzed 2 lat. ja bym pociągnął od nowa. To 1, max.2 puszki farby.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-09, 09:02    [Cytuj]

A to trudno ocenić po fotce, bo biały kolor antyporostu. Sam się na to nabrałem, na początku :-> .
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6709
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-03-09, 09:04    [Cytuj]

Pozostaje tylko kupić ten antyporost+butelkę rozcieńczalnika i pojechać do Renaty...
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-09, 19:06    [Cytuj]

Artur Ty sie nie przejmoj, jak by mi Mariusz nie powiedzial ze mam antyporost i nic nie musze robic, to myslisz ze bym to wiedziala ??? Poprzedni wlasciciel lodki byl taki przyzwoity, ze lakierowal co roku i nawet mi zostawil pusta puszke zebym wiedziala co uzywal. Wiec kupilam juz 2 puszki antyporostu i rozpuszczalnik. Tak wiec jak bedziecie jechac, to antyporostu nie musicie brac :mrgreen: Wezcie jakies inne butelki.
Spytam sie jeszcze Mariusza, on ogladal to dno organoleptycznie. Bedzie wiedzial co robic.
Ale nie zamierzam sie przepracowywac. Tak wiec typuje papier scierny i walek z lakierem.
I bedzie tego ....
Ostatnio zmieniony przez hyzewicz 2012-03-09, 19:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekp
KONIUSZY

Pomógł: 24 razy
Wiek: 55
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 710
Skąd: W-wa
Wysłany: 2012-03-09, 22:42    [Cytuj]

Renata, jeśli na zdjęciach jest dno z jesieni 2011 to proponuję leciutko zeszlifować, i nałożyć max 2 warstwy tego Hempla. Pierwszą możesz trochę rozcieńczyć(2-3%) żeby się łatwiej malowało drugą bez rozcieńczalnika i chwatit na 3 sezony:)))
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-10, 18:49    [Cytuj]

To muzyka w moich uszach !
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-16, 18:56    [Cytuj]

Szalalam dzis w Obi, kupilam tasme do zaklejenia mojego kolorowego pasa linji wodnej przed malowaniem, kupilam papier scierny z takim sprytnym trzymadelkiem, w ktorym mozna ten papier zamontowac, piekne rekawiczki robocze i piekny plasticzek do nalania farby tudziez do osaczania walka z farby. Tak wiec bylabym nawet do malowania juz gotowa. Dzisiaj i w najblizszym czasie zapowiada sie piekna pogoda. Gdybym miala zagle i polakierowane dno, to juz bym sie mogla wodowac. Dzis chodzilam po dworze w krotkim rekawku.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-16, 19:14    [Cytuj]

Renata!... to maluj i woduj ..... :-D ... będziesz pierwszą z forumowiczów, w tym sezonie...... :-D
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2012-03-16, 21:11    [Cytuj]

W tym roku nie dam rady chyba byc pierwsza, ale w przyszlym !
W ten weekend jest cieplo, mogla bym malowac, ale nie mam czasu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH