FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom ze starej barki
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-02-09, 00:39   Dom ze starej barki [Cytuj]

Ze starej (wodowanej w 1909r) barki zrobiono nowoczesne 150-metrowe mieszkanie, zacumowane w centrum Sztokholmu.



















































Źródło - fishki.net
 
 
~RZ

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 1684
Wysłany: 2012-02-09, 05:01    [Cytuj]

Super, szkoda że u nas tak się nie da. Ciekawe czy to jeszcze pływa .
Ostatnio zmieniony przez RZ 2012-02-09, 05:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
drawa

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 170
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2012-02-09, 06:14    [Cytuj]

Dlaczego się nie da?
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 10:22    [Cytuj]

Sam marzę o czymś takim..... :-D
A dlaczego się nie da?...... trochę czytałem na ten temat..... są nieuregulowane stany prawne nabrzeży.... dot. Warszawy, jej portów i nabrzeży...... postawienie jakiejkolwiek barki, majacej służyć za miejsce zamieszkania, nie jest możliwe w zgodzie z przepisami, co niesie za sobą brak możliwości legalnych przyłączy elektrycznych i wod-kan..... a sprawa rozbija się o banalny adres z numerem, gdzie stoi obiekt.... :evil: ... bez tego adresu, na stałe związanego z gruntem, obiekt nie istnieje na papierze, tzn nie ma go fizycznie..... podobnie jak obecnie funkcjonuje *gdzieś_tam_w_internecie*.... :mrgreen: ... jak kogoś tam nie zarejestrowano, tzn, że taki ktoś nie żyje..... :mrgreen: ... ja muszę codziennie rano uszczypnąć się w rękę, bo nie jestem tam zarejestrowany..... :mrgreen:
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-09, 10:30    [Cytuj]

Czy ktoś wie na jakiej zasadzie funkcjonuje ten pływający hostel, zacumowany przy nabrzeżu w Warszawie ?
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 10:34    [Cytuj]

Działalność gospodarcza - usługi na zasadzie rejsów statkiem po Wiśle..... :-D ... firma ma stały adres, a usługi świadczy na rzece..... podobnie jak np.taksówkarze.... :-D
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-09, 10:36    [Cytuj]

No to już wiesz co powinieneś zrobić żeby spełnić marzenie ;-) :lol:
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 10:58    [Cytuj]

Wynajmować samemu sobie?...... pisać comiesięczne deklaracje podatkowe, tolerować kontrole sanepidów, pipów itp...? ..... :mrgreen: .... kanały Amsterdamu są bardziej dostępne.... :-D .... a i temperatura w zimie, trochę wyższa i nie zamarzają..... :-D
 
 
dżordż

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 152
Wysłany: 2012-02-09, 11:02    [Cytuj]

Chyba nie nadążam za waszym tokiem rozumowania.
Dlaczego chcecie cokolwiek meldować, papierować i przyłączać? Nie można po prostu mieć jednostki pływającej? Masz i stoisz przy nabrzeżu jak inne jachty. Mieszkasz sobie w nim, tak jak inni właściciele mieszkają, Różnica tylko ta, że nie mieszkasz nigdzie indziej. Wolno przecież. Wodę i prąd kupujesz od operatora przystani, ścieki odpompowujesz na upartego zwykłym "szambowozem", jeśli operator nabrzeża nie ma takiej usługi. I tyle.
Nie będziesz się pytał urzędasów - nie przyjdzie im do głowy, że mogą zabronić.
Moim zdaniem, realną przeszkodą są warunki środowiskowe - to co jest łatwe w Holandii, jest prawie niemożliwe w Warszawie. Ciekawe jak musiałaby być podłączona woda, żeby nie marzła tej zimy?
Ostatnio zmieniony przez dżordż 2012-02-09, 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2012-02-09, 11:20    [Cytuj]

"Operator przystani" jak i właściciel mariny zgodnie z prawem nie ma możliwości sprzedaży prądu. Może sobie pobór prądu włączyć do oferowanej dowolnej usługi.
Nie może natomiast wystawić refaktury, czy rachunku "za prąd".
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 11:24    [Cytuj]

Jest jeszcze kwestia stabilizacji...... znaczy się, aby Twój czy mój pobyt w tym miejscu, nie zależał od much w nosowych dziurkach jakiegoś, mniej lub bardziej rozgarniętego bosmana .... :-D
 
 
dżordż

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 152
Wysłany: 2012-02-09, 12:51    [Cytuj]

Marian napisał/a:
"Operator przystani" jak i właściciel mariny zgodnie z prawem nie ma możliwości sprzedaży prądu. Może sobie pobór prądu włączyć do oferowanej dowolnej usługi.
Nie może natomiast wystawić refaktury, czy rachunku "za prąd".


oj tam, oj tam
ustalasz cenę za postój z "wygodami" - prądem i wodą i już. Żeby nikt nie był do tyły właściciel miejsca mierzy sobie pobór mediów i na następny miesiąc negocjujecie nową cenę uwzględniającą zeszłomiesięczne zużycie.
Cena postoju jest umowna i oficjalnie nie musi być wzmianki o ilości mediów. Oczywiście właściciel barki może naciągnąć operatora na 1-miesięczne zużycie (w bieżącym miesiącu zużyć więcej niż zazwyczaj) i zrezygnować z postoju, ale nie sądzę, żeby mu się to długofalowo opłacało.

Co do stabilności - słabo się znam, ale któż to jest bosman? Czy nie aby ktoś w rodzaju, pomagiera, stróża, konserwatora? I ten ktoś miałby robić kłopoty wbrew intencji właściciela obiektu? Wyobrażacie sobie, że taki konserwator/stróż robi problemy z wjazdem na strzeżonym parkingu, za który regularnie płacicie abonament?
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 51 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1229
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2012-02-09, 16:53    [Cytuj]

Bodo napisał/a:
Wynajmować samemu sobie?...... pisać comiesięczne deklaracje podatkowe, tolerować kontrole sanepidów, pipów itp...?


To to pikuś, pamiętaj, żeby właścicielowi płacić regularnie czynsz, bo jeszcze ten gotów Cię eksmitować za burtę ;)

Sprawy meldunkowe są do obejścia, bardziej jestem ciekaw jak na barce w Polsce rozwiązany jest problem bieżącej wody i ścieków zimą. Wie ktoś? Bo jak woda w rurach zamarznie to trochę kicha...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-02-09, 17:01    [Cytuj]

Zbiornik na fekalia to żadna nowość. Na rurach można założyć instalację antyzamrożeniową - jest to elektryczny przewód grzejny + termostat (coraz częściej stosuje się takie kable np. w rynnach).
 
 
kursmazury

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 2571
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-02-09, 17:26    [Cytuj]

Najlepsze, że aby ruszyć taką barkę z miejsca, trzeba mieć zawodowe uprawnienia żeglugi śródlądowej :mrgreen:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22733
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-02-09, 17:28    [Cytuj]

Niekoniecznie - można wynająć holownik.
 
 
<|instant

Pomógł: 12 razy
Wiek: 58
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 420
Skąd: \/\//\\/\//\
Wysłany: 2012-02-09, 18:32    [Cytuj]

SieManKo!

:-)

Mam znajomych mieszkających od lat na barce w Warszawie. Ni dysponuję niestety zdjęciami ich Houseboata, ale wiem, że ciągle się rozwijają, inwestują, udoskonalają, itd. Mają kilkadziesiąt m2, mieszkają w pięcioro (2+3), a niebawem dojdzie kolejny młody lokator ;-)
Ich sąsiadami są popularni już projektanci, mający całkiem luksusowe mieszkanko...

http://www.mmwarszawa.pl/...a?category=news

...jednak można :-)

pzdr :mrgreen:
instant

ps. zameldowanie mają oczywiście gdzie indziej... na stałym lądzie :-P
Ostatnio zmieniony przez instant 2012-02-09, 18:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 18:46    [Cytuj]

Jestem zdania... jak się chce, i stać, to można wszystko.... :-D
Ale nie o to chodzi w tej dyskusji...... podtekst jej, traktuje o braku elementarnej chęci zagospodarowania obszaru na styku lądu z wodą..... brak jakiejkolwiek wizji.... dodatkowo, sprzeczne, obowiązujące przepisy, których mało kto przestrzega, czynią tą dziedzinę zbyt ryzykowną aby zainwestować całe, życiowe oszczędności.... :-D
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6691
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-02-09, 21:52    [Cytuj]

Bodo : Richard Branson (ten od m.in.VirginAtlantic) założył jednoosobową firmę taksówkową i zatrudnił kierowcę, żeby móc poruszać się po buspasach i wieżdżać do centrum Londynu. Przy okazji zagrał na nosie urzędasom.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-09, 22:11    [Cytuj]

Mirek!... jak będziesz szukał skipera ( z rodziną... :mrgreen: ), na takiego husbota w Warszawie, to zgłaszam swoją kandydaturę..... :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH