FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2012-11-28, 03:17
Johnson 6
Autor Wiadomość
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-28, 17:27   Johnson 6 [Cytuj]

Na wstępie chciałbym się przywitać ponieważ jest to mój pierwszy post na forum.
Mój problem jest związany z silnikiem Johnson 6 model-CDL25C, seria-B7914.Problem polega na tym,że gdy już odpalę silnik to nie mogę utrzymać go na niskich obrotach.Zasilałem go benzyną z mixolem w stosunku 1:50.Teraz po przeczytaniu archiwum wiem,że powinno się stosować inny olej ale czy to miałoby aż taki wpływ na pracę silnika?Gaźnik wykręciłem i umyłem,pompa wody pracuję prawidłowo.Jedyne czego nie jestem pewien to ten mixol i mosiężna srubka na środku panelu ponieważ gdy silnik pracuje to nie zaobserwowałem żadnej zmiany podczas przekręcania nią.
Drodzy forowicze podpowiedzcie co jeszcze sprawdzić aby być w pełni zadowolonym z silniczka.
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-08-28, 19:27    [Cytuj]

Od kiedy go masz i z którego roku model?

Czy przedtem chodził równo na małych obrotach?

Jak był zimowany?
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-28, 19:49    [Cytuj]

Nie mam żadnych informacji na temat historii silnika.Przywiozłem go z Norwegii.Właściciel twierdził,że silnik ok tylko miał zerwane amortyzatory przy kolumnie.Załatwiłem sobie drugi taki sam tyle tylko,że bez spodziny i przełożyłem amortyzatory.Myślałem,że popływam sobie na nim a tu zonk.Nie poddaję się i myślę,że z pomocą forowiczów uda mi się go uruchomić tymbardziej,że w razie czego mam drugi na części.
Odnośnie roku produkcji to wiem,że można odczytać z nr modelu i nr serii i dlatego go podałem ale niestety ja nie potrafię tego zrobić.
Ostatnio zmieniony przez zax 2011-08-28, 20:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-28, 20:05    [Cytuj]

Poszukałem w sieci i znalazłem,że produkcja to 69 rok :shock: .Jestem w szoku,że w ogóle odpalił.Zastanawiam się czy można takiemu silnikowi zaufać bo chciałbym wykożystywać go do celów wędkarskich na Odrze.
 
 
kazmir

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-28, 21:28    [Cytuj]

Na dzień dobry wszystkie uszczelniacze i elementy gumowe w silniku do wymiany.
Oczywiście te najważniejsze czyli na czopach wału korbowego! Może to oznaczać rozebranie prawie całego silnika!!! Przy okazji trzeba też sprawdzić stan łożysk wału korbowego.
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-28, 21:39    [Cytuj]

No to zanosi się na grubszy remont a myślałem,że wystarczy przemyć dysze w gaźniku,wymienić świece i będzie ok.Zastanawiam się czy jest sensowność takiego remontu żeby się nie okazało na koniec,że wyszło skórka za wyprawkę.
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-08-28, 22:46    [Cytuj]

Objawy które opisałeś pasują do uszkodzonego modułu zapłonowego.
Miałem taki przypadek, że wystarczyło jedną zimę zostawić silnik w marinie i w nie ogrzewanym pomieszczeniu przemarzł moduł. Objawy miał podobne, przerywał i nie trzymał wolnych obrotów.
Na wiosnę moduł musiałem wymienić na nowy.
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-29, 14:47    [Cytuj]

Ten moduł jest rozbieralny i regenerowalny czy pozostaje opcja kupna nowego?Ile taki moduł kosztuje i gdzie można go zakupić?
Mam jeszcze jeden silnik na części to może w tamtym będzie dobry moduł.
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-08-29, 15:07    [Cytuj]

Nie da się naprawiać. Wymień z tego drugiego i porównaj.
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-29, 15:29    [Cytuj]

Mam jeszcze kilka pytań odnośnie silnika:
1-czy faktycznie to grzech stosować mixol do tych silników?
2-ile kosztuje moduł zapłonowy?
3-czy po rozpołowieniu silnika i zdjęciu głowicy można użyć tych uszczelek ponownie a
jeżeli nie to czy można dorobić z kręgielitu?
4-czy uszczelniacze wału korbowego są metryczne i można dopasować od czegoś innego
czy konkretnie do tego modelu na zamówienie?
5-gdzie najlepiej zaopatrywać się w częśći?
 
 
saturn25

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 258
Wysłany: 2011-08-29, 22:56    [Cytuj]

1) Kiedyś nie było oleju typu texaco 2T był tylko mixol... Mixol nie miesza się z wodą, a w przypadku nieszczelności w układzie tłokowym woda nie zmiesza się z olejem. Oleje typu texaco 2T mieszają się z wodą i nie boli tak bardzo.

2) Moduł zapłonowy do takiego silnika to: nowy400 zł lub *spam* do 60 zł

3) Po rozpołowieniu sinika możesz dorobić uszczelkę w firmie która się tym zajmuje - ok 60 zł, lub po prostu zastosować uszczelniacz w tubie. Teraz większość stosuje takie właśnie uszczelniacze termiczne. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ po rozebraniu silnika może się okazać, że połówki już nie będą tak idealnie pasować do siebie.

4) Uszczelniacze takie kupisz w uniwersalnym sklepie z łożyskami i uszczelniaczami np TRANZAX

5) Takie części występują tylko w oryginałach, więc serwis, lub ktoś kto naprawia silniki zaburtowe. Ceny części są nieadekwatne, jak masz żyłkę mechanika to zrobisz to sam, jak nie to lepiej daj zarobić fachowcom, bo wywalisz kasę na graty i nic z tego nie wyjdzie.
 
 
raczekp1

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 128
Wysłany: 2011-08-30, 12:39    [Cytuj]

witam.
miałem 3 takie silniki w swoich rekach.bardzo dobre konstrukcje.
A wiec twój silnik to 6hp z 1967r.
zapłon oparty na konstrukcji cewka-przerywacz(przerwa 0.02")-kondensator.-nie są to moduły zapłonowe jak sugeruja wyzej.moduł zapłonowy tzw CD ignition lub magflash są stosowane od 1977r.
Wazne jest wyregulowanie zapłonu poprzez własciwe ustawienie dwóch przerywaczy.
w tym celu na kole zamachowym są dwa znaki T i B.
koło zamchowe to odkręcamy srube z wałłuw celu zablokowania koła je stosuje metode srubokreta i sznurka(srubokręt w otwór na kole i sznurek za wystep koła i dalej wiąze za stojak.jak kręce kluczem sruby wału to sznurek nakreca sie na koóo az do oporu blokuje koło i wtedy odkreca sie sruba zwału.do zdiecia koła z wału zakładamy sciągac n 3 srubki(gwintowane otwory na te srubki sa na kole), niestety gwint jest calowy tych srubek srednica 6.3mm.mozna je wykręcic np ze spodziny i uzyc do sciagacza.
gaznik z dysza wolnych obrotów regulowaną uszczelniona 2 oringani z materiału skóropochodnego, w nowyszych jeden oring i podkładka z plastiku.
ustawieni dyszy wolnych obrotów to wkrecenie dyszy do delikatnego oporu i wykręcenie 1.5 obrotu.to punkt wyjsciowy do regulacji.
czyszczenie gaznika najlepiej zrobic w serwisie Husgvarny.moczenie w kwasach 15zł i gaznik jak nowy.
zeby dobrac sie do wymontowania gaznika nalezy odkrecic 2 górne sruby( 9.5mm łeb) mocujące mechanizm rozruchowy.wyjąc sruby i delikatnie odchylic mechanizm rozrusznika.odcylic a nie rozebrac.odchylając nie luzuje sie napiecia spreżyny.

zasilanie silnika to w wykorzystaniem pompki paliwa, takiej kwadratowej z filtrem na obudowie.pompka jest aktywawana cisnieniem spręzania ,ssania poprzez otwór na skrzyni korbowej.
nawa pompka to cena ok 400zł po sciągnieciu z USA, zestaw naprawczy to 150zł.
ale mozna tez inaczej rozwiazac to.

dobrze jest dac przezroczysty węzyk pomiedzy gaznikiem i pompa paliwa bow idac co idzie czy powietrze czy paliwo


głowica jest uszczelniona uszczelką, bez metalowych pierscieni.
sprezanie na tłokach przy 3 pociagnieciach powinno tyc powyzej 6 barów(ok 90psi) i powinno byc róne.dopuszczalna odchyłka 5% miedzy cylindrami.
jeli silnik był podgrzany to farba na bloku i głowicy zmienia kolor na brązowy.
szczególnie tow rejonie termostatu widac.
termostat jaki wchodzi tam to sierra 183672-dostepny w Permatechu u Pana klejbera.
jak przegrzny silnik leeko do dochodzi do pofalowania głowicy.
a wymiana uszczelki powinna byc poprzedzona szlifem głwicy(w białymstoku cena 20zł)
uszczelke mozna samemu dorobic z kryngielitu lub zamówic.uszczelka nie ma metalowych pierscieni.

cześc korbowa jesz uszczelniona z góry symeringiem, a z dołu to taki śmieszny uszczelniacz oparty na metalowej podkładce plus oring skóropodobny i dociskany kielichowatą podkładką +sprezyna i prze to przechodzi wał napędowy(górna częc to wieloklin wchodzący w wał korbowy, plus tzw kros pin dający wsparcie dla kielichowatej podkładki i spręzyny)
wymiana wirnika pompy wody(dostepnyw raksie i permatechu)
to odkrecenie 4 srub pomiedzy spodzina i sekcjasrodkową.
dzwignia biegów w połozenie REVERSE
spodzina opada na 2.5cm.
po opadnieciu spodziny na 2.5cm zobaczysz w szczelinie pomiedzy taki łcznik z 2 srubkami
srubokrętem wykrecasz górnasrubkez łcznika i wyjnujesz szczypcami.
delikatnie pokręcasz kołozamachowe tka by cros pinwszedł w wyciecia(te wyciecie jest w górnej czesci sekcji srodkowej i nie jest to widoczne)jak kros pin trafi w wyciecia dopiero bedziesz mógł wyjąc spodzine z wałkiem napędowym.

pompa wody to pompa z aluminiowa obudową.w miare lat poprostu bieznia pompy sie wyrabia. gośc mi sciągał zestaw do konwersji na plastikoą obudowe z metalą bueznią.cena to ok 200zł za tzw water pump kit


olej to kazdy olej z normą TWC-3(two stroke water cooled) w proporcji 1/50
Ostatnio zmieniony przez raczekp1 2011-08-30, 13:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-30, 14:58    [Cytuj]

Wszystkim dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi a w szczegulności ostatniemu forowiczowi który jak widzć doktoryzował się z tych silników,posiada ogromną wiedzę i co najważniejsze ,chce się nią podzielić.Dziękuję.
Mam jeszcze jedno pytanie które mnie nurtuje.Mianowicie mój silnik jest z długą stopą i wygląda to tak jakby był dokręcany jakiś moduł około 10 cm.Czy wystarczy to rozkręcić i wywalić żeby mieć krótką stopę,czy jest z tym sporo zachodu?
Skoro to dobra i sprawdzona konstrukcja to chyba zdecyduję się na generalny remont tymbardziej,że mam dostep do większości maszyn (pracuję w narzędziowni) i większość prac jestem w stanie wykonać sam.Gdybym podczas remontu miał z czymś problemy to będę pamiętał,że na tym forum są życzliwe ludziska którzy służą pomocą
 
 
raczekp1

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 128
Wysłany: 2011-08-30, 15:17    [Cytuj]

ta częśc to wstawka 5" dajaca kolumne L(long)
w selu uzyskania kolumny S(short) nalezy ta stawke wyjąc, jest ona przykrecona do sekcji srodkowej 4 stuby, srednica6.3 mm, łeb na klucz 11.
ale problem zbedzie z wałkiem i popychaczem biegów(idacy z rączki biedów do łocznika(wspomniałem o nim powyzej jak dobierac sie do pompy wody)
a rozwiazaniem jest :
uciąc wałek tak wy wyciąc długosc równo 5", zrobic tulejkę stalowa na długosc 20mm i dokładna srednice wałka.
nałozyc tulejke na wałek i zespawac.takie rozwiązanie umozliwia uzyskanie osiowosci poczas spawania po wycieciu 5" wałka

uciąc popychacz biegów 5" gługosci i na koncu wyszlifowac rant na srube łcznika

uciąc 5" miedzianej rurki wody.


problem moze sie wtedy gdy po ucieciu i pospawani bedzie sie zdejmowac obudowe pompy wody bo trzeba to zrobic posuwając obudowe do góry i ma ona przejsc przez miejsce spawania.
spotkałem sie z przypadkami ze gdy obudowe sie odkreci i mozna wyjąc wałek w góre ze spodziny i wtedy wyjmujemy kluczyk blokujący wirnik i wirnik z obudowa pompy zsuwamy w dół i nie trzeba wyciągać cros pinu z góry wałka podczas zdejmowania obudowy.spotkałem sie tak w jednej 6stce.gdy tak jest to mozna spawac wałek z tulejką.

mysle ze prosciej i taniej jest podwyższyc pawęz łodzi tka by miesciła sie w granicach 43-53cm

co do remontu głowy silnika to częsci sa dostepne w USA i mozna je sciągną.mam namiary na Pana Kazika z Elblągu który pomaga.
problem bywa ze srubami bo wszystkie sa calowe gwinty.
casem stalowa sruba wkrecona w aluminium nabiera oksydacji takiej ze to działa jak klej i za cholere nie wykreca sie lub sie urywa.
ja jak głowe silnika z mojej pierwszej szustki wyciadałem to na 7 srub urwałem 3.
2 wykreciłem morsem a jedna wywiercałem.rozpaławiając głowe jest łatwiej bo tam sruby nie oksyduja ze wzgledu na to ze silnik podczas pracy nagrzewa to chłodzi i wszystko pracuje.
ostatnio naprawiałem znajomemy 9.9/15 hp z 1979ri urwałem jedna z szesciu srub głowicy.
wystawał 1cm z bloku.mors nic nie pomgł.
naszło mnie by podgrzac ale gosc tak przygrzał ze aluminium sie podgotowało.kicha.
zawiozłem do zakładu w białym gdzie głowice szlifuja.wywiercili srube dospawali aluminium, zrobili szpilke dwustopniowa i przeszlifowali czesc przylgowa bloku(zdieli 0.3mm, a z głoiwcy 0.4 bo silnik był przegrzany)i to kosztowało 80 zł.

jesli kompresja jest powyzej 6ba lub wiecej na kzadym cylindrze to nie ma co rozpoławiac głowy
Ostatnio zmieniony przez raczekp1 2011-08-30, 15:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-30, 16:14    [Cytuj]

zax napisał/a:
Wszystkim dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi a w szczegulności ostatniemu forowiczowi .......

Zax!... możesz jeszcze nie znać zwyczajów na forum..... jak zakładałeś temat z pytaniem, to możesz podziękować, klikając w klawisz "pomógł", umieszczony pod każdym postem..... IMHO, należy się to kliknięcie forowiczowi Raczekp1..... :-D .... sam dużo się dowiedziałem i kliknąłbym, ale tą możliwość ma tylko założyciel tematu..... :-D ... więc dziękuję w ten sposób...... :-D
 
 
zax

Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-08-30, 18:37    [Cytuj]

Właśnie wszystkim podziękowałem :-)
 
 
piotrek_kazmierczyk

Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 6
Wysłany: 2012-07-28, 16:47    [Cytuj]

Jestem właścicielem silniczka Johnson 6km .
Wszystko było dobrze póki nie dałem do sprawdzenia układu chłodzenia w moim silniku do warsztatu.
Skończyło się tym że dostałem z powrotem silnik z rozebraną pękniętą pompą - nie udało się odkręcić śrub które je trzymają.
z uwagi na cenę wstawienia nowej pompy(ok 850zł) postanowiłem zatem sam to zrobić.
Kupiłem używaną pompę wirnik oraz wykręciłem to co zostało ze śrub.
i mam kilka pytań:
1.czy muszę w jakiś specjalny sposób uszczelnić (silikon??) metalową podstawę pompy ze spodziną?
Na spodzinie są takie różne tam kanaliki - nie wiem do czego służą
Skoro pompa może być nad poziomem wody to musi w jakiś sposób zasysać tą wodę a jak ma zasysać to nie może brać fałszywego powietrza to co zrobić by nie brała.
Samą pompę z metalową podkładką uszczelniłem czerwonym silikonem.
2.W jaki sposób sprawdzić prawidłowość działania pompy przed przykręceniem spodziny?
3.Mam podejrzenie że "gdzieś w silniku" tkwią kawałki starego wirnika.
Czy odkręcenie głowicy wystarczy do znalezienia tych kawałków?
A jak tak to jak się do tego przygotować i jak to zrobić ?
3 Z czego zrobić cross pin - czy może być np z gwoździa drutu miedzinego itp?
Ostatnio zmieniony przez piotrek_kazmierczyk 2012-07-28, 16:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
raczekp1

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 128
Wysłany: 2012-07-29, 06:57    [Cytuj]

3.
ja robiłem cros pin z nierdzewnego wiertła gdyz idealnie dobrac srednice.
sr.wiertła sa stopniowane co 0.1mm

wewnątrz pompy jest otworek o srednicy ok 2 mm.on ma byc czysty z obu stron.słuzy do tworzenia podcisnienia.

urwane czesci wirnika mogą byc w komorze termostatu oraz pod głową silnika

de;ikatny silikon nie zaszkodzi przy złozeniu pompy

sprawdzenie pompy: http://www.youtube.com/watch?v=xAJfBKNs7bo

woda jest zasysana przez takie sitko powyzej wirnika-sruby napedowej
 
 
piotrek_kazmierczyk

Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 6
Wysłany: 2012-07-30, 22:17    [Cytuj]

dzieki za szybką odpowiedź.
mam jeszcze pytanka odnośnie pompy.
używana pompa którą kupiłem nie ma metalowej wkładki w środku.
1.czy bez tej wkładki może być.
stara pompa która została połamana miała wirnik o mniejszej średnicy i stara wkładka nie będzie pasowała.
Może ktoś z was ma taką wkładkę jeśli jest ona konieczna.

2.przy próbie wydajności pompy za pomocą wiertarki wyszło na to że dopiero zanurzenie pompy powodowało wypływ wody a gdy pompa była wynurzona to nie chciała zassać.
czy to normalne?
Ostatnio zmieniony przez piotrek_kazmierczyk 2012-07-31, 07:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
raczekp1

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 128
Wysłany: 2012-07-31, 21:24    [Cytuj]

do ok 78r w silnikach 6km były stosowane pompy aluminiowe.od 78 plaskikowa ze stalową wkłądaną czecia po której lata wirnik.
nie wiem który rok twojego silnika.mam 2 spodziny do modelu nowszego, tak od ok 82 i w góre

a to ze pompa jest zanurzona i wypływa woda to raczej normalne
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH