FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2011-08-24, 20:25
Jaka odległośc od wędkarza?
Autor Wiadomość
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6719
Skąd: Wawer
Wysłany: 2011-08-24, 18:51    [Cytuj]

Ponieważ nie wiem gdzie to podpiąć, pytam tu :
Jak blisko można przepłynąć na żaglach obok wędkującego z wody lub łódki ?
W poniedziałek wędkarz na brzegu zareagował nerwowo, że przepływam blisko spławika (którego nie widziałem). Powiedział, że niedługo będziemy pływać "po człowiekach" :->
Oni nie rozumieją, że nie widać spławika ze 100 m, a potem ciężko o dobry manewr.
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3819
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-24, 19:09    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Jak blisko można przepłynąć na żaglach obok wędkującego z wody lub łódki ?
Jedyna regulacja prawna (lub quasi-prawna, bo to wewnętrzny regulamin PZW, czyli Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb, w skrócie RAPR) w tym zakresie dotyczy samych wędkarzy. Czyli na zasadzie "jak daleko od innego wędkarza wolno Ci łowić". Natomiast żeglarzy i innych wodniaków nie obowiązują IMHO normy inne niż rozsądek i dobre wychowanie.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28608
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-08-24, 20:24    [Cytuj]

AdminEdit: Wydzieliłem do nowego tematu. Proszę szanować czas moderatorów!
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-08-24, 21:28    [Cytuj]

Ponieważ właściciel wody stanowi na niej prawo to należy przyjąć, że sprzedając prawo do wędkowania reguluje takie kwestie.
W przypadku PZW Suwałki które jest gospodarzem np. na Nidzkim, kupujących zezwolenie do połowu ryb odsyła w kwestiach prawnych do Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb.

A RAPR określa minimalne odległości między wędkującymi, co należy uznać za ich prawo do określonego kawałka brzegu czy wody.

I w przypadku gdy cumuję swój oznakowany jacht opatrzony rejestracją wędkarską, to mam prawo wymagać, by inna jednostka pływająca zacumowała nie mniej niż 25m od mojej.
Poza moim stanowiskiem wędkarskim.
Przy połowach z brzegu inny wędkujący z łodzi musi się już odsunąć na 50m, tak jak i dwie jednostki pływające z wędkującymi.
Te odległości należy odnosić również do nie wędkujących, bo nikt nie powinien ingerować w akwen na którym dokonano zanęceń i uprawia się legalny połów ryb.

Dla ciekawostki dodam, że pewien punkt tegoż regulaminu traktuje o tym, iż wędkujący odpowiada za zanieczyszczenia wokół swojego stanowiska wędkarskiego w promieniu 5m.
Za brudy na nim może być ukarany mandatem. Nawet gdy te brudy już zastał.

Proste?

Może warto by było przenieść takie prawo do egzekwowania od wszystkich cumujących przy brzegu?

Mnie by to nie przeszkadzało, ponieważ zawsze sprzątam dookoła, jak tylko postawię stopę na brzegu. Saperka, ognisko i dopiero można usiąść bez obrzydzenia.
Ostatnio zmieniony przez Marian 2011-08-24, 21:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3819
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-24, 21:33    [Cytuj]

Marian napisał/a:
I w przypadku gdy cumuję swój oznakowany jacht opatrzony rejestracją wędkarską, to mam prawo wymagać, by inna jednostka pływająca zacumowała nie mniej niż 25m od mojej.
Poza moim stanowiskiem wędkarskim.
Ciekawa interpretacja, moim zdaniem do obronienia tylko gdy inna jednostka też jest zarejestrowana jako wędkarska.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-25, 07:08    [Cytuj]

Marian napisał/a:
..... Dla ciekawostki dodam, że pewien punkt tegoż regulaminu traktuje o tym, iż wędkujący odpowiada za zanieczyszczenia wokół swojego stanowiska wędkarskiego w promieniu 5m.
Za brudy na nim może być ukarany mandatem. Nawet gdy te brudy już zastał.

Proste?

Może warto by było przenieść takie prawo do egzekwowania od wszystkich cumujących przy brzegu?

........

Jeszcze jeden debilny przepis ...... :shock: ..... wystarczy przerzucić śmieci 5 m dalej...... chyba nie o to chodzi w utrzymaniu czystości?........ pomysł z rozszerzeniem go na wszystkich uważam za nietrafiony......
 
 
~Colonel
Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1399
Wysłany: 2011-08-25, 16:39    [Cytuj]

Marian napisał/a:

W przypadku PZW Suwałki które jest gospodarzem np. na Nidzkim, kupujących zezwolenie do połowu ryb odsyła w kwestiach prawnych do Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb.
....
Proste?


Nie proste, bo jako niewędkarz, który nigdy w życiu niczego nie usiłował łowić,nie musze wiedzieć o tym RAPR. Tak samo jak nie wiem, czy nie ma tam na przykład czyjegoś Regulaminu Szachów Nadbrzeżnych.
Chyba, że ten regulamin jest ogłoszony w Dzienniku Ustaw, Monitorze Polskim albo ostatecznie w Dzienniku Urzędowym Wojewody.

Za to odwróciłbym pytanie: jak bardzo wędkarze i ich żyłki moga włazić mi na szlak, szczególnie jeśli jestem zmuszony w tym czasie jechać na silniku?
Ostatnio zmieniony przez Colonel 2011-08-25, 16:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2300
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2011-08-25, 20:27    [Cytuj]

Cytat:
Za to odwróciłbym pytanie: jak bardzo wędkarze i ich żyłki moga włazić mi na szlak, szczególnie jeśli jestem zmuszony w tym czasie jechać na silniku?

No właśnie! Ostatnio podpływając łukiem pod śluzę na WPW wędkarz zarzucił hak na grunt aż pod drugi, przeciwległy brzeg. Nic nie dało, ,że popłynąłem przy samym brzegu ryzykując uszkodzenie śruby bo i tak złapałem żyłkę a facet tylko się rzucił za uciekającą wędką. Porwałem mu oczywiście wszystko w cholerę a jak słałem mu joby to nawet nie próbował protestować. Doskonałym przeżyciem było też przepłynięcie wąskim kanałem noteckim przez środek dużych zawodów wędkarskich przy Inowrocławiu. Kanał wąski na 8 m i nic nie dało, że sterowałem przy przeciwległym brzegu. Ile za mną k.....w poleciało to trudno było zliczyć no ale co miałem zrobić :evil: :-P :mrgreen:
 
 
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 387
Wysłany: 2011-08-25, 20:39    [Cytuj]

A ja w maju na kanałach między Jagodnym, a Tałtami mijałem w dwóch miejscach zawody wędkarskie i obyło się bez kamieniowania. Oczywiście mijałem powoli i daleko, ale nie wszyscy wędkarze byli po tej samej stronie.
 
 
Janna

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 205
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-25, 20:45    [Cytuj]

A ja przedwczoraj zaczepiłam o żyłkę wędkarzowi na Bagrach. Jak w końcu ją wyplątaliśmy w całości, to najpierw podziękował, a potem przeprosił. :-D
 
 
Szaman3
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-26, 14:23    [Cytuj]

Janna napisał/a:
A ja przedwczoraj zaczepiłam o żyłkę wędkarzowi na Bagrach. Jak w końcu ją wyplątaliśmy w całości, to najpierw podziękował, a potem przeprosił. :-D


Przeprosił? Dziwny jakiś. Może był nawalony? :-D :-D
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-08-26, 16:49    [Cytuj]

Mariusz Główka napisał/a:
Janna napisał/a:
A ja przedwczoraj zaczepiłam o żyłkę wędkarzowi na Bagrach. Jak w końcu ją wyplątaliśmy w całości, to najpierw podziękował, a potem przeprosił. :-D


Przeprosił? Dziwny jakiś. Może był nawalony? :-D :-D


A może nie był?
Zgodnie z tradycją powinien być nawalony i w gumofilcach.
Wtedy by na pewno nie przeprosił.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-28, 19:14    [Cytuj]

Marian napisał/a:
..... Zgodnie z tradycją powinien być nawalony i w gumofilcach.
........

Na opinię o sobie, każdy "pracuje" sam..... dotyczy to "tych" z kijem i "tych" na forum.......
 
 
irospoko

Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-08-30, 17:15    [Cytuj]

Witam
Nie powiem bo czasem wędkuje, no i nieraz gumofilcach. :-P
Myślę że podstawową zasadą jest nierobienie fali, nieraz chciało mnie małe tsunami zmyć z brzegu i łódki :mrgreen:
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-09-02, 19:08    [Cytuj]

Az sie samo cisnie... odleglosc... na odleglosc strzalu! :lol:
 
 
Marian

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 352
Wysłany: 2011-09-02, 20:36    [Cytuj]

No właśnie, budujące.
 
 
Wioślarz

Wiek: 42
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 133
Skąd: WTW Warszawa
Wysłany: 2011-09-03, 07:59    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:
Az sie samo cisnie... odleglosc... na odleglosc strzalu! :lol:


No może nie strału,ale tak by nie dostać wędką po plecach :mrgreen:
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-09-03, 08:49    [Cytuj]

Kiedys widzialem jak facet spiningiem sporym ciezarkiem do celu rzucal... i powiem szczerze bylem zaskoczony ze tak celnie mozna i na dosc spora odleglosc - jakies 30 metrow... Ale to takie OT. ;-)
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2011-09-03, 09:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 532
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2011-10-16, 18:58    [Cytuj]

czyli wniosek jest taki: jak najdalej od wędkarza, bo jak wkr.......ony, i jeszcze celnie i daleko miota, to przynajmniej zdrowiej dla żeglarza ;-)
 
 
hyzewicz

Pomogła: 20 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 28 Kwi 2010
Posty: 1680
Skąd: Warszawa/Wieden
Wysłany: 2011-10-23, 21:26    [Cytuj]

Wedlug obowiazujacych w Austrii praw trzeba zachowac odleglosc od rybakow zawodowych minimum 50 m .Nie obowiazuje to przy wedkarzach amatorach. Ale wydaje mi sie ze jesli zachowamy taka odleglosc i od nich, to nie maja sie prawa wkurzac. Przy czym chodzi o 50 m od lodki a nie od splawika.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH