FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Biodegradowalne środki do mycia jachtów.
Autor Wiadomość
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 13:14    [Cytuj]

A czy CIF nie jest ścierny? Długo stosujesz ten patent?
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-02, 16:04    [Cytuj]

Ja jednak bym nie ryzykował ze środkami czystości do agd. Na początku generalnie nie ma różnicy, ale po kilku latach widać który jacht był szorowany takimi specyfikami... szczególnie jak zacumują obok siebie :-> Cytryniany zawarte w tej chemii powodują żółknięcie żelkotu.
 
 
witt

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 48
Wysłany: 2013-01-02, 16:43    [Cytuj]

Stosuję go od trzech lat i jak na razie jestem zadowolony. Jak nabyłem jacht był bardziej zżółknięty niż jest w tej chwili.
Pozdrawiam
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 690
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-01-02, 17:24    [Cytuj]

Ze względy na dbałość o czystość wód prederuję preparaty dedykowane dla jachtów, wyprodukowane w UE. Preparaty przeznaczone dla gospodarstw domowych, choć biodegradowalne, w konsekwencji powinny trafić do oczyszczalni ścieków.
 
 
marekp
KONIUSZY

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 710
Skąd: W-wa
Wysłany: 2013-01-02, 18:06    [Cytuj]

witt napisał/a:
Stosuję go od trzech lat i jak na razie jestem zadowolony. Jak nabyłem jacht był bardziej zżółknięty niż jest w tej chwili.
Pozdrawiam


Hmmm... A nie musisz szorować" coraz częściej"?
Ja taki efekt zaobserwowałem na swojej Foce, do szorowania której też (wstyd się przyznać :oops: ) używałem CIF'a.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-02, 20:42    [Cytuj]

witt napisał/a:
Stosuję go od trzech lat i jak na razie jestem zadowolony. Jak nabyłem jacht był bardziej zżółknięty niż jest w tej chwili.
Pozdrawiam


To pogadamy za 3-5 lat :-P .
 
 
kemot
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 22:02    [Cytuj]

Nie wiem który sposób jest lepszy , ale widząc jak wygląda jacht Artura po wielu latach eksploatacji to nie zamierzam eksperymentować tylko zastosuję środek który Artur mi polecił.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-03, 09:23    [Cytuj]

kemot napisał/a:
Nie wiem który sposób jest lepszy , ale widząc jak wygląda jacht Artura po wielu latach eksploatacji to nie zamierzam eksperymentować tylko zastosuję środek który Artur mi polecił.


A co poleca Artur?
 
 
witt

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 48
Wysłany: 2013-01-03, 11:16    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
witt napisał/a:
Stosuję go od trzech lat i jak na razie jestem zadowolony. Jak nabyłem jacht był bardziej zżółknięty niż jest w tej chwili.
Pozdrawiam


To pogadamy za 3-5 lat :-P .




Minęło już 3 lata więc pozostało mi 2 ;-) . Spodziewałem się takich wypowiedzi i wcale mnie to nie dziwi. Ten pomysł nie powstał w wyniku oszczędzania, a w wyniku praktycznych prób. Mam w domu szwedzką kabinę prysznicową 120 x 120 cm z głębokim brodzikiem 47 cm w której laminatu jest dużo więcej niż szkła. Jakiś czas temu, żeby ułatwić małżonce życie, dałem jej środek do czyszczenia i pielęgnacji bardzo zniszczonych i pożółkłych powierzchni z tworzywa sztucznego i żelkotu który chciałem wykorzystać na wiosnę do czyszczenia mojej łodzi kupiony w specjalistycznym sklepie farbyjachtowe. Szorowała pół dnia a efekt był marny, zresztą jak i w moim przypadku później przy czyszczeniu jachtu. Do dnia dzisiejszego moja Pani stosuje CIF i ja mając praktyczny przykład postępuję w ten sam sposób. Jeśli teraz ktoś mi powie, że jest różnica miedzy laminatem i żelkotem w kabinie prysznicowej i jachcie to nie uwierzę, a jeśli ktoś miał problemy z połyskiem i żółknięciem na swoich jachtach to nasuwa się tylko jeden wniosek: laminaty i żelkot produkcji krajowej znacznie odbiegają jakością od laminatów produkowanych poza granicami kraju ( chociaż ja w moim przypadku tego nie zauważyłem ). Proszę wziąć pod uwagę jeszcze to, że jacht myje raz w roku a kabinę raz w tygodniu i nadal błyszczy i nie jest żółta. Podsumowując: ile będzie osób biorących udział w dyskusji tyle będzie zdań i każdy na swój sposób będzie miał racje. Podzieliłem się tylko własnym doświadczeniem a czy koledzy z tego skorzystają czy nie to jest sprawa indywidualna każdego.
Jak brzmi słynna reklama jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać.
Pozdrawiam
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-03, 13:11    [Cytuj]

witt napisał/a:
Spodziewałem się takich wypowiedzi i wcale mnie to nie dziwi. Ten pomysł nie powstał w wyniku oszczędzania, a w wyniku praktycznych prób. Mam w domu szwedzką kabinę prysznicową 120 x 120 cm z głębokim brodzikiem 47 cm w której laminatu jest dużo więcej niż szkła...
... Jak brzmi słynna reklama jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać.


Wszystko się zgadza, z tym małym szczegółem, że na brodzik nie świeci bezpośrednio słoneczko tak często jak na jacht ;-) :->
I jak brzmi reklama "prawie robi dużą różnicę" :-P :mrgreen: , ale to wolny kraj i każdy zrobi jak uważa :-D
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-03, 13:18    [Cytuj]

mabar napisał/a:

A co poleca Artur?


Produkty "Yachticon", naprawdę dobre środki i cenowo niepowalające na podłogę.
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 96 razy
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 7492
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-01-03, 13:28    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
niepowalające na podłogę.

Pisze się: niepowalające na pokład.
 
 
witt

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 48
Wysłany: 2013-01-03, 13:51    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
witt napisał/a:
Spodziewałem się takich wypowiedzi i wcale mnie to nie dziwi. Ten pomysł nie powstał w wyniku oszczędzania, a w wyniku praktycznych prób. Mam w domu szwedzką kabinę prysznicową 120 x 120 cm z głębokim brodzikiem 47 cm w której laminatu jest dużo więcej niż szkła...
... Jak brzmi słynna reklama jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać.


Wszystko się zgadza, z tym małym szczegółem, że na brodzik nie świeci bezpośrednio słoneczko tak często jak na jacht ;-) :->
I jak brzmi reklama "prawie robi dużą różnicę" :-P :mrgreen: , ale to wolny kraj i każdy zrobi jak uważa :-D



Racja. Tylko osłonę przeciwsłoneczną daje nam wosk a nie środek myjący, ale to może szczegół na który mało kto zwraca uwagę. :shock:
Pozdrawiam
:->
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-03, 14:07    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
mabar napisał/a:

A co poleca Artur?


Produkty "Yachticon", naprawdę dobre środki i cenowo niepowalające na podłogę.


Dziękuję.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-03, 20:40    [Cytuj]

witt napisał/a:

Racja. Tylko osłonę przeciwsłoneczną daje nam wosk a nie środek myjący, ale to może szczegół na który mało kto zwraca uwagę. :shock:
Pozdrawiam
:->


Środek czyszczący nie spłukuje się do końca i pozostaje w mikro szczelinach i zawarte w nim cytryniany powodują żółknięcie i utlenianie się żelkotu.
Wosk generalnie nabłyszcza, nie każdy ma ochronę uv.
Wielokrotnie cumowałem koło jachtów wiekowo podobnych do mojego, których właściciele używali specyfików do czyszczenia agd i byłem zadowolony z decyzji podjętej przed laty o stosowaniu środków dedykowanych do pielęgnacji jachtów :-D
 
 
Sławek Sea-Line

Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 22
Skąd: Kolobrzeg
Wysłany: 2013-01-07, 10:38    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:


Środek czyszczący nie spłukuje się do końca i pozostaje w mikro szczelinach i zawarte w nim cytryniany powodują żółknięcie i utlenianie się żelkotu.
Wosk generalnie nabłyszcza, nie każdy ma ochronę uv.
Wielokrotnie cumowałem koło jachtów wiekowo podobnych do mojego, których właściciele używali specyfików do czyszczenia agd i byłem zadowolony z decyzji podjętej przed laty o stosowaniu środków dedykowanych do pielęgnacji jachtów :-D


cytryniany, kwasy szczawiowe, etc., powodują nie tylko żółknięcie i utlenianie się żelkotu, lecz w ich wyniku w ostateczności dochodzi do tak nielubianej przez nas osmozy. oczywiście reakcja nie następuje jak przysłowiowy dynamit lecz jak kropelka która drąży skałę. Problemy z myciem czy utrzymaniem czystości powierzchni są najczęściej wynikiem nieprawidłowego przygotowania do sezonu i eksploatacji już przygotowanej chociaż prawidłowo powierzchni.

czasami zastanawiam się, że dla wielu z nas oczywistym jest mycie auta specjalnymi szamponami, woskowanie go, po prostu odpowiednie dbanie. Nikt do tego nie używa płynu do naczyń, cifa, etc. ponieważ nie będzie się ono wtedy błyszczało. Kupujemy specjalne szampony, woski, jedziemy na myjnię i bierzemy najdroższy program. Choć kochamy nasze jachty jak drugą żonę, to... czy tak naprawdę dbamy o nie.

Każdemu kto chce przygotować odpowiednio jacht przed sezonem i chce to zrobić dobrze:

1- dokładne umycie i wyszorowanie szczotką np. ryżową przy pomocy odpowiednich (jachtowych) środków do mycia, a wybór jest naprawdę duży, choć osobiście polecam koncentraty. jeżeli zabrudzenia są większe, można użyć wtedy bardziej stężonego, a w efekcie szybszego środka do usunięcia brudu. środki te będą również mogły być używane w razie potrzeby w trakcie sezonu, gdyż one w większości nie usuną powłok naniesionych w późniejszym etapie przygotowań.
2-miejsca gdzie brud wniknął głęboko i nie możemy go zmyć, należy przeszlifować papierem P1500-2000, usuwając go wraz z powierzchnią żelkotu. starsze jednostki posiadały żelkot o grubości 3-5 mm, w nowo produkowanych należy zachować szczególną ostrożność, gdyż grubość żelkotu to dziś często 2-3 mm.
Szlifując możemy również usunąć drobne skazy powstałe podczas eksploatacji z poprzedniego roku, taka operacja pozwala przywrócić blask tym miejscom jak i całym powierzchniom bez konieczności malowania.
3- wypolerowanie mechaniczne powierzchni przy pomocy past polerskich - jachtowych o odpowiednim rodzaju wypełnienia polerującego. Dobre pasty polerskie są jednoetapowe, czyli używamy jednego rodzaju od początku do końca. pasty o określanej gramaturze wymagają używania kolejnej o mniejszej ścieralności (podobnie jak papier ścierny), w efekcie czas pracy oraz koszty są większe z powodu konieczności zakupu 2 lub więcej rodzai.
Dlaczego jachtowych? ponieważ samochodowe często zawierają wypełniacze (woski, silikony) ukrywające/ oszukujące oko ludzkie, maskując delikatne uszkodzenia powierzchni. W trakcie sezonu wypełniacze te są wymywane / wycierane z powierzchni i pojawiają się ponownie. Widać to szczególnie na aucie jak wyjedziemy z myjni i po parokrotnym opłukaniu auta przez deszcz czyli zmyciu wosku.
Dlaczego polerować mechanicznie? zdecydowanie lepszy efekt oraz nieporównywalnie mniej czasu. jeżeli nie mamy specjalnej maszyny można użyć wiertarki wraz z odpowiednim aplikatorem, oczywiście używamy wełny jagnięcej (wytwarza niższą temperaturę podczas pracy) zamiast 2 rodzajów gąbki.
Dlaczego polerować? Po pierwsze usuniemy skazy po papierze ściernym, po drugie wszelkie niedoskonałości laminatu zostaną wygładzone, również mikropory w których gromadzi się brud wnikający w powierzchnię. Po trzecie polerowanie ściera wierzchnią, utlenioną warstwę żelkotu przywracając mu automatycznie głębię oraz blask.
4- nanieść odpowiednie woski lub preparaty zabezpieczające - jachtowe. środki te wypełnią mikropory, zabezpieczając przed wnikaniem i osiadaniem brudu na powierzchni żelkotu. Zabezpieczenie takie możemy wykonać również za pomocą polerowania mechanicznego lub dostępne są preparaty w płynie.
Czy używać środków samochodowych? można lecz nie polecam zwłaszcza że preparaty te nie są projektowane dla stałego kontaktu z wodą jak w przypadku jachtów, w efekcie może nastąpić szybsze ich wymycie (nie jest to regułą), co może spowodować konieczność ponownego ich naniesienia w trakcie sezonu.
Szczególnie polecam używać środków z teflonem (zwłaszcza ciemne kadłuby), który dzięki swoim właściwością powoduje szybsze spływanie wody i brak powstawania zacieków. Teflon zawarty w pastach i płynach do woskowania często powoduje również przedłużenie ich żywotności ze względu na twardość.
5- Tak przygotowana powierzchnia, w trakcie sezonu będzie się charakteryzowała niską przyczepnością brudu do powierzchni. Nie będzie wymagała używania "OSTRYCH" środków do czyszczenia, a w zasadzie cały brud i nalot usuniemy za pomocą wody z jeziora. miejsca bardziej zanieczyszczone (kokpit) czyścimy pozostałością środka z pierwszego etapu przygotowań (w przypadku koncentratu stosujemy go w niewielkim stężeniu). Jeżeli jednostka jest mocno eksploatowana (kokpit) w trakcie sezonu, może być konieczne ponowne umycie i powtórzenie woskowania.

Pamiętać należy że do mycia można używać tylko specjalnych preparatów, nie usuwających wosków.
NIE NALEŻY UŻYWAĆ "OSTRYCH" środków czyszczących, płyny do mycia naczyń, tak zwany Cify, etc. one usuwają bród wraz z woskami, czyli naszą przedsezonową pracą którą wykonaliśmy.

jeżeli przygotujemy prawidłowo żelkot do sezonu, nie będziemy zaczynać każdego wolnego weekendu na wodzie, od szorowania jachtu. jednocześnie nie będziemy tracić czasu na mycie go w czasie urlopu, bo brud wystarczy wtedy spłukać.
;-)
Ostatnio zmieniony przez Sławek Sea-Line 2013-01-07, 10:47, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-07, 12:24    [Cytuj]

Fajnie to wszystko opisałeś. Do opisanych punktów poleć preparaty jeśli możesz. Oczywiście na priv.
 
 
witt

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Paź 2011
Posty: 48
Wysłany: 2013-01-11, 13:31    [Cytuj]

Środek czyszczący nie spłukuje się do końca i pozostaje w mikro szczelinach i zawarte w nim cytryniany powodują żółknięcie i utlenianie się żelkotu.


Nie ukrywam, ze coś takiego jak określenie CYTRYNIANY nic mi nie mówiło, więc pozwoliłem zasięgnąć nieco informacji na ten temat. Z tego co ustaliłem zrobię bardzo skrócony opis pomijając zbędne szczegóły. Cytryniany to sole kwasu cytrynowego. Sole to związki chemiczne powstałe w wyniku całkowitego lub częściowego zastąpienia w kwasach atomów wodoru innymi atomami. Owszem sole kwasu cytrynowego na ogół źle rozpuszczają się w wodzie za wyjątkiem cytrynianów metali alkalicznych inaczej nazywanych SOLAMI ALKAICZNYMI. Sole metali alkaicznych jak ustaliłem mają zastosowanie przede wszystkim przy produkcji środków czystości w tej lub innej postaci. Teraz przytoczę jako przykład opis i skład jednego ze środków dostępny w sprzedaży. Z przyczyn wiadomych nie podam nazwy.
Opis
Dxxxxxxx jest nieocenionym środkiem w czyszczeniu kadłubów oraz pokładów wszelkiego rodzaju łodzi motorowych i żaglowych. Środek o bardzo wysokiej efektywności, który sprawdza się w myciu ręcznym i mechanicznym, usuwa wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia organiczne. Dzięki nowoczesnej formule, Dxxxxxxx pozostawia na czyszczonych powierzchniach warstwę impregnującą i zabezpieczającą, która chroni powierzchnię przed promieniami UV.
Skład
Jonowe i niejonowe środki powierzchniowo -czynne, substancje wiążące, SOLE ALKAICZNE, substancje poprawiające zdolność rozpuszczania, zagęszczacz.
Jak widzimy sole alkaiczne inaczej cytryniany znajdują się w składzie profesjonalnego środka do czyszczenia łodzi i jeśli wcześniej może miałem wątpliwości co do mojej metody mycia to teraz już nie mam.
Pozdrawiam
 
 
Sławek Sea-Line

Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 22
Skąd: Kolobrzeg
Wysłany: 2013-01-11, 13:53    [Cytuj]

witt napisał/a:
... usuwa wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia organiczne...


Sorry, a nie jest to przypadkiem preparat do usuwania glonów???

jest jeszcze jedna sprawa czyli stężenie niepożądanych składników, w tym preparacie - ja osobiście bym go nie zastosował.

P.S.
mogę prosić o nazwę tego środka na priv- z chęcią zapoznam się z tym preparatem - z góry dziekuję
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-11, 20:01    [Cytuj]

witt napisał/a:
... i jeśli wcześniej może miałem wątpliwości co do mojej metody mycia to teraz już nie mam.


W żadnym wypadku nie miałem zamiaru na siłę przekonywać Ciebie do mojego sposobu :->
Opisałem czemu ja robię to inaczej, żeby ewentualnie przestrzec innych ;-) :-D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH