FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
czy jachty stoczniowe zaczną wypierać "stodołówy"?
Autor Wiadomość
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 15:01   czy jachty stoczniowe zaczną wypierać "stodołówy"? [Cytuj]

Czy jachty stoczniowe zaczną wypierać z rynku "stodołówy".
W środku tego sezonu w portach można było zauważyć mnóstwo jachtów, które nie znalazły chętnych na czarter. Wiele firm i osób prywatnych wyprzedaje jachty. W Giżycku organizuje się z tego powodu nawet dwie giełdy. Ceny czarterów poszły w dół, a na "garażowe" jachty spadł popyt. W zdecydowanej wiekszości portów nie ma ani jednago wolnego miejsca. Stocznie zaskoczone zostały większym zainteresowanim klientów polskich , a drobni wytwórcy bardzo duzym zmniejszeniem zamówień.
Czy to oznacza że Polacy mają już dość łodzi wykonywanych bez reżimu technologicznego w tzw. "garażach " i "stodołach"?
kto i co o tym sądzi?
Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 15:03    [Cytuj]

mam propozycję ,żeby łatwiej się dyskutowało proszę o definicje pojęć w.w
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 15:39    [Cytuj]

kolego - Twoja Foka jest jak sam napisales wytworem stoczniowym - pewnie tylko dla tego jeszcze na niej kolega plywa.
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 15:41    [Cytuj]

nie sądze , ;-)
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 15:59    [Cytuj]

wolisz Kolego stodołówy czy wyroby stoczniowe? No nie daj sie Kolego prosi - napisz
pozdrawiam
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 16:18    [Cytuj]

wolę kolego jachty dobre niż złe :-D
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 16:39    [Cytuj]

no to widzę Kolego że szybko uczysz się i jest nadzieja ze niebawem nie bedziesz chcial patrzec na "stodolówy"
pozdrawiam
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 16:41    [Cytuj]

Kolego na pewno nie od Ciebie ,niestety :-D
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 16:47    [Cytuj]

piotr6 napisał/a:
Kolego na pewno nie od Ciebie ,niestety :-D


Ale co nie ode3 mnie???Kolego - ja nie produkuje jachtów.
Pływałem na bardzo wielu jachtach i jednak te firmowe (stoczniowe) są najlepsze.
pozdrawiam
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 16:50    [Cytuj]

tak jak Giga :mrgreen:
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 16:54    [Cytuj]

piotr6 napisał/a:
Kolego na pewno nie od Ciebie ,niestety :-D


[ Dodano: 2008-09-16, 16:57 ]
Giga to był znacznie lepszy jacht w tamtych czasach niż w obecnych Kolegi "stodołówy"
pozdrawiam

[ Dodano: 2008-09-16, 16:58 ]
ja nie czarteruje jachtów więc też koledze nie proponuje
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 17:03    [Cytuj]

to jest jacht wspaniały ,choć stodołówa, wg twojej nomenklatury i mam wrażenie że przeżyje również jachty stoczniowe ;-)

Cytat:
ja nie czarteruje jachtów więc też koledze nie proponuje


?????? dzięki :-D
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 17:23    [Cytuj]

piotr6 napisał/a:
mam propozycję ,żeby łatwiej się dyskutowało proszę o definicje pojęć w.w


Doprecyzowuje.
Jachty STOCZNIOWE to jachty wykonane przez profesjonalistów
Jachty GARAŻOWE to jachty wykonane przez amatorów
pozdrawiam
 
 
likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 245
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2008-09-16, 18:12    [Cytuj]

i co że niby ludzie którzy robią jachty w stoczni to sami zawodowi szkutnicy?drogi jachtowcu gdybys wiedział jak naprawdę wygląda produkcja jachtu i gdybyś wiedział kto taka produkcję wykonuje to wiedziałbyś że są to ludzie z "ogłoszenia o pracę" którzy zostali przeszkoleni do jednej wyznaczonej czynności. Przykładowo:
-Widzisz Pan ten kabestan?
-No widzę
-To weź pan posmaruj sylikonem wsadź śrubę podkładkę i dobrze dokręć
Po czym taki człowiek montuje kilkudziesiętny czy też kilkusetny kabestan zastanawiając się:
- Ciekawe do czego jest ten jak mu tam...yyy kabestan?

Dlatego chyba wolę "garażówy" bo przynajmniej wiem że wykonuje je człowiek który pływa, wie jak się pływa a zanim zaczoł coś składać to 10 razy to przemyślał. Zresztą w budowę jachtu wkłada powiedzmy że "dużo serca" dlatego też te jachty są nieraz znacznie ładniej i bogaciej zrobione niż np. phila 880 albo 780 - 3 deski na krzyż przykryte materacem i już mówią że jest koja. No fakt niby stoczniowe lepsze no bo i jakie ma być skoro tam poprostu nie ma co spie...yć! A tłumaczenie że firmowy osprzęt okucia...paranoja masz kase to montują ci osprzęt harkena czy też lewmara identyczny jak na jachcie który opłynoł miesiąc temu ziemie chcesz mieć relingi pokryte 24 karatowym złotem proszę bardzo tylko płać. A kwesja balastu to już wogóle śmiech na sali. Że niby jak szanowny jachtowiec to sobie wyobraża? że sypią gwoździe gdzie sie da tak tylko "na oko"? Nawet "garażownik" przy budowie kieruje się planami planami które z góry wyznaczają ciężar balastu lub też ciężar długość miecza oraz płetwy sterowej. I to czy on tam sypie pięknie odlane balasty z uchwytami do podnoszenia a najlepiej to takie do bodajże 15kg tak aby je mogła podnieść kobieta nie łamiąc przepisów bhp czy tez gwoździe, beton a nawet gęsie pierze jest mało ważne. Ważne jest jedynie aby było go tyle ile ma być wg wyliczeń podanych w planach. No chyba że w wyniku rodzaju zastosowanego balastu trzeba bedzie podnieść podłogę o 5cm a co za tym idzie zmieni się straszliwie znacząco środek ciężkości to fakt to jest niesamowicie znaczące:)Aż dziw bierze jak to ci wszyscy ludzie sobie radzili przez te wszystkie stulecia, jak to żeglarstwo mogło się tak rozwinąć skoro wszyscy pływali "garażówami"! Biedny Kolumb pewnie biedak nie wiedział nawet jakie niebezpieczeństwo na niego czyha aż dziw bierze że nie sprawdził nr produkcji statku oraz jego certyfikatu hehe:)
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 20:10    [Cytuj]

jachtowiec, A ja tak sobie myślę, że szukasz dziury w całym. Po jaką cholerę wywołany został taki temat?
Każdy pływa na tym co lubi lub na co go stać. Takie Twoje ironiczne o jachtach nie stoczniowych czemu ma służyć?
Albo reprezentujesz jakieś lobby producentów albo lubisz tak dla draki sobie popisać i może trochę pochwalić się faktem że masz głeboko w poważaniu inne jachty jak tylko te z dobrych stoczni.
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-16, 20:45    [Cytuj]

A już Wam koledzy odpowiadam.
Otóż amatorzy budowy jachtów wyprodukowali przez kilkanaście ostatnich lat większość jachtów znajdujących się na Mazurach i w kraju. W efekcie konkurencji prześcigali się w coraż to tańszych rozwiązaniach. W efekcie jachty stały się bardzo niebezpieczne i w zeszłym roku podczas silnego wiatru wywróciło się ich mnóstwo. Zgineli ludzie - poszła fama że na Mazurach sa anomalie pogodowe.
W tym sezonie z tego głównie powodu nie przyjechali czarterowicze i rynek jachtowy załamał się.
Załamał się ten rynek tylko dlatego, że w pogoni za pieniądzem amatorzy budowy jachtów zlekceważyki podstawowe wymogi bezpieczeństwa. Najlepiej widać to na filmie wielokrotnie pokazywanym w TV jak to jacht na mascie bez żagli - i bez balastu - wywraca się.
Uważam że nie wolno dalej tolerować amatorszczyzny w produkcji jachtów choć wiem że jest już za późno. No ale robie co mogę. Mam patrzeć jak kolejni "frajerzy" kupują jachty wyprodukowane przez amatorów - bo tanie - i potem szerzą nieprawdę, że polskie jachty są niebezpieczne i źle budowane. Fama idzie na całą Europe.

[ Dodano: 2008-09-16, 21:03 ]
[quote="likor"]i co że niby ludzie którzy robią jachty w stoczni to sami zawodowi szkutnicy?drogi jachtowcu gdybys wiedział jak naprawdę wygląda produkcja jachtu i gdybyś wiedział kto taka produkcję wykonuje to wiedziałbyś że są to ludzie z "ogłoszenia o pracę" którzy zostali przeszkoleni do jednej wyznaczonej czynności. Przykładowo:
-Widzisz Pan ten kabestan?
-No widzę
-To weź pan posmaruj sylikonem wsadź śrubę podkładkę i dobrze dokręć
Po czym taki człowiek montuje kilkudziesiętny czy też kilkusetny kabestan zastanawiając się:
- Ciekawe do czego jest ten jak mu tam...yyy kabestan?

Własnie na tym polega profesjonalizm:
technolog wytłumaczy jak montować kabestan
że szef produkcji pilnuje tego bezrobotnego co montuje kabestan
że nadzóz techniczny danego jachtu pilnuje aby dobrze go zamontował
że kontroler jakości sprawdza że kabestan jest dobrze zamontowany

Tymczasem tym, którzy żeglują wydaje się że budowa jachtu to "wyszczanie dziury w śniegu" i potem efekt jest taki że ich 60 wyrobów "wolnościowych" wywraca się, giną ludzie i spada popyt na czarter i kupno polskich jachtów.
 
 
[usuniety na zyczenie]
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-16, 22:44    [Cytuj]

jachtowiec napisał/a:
A już Wam koledzy odpowiadam.
tym, którzy żeglują wydaje się że budowa jachtu to "wyszczanie dziury w śniegu" i potem efekt jest taki że ich 60 wyrobów "wolnościowych" wywraca się, giną ludzie i spada popyt na czarter i kupno polskich jachtów.
.
Jachtowiec .Może nie jest to forum stricte żeglarskie ,ale łyknąć troszkę kultury żeglarskiej by ci się przydało.
Te jachty o ktorych piszesz wywróciły się tylko i wyłącznie dlatego że niektórym żeglarzom zabrakło wiedzy ,a niektórzy mieli nadmiarne o sobie mniemanie . Nie miało to nic wspólnego z łódkami .Odnośnie TV i łódki wywracającej się na samym maszcie /mak / Gwarantuję ci że przy uderzeniu wiatru 120km/h każda łódka mazurska postawiona bokiem do wiatru /a sternik maka w panice wybrał złą dezyzję i skręcil do brzegu /wywróci się bez względu na to czy robiona była w stoczni i ma klasę D lub C ,czy to będzie jacht wyprodukowany nawet w Giżycku w garażu . Jeżeli chcesz kogoś przekonac do swojego zdania ,to przygotuj się merytorycznie i napisz konkretne informacje poparte wiedzą ,a nie przypuszczeniami ,plotkami i wulgaryzmami . Ja na pewno chętnie wysłucham i podyskutuję .
Pozostaję z szacunkiem
 
 
~VA00

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 648
Wysłany: 2008-09-16, 23:25    [Cytuj]

jachtowiec napisał/a:
piotr6 napisał/a:
mam propozycję ,żeby łatwiej się dyskutowało proszę o definicje pojęć w.w


Doprecyzowuje.
Jachty STOCZNIOWE to jachty wykonane przez profesjonalistów
Jachty GARAŻOWE to jachty wykonane przez amatorów
pozdrawiam


Nic to nie wyjaśnia. Czym w takim razie różni się ,,profesjonalista'' od ,,amatora''? Nie ma żadnych innych
sposobów zbudowania jachtu? A jak skorupa jest wykonana
przez ,,profesjonalistę'' a reszta przez ,,amatora''?

Temat wątku też jest niejasny. Czy dobrze rozumiem, że teraz
większość jachtów na Mazurach to tzw. ,,stodołówy''? Jak to wygląda w liczbach? Na 7 jachtów którymi miałem okazję pływać w czarterze 1 mogę zakwalifikować jako ewidentnie
zbudowany z naruszeniem planu konstruktora (za mało balastu i zbyt cienkie skorupy). Ale to marna statystyka, i pewnie mało reprezentatywna, bo jachty staram się wybierać starannie.
Jeden raz odmówiłem przejęcia fatalnej Sportiny 595, zakwalifikujmy ją jako ,,garażówę'' to daje 2/8 = 25%.

Ja po prostu powiedziałbym, że 25% jachtów na które natrafiłem było ŹLE zbudowanych, a 75% PRAWIDŁOWO.

Topic ,,czy jachty PRAWIDŁOWO zbudowane zaczną wypierać ŹLE zbudowane?'' znaczy (o ile dobrze zrozumiałem) to samo
co temat oryginalny.
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-16, 23:29    [Cytuj]

pewnie dobrze zrozumiałeś , ale kto odpowie na tak skompllkowane pytanie ? :mrgreen:
 
 
likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 245
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2008-09-17, 03:17    [Cytuj]

odpowiedź jest prosta. Ten co umie, wie i doświadczył będzie wiedział czym jest i co jest wart jacht. A ten co się naczytał, nasłuchał i naoglądał o pływaniu będzie wiedział tyle co nic...Dyskutuje od samego początku z Panem ogłaszającym się jako "jachtowiec"-fachowiec i nie dowiedziałem się dosłownie nic... jeśli ktoś umie określić czyjąś pracę dodam iż ciężką pracę powinien ją poprzeć faktami niżeli tylko słowami "amator", "garażowiec", "stodołowiec". Budowa jachtu to coś czego nie da się zrozumieć zwykłemu śmiertelnikowi, który naczyta się miesięcznika " żagle" lub posiedzi parę dni w internecie. Na początku nasz szanowny korespondent znany dalej "jachtowcem" określał się jako osoba wydająca do czarteru jachty po czym w którymś z postów stwierdził cytuję z ironią: " nie jednak mi się odwidziało czarter to nie moja działka" pytam no więc co? wpajanie ludziom że taśma jest lepsza od ludzkiego kunsztu? bo niby to co zostanie wyprodukowane w pięknej ogrzanej, śmierdzącej nowością hali jest lepsze od tego co w "stodole" ale przez kogoś kto wie co buduje? Przepraszam ale dopóki, dopóty szanowny "jachtowiec" ujawnił że czarter nie jest jego źródłem dochodu traktowałem Pana poważnie (oczywiście nie obrażając innych rozmówców) starałem się trzymać od tego wszystkiego dystans...jednak powoli mam już dosyć tak jak i większość użytkowników a zarazem stanowczo stwierdzając "żeglarzy" dosyć tych popiep...nych głupot jakie wypisuje "jachtowiec". Naczytałem się o philach Ok fajne, fajnie pływają tylko czemu 9 metrowa łódka ostrzy przy 3B?Bezpieczeństwo czy poprostu tak ma być? Czemu każda phila jest inaczej zbudowana? Miałem doczynienie z wersjami nr 3,4,5,9 i dużo dalszymi każda wykonana jest inaczej chodzi mi o rodzaj bramy, rozmieszczenie knag, kabestanów samknagujących, rodzajów koszy rufowych, wciąż montowanych pomp zęzowych które "spalają się na sucho", bądź też gnijących wykładzin dodając dalej źle zamocowane pantografy, gnijące grodzie (co niby nie ma prawa bytu przy produktach stoczniowych) a może wróćmy do antilli bo to też niby "garażówa" tylko czemu nie ma z nią problemu? czy to też jest przyczyna garażowej zabudowy? Owszem przyznam w 2007 był problem ze zbyt dalekim wyprzedzeniem skrzynki mieczowej w kierunku dziobu. Fakt to obciach i porażka. Co dalej? Może sławetne janmory wszak tak stoczniowe tylko czemu takie ... gówniane. Małe janmorki 20 Ok duże 28 no już budziły kontrowersje ale pływały i nadal pływają przynosząc zyski i wreszcie ich najstarzy brat janmor 31 może zaczne od plusów: silnik stacjonarny- fajny bajer no i wydajny szkoda tylko że nie działa ładowanie akumulatora i ogrzewanie szwankuje a niby stoczniowe... ślady na żelkocie jakby ktoś się po nim przeszedł za świżości hmm a niby stoczniowe... osprzęt tak jak pisałem w którymś poprzednim poście wedle wyboru - i tu widać błąd armatora, czy też może zabudowa na miarę wymagań w stylu odebrałeś to od...czep się. O sprawach nautycznych i użytkowych to nie będę sie wypowiadał bo tes 32 to regatówa i hotel 5 gwaizdkowy.NO i co jeszcze czym szanowny niedzielny jachtowiec zwany dalej fachowcem miał SZANSĘ sie przepłynąć aby tak stanowczo i krytycznie oceniać wszelkie modele łódek? Może ocenimy jakieś produkcje z ołówka Pana Pieśniewskiego a może Lagune 730 gdzie najlepsze i najmniej zawodne wersje to własnie takie wykonane w "garażu" (nieskromnie powiem że mam do porównania 5 sztuk z różnych żródeł) Z Cobrami owszem jest problem ale napewno nie taki jaki zwykłemu śmiertelnikowi - upierdliwcowi może się wymarzyć w stylu słaby żelkot czy też złe okucia problem tkwi w drobiazgach typu zamki do szafek, złe pompy w przypadku kół sterowych, złe zamocowanie siłowników, czy też ... i tu sobie daruje bo ktoś kto zamiast wiedzy ma teorie wykorzysta to jako temat do dyskusji mimo że nie będzie wiedział o czym tak naprawdę pisze.
Ostatnio zmieniony przez likor 2008-09-17, 03:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH