FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-30, 00:30
Miecz - elektryczna wyciagarka
Autor Wiadomość
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 15:36   Miecz - elektryczna wyciagarka [Cytuj]

No zaczynam mieć dosyć walki z mieczem na mojej Antili. Coraz bardziej skłaniam się ku zastosowaniu elektrycznej wyciągarki miecza.
Czy ktoś z Was coś takiego stosuje i ewentualnie poradzi jaka wyciągarkę zastosować? Gdzie zamontować.
Proszę o rady wszelakie.
 
 
~macieks

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 467
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-07-13, 16:02    [Cytuj]

Myśląc o takim wynalazku od razu kombinuję jak tu uniknąć sytuacji, że w trakcie opuszczania nagle miecz się "przyblokuje" a maszyna cały czas będzie odwijała stalówkę. Może przez to zrobićsię niezły syf na bębnie. Jednak jak masz linę w ręku to czujesz opór jak cośnie idzie.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 19:03    [Cytuj]

Pewnie można zainstalować jakieś zabezpieczenie. Ale niech się wypowiedzą mądrzejsi.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2011-07-13, 19:09    [Cytuj]

41 lat-wstydź się ;-)
U mnie nawet kobiety-choć ledwo-kręcą, jak trzeba. A lekko nie jest.
Zamiast elektro proponuję dobry kabestan samoknagujący z przełożeniem np.2:1 i ew. zblocze na mieczu
Ostatnio zmieniony przez MirekMors 2011-07-13, 19:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 19:25    [Cytuj]

Pewnie, że się wstydzę :oops: Żona miecz ciągnie. no ale tak sie w życiu porobiło...
Chce jej życie ułatwić.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2011-07-13, 19:31    [Cytuj]

Dobry 2-biegowy kabestan samoknagujący będzie droższy od wyciągarki dwukrotnie albo i więcej.
Na Babooshce jest wyciągarka, ale mam szyber. To wspaniałe urządzenie. Mam zdalnego pilota radiowego i pilota na kabelku. To zwykła samochodowa wyciągarka przyzwoitej jakości, żaden cud.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 19:36    [Cytuj]

No tak ale Ty budując jacht miałeś możliwość zostawienia miejsca na wyciągarkę. Samochodowa jest dość duża i raczej trudno ją będzie u mnie zamontować.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2011-07-13, 20:08    [Cytuj]

Zdziwiłbyś się. :-)
Wyciągarkę mam przed stolikiem przed pilersem w kabinie.
Myślę, że przy odrobinie chęci można ją zamontować nawet w bakiście pod koją w mesie albo na zewnątrz pod obciągaczem bomu albo nawet w forpiku (kwestia przeprowadzenia fału tylko).
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2011-07-13, 20:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-13, 22:29    [Cytuj]

mabar napisał/a:
.... Żona miecz ciągnie. ...
.

A co? ..... znudziło Ci się?..... :mrgreen:
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2011-07-13, 22:50    [Cytuj]

macieks napisał/a:
Myśląc o takim wynalazku od razu kombinuję jak tu uniknąć sytuacji, że w trakcie opuszczania nagle miecz się "przyblokuje" a maszyna cały czas będzie odwijała stalówkę. Może przez to zrobićsię niezły syf na bębnie. Jednak jak masz linę w ręku to czujesz opór jak cośnie idzie.
-- Mam opuszczany i podnoszony elektrycznie maszt i mimo zabezpieczeń trzeba uważać żeby właśnie nie przewinęło stalówki . Kawałek przewiniętej stalówki / mówimy dosłownie o centymetrach / powoduje godzinę pracy , dlatego tylko ja obsługuję wyciągarkę .
Mabar- W mojej Antili 26 mam tak rozwiązane podnoszenie miecza że robi to niewiasta bez pomocy kabestanu :-) . Mimo bardzo mocno dostosowanej łódki do obsługi jednosobowej nawet przy ograniczonej wydolności fizycznej to miecz nie wymaga żadnych zmian . W Twoim przypadku można prościej i taniej przebudować system podnoszenia niż wprowadzać do obsługi wyciągarkę
Ostatnio zmieniony przez Siga2 2011-07-13, 22:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kubsta

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 555
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-07-14, 09:57    [Cytuj]

mabar napisał/a:
Pewnie można zainstalować jakieś zabezpieczenie.
Na pewno można zastosować niedrogie zabezpieczenie elektroniczne. Nagły wzrost poboru prądu np. w sytuacji gdy coś się zblokowało spowoduje zatrzymanie silnika (wyciągarki).
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-14, 10:38    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Zdziwiłbyś się. :-)
Wyciągarkę mam przed stolikiem przed pilersem w kabinie.
Myślę, że przy odrobinie chęci można ją zamontować nawet w bakiście pod koją w mesie albo na zewnątrz pod obciągaczem bomu albo nawet w forpiku (kwestia przeprowadzenia fału tylko).


Napisz mi proszę na priva jaka masz wyciągarkę.
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2011-07-14, 11:23    [Cytuj]

Problem wyciągarek elektrycznych polega na tym że przy lekkim luzie na linie /a to jest normalne zjawisko / lina mimo zabezpieczeń wchodzi np. pod zwój .Po wyłączeniu /nawet automatem/ już lina jest zakleszczona i to pod obciążeniem kilkudziesięciu kilogramów .Zaczyna się bal żeby ją uwolnić . W przypadku masztu spotkało mnie to dwa razy przez moje gapiostwo . Teraz mam maksymialnie skróconą line i jestem uważniejszy --Jest ok. Po za tym maszt wypinając odpowiednie zawleczki mogę podnieść i opuścić elektrycznie lub poprzez zwykłe standardowe zblocze takie jak we wszyskich łódkach . W Antilach bloczki na mieczu są umieszcone przy jego górnej częsci /blisko pilersu/, zaletą jest łatwa wymiana fału ,za to cały ciężar miecza ciągniemy poprzez bardzo krótkie ramię . Do tego większość łódek ma zastosowane łożyska ślizgowe . Ja mam bloki łożyskowane i umieszczone na końcu miecza . Lina idzie potem poprzez bloki wzdłuż skrzyni i do pilersu . Takie rozwiązanie pozwala każdemu na wyciąganie ponad 100 kg miecz bez kabestanu .
Ostatnio zmieniony przez Siga2 2011-07-14, 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-14, 11:32    [Cytuj]

W ub. roku kombinowałem, jak ulżyć w podnoszeniu 150kg., miecza...... p.Marek Tumiński, właściciel portu "Pod Dębem", poradził, abym nic nie kombinował, tylko zastosował rolki łożyskowane w miejsce ślizgowych..... zleciłem tę pracę Jemu..... koszt 600 zł.... od tej pory Beata, jedną reką, bez kabestanu, wybiera fał miecza.... :-D ... a ponieważ, też przymierzałem się do instalacji windy elektrycznej, którje koszt wynosił ok. 3 tys. zł, to w kieszeni zostało 2400..... :-D
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2011-07-14, 11:55    [Cytuj]

Model swojej wyciągarki będę mógł sprawdzić dopiero w weekend, bo nie pamiętam.
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2011-07-14, 12:01    [Cytuj]

Bogdan-- Sama porządna wyciągarka nie jest powalająco droga .Super winch Lt o uciągu 1300 kg to koszt od około 800 zł. Taką wyciągarkę /niestety jak była montowana to wtedy kosztowała 1700 zł :evil: / mam zamontowaną w luku kotwicznym ,a więc narażoną na stałe działanie wody . Działa bezawaryjnie . Te wyciągarki są często montowane w Quadach
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-14, 12:27    [Cytuj]

Siga!.... za to cenię wszelakie fora..... :-D .... ja rozważałem zasosowanie wyciągarki zakupionej w firmie żeglarskiej, za 2000 zł ( + koszt instalacji 1000 zł), ..... a Twoje ( i innych) cenne doświadczenia, podpowadają, że można przyoszczędzić, bez wpływu na jakość.... :-D
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-14, 12:36    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Model swojej wyciągarki będę mógł sprawdzić dopiero w weekend, bo nie pamiętam.


Właściwie to nieistotne. Ważne jest aby kupić jak najmniejszą wyciągarkę dobrej firmy.
Mam na nia miejsce pod koją dziobową przed pilersem.
Teraz dylemat czy wchodzić w elektrykę (za która na jachcie nie przepadam) czy zacząć od porządnych rolek na łożyskach.
Poczekam na zdjęcia od Sigi. Może najpierw udoskonalenie tego co posiadam.

Plitkin, jak masz rozwiązana sprawę zatrzymania windy gdy miecz jest u góry? Taka wyciągarka może dno łajby do wnętrza wciągnąć. ;-)
Ostatnio zmieniony przez mabar 2011-07-14, 12:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2011-07-14, 12:46    [Cytuj]

Bodo napisał/a:
ja rozważałem zasosowanie wyciągarki zakupionej w firmie żeglarskiej, za 2000 zł
-- Ależ Bogdanie ja również mówię o zakupie wyciągarki w sklepie żeglarskim :-) . / Mazuria / -koszt 950 ,*spam* 600 zł ta sama wyciągarka /wg numeru katalogowego/.
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 47 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1263
Wysłany: 2011-07-14, 12:48    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Model swojej wyciągarki będę mógł sprawdzić dopiero w weekend, bo nie pamiętam.
-- Zapewne ze względu na tą samą stocznię masz wyciągarkę identyczną z moją .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH