FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ahoj Czarter
Autor Wiadomość
Artur 66

Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-17, 13:18   Ahoj Czarter [Cytuj]

Jakiś czasu temu czarterowałem Sasankę 660,na jeziorze Bocznym zostałem staranowany przez inny jacht w wyniku czego został połamany maszt na mojej żaglówce.

Firma "Ahoj Czarter ", spisała się rewelacyjnie. Zdarzenie miało miejsce około 15.oo, przyjechali, zabrali połamany maszt(sztywny sztag i żagle nie ucierpiały), następnego dnia rano przybyli z okutym nowym masztem i w południe pożeglowałem dalej. :lol:

Kaucja zwrócona w całości, było oświadczenie sprawcy.
Polecam.
 
 
~Buber
Zgórmysyn

Wiek: 47
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 622
Skąd: Z Karkonoszy.
Wysłany: 2011-06-17, 16:54    [Cytuj]

Jak Ahoj zacznie być niedobry to się chyba Mazury skończą ;-) . Bardzo porządna firma.
 
 
~plitkin
Stangret

Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9385
Wysłany: 2011-06-17, 18:49    [Cytuj]

Już kto-kto, ale Ahoj reklamy nie potrzebuje :) Jedna z większych i poważniejszych firm czarterowych na Mazurach. Nie wiem czy nie największa, zresztą. To klasa sama w sobie.

Były czasy gdy korzystałem z prywatnych czarterów ze względu na pieniądze i zawsze z zazdrością patrzyłem na ludzi żeglujących na jachtach Ahoja. Nie wiem czemu, ale jakoś od początku mi się zakorzeniło, że to klasa sama w sobie. Później korzystałem parę razy i zawsze bardzo pozytywnie.
 
 
~piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 305
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2011-06-18, 21:59    [Cytuj]

Hallo Plitkin,
wspolnie z innymi obserwowalem emocjonaly porod Babooschki.Mialem wrazenie ze to prywatny jacht,i ze gdzies tam sobie plywy jak Lesny Diadek Tomka J. czy Andrusia Bodo.
Teraz pod koniec tygodnia widzialem Babooschke na oponach stojacam w stoczni Ahoj, personel zapytany powiedzial to regatowa lodz.(ahoja?)Czy fuhrman albo stangret oznacza to co robi Vettel czy Kubica w stajni Formula 1 ?
pozdrawiam
Piotr H
 
 
~plitkin
Stangret

Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9385
Wysłany: 2011-06-18, 22:30    [Cytuj]

Piotrze, Babooshka to moja prywatna łódka ;-) Do Northmana wróciła na małe regulacje trymu by za chwilę zostać zeslipowaną w Węgorzewie by wziąć udział w następnych regatach. W sumie trym można było i na wodzie wyregulować, ale łódka z Warszawy przyjechała w poprzednią niedzielę, a ja nie mogłem na wodowanie przyjechać (miałem być w ten piątek i wodować), a więc Northman się zgodził przechować łódkę u siebie zamiast na parkingu w porcie.

Owszem - to łódka regatowa w rozumieniu pracowników stoczni, bo najbardziej regatowa ze wszystkich łódek jakie oni zrobili (jedyny egzemplarz z szybrem w 28ce). W tym sezonie rzeczywiście jak narazie nie pływam turystycznie, tylko startuje w regatach na tej łódce - zgodznie, zresztą, z moimi planami. Być może we wrześniu czy październiku dopiero popływam turystycznie. Dotychczas Babooshka wzięła udział w 7 imprezach regatowych (nie liczę Northman Cup, gdzie przypłynęła jako pierwsza, ale poza klasyfikacją) i praktycznie ani razu nie pływałem jeszcze na niej turystycznie (może parę godzin). A więc pracownicy nie oszukali - to łódka regatowa. :-)
Że moja koncepcja pływania różni się od koncepcji Tomka czy Bodo - to chyba dobrze, że mam swoją koncepcję? Pod swój sposób pływania wybierałem i tworzyłem łódkę, zresztą już widać, że doskonale się to udało. W tym roku kręcą mnie regaty, kupowałem łódkę z myślą, że będę mógł się uczyć na niej pływania regatowego, a i bez problemu popływać z rodziną turystycznie (mam podstawowe rzeczy: lodówka i ogrzewanie plus zamykana kabina dziobowa dla córy).

Stangret oznacza, że brałem udział w jednych forumowych regatach (chyba poprzednie jesienne?), gdzie tak się nazwaliśmy :) Poszukaj wątek na forum o tym. Nie ma nic wspólnego z moją łódką.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2011-06-18, 22:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 305
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2011-06-18, 23:07    [Cytuj]

Dzikuje za odpowiedz ,troche mi sie rozjasnilo w tych baboschkowych historiach.Tez nie mam zbyt wiele czasu na zeglowanie -niestety a weekendy z powdu odleglosci nie wchodza w gre. Dalej Powodzenia w regatach zycze!
pozdrowienia
piotr H.
 
 
marti

Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 32
Wysłany: 2011-08-09, 12:11    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Już kto-kto, ale Ahoj reklamy nie potrzebuje :)


W mojej opinii pozytywne wypowiedzi na forum w przypadku oceniania jakości usług są jak najbardziej potrzebne. U nas jest taka mentalność, że jak ktoś wykonuje dobrą robotę, to się nic nie mówi, a jak zdarzają się podknięcia, to od razu lawina negatywnych wypowiedzi. Ja osobiście doceniam zaangażowanie osób, które pracują w tej firmie - są dostępne i w porcie, i pod telefonem, starają się rozwiązać każdy, nawet najbardziej prozaiczny problem. Tłumaczą cierpliwie i sposób kładzenia masztu, i opróżniania toalety chemicznej. Bo to największy problem, gdy pracownicy/obsługa nieżyczliwie odnoszą się do klientów. Dlatego właśnie korzystam z Ahoja.
 
 
tmwstw

Dołączył: 17 Sie 2011
Posty: 6
Wysłany: 2011-08-17, 01:01    [Cytuj]

Niestety miałem nieprzyjemne starcie w 2010 roku, może nie do końca z firmą Ahoj, ale z pracownikiem - bosmanem wydającym łódkę. Pan był bardzo obrażony, że musi pracować, nie przygotował jachtu do wydania (nieporządek, nienaładowana butla, braki w wyposażeniu), doszło do konkretnej pyskówki ze strony pracownika na granicy rękoczynów (po naszych prośbach o uzupełnienie braków). Powyższe problemy załatwił przyjazd miłej pani (miała dzień wolny), która specjalnie musiała się pofatygować żeby ogarnąć tematy. Pani była bodajże menedżerem lub właścicielką firmy (nie pamiętam do końca). Sprawa została załatwiona, braki uzupełnione i wszystko było OK.
Natomiast sam stan techniczny jachtu, jego wyposażenie itd. było bez zarzutu, i gdyby nie niemiłe spięcie wszystko by było OK.
 
 
blazejpn

Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-07, 16:36   Ahoj czarter [Cytuj]

Witam,
Ostatni tydzień sierpnia 2012 czarterowałem łódkę od Ahoj-a.
Maxus 21 z portu Sztynort. Koszt 1400 PLN
Wszelkie formalności przed samym czarterem załatwione przez email oraz telefon - bardzo profesjonalnie.
Odbiór łódki w sobotę o 18 - nawet trochę wcześniej. Łódka była przygotowana, czysta.
Sam odbiór OK. ( dostałem papiery i mogłem spokojnie wszystko sprawdzić) potem razem z Bosmanem sprawdzenie żagli, silnika wraz z instrukcją odpalania. Wszystko sprawnie bez zbędnych formalności.
Butla, kanister prełne w silniku około 3/4 zbirnika paliwa.
Zdanie łódki też ok. Bosman sprawdził stan techniczny - silnik, żagle, sztywny sztag. Wszystko było OK ( podczas gdy maszt był złożony podczas przechodzenia pod mostami - zawsze miałem naprężony sztag :-) )
Na kolejny sezon też będę czarterował łódkę z Ahoja
Pozdrawiam
Błażej
 
 
blazejpn

Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-01-02, 18:07   Ahoj [Cytuj]

Witam,
W kolejnym roku również brałem łódkę z Ahoj-a, tym razem Maxus 24. Odbiór i zdanie bez problemów. Stan techniczny bardzo dobry. A co cenię w tej firmie to ich serwis na szlaku (dziękuję jeszcze raz). W trakcie pływania, w zimnym kącie popsuł się silnik (nie odpalał) była godzina 16:30 a serwis działa "teoretycznie" do 17. Zadzwoniłem i myślałem, że będę nocował ale nie przyjechali i bardzo miły Pan naprawił a ku mojemu zdziwieniu sprawdził całość i stwierdził : rozładowany akumulator - WYMIENIŁ NA NOWY, odłączoną antenę od radia - PODŁĄCZYŁ, uszkodzoną pompę do czystej wody - WYMIENIŁ. Około 18 wypłynąłem dalej.
Uprzejmie informuję że w tym roku również będę czarterował łódkę od Ahoj-a.
Pozdrawiam
Błażej
 
 
~yep

Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2014-02-06, 20:59    [Cytuj]

Moja firma po rezygnacji z czarterów polecała firmę A-hoj naszym klientom. Ze względu na wieloletnią znajomość z Krzyśkiem Ciszewskim polecałem jego firmę moim dotychczasowym klientom. Kicha polega na tym że klienci lubią i poszukują nowości, a firma A-hoj to same stare konstrukcje.
 
 
~ksiezyc

Wiek: 46
Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 323
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-08, 10:16   Czarter Maxus 24 w sezonie 2013 [Cytuj]

Sezon zimowy więc zabijam czas w klimatach żeglarskich :).

W zewszłym sezonie czarterowałem u nich jacht pierwszy raz. Byl to MX 24 z oferty last minute. Cena bardzo przyzwoita ale osiagalna rownież w innych czarterowniach lecz zależało mi na Węgorzewie i na tym konkretnym modelu.

Pierwsze zaskoczenie to to że przy ofertach LM były wylączenia odnoścnie obsługi tzn. brak paliwa na początek oraz brak obsługi na trasie w przypadku awarii. Drobny niesmak bo zacząłem sie zastanawiać czy skoro tego nie ma to może nie ma czegoś więcej. Na szczęście okazało się, że w przypadku dużych awarii stocznia się nami zaopiekuje natomiast drobne awarie sa po naszej stronie ale od czego wożę skrzynke bosmańską :) )

Po tygodniowym oczekiwaniu na urlop odbieramy jacht i tu duże zaskoczenie...
Pierwszy raz odbieraliśmy jacht który był tak posprzątany !!! Brawa dla Ahoja. W środku panowała idealna czystośc, jeszcze pachniały środki czystości po sprzątaniu. Sztuće popakowane w komplety, zestaw naczyń. Patrząc na takie wydanie nie mieliśmy wątpliwości, że dla kogoś zabraknie łyżki.

Jacht był 3-4 letni ale w doskonałym stanie, wszystko zadbane i sprawnie działające. Nie wiem jak w przypadku innych jachtów czy poprostu tak nam się udało ale z przyjemnością się na nim zaształowaliśmy.

Najsłabiej wypadły w ocenie żagle które "dawały radę" ale wglądały jakby były starsze od jachtu a może poprostu jacht był po liftingu stoczniowym a żagle nie :)

Obsługa bardzo sympatyczna zarówno pani odpowiedzialna za umowę i rozliczenie kasy jak i bosman służący pomocą i radą.

Z uwag to zabrakło saperki na wyposażeniu !!!

Zdecydowanie polecam tę firmę
 
 
~sceptyk

Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2014-02-08, 12:52    [Cytuj]

yep napisał/a:
Moja firma po rezygnacji z czarterów polecała firmę A-hoj naszym klientom. Ze względu na wieloletnią znajomość z Krzyśkiem Ciszewskim polecałem jego firmę moim dotychczasowym klientom. Kicha polega na tym że klienci lubią i poszukują nowości, a firma A-hoj to same stare konstrukcje.
O ile, te stare są dużo lepsze niż nowości. To na cholerę mi taka nowość. Oczywiście to sprawdzamy na wodzie, a nie na forum :-/ .Klient potrzebuje dobry i dopracowany jacht, a od Kogo i czy to jest nowość to mu raczej jest w poważaniu :mrgreen: .
Pozdrawiam
 
 
marekj

Wiek: 47
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2014-02-08, 13:00    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
Klient potrzebuje dobry i dopracowany jacht, a od Kogo i czy to jest nowość to mu raczej jest w poważaniu :mrgreen: .

O to, to właśnie. Tylko że marketingowcom ta prawda nie specjalnie jest wygodna :mrgreen:
 
 
~northman

Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 201
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2014-02-13, 20:32    [Cytuj]

Od 6 lat wprowadzamy średnio jeden nowy model jachtu rocznie na rynek.
Obecnie flota Ahoja składa się już wyłącznie z nowoczesnych Maxusów do których założenia projektowe powstają przy uwzględnieniu sugestii i doświadczeń klientów z Ahoja.
Są to jedyne w kraju stoczniowe jachty produkowane pod bezpośrednim nadzorem projektanta.
Jeśli jachty te w dobie kryzysu sprzedają się bardzo dobrze na całym świecie w tym na najbardziej wymagających rynkach zachodnich to teza konkurenta YEP-a że są przestarzałe w czarterach mazurskich jest co najmniej naciągana. Szczególnie w świetle promowania przez niego produktów opartych na starych kadłubach które już dawno nie liczą się w regatach.
Kolega Sceptyk ma rację że jeśli model jest dobry to nie ma co na siłę zmieniać go na kolejny.
Taki dylemat mieliśmy przy Maxusie 33.1 RS który jest tegoroczną nowością we flotach czarterowych. Zamierzaliśmy stworzyć całkiem nowy model od podstaw , ale przy pracach projektowych okazało się założenia są identyczne jak Maxus 33. W oparciu o dopracowany i sprawdzony model powstał jacht Maxus 33.1 RS który z powodzeniem odnalazł się w nowych trendach stylistycznych a zmiany w takielunku podkręciły jego parametry nautyczne.
Nie jesteśmy odosobnieni w takich procesach doskonalenia produktów. Wystarczy spojrzeć na samochody gdzie nowy model często budowany jest na sprawdzonej płycie podłogowej , układzie napędowym i innych sprawdzonych elementach.
Myślę że najlepiej aby wynik klienci ocenili sami.
Tegoroczny sezon regatowy pozwoli nam zweryfikować parametry , a zaniepokojonego konkurenta zapraszam po raz kolejny do porównania na wodzie naszych produktów.

maxus 33.1RS 2.jpg
Plik ściągnięto 74 raz(y) 205,68 KB

 
 
~yep

Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2014-03-07, 21:40    [Cytuj]

Niby nie wypada się licytować ale nowości aktualnie najlepiej sprzedawane to:
1. Phila 900 MC - NOWOŚC 2014
2. Balt 818 Tytan - NOWOŚĆ 2014
3. Nautika Soley S - NOWOŚĆ 2014
4. Delphia 33 MC - NOWOŚĆ 2014
5. Nautika S - NOWOŚĆ 2014
6. Delphia 16 - Nowość 2014

Te łodzie sprzedają się obecnie w ilosci dzisiątków a nie jednostek - wprowadzanie tylko jednej nowosci rocznie to jednak "trochę" mało.
Ostatnio zmieniony przez yep 2014-03-07, 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Siga2
Siga2

Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1266
Wysłany: 2014-03-08, 19:24    [Cytuj]

Masz rację 100% , nie wypada pisać -- Proponuję żeby moderatorzy otworzyli nowy wątek Yepa - Dziękuję
Ostatnio zmieniony przez Siga2 2014-03-08, 19:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~yep

Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2014-03-10, 21:47    [Cytuj]

Rozumiem że w firmie A-hoj można wyczarterowac takie łodzie jak Maxus, Maxus, Maxus i ... Maxus.
Hm - to "nowoczesna flota czarterowa"!
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1103
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2014-06-25, 13:52    [Cytuj]

w ostatni weekend korzystałem z usług Ahoj-a.

mogę polecić z czystym sumieniem.
jacht mx 28 rewelacja. był z tego roku i rozdziewiczyłem go w pierwszym rejsie ;-) .
miałem trochę obawy bo nówki kryją czasem niespodzianki ale wszystko było ok.

kontakt , dogranie papierków, odbiór jachtu, bezproblemowe odebranie i zdanie.
trzeba tylko wiedzieć że nie dają paliwa (chyba że przy innym modelu jest inaczej) żeby nie być zawiedzionym czy niedoinformowanym.

o łódce napiszę w innym wątku ale coś czuję że już na inną się nie przesiądę :lol:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28035
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-06-26, 01:53    [Cytuj]

Wątek dotyczący opinii o jachcie Maxus 28 zostały wydzielone do nowego wątku.
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=11320
W tym proszę się skupić wyłącznie na ofercie czarterowej firmy Ahoj Czarter.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH