FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

Boatshow 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
wszystko co chcielibyście wiedzieć o skokach spadochronowych
Autor Wiadomość
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-10, 21:16   wszystko co chcielibyście wiedzieć o skokach spadochronowych [Cytuj]

Kto pyta nie błądzi ;) Jeśli chodzi Wam coś po głowie odnośnie techniki, szkolenia, ciekawostek to z przyjemnością wyjaśnię o co chodzi.
Niekoniecznie po to aby w przyszłości Was wyrzucić z samolotu, ale po to abyście rozumieli zasady bezpieczeństwa i nie zareagowali na skoczka tak jak pilotów ULM zareagowali policjanci opisani w innym temacie ;)
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1940
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2011-04-11, 08:00    [Cytuj]

To może na początek zaczepne pytanie - czy do skakania z samolotu niezbędny jest spadochron do których to nie mam wcale zaufania?
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-11, 08:22    [Cytuj]

:) zaczepne bardzo nie jest.
Faktycznie, do nabrania zaufania do sprzętu potrzebne jest zrozumienie jego działania, konstrukcji i technologii produkcji.
W przypadku skoków spadochronowych masz na plecach dwa spadochrony, jeden to zabawka do nauki latania a drugi (nazywany zapasowym, co nie jest moim zdaniem adekwatne to jego roli, powinien nazywać się awaryjny albo ratunkowy) to sprzęt do ratowania życia.
Uprząż i zapas zanim dostaną aprobatę ETSO european technical standard order, są drastycznie testowane. Producent wykonuje serię ściśle określonych prób, przekraczających warunki normalnej eksploatacji.
Jeśli sprzęcior wytrzyma to można go produkować i sprzedawać
Zapas ukladany jest przez licencjonowanego mechanika układacza i co pół roku wymaga kontroli i przepakowania.
To tylko zarys, lepiej można się poczuć, gdy się to poogląda i pomaca
Ostatnio zmieniony przez iwan 2011-04-11, 08:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-11, 08:39    [Cytuj]

Od dawna chodzi mi po głowie pomysł, aby spróbować takiego skoku w tandemie 8-) . Wyczytałem gdzieś, że są ograniczenia wagowe "załoganta" :?: , możesz coś przybliżyć w tym temacie i ewentualnie jak długie jest szkolenie przed takim pierwszym skokiem.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22521
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-04-11, 10:00    [Cytuj]

Artur 66 napisał/a:
jak długie jest szkolenie przed takim pierwszym skokiem.


Moje trwało 15 minut (a może mniej). W skoku w tandemie robisz po prostu za dodatkowy balast. To instruktor musi być wyszkolony :-)
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-11, 13:50    [Cytuj]

sprzęt może wytrzymać bardzo dużo tzn niektóre komplety są atestowane na 220 kg masy całkowitej niektóre nawet na 245 kg. Ale są pewne okoliczności, które przekładają się na oficjalny limit 100 kg.
100 kg i 100 kg to może być co innego. inaczej, gdy jest ktoś grubokościsty i wysportowany inaczej jeśli jest powiedzmy misiowaty.
Przy wagach bliskich 100 mogą być problemy z ukrwieniem kończyn podczas szybowania, jest też spory dyskomfort związany z lotem. Do tego dochodzi jeszcze bardziej problematyczne lądowanie, cały ten zestaw ma przecież miekko usiąść na ziemi.
Tak więc 100 to jest max, reszta wymaga zaryzykowania przyjazdu i porozmawiania z tandempilotami.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-11, 17:19    [Cytuj]

Dzięki, trzeba w takim wypadku trochę popracować nad sobą i zbić te 5-6 kilo :roll: a dopiero potem myśleć czy wystarczy mi odwagi :-P . Bo korci bardzo.
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-11, 19:17    [Cytuj]

5-6 kilo to jedna ostra defekacja :mrgreen:
jak wpadniesz w któryś weekend to będzie można dokonać oceny wzrokowej. Ja też ważę około 100 i podobno wcale na tyle nie wyglądam ;)
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7936
Wysłany: 2011-04-12, 08:34    [Cytuj]

W Rosji można skakać samodzielnie bez żadnej licencji czy kursu. Wyjeżdża się na "dropzone", bada lekarz, krótkie (do 30 min) przeszkolenie, do samolotu i jazda. Zieloni skaczą z wysokości o ile się nie mylę ok. 700 metrów na okrągłych spadochronach. Kilku moich kumpli skakało, jednego wiatr zdmuchnął i zawiesił się na przewodach nad trakcją kolejową. Wisiał kilkanaście minut :)

Mnie osobiście nic z "normalnych" czynników nie zmusi do dobrowolnego skoku. Wolę sytuacje gdy ode mnie cokolwiek zależy.
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-12, 10:30    [Cytuj]

Dawne kraje ZSRR to ciekawe terytoria :) choć lubię tych ludzi za specyficzne poczucie humoru i co ważniejsze za wysoką godność osobistą to szkolić bym tam się nie chciał, szczególnie podstawowo.
W Hiszpanii, jeśli celem jest szkolenie bez badań, też można skakać bez tychże. Szkolenie nie jest tak krótkie jak w wyżej opisanej sytuacji ale i efekty szkolenia są bardziej cywilizowane.
Na skoki w Hiszpanii zarpraszam w ziemie, gdy u nas jest ziąb i chłód to tam można się dosłonecznić i poskakać z widokiem na morze ;)
 
 
<|Kilo

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 597
Skąd: W-wa
Wysłany: 2011-04-12, 14:57    [Cytuj]

Rejsik Baleary lub Alicante → Barcelona i dalej wzdłuż Costa Brava, po drodze skoki w tandemie nad akwenem w Empuriabrava. Palce lizać :-P Ciekawy pomysł na wczesną wiosnę.
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-12, 18:32    [Cytuj]

Kilo, nawet jeszcze dalej, do akwenu Costa Azahar, tam jest jeszcze cieplej
 
 
<|Kilo

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 597
Skąd: W-wa
Wysłany: 2011-04-13, 11:49    [Cytuj]

Bliżej. Płynąc z Alicante do Barcelony po minięciu przylądka Cabo (Denia) czyli jeszcze przed Barceloną jest Costa del Azahar (region Walencji). Ale nie ważne.

W zeszłym roku płynąc z południa (Kanary) dotarliśmy właśnie do przylądka Cabo i musiałem wysiadać w biegu aby zdążyć autobusem na samolot z Barcelony. Pomyślałem, że powinienem kiedyś kontynuować trasę i poznać to wybrzeże, a po drodze można by wpaść na 3 godziny do Empuriabrava i się przewietrzyć :-)

Na trasie miałem wypisane wszystkie "strefy" w Maroku chyba całe dwie (3?) plus Empuriabrava. Ale nic z tego. Mało czasu i nie ta ekipa chociaż bardzo fajna.

Ale my tu o ciepłych krajach a miało byc o skokach na Mazurach :oops: .
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-13, 13:24    [Cytuj]

no do listy dorzuć Castellon de la Plana, pas startowy 100 metrów od brzegu. Strefa blisko portu, więc z buta możesz przejść. Ale jak przypłyniesz to mogę czekać na brzegu z butelką lokalnego brandy ;D
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-13, 14:09    [Cytuj]

Parę lat temu miałem przyjemność polecieć na spadochronie za motorówką, w końcowej fazie odpiąłem się od liny i było parę sekund szybowania :lol: . Wiem, wiem to substytut skoków i adrenalina całkiem inna ale jak na pierwszy raz w powietrzu to i tak było całkiem nieźle :shock: .
Pod wrażeniem powyższego zrodził się pomysł skoku w tandemie, jak pisałem wcześniej, jak znajdę czas to nie omieszkam zgłosić się do Ciebie.
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-13, 14:18    [Cytuj]

Paradoksalnie lot za motorówką to adrenalina dla świadomych dużego zagrożenia. Fajnie, że dzięki temu krótkiemu szybowaniu myślisz teraz o skoku z samolotu i dobrze, że nic Ci się nie stało bo urazowość jest zupełnie inna w tych obu dyscyplinach.
Na drugą majówkę zawita TVP Olsztyn do Gryźlin to będziecie mieli okazję zobaczyć początki działalności w nowym miejscu.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7936
Wysłany: 2011-04-13, 14:42    [Cytuj]

iwan napisał/a:
bo urazowość jest zupełnie inna w tych obu dyscyplinach.


Z całą pewnością urazowość jest inna. W spadochroniarstwie urazy są rzadkie chyba? Nie czepiam się, ale tak wynika z rozmów z kolegami, co skaczą. Mówią, że w ogóle wypadki są wyjątkowo rzadkie (grubo poniżej procenta), ale jeżeli już, to urazy też są rzadkie, bo wysokość znaczna. Słyszałem o kilku wypadkach śmiertelnych oraz 1 wypadku urazu kostki i 1 - człowiek się potłukł bo wylądował na drzewie.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 51
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-13, 15:22    [Cytuj]

iwan napisał/a:
Paradoksalnie lot za motorówką to adrenalina dla świadomych dużego zagrożenia.


Świadomy dużego zagrożenia :shock: , byłem przekonany, że praktycznie 0 zagrożeń: woda, nie za duża wysokość, linka, co się może stać :roll:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22521
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-04-13, 15:25    [Cytuj]

Głupie pytanie ale jestem ciekawy. Gdy już wypadłem z tego samolotu nie mogłem złapać tchu. Nie wiem czy ze strachu czy z "pędu powietrza" :-> Czy to normalne i jak sobie z tym radzić?
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7936
Wysłany: 2011-04-13, 16:14    [Cytuj]

Kiedyś wstałem w cabriolecie jadącym ok 100 km/g. Oddychać było bardzo ciężko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH