FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2011-01-10, 20:51
Jachty Alfa i Omega
Autor Wiadomość
Izonix

Pomógł: 2 razy
Wiek: 61
Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 37
Skąd: Julianów
Wysłany: 2011-01-12, 21:05    [Cytuj]

Tak, tak, masz rację, edytowałem i wyjaśniłem.

Jurek
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-13, 22:45    [Cytuj]

Barbarossa napisał/a:
bodo napisał/a:
DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
Bogdan wybierasz się drogą wodną Narwią i Pisą na Mazury ?

Takiego mam plana..... :mrgreen:

Ale czym ??? Kajakiem??? :mrgreen: to lepiej Ci będzie w drugą stronę czyli do wawy... ;-)

Jeżeli dla Ciebie Andrusia to kajak.... ;-) ... to kajakiem...... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
~Barbarossa

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2245
Wysłany: 2011-02-06, 08:43    [Cytuj]

A tu znalazłem odrestaurowaną omegę w akcji
http://www.youtube.com/watch?v=Ruei8AP7OZ8
 
 
nurek

Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 5
Wysłany: 2011-04-26, 10:26    [Cytuj]

Izonix napisał/a:
Tak bodo, to jedyne działające remedium :-) .
Znalazłem dwie fotki Alfy, chyba z roku 1969. Spróbuję jakoś je wstawić.

Jurek

Tak się przyglądam fotkom i zdaje mi się, że skorupa tego to stoi u mnie na podwórku.
Oblaminowana słomka już w trochę kiepskim stanie. Niegdyś miała kabinę ze sklejki ale praktycznie rozeszła się w palcach.
Chętnie się pozbędę :)
 
 
skrzypie

Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-10-09, 20:41   Alfa c.d. [Cytuj]

Czas ucieka i coraz mniej osób ma wiadomości i zdjęć na temat tej ciekawej konstrukcji.
Dziś specjalnie przejechałem się rowerem po Almaturze. Ani śladu Alf. A jeszcze niedawno było ich kilka, niezbyt udanie polaminowanych, przy boisku do koszykówki. Z 10 lat temu słyszałem, że były na sprzedaż po 1500zł. Na necie jest b. niewiele wiadomości na temat tej łodzi. Alfą nazywają błędnie Omegę z kabiną. Dla tej żaglówki czasopismo Żagle próbowało nadać nazwę Bisomega. Może ktoś wie kto jest konstruktorem Alfy. Ma dane techniczne. Zdjęcia. Dobrze by było to zebrać i na necie zamieścić. Wydaje mi się, że konstrukcja ma związek z Giżyckiem, z zakładem szkutniczym Lewandowskich na ul Pionierskiej. Kiedyś ktoś stamtąd mówił mi o Alfie, że była szybsza od Omegi i wyrażał się tak jakby to była jego konstrukcja. Ale to nic pewnego. Ja na tej łodzi nie pływałem i tylko znam ją z widzenia. A może jakiś entuzjasta słomkowej Omegi z drewna, mający ochotę na jej budowę, pokusiłby się o zrobienie równie dobrze pływającej Alfy z unowocześnioną kabiną, która na pewno byłaby dużo wygodniejszym jachtem turystycznym. Tylko gdzie jest ożebrowanie do wykonywania kadłuba? Na pewno gdzieś w Giżycku było. A może jeszcze gdzieś leży? Może ktoś z Almaturu mógłby coś dodać do tego postu? Pozdrawiam
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-10-09, 21:40    [Cytuj]

Co konkretnie chesz osiągnąć? Obecnie niewielu ludzi ma jakikolwiek sentymenty do takich "staroci". Wilele podobnych łódek gnije pod płotami różnych posesji w okolicy. Nic dziwnego. Koszty ewentualnego remontu i późniejszego utrzymania są wyższe niż zakup laminatowej kabinówki w całkiem niezłym stanie. Jeżeli masz chęci i kasę na ratowanie alfy, mógłbym pomóc Ci odszukać jakiś egzemplarz. Jeżeli natomiast liczysz, że "ktoś" się tym zajmie...
 
 
~krak

Pomógł: 20 razy
Wiek: 66
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 328
Skąd: Warmia
Wysłany: 2015-10-10, 12:25    [Cytuj]

Witam
Mam ogromny sentyment do tego "starocia". Była moją pierwszą własną łódką na której opłynąłem WJM po zrobieniu patentu sternika. Kupiłem ją w latach 70 tych w Wwie z numerami VG 306. Później przewiozłem ją bliżej domu i pływałem jeszcze przez cztery lata. Wówczas wydawała mnie się szczytem marzeń. Tak jak napisał admin wymagała bardzo dużo pracy zarówno przed jak i w trakcie sezonu. Potem ze względu na brak czasu, żona, dzieci :-D , łódka przeleżała jakiś czas pod płotem, aż znalazł się jakiś dobry człowiek i ją kupił. Czas spędzony na tej łódce miał jakiś swoisty urok, którego obecnie brakuje.

Pozdrawiam
Krzysztof
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-10-10, 13:09    [Cytuj]

krak napisał/a:
Mam ogromny sentyment do tego "starocia". Była moją pierwszą własną łódką <...>


Miałem na myśli tego rodzaju sentyment, żeby ją wziąć spod czyjegoś płota i odrestaurować... aż takim sentymentem jej chyba nie darzysz :-P
 
 
~krak

Pomógł: 20 razy
Wiek: 66
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 328
Skąd: Warmia
Wysłany: 2015-10-10, 13:29    [Cytuj]

Aż tak źle ze mną nie jest :-? , Chociaż mile wspominam czas spędzony przy ciągłych naprawach i konserwacji.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-10-10, 13:32    [Cytuj]

krak napisał/a:
Aż tak źle ze mną nie jest :-? , Chociaż mile wspominam czas spędzony przy ciągłych naprawach i konserwacji.


Raczej miło wspominasz czasy młodości, a ów "staroć" z tym ci się kojarzy. To nie jest sentyment do drewnianego wraka, tylko tęsknota do bezpowrotnie minionych lat. ;-)
 
 
~krak

Pomógł: 20 razy
Wiek: 66
Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 328
Skąd: Warmia
Wysłany: 2015-10-10, 13:47    [Cytuj]

Bardzo dobrze to ująłeś :!:
 
 
skrzypie

Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-10-10, 19:32    [Cytuj]

Czy chcę coś konkretnego osiągnąć? Tak. Więcej wspomnień, zdjęć, uwag, może danych konstrukcyjnych czy planów, rysunków itd na necie. Spojrzenie takie, że liczy się tylko wykonana rzecz- łódź uważam za błędne. Alfa jest warta tego, żeby można było o niej na necie poczytać i pooglądać. Znaną prawdą jest fakt, że co trafi do Internetu pozostaje już na zawsze. Tak jak ja poczytałem z przyjemnością o Alfie w postach sprzed lat na tym Forum, może ktoś za kilka lat, czy więcej, poczyta, pomyśli podyskutuje z kimś. Może z tego i wyniknie jakaś konkretna łódź przyciągająca wzrok.
Krak, dziękuję za post. Rozumiemy się.
Laminat? Fakt, łatwiejszy w utrzymaniu. To znaczy, że trzeba go kochać i tylko je budować? Dla mnie takie rozumowanie jest niezrozumiałe.
 
 
~darkor54

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1589
Wysłany: 2015-10-10, 22:38    [Cytuj]

skrzypie napisał/a:
Laminat? Fakt, łatwiejszy w utrzymaniu. To znaczy, że trzeba go kochać i tylko je budować? Dla mnie takie rozumowanie jest niezrozumiałe.


Oczywiście masz racje . Ale laminat to podejście praktyczne i wierz mi, wiem co pisze - miałem łódki drewniane. Te czasy darzę sentymentem z powodów wyżej opisanych - to było ponad 40 lat temu. Ale "plastik" też można pokochać - są to też wspaniałe nasze łódki.

A Alfa - widziałem, była traktowana jak przerobiona omega z dostawioną w stoczni kabinką - na owe czasy wydawała się nawet dość luksusowa. Ale takich przeróbek było dużo - ludzie prywatnie dostawiali kabiny do omego. Powstały laminatowe delty z kabinami - dużo bardziej mieszkalnymi niż w alfach (kilka z nich mieli armatorzy z WKW). Myślę, że o wszystkich tych konstrukcjach należy pamiętać - bo to one stanowiły pewną masę krytyczną do do rozwoju żeglarstwa od drugiej połowy lat 70 - dziesiątych XX wieku. Rozwoju - co by nie mówić - opartego o konstrukcje z laminatu.
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-12-04, 12:57    [Cytuj]

.http://historia.trojmiasto.pl/Omega-jacht-ktory-wyksztalcil-polskich-zeglarzy-n96885.html
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 665
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2015-12-04, 22:23    [Cytuj]

Barbarossa napisał/a:
....
3) O co chodzi z talia? Jej końce idą na obydwie burty...

Talia mocowana jest normalnie - do podłogi , a szot talji idzie na knagę na pokładzie (bocznym) .
 
 
mazurolibre

Dołączył: 29 Maj 2013
Posty: 1
Wysłany: 2017-02-02, 00:41    [Cytuj]

Izonix napisał/a:
Tak bodo, to jedyne działające remedium :-) .
Znalazłem dwie fotki Alfy, chyba z roku 1969. Spróbuję jakoś je wstawić.

Jurek


witajcie

Odnalazłem jacht który chciałbym w tym roku wyremontować w Jastarnii. ten jacht to podobno jest właśnie alfa. ale mam wielki problem z odnalezieniem wszelkich informacji na jego temat.
porównując zdjęcia jantara mam wątpliwość czy mója alfa napewno nią jest. nie znalazłem o niej informacji nawet w 5 tomach "polskich jachtów" saleckiego.
Ważne jest to że jest ona prawie kompletna: drewniany maszt, rogatnica, gretingi etc.
jesli ktoś byłby mi wstanie pomóc ustalić co to za jacht będe bardzo wdzięczny.
proszę o kontakt tel.503306326 lub m.mazur@erce.pl

20170131_092037.jpg
Plik ściągnięto 54 raz(y) 2,47 MB

20170131_083834.jpg
Plik ściągnięto 46 raz(y) 2,56 MB

20170131_092129.jpg
Plik ściągnięto 49 raz(y) 2,57 MB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-02-02, 02:36    [Cytuj]

Na tych zdjęciach niestety niewiele widać. Po drugie nie znamy wymiarów, a one są niezwykle istotne w "dochodzeniu".
 
 
~familiant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1211
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-02-02, 10:31    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Na tych zdjęciach niestety niewiele widać. Po drugie nie znamy wymiarów, a one są niezwykle istotne w "dochodzeniu".

w Almaturze były kiedyś alfy; na przełomie lat 60/70 byłem na nich na rejsach studenckich. Ta ze zdjęć jakoś mi się nie kojarzy z tamtymi; chyba za bardzo kanciata nadbudówka.
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Wiek: 67
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2017-02-02, 14:22    [Cytuj]

Też na takiej pływałem w AZS Uniwerku Wwa, nazywała się chyba Kuciapa :-) , ale już wtedy nie była pierwszej świeżości (ten facio na fotce to ja, rok chyba 1973...)

zdjęcie nr 1.jpg
Plik ściągnięto 60 raz(y) 176,75 KB

 
 
Warpuner

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 22
Wysłany: 2017-02-06, 15:41    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Barbarossa napisał/a:
....
3) O co chodzi z talia? Jej końce idą na obydwie burty...

Talia mocowana jest normalnie - do podłogi , a szot talji idzie na knagę na pokładzie (bocznym) .


Nie, talja nie jest montowana do podlogi, tylko po obu burtach. Kiedys nie bylo "fancy" bloczków, wiec rozklad sil odbywal sie prosciej. Na stale z jednej burty, potem na pojedynczym bloczku pod bomen, i na pojedynczym bloczku na drugiej burcie.

Tu na rysunku mozecie zobaczyc przeplecione podwójnie, z 3-ma bloczkami, ale tez bez podlogi.

mainsheet.jpg
Plik ściągnięto 2345 raz(y) 22,24 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH