FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2010-10-29, 14:30
Chopin stracil maszty
Autor Wiadomość
~mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 731
Wysłany: 2010-12-15, 19:17    [Cytuj]

Dla 36 "owieczek" potrzeba 1,5 mln zł. i pieniędzy nie ma.
Dla 11 piłkarzy buduje się stadion za kilkaset milionów złotych.
Taka jest skala wartości.
Ostatnio zmieniony przez mjs 2010-12-15, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 19:45    [Cytuj]

Takie porównanie to już demagogia.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 205 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9446
Wysłany: 2010-12-15, 20:11    [Cytuj]

Jakby ktoś chciał dbać o dzieciaków - wyczarterowałby dla nich inny żaglowiec i tyle (przynajmniej poczyniłby w tym kierunku jakiekolwiek kroki). Zarobienie 1.5 mln przykrywając się dzieciakami - IMHO mało ładne.
 
 
~mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 731
Wysłany: 2010-12-15, 20:43    [Cytuj]

Takich żaglowców jest bardzo mało i zdaje się, że nie ma takiej oferty od nikogo... nawet od Anglików, którzy w chwili potrzeby powinni uczynić wszystko, żeby polskim żeglarzom pomóc, a nie aresztować im statek.
Gdy Baranowski dopłynął do Kapsztadu Polonezem i potrzebował wyslipować jacht przed dalszą drogą, a terminy były zajęte na kilka miesięcy - to udostępniono mu dźwig już następnego dnia - w imię żeglarskiej pomocy ludzi morza.

1,5 mln to nie zarobek lecz koszty do zapłacenia...
Po 6-u tygodniach portowania takielunek Chopina powinien być już na kei.
Czy to jest demagogia? Raczej spojrzenie z dystansu.
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-15, 21:11    [Cytuj]

Nie uwazam tego za demagogie...
Pilka tez sport,fakt
Zeglartwo sport i rekracja...
A tak po prawdzie w nie jednych,,Zaglach'' czytalem - gdzie indziej potrafia dofinansowac, sa na to fundusze... np. Slawek nie powinien sie martwic o sprzet radio...to tez kwestia i bezpieczenstwa ale i mozliwosci na forum miedzynarodowych startow.U nas naprawde laduje sie w pilke a potem w sprzatanie po wandalach i pseudo kibicach, i to nie tylko na stadionie ale i poza nim...a kto za to placi - kibice?
Moze sie narazilem...wole siatkowke :-D
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2010-12-15, 21:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 21:25    [Cytuj]

Widzę, że źle zostałem zrozumiany. W piłkę nie gram, nawet nie oglądam... i uważam, że całe to zamieszanie wokół E2012 to zwyczajnie skok na dużą kasę. Piłka nożna zawodowa to obecnie biznes jak każdy inny i nie powinien być dotowany z pieniędzy publicznych.

Spór nt. odszkodowania to zupełnie inna bajka i nie należy łączyć tych dwóch spraw. Armator nie chce upublicznić dokumentów ubezpieczeniowych mimo, że PZU w wywiadach to sugeruje. Dlaczego???
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-15, 21:37    [Cytuj]

Wiec temat pilki odpuszczamy ;-)
Troche w temacie ubezpieczen, aczkolwiek komunikacyjnych , siedze....
Zazwyczaj wszystkie dokumenty sa dublowane - orginal klient kopia ubezpieczyciel.
I to jest norma i inaczej byc nie moze. Do wszystkiego i ze wszystkiego co jest potrzebne nawet zdjecia pary kluczykow czy pilotow do alarmu...
Wiec jakich dokumentow, tak naprawde domaga sie ubezpieczyciel???
Podpisal cos na co nie ma papierow???
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-12-15, 21:40    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Jakby ktoś chciał dbać o dzieciaków - wyczarterowałby dla nich inny żaglowiec i tyle (przynajmniej poczyniłby w tym kierunku jakiekolwiek kroki). Zarobienie 1.5 mln przykrywając się dzieciakami - IMHO mało ładne.


Tak Wiktorze jeżeli chciałby dać. Tylko po cholere. Los dziedciaków płynących na Karaiby tak na prawdę nikogo nie interesuje. Swiat biznesu jest nestety , a może stety brutalny. To nie ma mowy o sentymentach. sam sie o tym przekonuje , załatwiając sponsoring dla moich zawodników. Najpierw jest wysłuchanie o o co biega , potem , gdzie o tym napiszą , jakie jest zaineresowanie medialne tym sportem, jak bedzie wyglądała ewentualna reklama i jak to wpłynie na rozwój mojej firmy.
Niestety admin ma racje. Mecz Lecha z Juwentusem w sumie o wyjście z jakiejś tam grupy , bo przeciez nie o mistrzostwwo rozpala serca kibiców w całym kraju licząc w milionach. Zdobycie przez żeglarza w klasie Cadet mistrzostwa swiata w tym roku nie zaineresowało nikogo ( wygrała polska załoga ) poza nielicznymi kibicami , typu rodzice kluby , czy garstka żeglarzy. W tym roku w Charzykowie odbyły się MP Druzynowe w klasie optimist. bardzo ciekawe i emocjonujace regaty z którego filmik , a własciwie bardzo duży skrót zamieściłem w innym wątku natemat zeglowania. Druzynówki wygrali zawodnicy z CHKŻ Chojnice , czyli nasz wróg :mrgreen: My nie startowalismy bo druzyna mi się rozchorowała. Co prawda medale i tak nie były w naszym zasiegu. Nikt tym się nie zaiteresował. Natomiast o meczach Chojniczanki, która gra w II lidze rozpisują się wszystkie media

W tym kontekście czarno widzę przyszłość Chopina. Obym się mylił

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2010-12-15, 21:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-15, 21:55    [Cytuj]

Jeszce jedno....
Ubezpieczyciel szuka,,pretekstu'' aby wyplacic odszkodowanie???
Z tym sie nie spotkalem...
Pretekst to raczej do odmowy...przerwania...odejscia...
 
 
~mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 731
Wysłany: 2010-12-15, 22:21    [Cytuj]

Fryderyk Chopin jest 14 razy dłuższy od Cadeta, 7 razy szerszy i niesie 230 razy więcej płótna na masztch. Nie ma porównania, choć Cadeta szanuję i Kadeciarzy też. To jest zupełnie inna skala i wymiar. Przede wszystkim jest to jeden z żaglowców polskiej floty żeglarskiej. Nie patrząc na właściciela i kapitanów, a nawet załogę warto spojrzeć na banderę i formę prawną jaką ona przedstawia poza granicami kraju. Żaglowca trudno nawet porównać do Operona, który rozsławia nasz kraj bardzo wyjątkowo. Trudno, bo Chopin jest statkiem żaglowym, a te kształtują wszystko co najlepsze w świecie żagli.

Operation Sail pokazuje to najlepiej. Miliony ludzi zjeżdża się do portów, żeby podziwiać żaglowce w porcie i na wodzie. Szwedzi celebrują to wyjątkowo, Brytyjczycy również. Polska pokazała, że potrafi zbudować następcę Daru Pomorza, który uważany jest za najpiękniejszy żaglowiec świata, zbudowała kilka mniejszych jednostek, które pracują na rzecz żeglarstwa i polskiej bandery. Czy taki potencjał można lekkomyślnie zmarnować?

Concordia (zbudowana w polskiej stoczni) poszła na dno. Pogoria straciła maszty. Teraz F. Chopin... Co się dzieje? Czy "zakucie w łańcuchy" Chopina nie wkleja się aby w jakiś zły bieg zdarzeń? Pewnie są to pytania retoryczne...

Nie powinniśmy żaglowca pozostawić na pastwę losu. O polski statek w zagranicznym porcie powinna dbać również polska ambasada. Zwłaszcza w roku chopinowskim, który za chwilę się kończy...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 22:26    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:
Wiec jakich dokumentow, tak naprawde domaga sie ubezpieczyciel???
Podpisal cos na co nie ma papierow???


Sprawę śledzę bardzo pobieżnie. Z tego co wiem właściciel żaglowca podpisał umowę (1) z PZU, w której zawarte są wyjątki, kiedy odszkodowanie się nie należy. Właściciel ubiegając się o odszkodowanie - otrzymał od PZU na piśmie uzasadnienie(2) swojej odmowę wypłaty odszkodowania.
Wystarczy opublikować oba te dokumenty (PZU zrobić tego nie może, nawet gdyby chciał, bo obowiązuje go tajemnica - armator może, a nawet powinien jeżeli 'ma czyste sumienie'), aby sytuacja była przejrzysta.

W tej chwili praktycznie nie wiemy kto ma rację, a zamiast argumentów jest granie na ludzkich emocjach.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 22:39    [Cytuj]

mjs napisał/a:
Nie powinniśmy żaglowca pozostawić na pastwę losu. O polski statek w zagranicznym porcie powinna dbać również polska ambasada. Zwłaszcza w roku chopinowskim, który za chwilę się kończy...


Nie zapominaj, że żaglowiec jest przede wszystkim jachtem prywatnym, a dopiero potem 'polskim żaglowcem'. Nie widzę powodu dla którego pieniądze ogółu miały dotować czyjąś prywatną własność. My żeglarze możemy zrobić zrzutkę ale dlaczego dokładać ma do tego np. babcia ze swojej emerytury?

Z całym szacunkiem ale rejs 30 kilku dzieciaków (nawet w szczytnym celu) jest jedynie 'wycieczką na Karaiby'. Nie dopłynęli do celu? Trudno. Takie jest życie. Wiele imprez jest przerywanych z różnych powodów losowych.

Gdyby chodziło o dobro dzieci (zapracowały sobie na tą nagrodę) - organizator jako nagrodę pocieszenia może wyczarterować im na Karaibach 3-4 katamarany... i niech pływają na zdrowie!
Moim zdaniem tu jednak chodzi o spór o duże pieniądze na remont (prywatnego) jachtu - nie o dzieciaki.

Są w kraju dzieci, które są bardziej przez los poszkodowane i pies z kulawą nogą im nie pomaga... Chociażby rejsy po Mazurach dla dzieci z trudnych rodzin organizowane przez Artura Tomkiewicza. Organizuje to praktycznie sam, żebrząc o wsparcie po firmach i instytucjach. Czy te dzieci z domu dziecka, które pierwszy raz w życiu 'popływają łódką po kałuży' (a dla nich to prawdziwy REJS - dla wielu pierwszy i ostatni w ich 'gównianym' życiu) są w jakikolwiek sposób gorsze od tych z żaglowca?

Jest wiele pytań na które nie znamy odpowiedzi.
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-15, 22:49    [Cytuj]

Zbyszku..jesli moge tak na ,,Ty''...
Ubezpieczyciel nie tylko moze ...to jest ubezpieczenie AC... dobrowolne ,ale to ubezpieczyciel zapewnia sobie tzw ew. profity ... a i mozliwosc odmowy.
Tutaj chyba graja jakies przez nas nieznane zapiski w umowie tylko dla nich...
Chyba nie poznamy do konca.
Fajnie ze wspomniales o Arturze Tomkiewiczu... Szczerze mowiac nie wiedzialem, ze ktos taki jest ( chyle glowe ). Cos wiecej na ten temat?
Moze inny nowy watek?
Moze warto?
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2010-12-15, 23:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 731
Wysłany: 2010-12-15, 23:22    [Cytuj]

Zbyszku - m.in. z myślą o młodych i skromnych żeglarzach tworzymy OPM-a. Społecznie, o co bardzo trudno w dzisiejszych czasach. To dla nich jest coś więcej, bo my dajemy im wędkę...
I jestem dobrej myśli co do finału tego przedsięwzięcia.
A wracając do tematu - w radiu padło takie zdanie, że PZU wypłacił powodzianom dużo mniej niż powinni byli otrzymać z tytułu zawartych umów. Ludzie mieli domy zalane po dach, a otrzymali tylko na nowe okna... Tak więc wydarzenie z Chopinem nie jest jedyne. Przykre to zwłaszcza gdy za oknem sroga zima i ludzie chcieliby potwierdzenia, że wszystko jest ok.
Ostatnio zmieniony przez mjs 2010-12-15, 23:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 23:25    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:
Fajnie ze wspomniales o Arturze Tomkiewiczu... Szczerze mowiac nie wiedzialem, ze ktos taki jest ( chyle glowe ). Cos wiecej na ten temat? Moze inny nowy watek? Moze warto?


Pracował jako wychowawca w giżyckim domu dziecka. Jako 'nawiedzony' żeglarz i resocjalizator organizował wakacyjne rejsy dla swoich podopiecznych. Robił to 'po godzinach' za pieniądze wyżebrane od firm prywatnych i instytucji - ewidentnie dla dobra dzieci.

Z tego co pamiętam, z powodu medialnej wrzawy (był o nim program telewizyjny - chyba w TVP) miał potem problemy z przełożonymi. Bo po co narażać dzieci na 'niebezpieczeństwo' - lepiej niech gniją przez całe wakacje w 'bidulu'. Zdaje się, że urzędnicy skutecznie zmusili go do zaniechania tych rejsów. Z pracy w domu dziecka oficjalnie zrezygnował, a jak było naprawdę - nie wiem...

Teraz prowadzi komercyjną firmę organizującą rejsy i szkolenia http://natangia-one.pl (polecam) - z czegoś trzeba żyć.

W ogóle to 'ciekawy klient'. Jako 'nawiedzony Mazurant' jako element edukacyjny niektórych jego rejsów jest... sprzątanie wysp ze śmieci pozostawionych przez innych żeglarzy. Uzgodnił z jakimś urzędem, że jego firma bierze 'pod opiekę' kilka wysp i będzie na nich sprzątać. Walczy też (niezależnie od Fundacji) o powstanie Pętli Mazurskiej.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-15, 23:29    [Cytuj]

mjs napisał/a:
Zbyszku - m.in. z myślą o młodych i skromnych żeglarzach tworzymy OPM-a.


Co to znaczy OPM-a?

mjs napisał/a:
A wracając do tematu - w radiu padło takie zdanie, że PZU wypłacił powodzianom dużo mniej niż powinni byli otrzymać z tytułu zawartych umów.


PZU ma to na co zasłużył (czyli negatywny PR). Jak każdy ubezpieczyciel - także PZU to cwaniak, żerujący na ludzkiej naiwności, niewiedzy etc (patrz: wielostronicowe maczko-druki umów czy OWU). Nie lubię jednak przegięć w drugą stronę.
 
 
homer

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 230
Wysłany: 2010-12-15, 23:55    [Cytuj]

mjs napisał/a:
padło takie zdanie, że PZU wypłacił powodzianom dużo mniej niż powinni byli otrzymać z tytułu zawartych umów. .

Wiem że Allianz wypłacił kumplowi 50% za zalany dom Na resztę może poczekać nawet do trzech lat Dom do rozbiórki , wszystko zgodnie z prawem ...ich prawem Oczywiście nikt wcześniej tego zapisu nie znalazł
Wszyscy mają podobne zasady
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-16, 00:01    [Cytuj]

Piłka nożna to sport masowy...... żeglarstwo - elitarny (póki co)......
Biznesowe interesy są bezwzględne...... dlatego w piłkę nożną, mogą grać i robić kariery dzieciaki z niezamożnych rodzin, bo mają czym i na czym........ w tenisa kariery robią ludzie z solidnym zapleczem finansowym........ a kto ma statki ten ma wydatki...... :-D
Na ile mogę, to staję do pomocy potrzebującym....... jednak bronię się przed wykorzystaniem.....
W temacie Chopina, mam właśnie takie wrażenie......... a patriotyzm nie zamyka moich oczu na poczucie sprawiedliwości......... :-D
 
 
~mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 731
Wysłany: 2010-12-16, 00:02    [Cytuj]

Sorry, Optypesymista.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-12-16, 00:29    [Cytuj]

Są już opublikowane dokumenty ubezpieczeniowe.
http://www.fryderykchopin...ualnosci&nid=21

Teraz każdy może poczytać, co była, a co nie było przedmiotem ubezpieczenia i dlaczego PZU odmawia wypłaty.

Osobiście nie mam ochoty analizować maczko-druków, dlatego umieszczam link bez własnego komentarza.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH