FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2010-10-29, 14:30
Chopin stracil maszty
Autor Wiadomość
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 48
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-10-29, 14:12   Chopin stracil maszty [Cytuj]

Cytat:
Żaglowiec "Fryderyk Chopin", na pokładzie którego jest kilkudziesięciu gimnazjalistów, stracił maszty koło Wysp Brytyjskich. Jacht czeka na pomoc, ma być odholowany do portu.
Na dwumasztowym żaglowcu przebywa obecnie 47 osób, 36 dzieci w wieku ok 14 lat. Jak do tej pory nie zgłoszono, że ktokolwiek odniósł obrażenia. "Fryderyk Chopin" został uszkodzony w wyniku sztormu ok. 160 km od Wysp Brytyjskich i dryfuje na południowy-zachód od Isles of Scilly.

Żaglowiec stracił oba maszty i teraz dysponuje jedynie silnikiem, co utrudnia poruszanie. - Była bardzo duża fala - powiedział na antenie TVN24 kpt. Krzysztof Baranowski. - Bez masztów żaglowiec się kołysze, co utrudnia prace - dodał.

Żaglowiec w asyście dwóch kontenerowców oczekuje na pomoc i hol aż pogoda się poprawi. W stanie gotowości są też śmigłowce ratownicze. Aby dotrzeć bezpiecznie do najbliższego portu w Wielkiej Brytanii, czyli Falmouth, "Fryderyk Chopin" potrzebuje - jak wyjaśnił kpt. Baranowski - dwóch, trzech dni żeglowania.

"Fryderyk Chopin" jest statkiem szkoleniowym, w rejs wyruszył na początku października w 4-miesięczny rejs na Karaiby. Kapitanem "Szkoły pod Żaglami" jest 76-letni kpt. Ziemowit Barański, który dwukrotnie opłynął przylądek Horn.

ŹRÓDŁO

Nieźle się tam musiało dziać jak taki żaglowiec uległ tak poważnej awarii :shock:
Szczęście że bez ofiar
Ostatnio zmieniony przez marekj 2010-10-29, 14:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-10-29, 14:42    [Cytuj]

Albo musiał być w 'niezłym stanie'... jak to niestety bywa z naszą flotą morską.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2010-10-30, 08:44    [Cytuj]

Podobno to błąd konstrukcyjny masztów. Poszczególne ich elementy nie były prawidłowo spasowane i zbierała się woda, co powodowało korozję i osłabienie materiału. Takie przypuszczenia pojawiają się na sąsiednich forach.
 
 
homer

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 230
Wysłany: 2010-10-30, 14:56    [Cytuj]

pough napisał/a:
. Poszczególne ich elementy nie były prawidłowo spasowane i zbierała się woda, co powodowało korozję i osłabienie materiału. .


Przynajmniej teraz będzie miał nowe maszty
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2010-10-30, 15:05    [Cytuj]

Podobno te maszty przechodziły akcję prześwietlania na mikropęknięcia po tym jak Pogoria straciła maszty w regatach. Chopin przechodził gruntowny remont w tym lub w zeszłym roku.
Najbardziej żal tej młodzieży, która ciężko pracowała na ten rejs. Teraz może być tak, że rejs będzie przedwcześnie zakończony. A może postawią nowe maszty w kilka tygodni i rejs będzie kontynuowany? Tego im życzę, aby jednak kontynuować rejs po naprawie.
 
 
Herezjusz

Wiek: 29
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 34
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-30, 17:32    [Cytuj]

Cytat:
"Fryderyk Chopin" potrzebuje - jak wyjaśnił kpt. Baranowski - dwóch, trzech dni żeglowania.

chyba plyniecia,

a Ziemowit Barański to siwetny żeglarz, razem z tomtom'em robilismy u niego nasze patenty (z tym ze ja jakies 20 lat po nim ;p)
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-10-30, 18:13    [Cytuj]

To już drugi polski żaglowiec, który stracił maszty w tym roku!. Interesuje mnie bardziej fakt ,że żaglowiec MUSI być holowany. A gdzie silniki. tez uległy awarii ! Co prawda nie śledze w prasie wydarzeń. Podobno silnik tez uległ awarii. Ale jakos nie chce mi się w to wierzyć. Może po prostu ze względów oszczędnosciowych nie było odpowiedzich zapsów ropy w zbiornikach

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2010-10-30, 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bosman30
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-30, 18:20    [Cytuj]

Prawdopodobna przyczyna to pęknięcie bukszprytu.
 
 
homer

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 230
Wysłany: 2010-10-30, 18:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
A gdzie silniki. tez uległy awarii !

Sławek


Liny mogą wkręcić się w śruby
Ciekawi mnie jaki jest cel badań stanu masztów( wykonane po przypadku Pogorii ) skoro one się później łamią a podawali że były w świetnym stanie :shock:
Marek z sąsiedztwa który pływał na Chopinie twierdzi że było wymieniane olinowanie stałe ale tylko w części więc inaczej pracowały stare i nowe liny .....
 
 
aa1975
Adam

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-30, 18:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Interesuje mnie bardziej fakt ,że żaglowiec MUSI być holowany. A gdzie silniki. tez uległy awarii !

Sławek


Z tekstu nie wynika że stracił i silnik. Po prostu na samym silniku nie daje rady w tych warunkach, bo tak go skonstruowano, do pływania przedewszystkim na żaglach, a silnik jako napęd pomocniczy.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-10-30, 18:30    [Cytuj]

aa1975 napisał/a:
Sławek napisał/a:
Interesuje mnie bardziej fakt ,że żaglowiec MUSI być holowany. A gdzie silniki. tez uległy awarii !

Sławek


Z tekstu nie wynika że stracił i silnik. Po prostu na samym silniku nie daje rady w tych warunkach, bo tak go skonstruowano, do pływania przedewszystkim na żaglach, a silnik jako napęd pomocniczy.


Podobno główny silnik padł ,a ten co pozostał to tylko manewrowy. Bez przesady z tym sztormem. Wiało tylko 6 B ,a więc nie sztorm, tyle ,że fala była wysoka ,ale to normalne o tym czasie na Biskajach
Czy póxna jesien to dobry teremin do zeglowania z dziecmi na pokładzie w tym rejonie ?

Sławek
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-10-30, 18:40    [Cytuj]

Odsłuchałem wiadomości podane na tym forum. Z tych wiadomosci wynika ,że z silnika nie mozna skorzystać, ze wzgledu na awarie takielunku , ale z tym takielunkiem mozna jacht holowac co przy takie fali jest większym wyzwaniem niż poruszanie się z własnym napędem. Cos mi tu brzydko pachnie.

Sławek
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2010-10-30, 20:38    [Cytuj]

Silników nie może używać bo cały takielunek jest ciągnięty w wodzie. Istnieje ryzyko, że liny wkręcą się w śrubę i mogą powstać dodatkowe koszty naprawy. Do tego spaliny z silnika wychodzą przez grotmaszt, którego nie ma. To też może być problem.

Jeśli chodzi o maszty to podobno w łączeniu poszczególnych części masztu były zastosowane elementy stożkowe i nie przewidziano odpływu wody. Zalegająca woda od środka masztu powodowała korozję i osłabienie konstrukcji na łączeniach.
Armator mógł tego nie wiedzieć.
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-10-30, 22:10    [Cytuj]

Na swiecie troche pod zaglami jednostek plywa...
U nas dwie jednostki padly z masztami w niedlugim czasie...
Zle wykonane remonty?
Konstrukcje masztow wszedzie chyba takie same.....
 
 
Jurmak

Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 63
Wysłany: 2010-10-31, 11:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cos mi tu brzydko pachnie.


A może się wstrzymasz z takimi tekstami do czasu jak będzie coś więcej wiadomo? Stenia dużo mniejszego Rzeszowiaka też holowała ze zwalonym takielunkiem do portu...
Jak sobie wyobrażasz obcinanie takielunku w sztormowych warunkach?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-10-31, 19:57    [Cytuj]

Cytat:
Jak sobie wyobrażasz obcinanie takielunku w sztormowych warunkach?


No własnie z pierwszych informacji, między innymi K. Baranowskiego wynikało ,że siła wiatru była 6 B , tylko wysoka fala , co według niego było przyczyną straty masztów. Dzisjaj w TVN-nie podano ,że żaglowiec stracił maszty w cięzkim sztormie 9 B. Więc, gdzie lezy prawda ? Dla laika wszystko jedno , dla żeglarza taka informacja to brak informacji. Podano również w pierwszej wersji ,że silnik jest za słaby aby Chopin popłynł tylko na silniku. :?: Teraz jest informacja ,że żaglowiec ciagnie takielenek , co widać na filmie i dlatego jest holowany , i to mi sie wydaje zgodne z prawdą.

Sławek
 
 
Jurmak

Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 63
Wysłany: 2010-11-01, 08:03    [Cytuj]

Sławek napisał/a:

Więc, gdzie lezy prawda ?


Pośrodku :-D a na poważnie, czerpanie wiedzy z tego co napiszą/powiedzą dziennikarze jest dość ryzykowną metodą. A już budowanie własnych kategorycznych sądów na ich podstawie nie świadczy dobrze o rozsądku. Co gorsza nasi dziennikarze potrafią tak "pociachać" wypowiedzi fachowców, że czasami wychodzi ładny misz-masz. Jak widzisz znikąd ratunku :-D
Ale spoko, jest tam już Baranowski, widziałem też "Kubę" Zaborowskiego może coś będziemy wiedzieli...
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2010-11-01, 11:34    [Cytuj]

Jurmak napisał/a:
Sławek napisał/a:

Więc, gdzie lezy prawda ?


Pośrodku :-D a na poważnie, czerpanie wiedzy z tego co napiszą/powiedzą dziennikarze jest dość ryzykowną metodą. A już budowanie własnych kategorycznych sądów na ich podstawie nie świadczy dobrze o rozsądku. Co gorsza nasi dziennikarze potrafią tak "pociachać" wypowiedzi fachowców, że czasami wychodzi ładny misz-masz. Jak widzisz znikąd ratunku :-D
Ale spoko, jest tam już Baranowski, widziałem też "Kubę" Zaborowskiego może coś będziemy wiedzieli...

Zgadzam się z Twoja tezą. Jest trafna i co dla mnie najważniejsze pozbawiona szyderczego komentarza na temat pracy dziennikarzy.

Mam własne inne od niektórych odczucia odnośnie dziennikarzy. Są po to by przekazywać informację. Nie zawsze są specjalistami w dziedzinie i czasami denerwuje nas ich laicyzm.
Też nie zgadzam się z formą przekazu, która polega na budowaniu sensacji. Tak było w przypadku komentowania szkwałów w czasie burzy na Mazurach z przed trzech lat.

Czytając fora powiedzmy bardziej "morskie" zastanawiam się czy jednak nie za bardzo się czepiamy? Czy nie tworzymy loży szyderców?. Każdy ma swój rozum i sam powinien ocenić wartość informacji.

Rozumiem wyrażenie niekompetencji, ale szydercze komentarze, które czytałem na innych forach trochę mi nie odpowiadają. A nawet zaskakują.

Ja wychodzę z założenia, że "mądry nie zauważy, a głupi pomyśli, że tak ma być"
Ostatnio zmieniony przez pough 2010-11-01, 11:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-11-01, 16:58    [Cytuj]

Widzisz Robercie własnie jetsem po obejrzeniu filmu i tragedii w tatrach w zimie. Zgineło 8 licealistów z Tychów. Niby tez nic nie mogło się stać, a się stało. Wilkiem morskim nie jestem , ale to już drugi żaglowiec z dziećmi na pokładzie który stracił maszty, co prawda nic nikomu się nie stało. Nie zebym się czepiał , ale strate tych masztów trzeba wyjasnić i podjęc takie kroki aby do minimum wyeliminowac takie sytuacje przynajmniej na zaglowcach z dziećmi na pokładzie.

Sławek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28286
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-11-01, 17:45    [Cytuj]

W relacjach z 'wypadku' pojawił się także mazurski akcent... ;-)



a jeszcze w ubiegłym tygodniu widziałem go w Mikołajkach... :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH