FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Uszkodzony pantograf silnika
Autor Wiadomość
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-09-29, 09:12   Uszkodzony pantograf silnika [Cytuj]

Ostatnio "rozleciał" się pantograf na moim tangu 780s. Ponieważ kolega nagłośnił sprawę na Forum to postanowiłem przypadek opisać.

Na pantografie oprócz samej konstrukcji zastosowane są również sprężyny gazowe, zwane również siłownikami bądź teleskopami. Mogą być dwie lub cztery w zależności od wago silnika. Sprężyny ułatwiają podnoszenie silnika. W zależności od wagi silnika trzeba dobrać odpowiednią "moc" sprężyn (ciśnienie wysokie, np. 500N).

Mój pantograf był już w złym stanie jednak zaniedbałem to. Sprężyny były już bez gazu, a elementy pantografu od strony rufy były popękane na spawach. Po jednym z pływań zostawiłem jacht przy pomoście z podniesionym silnikiem. Na skutek falowania (statki, skutery) silnik spadł na dół. Puste sprężyny nie wyhamowały go. Na skutek uderzenia wyłamały się popękane elementy i silnik częściowo znalazł się w wodzie.Z dużym trudem podniosłem silnik i zdjąłem go z pantografu. Wstawiłem do środka i pływałem bez silnika. Jednak trzeba było urządzenie naprawić. Uszkodzone elementy dałem do pospawania a sprężyny dokupiłem.
Rozebranie pantografu to jeszcze pół biedy... Cała bieda to złożenie ponowne. Problem przy składaniu to wymyślić kolejność skręcania śrub, a następny to ściśnięcie sprężyn. U mnie (dwie sprężyny po 500N) udało się ścisnąć sprężyny ręcznie. W przypadku mocniejszych potrzebny jest "ściskacz".
Inny problem to łatwość utopienia elementów, nakrętek, podkładek, dystansów... Ja robiłem to na wodzie.

Refleksja? Ponieważ silnika używam sporadycznie to nie brałem do głowy jego stanu i to był błąd.

PS. W tym dziale jest już temat dotyczący pantografu jednak skupia się na samych sprężynach gazowych...
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 96 razy
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 7490
Skąd: Wawer
Wysłany: 2020-09-29, 09:45    [Cytuj]

Kolega też ma T780 - stoi w PTTKu. Też ma pantograf. Skutek taki, że cumuje prawie metr od pomostu. A m. in. w tych jachtach aż prosi się deska bezpośrednio do pawęży. Manewrowanie silnikiem dużo prostsze, bliskość do pomostu ułatwia wejście, itd.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-09-29, 09:48   Re: Uszkodzony pantograf silnika [Cytuj]

najmita napisał/a:
Ostatnio "rozleciał" się pantograf na moim tangu 780s. Ponieważ kolega nagłośnił sprawę na Forum to postanowiłem przypadek opisać.

Na pantografie oprócz samej konstrukcji zastosowane są również sprężyny gazowe, zwane również siłownikami bądź teleskopami. Mogą być dwie lub cztery w zależności od wago silnika. Sprężyny ułatwiają podnoszenie silnika. W zależności od wagi silnika trzeba dobrać odpowiednią "moc" sprężyn (ciśnienie wysokie, np. 500N).

Mój pantograf był już w złym stanie jednak zaniedbałem to. Sprężyny były już bez gazu, a elementy pantografu od strony rufy były popękane na spawach. Po jednym z pływań zostawiłem jacht przy pomoście z podniesionym silnikiem. Na skutek falowania (statki, skutery) silnik spadł na dół. Puste sprężyny nie wyhamowały go. Na skutek uderzenia wyłamały się popękane elementy i silnik częściowo znalazł się w wodzie.Z dużym trudem podniosłem silnik i zdjąłem go z pantografu. Wstawiłem do środka i pływałem bez silnika. Jednak trzeba było urządzenie naprawić. Uszkodzone elementy dałem do pospawania a sprężyny dokupiłem.
Rozebranie pantografu to jeszcze pół biedy... Cała bieda to złożenie ponowne. Problem przy składaniu to wymyślić kolejność skręcania śrub, a następny to ściśnięcie sprężyn. U mnie (dwie sprężyny po 500N) udało się ścisnąć sprężyny ręcznie. W przypadku mocniejszych potrzebny jest "ściskacz".
Inny problem to łatwość utopienia elementów, nakrętek, podkładek, dystansów... Ja robiłem to na wodzie.

Refleksja? Ponieważ silnika używam sporadycznie to nie brałem do głowy jego stanu i to był błąd.

PS. W tym dziale jest już temat dotyczący pantografu jednak skupia się na samych sprężynach gazowych...

Jeszcze, jak fotkę wstawisz, to już będę wiedział czego szukać, co oceniać czy zaprezentować na forum, jako godne naśladowania.
No dobra, wiem co spawałeś.
Zatem pozostaje ocena całego urządzenia.
Nie ma lekko.
Skoro Mirek na widelcu, to czas na kogoś nowego.
Tylko nie daj się prosić.
 
 
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-09-29, 09:57    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Kolega też ma T780 - stoi w PTTKu. Też ma pantograf. Skutek taki, że cumuje prawie metr od pomostu. A m. in. w tych jachtach aż prosi się deska bezpośrednio do pawęży. Manewrowanie silnikiem dużo prostsze, bliskość do pomostu ułatwia wejście, itd.


Mam mercurego 4KM z długą spodziną (kolumną). Pantograf był od razu z łódką. Oczywistym problemem były puste sprężyny. Jednak człowiek uczy się na własnych błędach, a brak wiedzy czasem kosztuje :-D
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-09-29, 11:00    [Cytuj]

najmita napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Kolega też ma T780 - stoi w PTTKu. Też ma pantograf. Skutek taki, że cumuje prawie metr od pomostu. A m. in. w tych jachtach aż prosi się deska bezpośrednio do pawęży. Manewrowanie silnikiem dużo prostsze, bliskość do pomostu ułatwia wejście, itd.


Mam mercurego 4KM z długą spodziną (kolumną). Pantograf był od razu z łódką. Oczywistym problemem były puste sprężyny. Jednak człowiek uczy się na własnych błędach, a brak wiedzy czasem kosztuje :-D

Na poprzednim jachcie też miałem "deskę".
Jedyny problem był w tym, że silnik musiał być w wodzie.
Ster był głębinowy.
To kolejny problem.
Płetwa cięta, do momentu montażu osłony śruby.
Problem połowicznie rozwiązany, ale na płyciznach, płetwa poziomo i skręt tylko w jedną stronę.
O tym trzeba było pamiętać.
Na rzeki specjalna płetwa.

Obecna "studnia" nie zapewnia podnoszenia silnika, ale płetwa bezpieczna.
Specyfika dot manewrowania silnikiem.

IMG_20200929_110146_copy_800x600.jpg
Na Pisie, silnik w jedną stronę, odrzucał rufę na zakrętach od brzegu, a płetwa, nadawała kierunek w drugą.
Bez tego, takimi gabarytami, nie da rady inaczej.
Sprzężenie z płetwą, to pierwszy zakręt w krzakach.
Plik ściągnięto 4 raz(y) 135,18 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-09-29, 11:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-09-29, 11:08    [Cytuj]

Na niektórych jachtach widziałem silniki w studni z możliwością podnoszenia/opuszczania na pionowych szynach za pomocą talii. Takie rozwiązanie widziałem również przy silniku zawieszonym na wysokiej rufie.
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-09-29, 12:50    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Na niektórych jachtach widziałem silniki w studni z możliwością podnoszenia/opuszczania na pionowych szynach za pomocą talii. Takie rozwiązanie widziałem również przy silniku zawieszonym na wysokiej rufie.

Potwierdzam.
Mam fotki, jak ktoś będzie zainteresowany, pokażę.
Ciekawe są automatyczne klapy zamykające dno.
To podstawa, żeby ustrzec się moich ostatnich problemów, czyli zalania wodą.
U mnie kolumna osłonięta, dość skutecznie.
Czego ja nie stosowałem.
Każdy sztorm rozwalał wszystkie pomysły.
Obecny przetrwał ostatni sztorm, zatem muszę go wreszcie ucywilizować.
Zrobiłem, jako prototyp.
A te, to najdłużej służą.
Ciekawostka?
Wykorzystałem, m.in. ceratę ze stołu, kiedy się zużyła.
Obecnie woda weszła wywietrznikami.
Teraz myślę o jakichś przysłonach.
Ostatnio zastosowałem ręczniki, żeby zapchać otwory.
Pierwotnie otworów nie robiłem, ale mnie pokusiło.
Jakości i tak nie poprawiły.
Nadmuch mechaniczny musi być.

IMG_20200929_125308_copy_800x600.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 136,18 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-09-29, 12:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH