FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: pough
2019-08-28, 09:03
Grom z jasnego nieba w Tatrach
Autor Wiadomość
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6000
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-23, 08:53    [Cytuj]

Niestety, w tej chwili nie mogę znaleźć książki. Możliwe, że ją komuś pożyczyłem, dawno temu... :-(
Książka to: W Stronę Pysznej, Stanisław Zieliński, pierwsze wyd. 1961 rok.
Ostatnio zmieniony przez najmita 2019-08-23, 08:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 11:29    [Cytuj]

Metalowy Krzyż działa jako świetny piorunochron. Więc albo go zdemontować, albo zamknąć szlak na Giewont.

Sławek
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 762
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-08-23, 11:46    [Cytuj]

Czemu?

Większość ludzi przeżywa wizytę na Giewoncie bez szwanku.
 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 56
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 313
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-08-23, 11:54    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Metalowy Krzyż działa jako świetny piorunochron. Więc albo go zdemontować, albo zamknąć szlak na Giewont.

Sławek


Krzyż nie jest winny, wiele razy byłem na Giewoncie i żyję ;-) To trochę jak na drodze - to nie drzewa zabijają, tylko ludzie ...
A szlak na Giewont już czasowo zamknęli, tylko boję się powtórki - dawno temu zamknęli szlak na Kominiarski Wierch i do tej pory jest zamknięty :-(
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 12:07    [Cytuj]

Cytat:
Krzyż nie jest winny, wiele razy byłem na Giewoncie i żyję ;-) To trochę jak na drodze - to nie drzewa zabijają, tylko ludzie .
..

tak ale podczas burzy ściąga pioruny, czyli stanowi realne niebezpieczeństwo, co przy istnych pielgrzymkach na Giewont dało własnie takie efekty. Można go przenieść na inny wierzchołek zamknięty dla turystów. Nie koniecznie w XXI wieku trzeba cierpieć za wiarę.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-08-23, 12:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13841
Wysłany: 2019-08-23, 12:11    [Cytuj]

Sławku wyobrażasz sobie jaki podniesie się zgiełk jak padłaby propozycja o przeniesieniu krzyża? Twoja propozycja w obecnym czasie to istne science fiction.

No a tak wygląda pielgrzymka na Giewont:

giewont.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 190,17 KB

 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-23, 12:36    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Krzyż nie jest winny, wiele razy byłem na Giewoncie i żyję ;-) To trochę jak na drodze - to nie drzewa zabijają, tylko ludzie .
..

tak ale podczas burzy ściąga pioruny, czyli stanowi realne niebezpieczeństwo, co przy istnych pielgrzymkach na Giewont dało własnie takie efekty. Można go przenieść na inny wierzchołek zamknięty dla turystów. Nie koniecznie w XXI wieku trzeba cierpieć za wiarę.

Sławek

I ludzie pielgrzymują na Giewont właśnie dlatego że tam stoi krzyż? A pioruny walą w Giewont przez to tylko, że został on podwyższony o te marne kilkanaście metrów żelaznej konstrukcji bo gdyby nie ona to waliłbyby w wyzsze od Giewontu Czerwone Wierchy oraz Kasprowy? Powtarzasz obrzydliwe argumenty z jakiegoś lewackiego szmatławca :evil: Apeluję do Administratora o przeniesienie tego wątku z dyskusji tam gdzie jest jego miejsce: do Politycznego!

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-08-23, 12:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 12:37    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Sławku wyobrażasz sobie jaki podniesie się zgiełk jak padłaby propozycja o przeniesieniu krzyża? Twoja propozycja w obecnym czasie to istne science fiction.

No a tak wygląda pielgrzymka na Giewont:


Zenku wiem, że to nie realne, ale skora ja o tym nie decyduje to wolno mi napisać, skutków to żadnych nie przyniesie.

Sławek
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 12:40    [Cytuj]

Tomku Tobie wszystko, jak owemu żołnierzowi kojarzy się z jednym, nawet nie pomyślałem o polityce, tylko o bezpieczeństwie ludzi.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-23, 12:42    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
zenek napisał/a:
Sławku wyobrażasz sobie jaki podniesie się zgiełk jak padłaby propozycja o przeniesieniu krzyża? Twoja propozycja w obecnym czasie to istne science fiction.

No a tak wygląda pielgrzymka na Giewont:


Zenku wiem, że to nie realne, ale skora ja o tym nie decyduje to wolno mi napisać, skutków to żadnych nie przyniesie.

Sławek

Poza tym że właśnie wyszedłeś na inteligentnego inaczej :oops: Jak wtedy gdy odkryłeś Wielki Wododział Mazurski przecinający kanały między Niegocinem a Kisajnem, przez który woda nie popłynie ponieważ miałaby pod górkę. :-P

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-08-23, 12:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-23, 12:48    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Tomku Tobie wszystko, jak owemu żołnierzowi kojarzy się z jednym, nawet nie pomyślałem o polityce, tylko o bezpieczeństwie ludzi.

Sławek

To raczej Tobie kojarzy się Krzyż tylko ze Świętą Inkwizycją, o której zresztą większość tego co się powszechnie "wie" to w istocie fejkniusy. A jaki wpływ na bezpieczeństwo ludzi może mieć krzyż na tak wyeksponowanym wierzchołku jak Giewont? Kiedy ostatni raz w Zakopanem byłeś: masz chociaż pojęcie jak trudno jest dostrzec z takich Krupówek ten drobny krzyżyk na szczycie? Myślisz że jak go zdjąć to pioruny zmienią upodobanie i będą walić w Kasprowy lub Gubałówkę, mimo że ta jest o jakieś 800m niższa? To taka sama irracjonalna wiara jak to że gdy odizoluje się maszt na koromyśle od pokładu, to żaden piorun w niego nie uderzy. Za chwilę pewnie i zdemontowanie Krzyża Św. Brunona zaproponujesz, bo też może ściągnąć piorun który zahaczy o żaglówkę pływającą w pobliżu.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-08-23, 13:01, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 762
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-08-23, 13:10    [Cytuj]

Też uważam że bezpieczeństwo najważniejsze!

Dlatego zamiast ściągać z Giewontu krzyż (!) wprowadzić obowiązek wychodzenia w wysokie Tatry a już na Giewont w szczególności, w prezerwatywie... (na sobie)... z bezpieczeństwem nie ma żartów...
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3449
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-23, 14:08    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Krzyż nie jest winny, wiele razy byłem na Giewoncie i żyję ;-) To trochę jak na drodze - to nie drzewa zabijają, tylko ludzie .
..

tak ale podczas burzy ściąga pioruny, czyli stanowi realne niebezpieczeństwo, co przy istnych pielgrzymkach na Giewont dało własnie takie efekty. Można go przenieść na inny wierzchołek zamknięty dla turystów. Nie koniecznie w XXI wieku trzeba cierpieć za wiarę.

Sławek


Dwa lata temu widziałem pielgrzymkę ( klapki , lekkie buciki ) idąca na Giewont z świętymi chorągwiami , z krzyżem na czele no i oczywiście nabożnymi pieśniami.
Po dojściu na przełęcz , pielgrzymka została rozwiązana i ci co doszli zostali pozostawieni sobie samym.
( byliśmy pytani jak zejść do Zakopanego !!! )
Czy myślicie , że Ci ludzie maja elementarną wiedze o zachowaniu w górach ?

Czy wiedzą , ze jak w górach skalistych piorun gdzieś przywali w skałę to i wami dość daleko od tego może nieźle telepać ?

Czy wiedzą , w czasie burzy mogą bardzo szybko spotkać się z Bozią ?

To nie krzyż jest winien tylko głupota ( czyli brak wiedzy ) jak się zachowywać w górach.
Bo po co się czegoś uczyć i czymś interesować jak święta osoba poprowadziła w klapkach .
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2019-08-23, 14:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 14:31    [Cytuj]

Cytat:
Czy myślicie , że Ci ludzie maja elementarną wiedze o zachowaniu w górach ?


Bóg ich ochroni i wskaże drogę, w końcu to pielgrzymka. Co do Tomka to wododziały istnieją i nie ja je wymyśliłem. Faktem jest że Węgorapa płynie na północ, a Pisa na południe, ale Tomek jak palnie głupotę to później wymyśla karkołomne łamańce słowne aby tylko było po ichniemu. Tomku są rzeczy, które się nie śniły nawet filozofom, a co dopiero Tobie :mrgreen: Jest taka rzeka u nas, która płynie jednocześnie w 2 kierunkach a północ i południe, Niechwszcz się nazywa, ale to pewnie przekracza Twoją wyobraźnie o zlewniach wododziałach. To skoro Wegorapa płynie na północ, a Pisa na południe, to która płynie pod górkę skoro obie wypływają z połączonych WJM :mrgreen:

Sławek
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-23, 14:57    [Cytuj]

Az taki oryginalny nie byłem.

Cytat:
Po ostatnich wydarzeniach na Giewoncie w Tatrach, gdzie w wyniku burzy zginęły w Polsce cztery osoby (dwie dorosłe i dwoje dzieci), a ponad 150 zostało rannych, pojawiły się pytania o metalowy krzyż na szczycie góry, a nawet jego ewentualne usunięcie.


Na konferencji prasowej Jana Krzysztofa, naczelnika Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, o stalowym krzyżu wspomnieli dziennikarze. Jak mówił Krzysztof, to oczywiste, że jeżeli krzyż na Giewoncie dalej będzie najwyżej położonym punktem w trakcie burzy, to "jego uziemienie nie będzie miało żadnego sensu, jeżeli będziemy w jego pobliżu".

To tak, jakby się pan trzymał piorunochronu i zastanawiał się, jak uziemić piorunochron. Nie sądzę, by była to jakakolwiek droga
- zwrócił się do jednego z dziennikarzy Jan Krzysztof. Dodał, że już od rana pojawiały się "różne pomysły" rozwiązań zabezpieczających Giewont przed takimi sytuacjami.

Tragedia w Tatrach. "15-metrowy stalowy krzyż nie podnosi bezpieczeństwa"
Oczywiście, 15-metrowy, stalowy krzyż nie podnosi bezpieczeństwa, tylko podnosi ryzyko. To rodzaj wystawionego punktu, szczególnie narażonego. Ale rażenia piorunem były też w okolicy, nie tylko w krzyż. Usuwanie takiego symbolu jak krzyż na Giewoncie dla wielu byłoby nie do przyjęcia
- mówił naczelnik TOPR. Jan Krzysztof stwierdził też, że na szczęście to nie TOPR "musi się nad tym zastanawiać" ponieważ "nie jest gospodarzem terenu". - My o tym nie rozmawiamy. Krzyż jest też celem części osób, które się tam wybierają, ale znając życie, nie sądzę, by aż tak drastyczne kroki były podejmowane - powiedział.



Sławek
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13319
Wysłany: 2019-08-23, 16:36    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
I ludzie pielgrzymują na Giewont właśnie dlatego że tam stoi krzyż? A pioruny walą w Giewont przez to tylko, że został on podwyższony o te marne kilkanaście metrów żelaznej konstrukcji bo gdyby nie ona to waliłbyby w wyzsze od Giewontu Czerwone Wierchy oraz Kasprowy? Powtarzasz obrzydliwe argumenty z jakiegoś lewackiego szmatławca :evil: Apeluję do Administratora o przeniesienie tego wątku z dyskusji tam gdzie jest jego miejsce: do Politycznego!

Tomek Janiszewski


  1. Jeżeli Ty tego wątku nie uczynisz politycznym, to nie sądzę, by zrobił to ktoś inny.
    Jeżeli nawiążesz do polityki, to tylko Twoje posty zostaną przesunięte a Ty możesz się spodziewać ostrzeżenia.
  2. Proszę również powstrzymać się od wycieczek osobistych.
Ostatnio zmieniony przez pough 2019-08-23, 16:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-24, 10:10    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Bóg ich ochroni i wskaże drogę, w końcu to pielgrzymka.

A jak mam nadzieję że takich co
Cytat:
paplają ozorem po próżnicy
- skarze.
Cytat:
Co do Tomka to wododziały istnieją i nie ja je wymyśliłem

Nie??? A to kto napisał?
Cytat:
jeżeli mnie pamięć nie myli to północne WJM są odwadniane Węgorapą, a południowe poprzez Pisę. Różnica poziomów na śluzie w Karwiku to 1m. Wobec powyższego to co pokazuje wodowskaz na Mamrach ma nie wiele wspólnego z tym co pokazuje wodowskaz na Rosiu, bo to różne zlewnie. Węgorapa jest dopływem Pregoły uchodzącej do Zalewu Wiślanego w Obw. Kalingradzkim. Pisa odwadnia południowa część WJM i łączy się na Narwią i uchodzi do Wisły. Wiec są to dwie różne zlewnie. Czyli, gdzieś na WJM musi być tzw. wododział

https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=207284#207284
Cytat:
Faktem jest że Węgorapa płynie na północ, a Pisa na południe, ale Tomek jak palnie głupotę to później wymyśla karkołomne łamańce słowne aby tylko było po ichniemu. Tomku są rzeczy, które się nie śniły nawet filozofom, a co dopiero Tobie :mrgreen:

Tobie zaś nie śnilo się że po 4 latach mogę jeszcze pamiętać gdzie zamieściłeś swoje wynurzenia z których miało wynikać że jeżeli gdzieś pod południowym brzegiem Kisajna biegnie wododział, to przy żadnych uwarunkowaniach woda z Kisajna nie popłynie do Pisy a woda z Niegocina - do Węgorapy. Przeliczyłeś się jednak, pamiętałem i znalazłem, wobec czego teraz każdy zainteresowany może sprawdzić kto palnął głupotę i jak widać powyżej - nadal w niej tkwi.
Cytat:
Jest taka rzeka u nas, która płynie jednocześnie w 2 kierunkach a północ i południe, Niechwszcz się nazywa, ale to pewnie przekracza Twoją wyobraźnie o zlewniach wododziałach.

Nie wszystko co niezwykłe musi znajdować się tylko w Charzykowach :-P Także na Mazurach istnieje rzeka na której ma miejsce bifurkacja, a nazywa się Dziękałówka. Rozgałęzia się wpadając do Rosia i Kotła. Więc nie powinno dziwić że i woda z jezior WJM wypływa zarówno na południe jak i na północ, mimo że fizycznego wododziału między tymi wypływami nie ma, jak zresztą przyznajesz poniżej:
Cytat:
To skoro Wegorapa płynie na północ, a Pisa na południe, to która płynie pod górkę skoro obie wypływają z połączonych WJM :mrgreen:

Więc skoro owe jeziora WJM są ze sobą połączone - to gdzie jest ten wododział? :-P

Tomek Janiszewski
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13319
Wysłany: 2019-08-24, 10:38    [Cytuj]

Tak właśnie jak w powyższym poście rozjeżdżasz tematy (Temat o Tatrach, a Ty daleko od Tatr). Kolejny Twój post nie na temat zdobędzie dla Ciebie ostrzeżenie.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-24, 10:51    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Sławek napisał/a:
tak ale podczas burzy ściąga pioruny, czyli stanowi realne niebezpieczeństwo, co przy istnych pielgrzymkach na Giewont dało własnie takie efekty. Można go przenieść na inny wierzchołek zamknięty dla turystów. Nie koniecznie w XXI wieku trzeba cierpieć za wiarę.

Sławek


Dwa lata temu widziałem pielgrzymkę ( klapki , lekkie buciki ) idąca na Giewont z świętymi chorągwiami , z krzyżem na czele no i oczywiście nabożnymi pieśniami.
Po dojściu na przełęcz , pielgrzymka została rozwiązana i ci co doszli zostali pozostawieni sobie samym.
( byliśmy pytani jak zejść do Zakopanego !!! )
Czy myślicie , że Ci ludzie maja elementarną wiedze o zachowaniu w górach Czy wiedzą , ze jak w górach skalistych piorun gdzieś przywali w skałę to i wami dość daleko od tego może nieźle telepać ?

Zapewne nie wiedzą, podobnie jak i Twój Przedmówca, czemu dał wyraz wyżej. Jako że wierzchołek Giewontu jest mocno wyeksponowany ponad okoliczny teren (od południa Przełęcz Kondracka oddziela go od głównej grani Tatr przebiegającej m.in przez Kasprowy Wierch oraz Czerwone Wierchy, od wschodu przełęcz Szczerba oddziela go od tzw Długiego Giewontu, od zachodu podcina go górna partia Doliny Małej Łąki, od pólnocy zaś urywa się niemal pionową, kilkusetmetrową ścianą nad Kotliną Zakopiańską), to od zawsze stanowił łatwy cel dla piorunów, nawet gdy krzyża tam jeszcze nie było. Został zresztą ustawiony właśnie dla upamiętnienia tych co na Giewoncie zginęli. Różnica była tylko taka że obecnie zdecydowana większość piorunów uderza w krzyż, wcześniej zaś punkty trafień rozłożone były bardziej przypadkowo. Dodatkowo, odłamki skał rozrzucone wokół przez piorun stanowiły istotny czynnik rażenia, co nie ma miejsca obecnie, gdy piorun uderza w metalową i dobrze uziemnioną konstrukcję. Przy czym na przyciąganie piorunów nie ma nie ma wpływu fakt że krzyż jest żelazny a nie drewniany lub kamienny: jakikolwiek obiekt wystający podnad teren przyciąga pioruny w jednakowym stopniu. bowiem przewodzi prąd lepiej niż powietrze.
Cytat:
To nie krzyż jest winien tylko głupota ( czyli brak wiedzy ) jak się zachowywać w górach.

Zapewne i wiedza niebezpieczeństwach grożących ze strony piorunów jest daleko w lesie.
Aby zginąć od pioruna wcale nie trzeba bezpośrednio dostać w czapę. Większość porażeń powstaje na skutek tzw. napięcia krokowego, występującego wokół miejsca uderzenia pioruna. Ziemia czy skała nie jest ani idealnym przewodnikiem ani izolatorem, toteż wokół takiego miejsca powstaje pole potencjału elektrycznego, mówiąc bardziej obrazowo - 10 metrów od punktu trafienia wystąpić może napięcie 10 000V, ale 11 metrów już tylko 9 000V. Dokładny rozkład napięć jest trudny do przewidzenia, zależy bowiem od takich czynników jak rodzaj, struktura i wilgotność gruntu, obecność w ziemi elementów metalowych, jak np. fundament krzyża na Giewoncie, i wielu innych. I jeżeli piorun trafi blisko kogoś kto położył się na ziemi licząc na to że dzięki temu nie stanie się celem dla pioruna - to zostanie porażony prądem który znajdzie sobie dodatkową drogę przez jego serce. Tymczasem ktoś kto stał nieruchomo, i to na ciasno zestawionych nogach nie poniesie szkody o ile sam nie zostanie trafiony piorunem: na dystansie kilkunastu cm niebezpieczne napięcie nie wystąpi. Również osoba idąca będzie bezpieczniejsza od leżącej: prąd który przepłynie z jednej nogi do drugiej serce ominie. Nie należy zatem kłaść się na ziemi, lecz ukryć się w zagłębieniu terenowym w pozycji stojącej ewentualnie kucznej. Bezpieczne byłoby też ukryć się wewnątrz kratownicy krzyża, najlepiej pośrodku: tam wystąpi potencjał bardzo wysoki, ale jednakowy. Nie wolno tylko wówczas dotykać metalowej konstrukcji. No ale wszelkie te rachuby biorą w łeb, gdy w tak ograniczonym miejscu znalazło się kilkaset osób. Część pewnie uchwyciła się krzyża w obawie aby wiatr nie zdmuchnął ich w przepaść, inni uchwycili się ich, wielu uchwyciło się łańcuchów a jeszcze inni połapali się za ręce w złudnym poczuciu że w qpie bezpieczniej. I w tych warunkach nawet pojedyncze uderzenie pioruna zbierze krwawe żniwo - wszystko za sprawą porażenia napięciem krokowym.
Cytat:
Bo po co się czegoś uczyć i czymś interesować jak święta osoba poprowadziła w klapkach .

Myślę że organizator takiej pielgrzymki, obojętnie kim by nie był (duchownym czy świeckim) powinien posiadać uprawnienia przewodnika tatrzańskiego. To naturalne: gdyby chciał osobiście zawieźć pielgrzymów autokarem do Częstochowy, powinien posiadać prawo jazdy kategorii D.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-08-24, 11:19, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-24, 11:07    [Cytuj]

Tymczasem mowa nienawiści zaprezentowana m.in. w tym temacie wydała już zatruty owoc :evil:
Cytat:

Po tragicznej burzy na Giewoncie weszli na szczyt i zniszczyli krzyż. W sieci opublikowano zdjęcia


Dwóch mężczyzn w nocy po tragedii na Giewoncie weszło na szczyt. I zniszczyli krzyż. „Trudno zrozumieć zachowanie mężczyzn, którzy dzisiejszej nocy postanowili wybrać się na Giewont…” – czytamy na .tatromaniak.pl.
Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zostało poszkodowanych ponad 140 turystów przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów. Gwałtowne wyładowania atmosferyczne spowodowały śmierć czterech osób, w tym dwojga dzieci. Po słowackiej stronie gór od uderzenia pioruna zmarł czeski turysta.

Burza z silnymi wyładowaniami atmosferycznymi spowodowała zniszczenie łańcuchów i kotw zamontowanych w celu ułatwienia wejścia na kopułę szczytową Giewontu. Pioruny rozsadziły również skały na szlaku.

Burza znad Tatr przeniosła się do... mediów, także tych *SPAM*, gdzie tematem ożywionej dyskusji stał się krzyż na Giewoncie. Nie zabrakło głosów, że to właśnie stalowa konstrukcja krzyża jest co najmniej współodpowiedzialna za tragedię w Tatrach.

Burza znad Tatr przeniosła się do mediów. Niektórym mocno przeszkadza krzyż na Giewoncie!

Tatrzański Park Narodowy zdecydował o zamknięciu szlaku na Giewont. Zabronione jest również poruszanie się po Tatrach po zmroku. To nie powstrzymało dwóch mężczyzn, którzy weszli na szczyt i zniszczyli krzyż.


„Dwaj mężczyźni nie dość, że zlekceważyli oba te zakazy, to jeszcze postanowili zwieńczyć swoją wizytę pod krzyżem pomazaniem go. Zdjęcia zostały zamieszczone na Instagramie, ale szybko stamtąd zniknęły. Andrzej K. podzielił się z nami wykonanymi screenami”

– informuje .tatromaniak.pl.

Na twitterowym profilu administratorzy "tatromaniaka" napisali do Tatrzańskiego Parku Narodowego.

„Jakbyście chcieli namiar na delikwenta, dajcie znać”

– czytamy.


.https://niezalezna.pl/284909-po-tragicznej-burzy-na-giewoncie-weszli-na-szczyt-i-zniszczyli-krzyz-w-sieci-opublikowano-zdjecia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH