FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wywrotka na Mamrach
Autor Wiadomość
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-07-01, 20:17    [Cytuj]

W takim razie trzeba wydzielić temat do "Biały Szkwał -pismaki ...", czy jak on tam ma , założony przez Zbyszka chyba 2 lata temu.
 
 
<|jaras63

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 492
Wysłany: 2019-07-01, 22:40    [Cytuj]

Może to coś pomoże?


Biały szkwał



W 1961 roku brygantyna Albatross ze studentami na pokładzie została uderzona przez szkwał o olbrzymiej sile, którego nie zapowiadały ani prognozy, ani burzowe chmury na niebie. W ciągu paru minut żaglowiec zatonął, zabierając na dno kilu członków załogi. Zaraz potem znów zapanowała piękna pogoda.

Fenomen pogodowy który przyczynił się do tej tragedii został określony mianem białego szkwału.

Czym jest biały szkwał?

Biały szkwał to wyjątkowe zjawisko meteorologiczne określane naukową nazwą "microburst", którą można przetłumaczyć jako "mikrowybuch", ale bardziej stosowne będzie określenie "zapaść chmury".

Polega ono na zejściu z wysokich rejonów atmosfery silnego pionowego strumienia wiatru o niewielkiej średnicy nieprzekraczającej 2,5 mili morskiej. Uderzając o powierzchnię lądu lub morza, szkwał rozbija się na wszystkie kierunki, tworząc pierścień zawirowań o prędkości 100 węzłów, które uderzają we wszystko wokół z potworną siłą. Zawirowanie wygasa w niewielkiej odległości od centrum zdarzenia.

Właśnie ze względu na niewielki zasięg rażenia tego rodzaju mikrowybuchy były odnotowywane jako wydarzenia sporadyczne. Tymczasem badania ostatnich lat prowadzone przez amerykańskie służby meteorologiczne wykazały, że na całym kontynencie notuje się kilkanaście podobnych wydarzeń dziennie.


Charakterystyka fenomenu

Mikrowybuchy czy też zapaści chmury nie są jeszcze dobrze poznane, ale z samego swego charakteru są znacznie groźniejsze niż tornada czy huragany, ponieważ spadają z jasnego nieba, a kierunek nadchodzącego szkwału jest niemożliwy do przewidzenia.

Główną różnicą między poznanymi dobrze procesami tworzenia zawirowań powietrza przy huraganie a mikrowybuchami jest oś, wokół której kręci się wiatr.

Otóż wir wiatru w huraganie kręci się wokół osi pionowej, a oko cyklonu jest obszarem o wybitnie niskim ciśnieniu - powietrze jest z niego wysysane z olbrzymią siłą w górę.

Mikrowybuch natomiast spada z olbrzymią siłą w dół, wytwarzając punktowo obszar o podwyższonym ciśnieniu, wokół którego horyzontalnie układa się pierścień zawirowania o obniżonym ciśnieniu.

Nie jest dotychczas jasne, czy taka bomba wiatrowa spadająca z góry jest zawirowaniem wiatrów górnej atmosfery typu "jet stream", czy to szczególny rodzaj "antycyklonu", obszaru podwyższonego ciśnienia na niewielkim obszarze.


Udokumentowane przypadki

Tragedia Albatrossa jest jak dotąd najlepiej udokumentowanym przypadkiem zaobserwowania zjawiska białego szkwału.

Nieprzygotowany na niebezpieczeństwo żaglowiec niósł w chwili wypadku 3/4 swojego pełnego ożaglowania. Wiatr przyszedł nieoczekiwanie i nie wiadomo skąd, uderzając z siłą huraganu.

Zejściówki były pootwierane, a gdy żaglowiec przechylił się do kąta 40º, woda potężnym strumieniem zaczęła się wlewać do jego wnętrza. Grotżagiel oparł się bomem o wodę i nie można go było wyluzować. Pełny żagiel pod naporem wiatru trzymał kadłub w przechyle. Po kilku minutach jednostka zatonęła.

Wydarzenia te stały się kanwą filmu pod tytułem "White squall", którego polski tytuł "Sztorm" odbierał mu właściwy sens, gdyż w tej sytuacji o żadnym sztormie mowy nie było.

Inną morską tragedią której przyczyn upatruje się w nadejściu "białego szkwału", było zatonięcie w roku 1986 na północ od Puerto Rico szkunera Pride of Baltimore.

Według relacji służb meteorologicznych stosunkowo często zjawisko białego szkwału w jego prawdziwej postaci "mikrowybuchu" obserwuje się na Wielkich Jeziorach Północnoamerykańskich.



kpt. Krzysztof Baranowski
 
 
<|jaras63

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 492
Wysłany: 2019-07-01, 22:45    [Cytuj]

Jak na razie (o ile mi wiadomo) żaden szkwał na mazurach nie był pionowy. Nazwa "biały" (podobno) pochodzi od tego, że nie widać go na wodzie (jak taki "normalny" - "czarny" szkwał). Ale definicja definicją a jak jest naprawdę.....?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13353
Wysłany: 2019-07-01, 22:52    [Cytuj]

Są pewne sprzeczności w tym opisie.
Biały szkwał z bezchmurnego nieba...
jest microburstem, który jest zapaścią chmury...

Gdzieś czytałem w analogowych źródłach amerykańskich, gdy jeszcze mieszkałem w Stanach na czym polega fenomen powstawania downburst z bezchmurnego nieba.

Jak będę przy kompie a nie z phona, to spróbuję opisać co wyczytałem. Było to dość logiczne wyjaśnienie..
Ostatnio zmieniony przez pough 2019-07-01, 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-01, 23:02    [Cytuj]

Do wywrotki doszło, jak w większości przypadków, w wyniku błędu ludzkiego, a nie sił nadprzyrodzonych.

Jak uniknąć wywrotki. Nauczyć się korzystać z aplikacji mobilnych - pogodowych i z nich korzystać. Ze swojej strony polecam ICM meteo (dla ogólnego pojęcia o pogodzie na dzień dzisiejszy) oraz SatView do śledzenia frontów burzowych, ich powstawania i kierunku przemieszczania.

Spojrzysz na coś takiego (animacja z dnia dzisiejszego)

i już wiesz czego się spodziewać będą np. na Mamrach. Dziś burzy na Mamrach nie będzie, mimo, że lampki ostrzegawcze mrugają jak zwariowane, bo są włączane na cały szlak WJM jednocześnie. W tym czasie na Śniardwach jest nawałnica, a w Węgorzewie świeci słońce.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-01, 23:04    [Cytuj]

Niewątpliwie szanuję kpt. Baranowskiego jednak chciałbym aby ktoś wskazał źródło naukowe (meteorologiczne), które definiuje i opisuje zjawisko "białego szkwału".
Gdzie jest twierdzenie, że "biały szkwał" przychodzi z jasnego nieba? Dlaczego "biały szkwał" uderza tylko na morzu/oceanie?
Przejrzałem moją książkę o meteorologii i nie znalazłem żadnej wzmianki na temat "białego szkwału" ani zjawiska podobnego.

Dla jasności; nawałnica z roku 2007 nie była zjawiskiem nieprzewidywalnym, a czas na reakcję był ok. dwóch godzin. Nikt jednak nie mógł przewidzieć "potęgi" wiatru.

IMHO(wygodny zwrot) biały szkwał nie istnieje jako zjawisko meteorologiczne. W meteorologi istnieje określenie "pył wodny" powstający przy odpowiednio silnym wietrze.
 
 
<|jaras63

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 492
Wysłany: 2019-07-01, 23:08    [Cytuj]

Robert, chodzi mi bardziej o to, że ten "biały" szkwał to pionowy ruch powietrza i uderzenie wiatru z góry. Oczywiście w dzisiejszych czasach (zmiany klimatyczne) być może istnieje możliwość wystąpienia na małym akwenie jakim są nasze Mazury, ale raczej są to zjawiska "większej skali". Podobno występują na Wielkich Jeziorach - ale w Ameryce, a na pewno na oceanach, szczególnie w strefach powstawania cyklonów.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-01, 23:18    [Cytuj]

Meteorologia to nauka ścisła, fizyka. Jeżeli stawiamy tezę to ją udowodnijmy. Do tej pory nikt nie opisał powstawania zjawiska nazywanego "białym szkwałem".
Biały szkwał jest zjawiskiem literackim i "ludowym" określeniem silnego, niespodziewanego wiatru idącego za deszczem i rozpylającego krople wody na pył wodny (IMHO-wygodna fraza).
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-01, 23:44    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Niewątpliwie szanuję kpt. Baranowskiego jednak chciałbym aby ktoś wskazał źródło naukowe (meteorologiczne), które definiuje i opisuje zjawisko "białego szkwału".
Gdzie jest twierdzenie, że "biały szkwał" przychodzi z jasnego nieba? Dlaczego "biały szkwał" uderza tylko na morzu/oceanie?
Przejrzałem moją książkę o meteorologii i nie znalazłem żadnej wzmianki na temat "białego szkwału" ani zjawiska podobnego.


Biały szkwał to jak większość pojęć w polskim żeglarstwie kalka z angielskiego - "white squall"

Tu masz definicję słownikową
Cytat:
white squall n. A sudden squall occurring in tropical or subtropical waters, characterized by the absence of a dark cloud and the presence of whitecapped waves or broken water.
American Heritage® Dictionary of the English Language, Fifth Edition. Copyright © 2016 by Houghton Mifflin Harcourt Publishing Company. Published by Houghton Mifflin Harcourt Publishing Company. All rights reserved.

.https://www.thefreedictionary.com/white+squall

Czyli w wolnym tłumaczeniu: Nagły szkwał występujący w wodach tropikalnych lub subtropikalnych, charakteryzujący się brakiem ciemnej chmury i obecnością białych fal lub pyłu wodnego.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-01, 23:50    [Cytuj]

Definicja jest również w Wikipedii
https://en.wikipedia.org/wiki/White_squall
z krótkim opisem zjawiska.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-01, 23:58    [Cytuj]

Wikipedia nie jest dla mnie źródłem. Taki już jestem... :-D

Zjawisko musi być opisane od strony fizycznej, rozrysowane ciśnienia i temperatury.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28036
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-02, 00:04    [Cytuj]

Wyżej podałem RÓWNIEŻ źródło ze słownika drukowanego. To też nie pasuje?

Nie spodziewaj się fizycznego wyjaśnienia mitologii. :-P

W ogóle nie rozumiem problemu. Po co chcecie tworzyć jakieś nowe nazwy do zjawisk już dawno nazwanych i opisanych. Burza to burza, nawałnica to nawałnica, a wichura to wichura. Po co jeszcze jakieś mityczne białe szkwały?
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6692
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-02, 08:00    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Tu masz relację pisaną "na gorąco". Nie poprawiałem jej potem.
https://mazury.info.pl/foto/07-08-21-nawalnica

Oderwany od masztu sztywny saling mocowany szajspopnitami - wymiata! :shock: A przecież wszystkie koromysła tak mają, stoczniowe i garażowe. Wyjątkiem jest "Leśny Dziadek", gdzie salingi są ruchome, a ich okucia mocowane do masztu na śruby wkręcane do umieszczonej wewnątrz metalowej wkładki. Ale naśladowców nie znalazłem :oops:

Tomek Janiszewski
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13353
Wysłany: 2019-07-02, 11:46    [Cytuj]

pough napisał/a:
...Jak będę przy kompie a nie z phona, to spróbuję opisać co wyczytałem. Było to dość logiczne wyjaśnienie..

Obiecany opis:

Było to na przełomie lat 80/90 ubiegłego stulecia (fajnie brzmi ;-) ), kiedy zafascynowano się radarem Dopplera na lotniskach po katastrofach lotniczych wywołanych przez downdraft powietrza przeważnie podczas startów i lądowań (częściej lądowań).

Jako, że zjawisko nie dotyczy tylko samolotów i lotnictwa, jeden z magazynów o tematyce żeglarskiej nawiązał do jakiegoś artykułu naukowego na ten temat.

Opisano tam powstawanie zjawiska microburst, ale pamiętam, że również starano się wyjaśnić w logiczny sposób powstawanie tego zjawiska jako "white squall"/"biały szkwał" bez widocznych chmur burzowych, z którymi najczęściej to zjawisko się wiąże.

Na samym wstępie artykułu zastrzegano, że zjawisko"białego szkwału" nie jest dokładnie zbadane, nikt do tej pory nie stworzył modelu laboratoryjnego, pozwalającego na dokładne opisanie zachodzących procesów.

Skoro microburst jest przywiązywany do chmur burzowych, to jak jest to możliwe, że tych chmur nie widać, a nagły podmuch nagle się pojawia ze wszystkimi cechami microburst z wyjątkiem tej, że nie widać chmur burzowych.

Z tego co pamiętam i dobrze zrozumiałem, a wydaje się, że zapamiętałem dość dobrze jako, że sporo żeglowałem po j. Michigan, które jest częścią Great Lakes, które są na liście tych na których "białe szkwały" występują dość często, więc byłem zainteresowany.

Zjawisko powstania "białego szkwału" autor artykułu tłumaczył dużą ilością chłodnego i wilgotnego powietrza zawieszonego w wyższej części atmosfery, które jeszcze nie zdążyło się wypiętrzyć i uformować chmury burzowej, spotykającego się z szybkim wstępującym bardzo suchym i gorącym powietrzem. Może to doprowadzić do szybkiego odparowania tego wilgotnego powietrza, jego dalszego gwałtownego schłodzenia i w rezultacie zapaści tej masy powietrza, która spadając i spotykając cieplejsze warstwy powietrza dalej odparowuje i w związku z tym jeszcze przyspiesza. Rozbijając się o ziemię czy powierzchnię wody tworzy nagły wzrost ciśnienia. Obszar, którego to dotyczy jest b. mały, bo ilość tego zapadniętego powietrza jest ograniczona faktem, że gdyby było go więcej to zdążyłyby się już uformować widoczne chmury burzowe, ale jest go na tyle dużo, że potrafi zdestabilizować układ formując downdraft z niszczycielską siłą.

Obecne systemy nie potrafią jeszcze przewidzieć wystąpienia microburst, a jedynie podpowiadają/informują, że na danym obszarze występują warunki do jego powstania, więc poza obserwacją nieba zalecają korzystać z komunikatów opartych o bieżące warunki w atmosferze wykryte przez systemy czujników i radarów.

Tutaj kilka linków do publikacji, forów itp. informacji, ale także opowiadań, utworów muzycznych itp. (w wersji angielskiej):
.https://www.livescience.com/55912-microbursts.html
.http://continuouswave.com/ubb/Forum1/HTML/020215.html
.https://soloswims.com/storms.htm

Aha i poniżej okładka książki wydanej przez Wayne State University Press
4809 Woodward Avenue, Detroit, MI 48201-1309 autorstwa Victorii Brehm
“A seminal work of simply outstanding scholarship that is unreservedly recommended. . . .”

7.21.17_WhiteSquall_V2-2-724x1024.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 131,62 KB

Ostatnio zmieniony przez pough 2019-07-02, 11:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6084
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-07-02, 12:36    [Cytuj]

Robert, bardzo dziękujemy za obszerny post.
Rzeczywiście ma to sens, bo pionowe ruchy mas powietrznych
znane są od czasów, gdy cywilizacja zaczęła latać.
Często doświadczamy tego, latając samolotami liniowymi wysoko.
Są to tzw. słynne "dziury".
Ale takie ruchy powietrza występują też tuż nad ziemią, i były
one często przyczynami katastrof lotniczych w obrębie lotnisk,
czy to przy starcie, czy przy przyziemianiu .

Należy przy tym wszystkim dodać, że wiele zjawisk na samej Ziemi,
mimo potęgi nauki, nie jest wcale poznanych. Np. głębia oceanów
na Ziemi jest mniej poznana, niż najbliższy nam kosmos .
Czytając enuncjacje meteorologiczne - i tu nie zgodzę się z Andrzejem
Najmitą - nie można odnieść wrażenia, że jest to nauka poznana i ścisła.
Prognozy meteo, mimo mocy obliczeniowej dzisiejszych komputerów,
zawierają zawsze na końcu informację o procencie sprawdzalności,
który nigdy nie osiąga, a nawet nie zbliża się do 100 % .
Zjawiska atmosferyczne na Ziemi stanowią pole intensywnych badań,
a meteorolodzy zaskakiwani są co roku nowymi zjawiskami, bądź
zespołami zjawisk, które w efekcie określane są enigmatycznie
"nie dało się tego przewidzieć", "takie zjawisko wystąpiło pierwszy raz".
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3322
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-07-02, 13:15    [Cytuj]

Pięknie Arturze ująłeś w słowa to, co i ja nieudolnie próbowałem przekazać :!:
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-02, 21:18    [Cytuj]

Artur, ja nigdzie nie twierdziłem, że przepowiednie pogody są nauką ścisłą :-D . Zjawiska atmosferyczne są wytłumaczalne za pomocą fizyki i są opisane.
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 665
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2019-07-02, 23:56    [Cytuj]

pough napisał/a:
... Czyli, by mówić o białym szkwale muszą wystąpić dwa zjawiska.
  1. Czyste niebo.
  2. Poderwana przez podmuch z powierzchni akwenu woda tworząca białą ścianę.


Tak więc:
  • o słabych codziennych szkwałach nie mówimy, że są białe bo nie występuje zjawisko z punktu 2.
  • a o szkwałach burzowych nie mówimy, że są białe, bo nie występuje zjawisko z punktu 1.

Czyli znowu pomieszałeś dwa pojęcia : szkwał literacki ze szkwałem burzowym !!

Cytat:
Każde inne użycie takiego nazewnictwa, to wprowadzenie w błąd. Tak jakby pływając Omegą, ktoś by pisał, że pływa Phobosem 25 - przecież jedno i drugie jest jachtem...
Cytat:

Ciekawe, też "błądzisz" kiedy mówię o zamku w Malborku albo o zamku w twoich spodniach?

[quote="mazury.info.pl"]Faktem jest, że strach ma wielkie oczy, a białe szkwały na Mazurach nie występują.

Możesz mieć stracha - ja mam respekt.
pough napisał/a:
Czyli nie homonim, a błędne nazewnictwo.

Homonim = wyraz wieloznaczny - niepotrzebne skreślić.
Cytat:
Wiadomo, że wiele wyrazów ma więcej niż jedno znaczenie. Wynika to między innymi stąd, że naturalną właściwością umysłu ludzkiego jest szukanie podobieństwa wyglądu lub funkcji tego, co nowe, do tego, co już jest dobrze znane. To zapewne decyduje o występującej w wielu językach wieloznaczności takich słów, jak noga (ludzka i stołowa), dziób (ptaka i statku), nos (część ludzkiej twarzy i część buta), itp. Nadawanie istniejącym wyrazom nowych znaczeń jest procesem żywym w polszczyźnie, np. komórka >telefon: mysz -element zestawu komputerowego.

[quote="mazury.info.pl"]
Przeżyłeś coś, czego nie ma. ;-) A ja to coś, co w mediach ochrzczono białym szkwałem przewidziałem wyglądając przez okno./quote]Wyczyść dobrze to okno !!!
Twierdzisz że białych szkwałów na Mazurach nie ma. Oczywiście w wydaniu "wihte squall" ich niema, bo nawet do dziś żadne oficjalne/wiarygodne dowody na ich istnienie nawet w tropikach nie istnieją. Potężne Białe Szkwały na naszym terenie, które dodatkowe określenie "Mazurski" otrzymały od naszych forowiczów, są określeniem zwyczajowym , bardzo starym powstałym wiele pokoleń temu, przez ludzi działających na jeziorach - rybaków i żeglarzy, a nie -jak ktoś stwierdził "usiłujemy je obecnie wprowadzić", a tym bardziej "ochrzczone w mediach". Są w przeciwieństwie do white squall widoczne i przewidywalne. Pozatym - powtarzam - nawałnica lub burza jest pojęciem obszernym, może zawierać błyskawice, grzmoty, deszcz, grad, śnieg, wiatr szkwały itp. czyli szkwał może jedynie częścią nawałnicy lub burzy, tak jak wszechświat nie może być częśćią naszej planety, tylko dokładnie odwrotnie.

Przewertowałem słowiki i stwierdziłem pewną nieścisłość. Oto słowo white posiada dwa znaczenia: "biały" (kolor) oraz "czysty". A w white squall przecież nie występuje żadna biel, lecz czyste niebo i czyste powietrze. Więc prawidłowe tłumaczenie powinno brzmieć : czysty szkwał, co pozwoliłoby uniknąć wiele nieporozumień !

Pozdrawiam - Józek
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13353
Wysłany: 2019-07-03, 07:34    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
pough napisał/a:
... Czyli, by mówić o białym szkwale muszą wystąpić dwa zjawiska.
  1. Czyste niebo.
  2. Poderwana przez podmuch z powierzchni akwenu woda tworząca białą ścianę.


Tak więc:
  • o słabych codziennych szkwałach nie mówimy, że są białe bo nie występuje zjawisko z punktu 2.
  • a o szkwałach burzowych nie mówimy, że są białe, bo nie występuje zjawisko z punktu 1.

Czyli znowu pomieszałeś dwa pojęcia : szkwał literacki ze szkwałem burzowym !!
.../ciach/...
Pozdrawiam - Józek

Nic nie pomieszałem! Podtrzymuję to co zacytowałeś jako możliwie krótkie i zwięzłe, a...

...gdzieś wcześniej już napisałem, że w tawernie przy piwku czy w opowieściach, każdy może koloryzować jak chce. Może nawet pisać, że po Śniardwach goniły go rekiny...

Z resztą Twojego postu nie polemizuję, bo strasznie zakręcona - nie tylko w cytatach. ;-)
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-03, 07:44    [Cytuj]

juzekp napisał/a:

Twierdzisz że białych szkwałów na Mazurach nie ma. Oczywiście w wydaniu "wihte squall" ich niema, bo nawet do dziś żadne oficjalne/wiarygodne dowody na ich istnienie nawet w tropikach nie istnieją. Potężne Białe Szkwały na naszym terenie, które dodatkowe określenie "Mazurski" otrzymały od naszych forowiczów, są określeniem zwyczajowym , bardzo starym powstałym wiele pokoleń temu, przez ludzi działających na jeziorach - rybaków i żeglarzy, a nie -jak ktoś stwierdził "usiłujemy je obecnie wprowadzić", a tym bardziej "ochrzczone w mediach". Są w przeciwieństwie do white squall widoczne i przewidywalne.
Pozdrawiam - Józek


Mam dokładnie takie same zdanie na ten temat. W szczególności wytłuszczony fragment w cytacie. Ja używałem określenia biały szkwał w czasach gdy jeszcze nie interesowałem się żeglarstwem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH