FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmy instruktażowe
Autor Wiadomość
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-03-19, 09:33    [Cytuj]

Czasem warto poluzować achtersztag (o ile rozwiązanie takielunku pozwala)- wtedy zawleczka wychodzi lżej i pompowanie fałem bramki mniej wymagane.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 218 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 10194
Wysłany: 2019-03-19, 09:47    [Cytuj]

Agnieszka14 napisał/a:
Typowy facet :roll: :lol:
Jak nie wiadomo co się dzieje, to znaczy że na pewno trzeba mocniej i przywalić ;)


Tak było!
Było też inne fajne wydarzenie, również w czasie tamtego rejsu. Była to, zdaje się, jakaś sasanka. Pamiętałem, że do złożenia masztu należy wypiąć przetyczkę i trzymać bramkę fałem. Jako człowiek odpowiedzialny i przezorny obłożyłem się załogą z każdej strony: jeden miał wyjąć przetyczkę, jeden przytrzymywać maszt, jeden łapać go przy bramce, a ja - luzować fał. Najpierw wlaśnei wymiękł załogant, który nie mógł wyjąć przetyczki. Młotek w rękę - i "kapitan" zdobywa autorytet wybijając ją subtelnym ruchem. Załoga pod wrażeniem, wraca do swoich funkcji i zaczynamy kłaść maszt. Załogant, który miał wyjąć przetyczkę uwolniony od swoich obowiązków pomaga temu, co podtrzymuje maszt. Właściwie, to wyznaczyłem ich tak na wszelki wypadek - do asekuracji. Stoją przed masztem. No to zaczynamy: oczywiście pierwsza (karygodna) prośba z mojej strony: pociągnij bramkę do góry, bo nie idzie (UWAGA: nie robić tak w życiu!!!). Jakoś poszło, maszt zaczął się pochylać, a ja ze stoickim spokojem "kapitana" luzuję fał. Załoganci przy maszcie marudzą: ciężko. Ja do nich: nie marudzić - ja wszystko mam pod kontrolą - tą linką trzymam przecież maszt, więc podtrzymujcie. W końcu maszt niemalże spada w ręce załoganta, który łapie go z tyłu. Chłopaki przy maszcie zmęczeni, coś narzekają. Ja mówię, że udają i że mięccy są.
Próba postawienia masztu jednak nieskuteczna: fał wybieram, a maszt nie idzie. Jak teraz pamiętam - podpłynęliśmy pod Orlen na Niegocinie i stoimy z tym złożonym masztem nie wiedząc co robić. Ktoś z innej łódki ogląda całość i mówi: przecież nie tą przetyczkę rozpięliście. Okazało się, że wyczepiliśmy dolną przetyczkę - de-facto trzymającą cały sztagownik z calym zbloczem. Czyli całe zblocze (wszystkie przełożenia) zostały wypięte i poszły do góry wraz z bramką. Fał nie trzymał nic.
Fakt, że to idiotyczna konstrukcja. Fakt, że bosman w trakcie wydania powiedział tylko "wypiąć przetyczkę", a nie wskazał którą. Fakt, że zabrakło wyobraźni i myślenia, a przede wszystkim - doświadczenia. Ale gdyby nie moja nadgorliwość z obkładaniem każdego stanowiska - ten maszt poleciałby nam na głowę na 100%, a ja tylko trzymałbym w ręku nic nie blokujący fał.

Zabawna historia. Myślę, że praktyka czarterowa ukrywa nie jedno takie wydarzenie. M.in. dlatego mówię, że nie da się zrobić filmów uniwersalnych, ani nie ma sensu jako firma czarterowa robić filmów bardzo szczegółowych. Tutaj znaczenie ma nie tylko technika, ale i rozwiązania zastosowane na jachcie, w naszym przypadku - Maxusy. Na przykład - brak tej drugiej przetyczki, albo bardzo precyzyjnie wyregulowane i skonstruowane wanty stabilizacyjne, które nawet w razie problemu raczej skierują maszt na podporę, a nie na nadbudówkę i głowy załogantów. Łożyskowane bloczki (wcale nie taki standard na mazurskich jachtach) pozwalające na obsługę miecza jedną ręką i pomagające uniknąć kontuzji i poparzeń ręki od fału przy spadającym bez kontroli mieczu; tak jak i specjalne odbojniki zmniejszające ryzyko jego uszkodzenia (a kiedyś już wracałem czarterowym jachtem bez kontroli miecza do portu macierzystego, bo pod mostem w Kuli podbiło miecz na kamieniu i zerwało fał).

Takie tam zabawne historie.

Myślę, że jeszcze wiele ciekawych błędów przede mną. :)
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 218 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 10194
Wysłany: 2019-03-19, 09:48    [Cytuj]

axa_man napisał/a:
Mógł bym się czepiać (ale się nie czepiam tylko podpowiadam) że w sposób położenia na półpokładzie bomu z grotem powoduje rysowanie laminatu i bocznego pleksi. Ja osobiście robię tak, że sam grot z pokrowcem lazyjackiem podwijam pod spód tak aby sam bom leżał na nim. nie rysuje półpokładu metalowym bomem. Widziałem jachty czarterowe mocno porysowane właśnie kładzeniem bezpośrednio bomu na półpokład.


Lektor na filmie właśnie mówi o tym. ;-)
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-03-19, 10:00    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
(...) Zabawna historia. (...) )



Ja nie pamiętam swoich początków żeglarskich, bo to było zbyt dawno. Ale pamiętam początki kajakowe. Na Krutyni. Zaczynaliśmy od 1-dniowego spływu Krutynią właśnie. Od Jez. Krutyńskiego do Ukty. Typowa trasa . Wsiadłem do kajaka, takiego standardowego, 2-osobowego, z twardego plastiku. Kapok pod plecy i lecimy . Tylko coś mnie tak w plecy pije. No ale co, nigdzie wygodnie nie mam, więc trudno. Stary żeglarz jestem, więc wytrzymię przecież. W Krutyniu mamy postój. I mija mnie flisak na łodzi z turystami. I krzyczy : "Co Pan, tyłem do przodu płyniesz ?"
 
 
Marsyl

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Maj 2016
Posty: 143
Wysłany: 2019-03-19, 10:14    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
plitkin napisał/a:
(...) Zabawna historia. (...) )


: "Co Pan, tyłem do przodu płyniesz ?"

Ludzie nie piszcie takich rzeczy w godzinach pracy !. :mrgreen:
Ale się obśmiałem, ekran muszę wytrzeć i inni patrzą się na mnie podejrzliwie.

Chyba trzeba założyć Nowy wątek na Forum :idea: " Ciekawe historie" albo "Techniki NieRadzenia sobie na wodzie", tylko czy serwer to wytrzyma.

kiedy następny film?
 
 
~Agnieszka14

Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 29 Wrz 2016
Posty: 638
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-03-19, 11:58    [Cytuj]

Tak! Może moderacja mogłaby założyć taki wątek i przenieść stąd właściwe posty.

I w tym miejscu wielkie dziękuję dla Plitkina za opisanie swojej „wesołej historii”.
W sensie - że nawet taki Żeglarz miewał takie fakapy :)

Bo to naprawdę czasem można odnieść wrażenie, ze wszyscy na forumach są tacy świetni i arcyświetni, same wygi, bezbłędni, szybcy, sprawni i skuteczni, zawsze świetnie przygotowani, przewidujący, najlepiej trymujacy, naprawiający, znający się na pogodzie No i zawsze świetnie wyglądają ;)

To trochę onieśmiela takich sobie zupełnie przeciętnych żeglarzy... takich co się mylą, co tańczą po porcie bo zapomnieli o mieczu, co nurkują odplątać linę, bo się bojka zaplątała w śrubę i to tak, ze nawet już silnika nie da się podnieść żeby było chociaż łatwiej, co ładnych pare minut spędzili zastanawiając się co sie dzieje z łódką zanim skojarzyli to z ławicą jakiegoś zielska, którą chwile przedtem przecięli itp.

Więc rzeczywiście - jakby była możliwość stworzenia takiego tematu to byłoby super:)
 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-03-25, 11:13    [Cytuj]

Poruszamy kolejny temat. Tym razem materiał dotyczy obsługi silnika w studzience. Miłego oglądania :-)

II. Jak obsługiwać silnik w studzience ?

Obsługa silnika w studzience - zapowiedź.jpg
Plik ściągnięto 31 raz(y) 134,03 KB

 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-03-27, 13:32    [Cytuj]

III. Jak obsługiwać silnik zaburtowy ?

Jest to jedno z najczęstszych pytań zadawanych bosmanowi w trakcie odbioru jachtu. Na co zwracać uwagę oraz czego nie powinniśmy robić ? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w naszym materiale.

Miłego oglądania i zapraszamy do subskrybowania kanału Youtube stoczni Northman, na którym filmy instruktażowe mają swoją Playlistę :-D

A już w najbliższy poniedziałek "Stawianie i zrzucanie grota"

Obsługa silnika przyczepnego - zapowiedź..jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 135,1 KB

 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2019-03-27, 20:24    [Cytuj]

Ahoj Czarter napisał/a:
Jak obsługiwać silnik zaburtowy ?

 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-04-01, 09:02    [Cytuj]

IV. Stawianie i zrzucanie grota.

Jest to czynność, którą żeglując wykonujemy co najmniej dwa razy w ciągu dnia (wychodząc z portu i wracając do niego). Co zrobić, aby stawianie grota było dziecinnie proste ? Na co zwracać uwagę, aby nie połamać listw ? Zapraszamy Was do oglądania kolejnego filmu, który umieszczony został na kanale YouTube naszej stoczni :-)

Już w najbliższą środę pojawi się kolejny materiał. Tym razem opowiemy o obsłudze foka samohalsującego.

Stawianie i zrzucanie grota..jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 172,28 KB

 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2019-04-01, 13:48    [Cytuj]

Ahoj Czarter napisał/a:
IV. Stawianie i zrzucanie grota.

 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-04-03, 08:41    [Cytuj]

V. Obsługa foka samohalsującego

Dziś coś na temat obsługi foka samohalsującego. Jest to opcja dostępna na naszych wybranych jachtach. Miłego oglądania :-)

W najbliższy poniedziałek pojawi się film dotyczący podnoszenia i opuszczania miecza.

Obsługa foka samohalsującego-zapowiedź.jpg
Plik ściągnięto 30 raz(y) 93,01 KB

 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-04-08, 09:18    [Cytuj]

VI. Obsługa miecza.

Jak podnosić i opuszczać miecz na jachtach żaglowych Maxus ? Zapraszamy do oglądania kolejnego filmu z naszego poradnika :-)

Za tydzień opublikujemy materiał dotyczący obsługi steru głębinowego.

Obsługa miecza - zapowiedź..jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 132,64 KB

 
 
Kasia_sailing

Dołączyła: 14 Kwi 2019
Posty: 7
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-04-14, 12:20    [Cytuj]

Bardzo fajny pomysł z tymi filmami instruktażowymi!

Pozdrawiam,
Kasia
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 733
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2019-04-14, 16:20    [Cytuj]

Pomysł bardzo dobry. Tylko jak się aktywuje te filmiki ? u mnie aktywują się tylko dwa (osługa silnika i obsługa grota - te z czerwonym polem z trójkątem). Jak aktywuje się te pozostałe ?
 
 
<|yavien

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 27 Maj 2008
Posty: 365
Wysłany: 2019-04-14, 16:53    [Cytuj]

Józek, klikaj nie w obrazki, tylko w linki - przeniesie Cię na Youtube:
Ahoj Czarter napisał/a:
VI. Obsługa miecza.
Obrazki to tylko zapowiedzi.
Czasem moderator wstawi tu na forum film z YT "w okienko", wtedy można oglądać bezpośrednio na forum.
 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2019-04-14, 17:41    [Cytuj]

Żeby nie było kłopotów z oglądaniem filmów
Ahoj Czarter napisał/a:
V. Obsługa foka samohalsującego


Ahoj Czarter napisał/a:
VI. Obsługa foka miecza


 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 733
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2019-04-14, 22:53    [Cytuj]

yavien - dzięki , teraz jest O.K. :!:
 
 
Ahoj Czarter

Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 123
Wysłany: 2019-04-15, 08:04    [Cytuj]

VII. Obsługa steru głębinowego.

Jak obsługiwać ster głębinowy ? Co robić, aby nie zerwać fału i kontrafału ? O tym w kolejnym filmie instruktażowym, który znajdziecie na kanale YouTube stoczni Northman.
Miłego oglądania :-)

Już w najbliższą środę opowiemy Wam o użytkowaniu steru strumieniowego.
Adminowi dziękujemy za udostępnianie filmów w okienkach.

Obsługa steru głębinowego..jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 178,41 KB

 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2019-04-15, 09:07    [Cytuj]

Ahoj Czarter napisał/a:
VII. Obsługa steru głębinowego

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH