FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiosna i Ptaki
Autor Wiadomość
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-17, 11:25   Wiosna i Ptaki [Cytuj]

"Święta Agnieszka wypuszcza ptaszki z mieszka " - w tym roku też się sprawdziło .
Od dłuższe czasu w ogrodzie , lesie i na polach więcej ptasich głosów i śpiewu.
Kilka dni temu wieczorem na spacerze rozmawiałem prze telefon z Tobo i nagle mi mówi że u mnie śpiewa słowik.
W tym momencie też sobie to uświadomiłem.
Niezależnie od mrozu idzie wiosna.
Wczoraj odezwały się w nowych miejscach żurawie .

Także od kilku dni w moich karmikach zachodzą zdecydowane zmiany.
Starych bywalców tak jak by ubyło ale na wróbelki wpadające całymi stadami zawsze mogę liczyć.
Ale nie ma próżni bo pojawili się nowi .
Jednego nie potrafię zidentyfikować ( jestem w tym za słaby ).
Pojawił się dwa dni temu
Prawie dwa razy większy od wróbla.
Zdjęcia niestety niezbyt wyraźne bo robione przez szybę.
Jest bardzo płochliwy.
Najmito , Tobo - co o może być ?
A może ktoś inny ?
Nella na początku powiedziała - o jaka mała Sójka ale zaraz powiedziała - nie.
Pierwsze zdjęcie pokazuje sylwetkę

IMG_0303.JPG
Plik ściągnięto 22 raz(y) 2,27 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-17, 11:25    [Cytuj]

a tu ubarwienie

IMG_0306.JPG
Plik ściągnięto 36 raz(y) 2,22 MB

Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-03-17, 11:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Emill`76

Pomógł: 58 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4005
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-03-17, 13:27    [Cytuj]

W tym roku ptaków jakoś wyraźnie mniej . Mniej wróbli i zimą sikorek .... :cry:
 
 
kjar2

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 68
Wysłany: 2018-03-17, 13:33    [Cytuj]

Może to być młody Gil.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27579
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-17, 13:36    [Cytuj]

Budujmy budki lęgowe dla ptaków. Marzec to odpowiedni czas.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5968
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2018-03-17, 15:55    [Cytuj]

To może być grubodziób
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1319
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2018-03-17, 16:16    [Cytuj]

najmita napisał/a:
To może być grubodziób


To jest grubodziób. Do nas też przylatuje.

A do słoniny podłącza się czasem dzięcioł :) nieźle mu idzie.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-17, 20:19    [Cytuj]

Dziękuję Koledzy
Nella już przewertowała atlas Ptaków i jest szczęśliwa a ja poduczony.

Dzięciołki do nas tez zaglądają.
Siadają na tłustych kolbach z orzechami przeganiając sikorki.
Śmiesznie się przy tym z całą kolbą obracały , prawie głową do dołu.
Obracały bo teraz kolby są od dołu obciążone ciężarkami ale nie dla wygody Dzięciołów ale po to aby ich nie kradły krukowate.
Siadały na gałęzi do której była dowiązana kolba.
Dziobem podciągały linkę do góry , przytrzymywały nóżką i po kilku powtórzeniach miały całą kolbę na gałęzi i już nic nie było dla innych,
Teraz nie dają rady.

Emilu
Gdzieś wyczytałem , że jak człowiek decyduje się na dokarmianie to musi o robić systematycznie.
O tej samej porze i taka sama karma.
Widać jak towarzystwo zmienia sie przy karmikach a jak zrzucą na ziemię i wybierają z ziemi to zawsze są jacyś wartownicy - czasami zakradają się koty - to nie do uniknięcia.
Trzy lata temu tez przylatywało mało wróbli , ale teraz jest całe stado ( może to dokarmianie w zimie pozwoliło na odbudowę populacji ? ). Często urzędują w gęstych krzakach niedaleko domu i robią straszny hałas.
Dzisiaj zauważyłem , że ten paszek o którego pytałem tez siedzi z nimi w tych krzakach.
Pewnie czuje się bezpieczniej.
Acha , w tym roku napełniam karmiki jak idę na ostatni spacer z Panna Jenny.
Wcześniej napełniałem wychodząc rano , ale rano całe stada ptaków siedziały na drzewie przed oknem i budziły mnie.
Jako emeryt mogę teraz dłużej pospać i posiedzieć dłużej w nocy.
Pozdrawiam Was
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-17, 20:24    [Cytuj]

Czasami o tak wygląda

IMG_0263.JPG
Plik ściągnięto 22 raz(y) 2,53 MB

 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1319
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2018-03-17, 20:55    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
... aby ich nie kradły krukowate.
Siadały na gałęzi do której była dowiązana kolba.
Dziobem podciągały linkę do góry , przytrzymywały nóżką i po kilku powtórzeniach miały całą kolbę na gałęzi i już nic nie było dla innych,
Teraz nie dają rady.


Krukowate są mistrzami, jeśli chodzi o "podbieranie" czyjegoś jedzenia.

Jako wieszak na wszystko doskonale się nadaje zwykły drut - dla krukowatych za cienki żeby usiąść (w zasadzie to ustać) i jednocześnie za sztywny, żeby podciągnąć, jeżeli już ustoi.

Fajnie jest, jeśli koło karmnika są krzaki - wspaniałe miejsce dla drobiazgu, do ewakuacji w razie "W". Poza tym sikorki (bogatki, modre i ubogie) biorą z budki po jednym ziarenku i lecą na świerk, aby odpowiednio obrobić ziarenko.

Przylatują dzwońce, zięby, wróble, mazurki, sierpówki, kosy, kwiczoły. Pojawiają się bażanty. Pod jachtem (jak jeszcze był) mieszkało stadko kuropatw. Czasem - niestety - wpadnie jakiś drapieżnik. Jego zbójeckie prawo.

Na podwórku mamy też dużych gości, niestety tylko latem. Zdjęcia (b. słabe) poniżej. Bocian z gałęzią łaził po trawniku, obok jachtu.

dzie.JPG
Plik ściągnięto 17 raz(y) 443,77 KB

boc.JPG
Plik ściągnięto 16 raz(y) 669,28 KB

boc_2.JPG
Plik ściągnięto 20 raz(y) 453,97 KB

 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3247
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2018-03-17, 21:11    [Cytuj]

Adam Żyszkowski napisał/a:

Krukowate są mistrzami, jeśli chodzi o "podbieranie" czyjegoś jedzenia.
-dokładnie. Mnóstwo śmiechu miałem jak dwie sroki - dla mnie mistrzynie nad mistrzynie - okradały mojego psa. Jedna siadała ok. 20 metrów od budy, na drzewie lub murku, a druga drażniła psa. Pies łagodny (nowofunland) ale cierpliwość kończyła mu się jak 10 metrów przed budą coś łaziło, podskakiwało i krakało. Wybiegał w końcu z budy i gonił srokę, ta leniwie, 2 metry nad ziemią leciała na koniec działki - pies za nią oczywiście. W tym czasie druga szybko zlatywała do miski, napychała dzioba na maxa i odlatywała zanim pies powrócił.
Niestety aktualnie jest drugi pies, ale sroki kradną nadal. Teraz inaczej, bo miska w środku budy a pies lubi sobie zwiedzać okolice za płotem. Siada więc jedna na szczycie drzewa i patrzy gdzie poszedł pies. Jak psisko wraca - drze dzioba i odlatują razem. Pewnie zmieniają się na czatach. Sroki (jak i inne krukowate) są długowieczne, więc mają czas nabrać złodziejskiej smykałki ;-)
A to mój najciekawszy ptak widziany z okna:

DSCF8002.JPG
Plik ściągnięto 31 raz(y) 3,77 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-18, 00:57    [Cytuj]

Jenny je w domu ale bardzo lubi obserwować świat leżąc niedaleko karmików.
Wtedy żaden kot tam się nie pojawia i obok niej chodzą różne ptaki i wydziobują smakołyki z ziemi.
Ona na nie nie reaguje i one chyba tego się nauczyły.
A ona chyba ma rozrywkę z obserwowania ich i ich wojenek.

Ostatnio czytam kolejną książkę Peter'a Wohelleben'a pt Nieznane Więzi Natury.
Bardzo ciekawe opowieści oparte o wyniki różnych badań naukowych i doświadczenia tego leśnika.
Np
Podobno wilki uczą swoje małe życia przyjaźni z krukowatymi.
Podobno jest to korzystne dla obu stron , wilki pozwalają im coś zjeść ze swojej zdobyczy za to krukowate ostrzegają je przed niebezpieczeństwem.
I wiele wiele innych
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-03-18, 00:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27579
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-18, 00:59    [Cytuj]

Ptaków raczej nie powinno się dokarmiać... ale budki lęgowe warto budować.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-18, 01:11    [Cytuj]

Zbyszku
Na ten temat są sprzeczne teorie.
Autor tej książki którą przywołałem pisze , że pierwotnie też był przeciwny dokarmianiu ale później zmienił stanowisko.
Jakiś kilometr od mojego domu , na nieużytkach jest miejsce gdzie dla krukowatych wykładane są różne szczątki -( nie wiem kto to robi a przecież do nich się nie strzela chyba ? jest tam też ambona pozwalająca je obserwować.
Może dzięki temu dokarmianiu widuję często te wielkie czarne mądre ptaki.
( podobno nadają sobie imiona )
A jeżeli dzięki mojemu dokarmianiu widuję wiele różnych ptaków i widocznie wzrosła populacja wróbli to chyba dobrze.
Teraz nie ma gospodarstw rolnych , koni , nie strawionego owsa w ich odchodach itd.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-18, 01:34    [Cytuj]

Wracając do wiosny.
Wydawało mi się , ze tuż przed tym śniegiem widziałem szpaki ale nie jestem pewien.
Nie widziałem jeszcze Drozdów i Pliszek no ale to dopiero połowa marca.
Ten słowik mnie zaskoczył bo wg książeczki jaką mam powinien przylecieć dopiero w maju.
Podobnie zaskoczyły mnie żurawie - bo już były w lutym przed mrozami.
Ciekawe jak sobie poradziły ale są.
Słysz je prawie codziennie
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27579
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-18, 02:02    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Zbyszku
Na ten temat są sprzeczne teorie.
Autor tej książki którą przywołałem pisze , że pierwotnie też był przeciwny dokarmianiu ale później zmienił stanowisko.


Napisał dlaczego?
 
 
<|jaras63

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 465
Wysłany: 2018-03-18, 02:36    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Wracając do wiosny.
Wydawało mi się , ze tuż przed tym śniegiem widziałem szpaki ale nie jestem pewien.
Nie widziałem jeszcze Drozdów i Pliszek no ale to dopiero połowa marca.
Ten słowik mnie zaskoczył bo wg książeczki jaką mam powinien przylecieć dopiero w maju.
Podobnie zaskoczyły mnie żurawie - bo już były w lutym przed mrozami.
Ciekawe jak sobie poradziły ale są.
Słysz je prawie codziennie

Andrzeju, u mnie żurawie pojawiły się na początku marca - jak nigdy (zawsze były po 20, jak bociany). Ale w ogóle przyroda robi nam figle (nam...chyba ptakom :-) ) Chodzę często na starorzecza (mieszkam ok. 4 km od Wisły) i dwa tygodnie temu (w największy mróz) zobaczyłem rodzinę łabędzi żerującą na jednym z nich. Wystarczyła im niezamarznięta powierzchnia - ja wiem? może 30m2.
A tak w ogóle to jutro (niedziela) idę nad Wisłę szukać wiosny (i straszyć zimę)
Pozdrawiam wszystkich którzy już się nie mogą doczekać....
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-18, 12:23    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Andrzej Drago napisał/a:
Zbyszku
Na ten temat są sprzeczne teorie.
Autor tej książki którą przywołałem pisze , że pierwotnie też był przeciwny dokarmianiu ale później zmienił stanowisko.


Napisał dlaczego?


Tak , ale to długi i złożony wywód tak jak złożone są zależności w przyrodzie.
Jest tez o :
Dżdżownicach mających wpływ na populację dzików
O zależnościach między populacją dzików i żurawi i wiele innych.
W sumie to chyba był ortodoksa i potem po poznaniu złożoności zjawisk przestał.
A za oknem rozrabia stado wróbli a z nimi trzy grubodzioby.

Jarku
Te bociany to pewnie wcale nie odlatywały i udało im się przetrwać ( tak myślę ) ale ganiaj zimę - już czas na wiosnę w pięknych powiewnych kwiecistych sukienkach no i na wodę.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 109 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3421
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-18, 13:38    [Cytuj]

Adam Żyszkowski napisał/a:

Fajnie jest, jeśli koło karmnika są krzaki - wspaniałe miejsce dla drobiazgu, do ewakuacji w razie "W". Poza tym sikorki (bogatki, modre i ubogie) biorą z budki po jednym ziarenku i lecą na świerk, aby odpowiednio obrobić ziarenko.


Wiesz , widziałem ten ruch sikorek miedzy karmikami i rosnącymi kilka metrów dalej świerkiem i sosną.
Potem na ziemi zobaczyłem łupiny po nasionach słonecznika.
Do tego , że pod sosnami miałem łupiny z szyszek byłem przyzwyczajony - wiedziałem , że to wiewiórki.
Zacząłem się uważniej przyglądać.
To sikorki na gałązkach tych iglaków obrabiały ziarna słonecznika które porwały z łupinami z karmików.
Pozdrawiam Cię
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1319
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2018-03-18, 17:43    [Cytuj]

To są bardzo fajne obserwacje :-)

Modraszka to taki mały agresor, który przepędza inne ptaszki (sikory również) jeżeli uzna, że słonina jest jej własnością i niczyją więcej.

Grubodziób zachowuje się w ten sam sposób - cały karmnik jest jego i biada temu który się zbliży i chce coś zjeść.

Dzięcioł odstrasza wszystkich swą wielkością.

Niebawem przylecą szpaki, zrobi się wyścig do budek, a parę tygodni potem transport "makaronu" - robale wyciągnięte z trawnika zwisają po obu stronach dziobu. Po kilka naraz.

Biegające pliszki (cała reszta skacze), kopciuszki robiące przysiady w chwilach zdenerwowania.

Karmienie skończy się lada dzień, za jakiś czas stałym elementem podwórka stanie się kałuża - wspaniałe kąpielisko, wodopój i źródło błota dla jaskółek. W upalne dni wodę dolewamy dwa, a czasem nawet trzy razy dziennie. Korzystają wszyscy. Warto o tym pomyśleć, obserwacje są rewelacyjne.

Pozdrawiam również :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH