FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Courier 970- moc silnika
Autor Wiadomość
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-02, 14:39   Courier 970- moc silnika [Cytuj]

Chciałem wyczarterować Couriera 970 z silnikiem Volvo Penta 23KM diesel 3 cylindrowy.Moje wątpliwości wzbudza jednak mała moc silnika w stosunku do 4,5 tonowej łódki. Producent (Northman) nie przewiduje w danych technicznych tak małej mocy silnika.Czy wątpliwości moje są zasadne? Może ktoś ma doświadczenia w pływaniu takim samym lub podobnym egzemplarzem? Decyzję muszę podjąć niebawem . Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez Ryszard M 2017-12-02, 14:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30259
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-02, 15:00    [Cytuj]

Jeżeli ma odpowiednio dobraną śrubę, to da radę. Courier to jacht spacerowy, a mazurskie jeziora to nie Bałtyk.
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-02, 20:16    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Jeżeli ma odpowiednio dobraną śrubę, to da radę. Courier to jacht spacerowy, a mazurskie jeziora to nie Bałtyk.

Nie wiem jaką ma śrubę, uciągową czy nie.Nie znam sie na tym. Jest w ofercie firmy Bielak Czarter. Nie chciałbym jednak mieć bardzo "mułowatej" jednostki, stąd pytanie. Łódka bardzo mi sie podoba , chcemy pływać z dwójką wnuków , więc pływanie czysto turystyczne. Środek wymarzony do tych celów, pokład też. Zresztą zapytam p. Bielaka o szczegóły, bo jesteśmy już "po słowie". Dziękuję i pozdrawiam.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 210 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9738
Wysłany: 2017-12-02, 20:23    [Cytuj]

Wyczarteruj Couriera w Ahoju. Plywalem ta jednostką osobiscie i wiem, ze silnik jest odpowiednio dobrany.

A'propos produkcji: Northman robi Couriera nie od zawsze. W zwiazku z tym nie kazdy jacht na rynku jest wybudowany wg standardow i certufikacji tej konkretnie stoczni. Stad moga byc roznice m.in. w silnikach.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 71 razy
Wiek: 44
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4485
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-12-02, 20:35    [Cytuj]

Co nie oznacza, że Courier od Bielaka musi być zły. Brat pływał i bardzo sobie chwalił... łódka była super wypasażona w doskonałym stanie .
Ostatnio zmieniony przez Emill`76 2017-12-02, 20:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 210 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9738
Wysłany: 2017-12-02, 21:01    [Cytuj]

Absolutnie nie oznacza i tego nie pisalem ani nie sugerowalem. Odnioslem sie w kontekscie poruszonego faktu: dlaczego aktualny producent podaje wiekszą moc minimalną silnika (inny zakres widelek).
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-03, 10:27    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Co nie oznacza, że Courier od Bielaka musi być zły. Brat pływał i bardzo sobie chwalił... łódka była super wypasażona w doskonałym stanie .

Sadząc po zdjęciach i opinii czarterodawcy własnie tak jest.Łódka została nabyta od prywatnego armatora, stąd jej wyposażenie i stan odbiega nieco in plus od czarterowego standardu. Tylko ta moc silnika wydawałami mi się zbyt mała. Czekam jeszcze na Wasze opinie i Pana Bielaka, do którego zwróciłem sie konkretnie w tej sprawie.Jak dotąd moje wrażenia z kontaktu z tą Firmą sa bardzo pozytywne, i niech tak zostanie.Korzystał będę z ich usług po raz pierwszy.Pozdrawiam.
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-12-03, 15:24    [Cytuj]

Może dla porównania warto odnieść się do większych (30 stóp i więcej) jachtów żaglowych i mocy silników przyczepnych, w które są wyposażone. Ważą podobnie, a koni mają mniej i to w postaci mniej skutecznego napędu. Na przykład Cobra, Bingo, Maxus 33. Stacjonarne 23 konie na 4,5 tony to naprawdę nie jest mało....

Dla porównania z drugiej strony Bavaria 37 waży 7 ton i montuje się tam nawet 18 KM.
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2017-12-03, 17:18    [Cytuj]

W napędach pomocniczych przyjmuje się wg. zasady "pi razy drzwi" 3 - 5 KM/tonę . Natomiast w napędach głównych moc i śrubę oblicza i optymalizuje się wg. skomplikowanych algorytmów i wówczas moce wychodzą z reguły znacznie mniejsze.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30259
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-03, 18:09    [Cytuj]

Przypominam, ze mowa o silniku stacjonarnym, a nie zaburtowej pierdziawce. Śruba jest najważniejsza.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13651
Wysłany: 2017-12-03, 18:17    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
(...)Śruba jest najważniejsza.
To prawda, jeżeli z prędkości manewrowej dając wstecz zatrzymasz jacht w pół długości jachtu/statku to IMHO jest już dobrze.
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-03, 19:00    [Cytuj]

pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
(...)Śruba jest najważniejsza.
To prawda, jeżeli z prędkości manewrowej dając wstecz zatrzymasz jacht w pół długości jachtu/statku to IMHO jest już dobrze.
Wygląda na to że muszę pytać o śrubę, a nie moc silnika.Tylko kto to wie? :mrgreen:
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2017-12-03, 19:03    [Cytuj]

Napęd pomocniczy tęż może być stacjonarny - np. w morskich jachtach żaglowych. Tam główną cechą jest jak najmniejszy opór niepracującej śruby, co (zwłaszcza w starsztch konstrukcjach) okupione było małą sprawnością śruby, którą nadrabiano mocą silnika - taki kompromis , skutkiem którego poślizg dochodził nawet do 70% ! Miało to sens jeśli zważymy, żę czas płynięcia na silniku wynosi przeciętnie zaledwie jeden % . Najnowszy wynalazkiem w tej dziedzinie jest śruba nastawna o całkiem płaskich łopatach . Ustawioe na zero mają niezwyle mały opór, w położeniu roboczym - znów kompromis .
Zrobiło sie chyba małe OT. Pardon.

W tym przypadku mamy napęd główny silnikiem , więc prawidłowy dobór należy dokonać wg. kryteriów podanych w poprzednim poście dia napędu głównego.

ps. podaj długość łodzi w linii wodnej oraz koniecznie obroty maksymalne i marszowe wału śrubowego sprubuję pomóc.
Ostatnio zmieniony przez juzekp 2017-12-03, 19:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-03, 19:19    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Napęd pomocniczy tęż może być stacjonarny - np. w morskich jachtach żaglowych. Tam główną cechą jest jak najmniejszy opór niepracującej śruby, co (zwłaszcza w starsztch konstrukcjach) okupione było małą sprawnością śruby, którą nadrabiano mocą silnika - taki kompromis , skutkiem którego poślizg dochodził nawet do 70% ! Miało to sens jeśli zważymy, żę czas płynięcia na silniku wynosi przeciętnie zaledwie jeden % . Najnowszy wynalazkiem w tej dziedzinie jest śruba nastawna o całkiem płaskich łopatach . Ustawioe na zero mają niezwyle mały opór, w położeniu roboczym - znów kompromis .
Zrobiło sie chyba małe OT. Pardon.

W tym przypadku mamy napęd główny silnikiem , więc prawidłowy dobór należy dokonać wg. kryteriów podanych w poprzednim poście dia napędu głównego.

Czyli powinno być OK ?
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2017-12-03, 19:25    [Cytuj]

Ryszarrdzie M - przeczytaj dopis ps w moim poście
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 70
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2017-12-03, 19:55    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Ryszarrdzie M - przeczytaj dopis ps w moim poście

Oprócz długości linii wodnej ( ok.9m) nic więcej nie wiem. Zapytam w firmie czarterowej i odpiszę jak będą wiedzieć. W teście "Żagli" dotyczącym tej łódki jest dużo więcej danych , ale był to egzemplarz z silnikiem 50 KM. Więc prawie o połowę większej mocy. Autorzy testu piszą też że ich zdaniem, silnik 30 KM powinien spokojnie dawać sobie radę na mniejszych akwenach jak Mazury. Tak też zresztą uważa również admin. Moje wątpliwości dotyczą w zasadzie tylko manewrowości tej łódki ( z tym silnikiem) w mazurskich portach,zwłaszcza na biegu wstecznym i skuteczności przy konieczności szybkiego zatrzymania.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez Ryszard M 2017-12-03, 20:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2017-12-03, 21:32    [Cytuj]

Ryśku, w zasadzie sobie już najważniejsze wątpliwości wyjaśniłeś . Szybkość graniczna tej łodzi wynosi 13,5 km/godz tzn. szybkość marszowa nie powinna przekraczać 11km/h , no chyba że masz za gruby portfel . Powyżej tych 11 km/h łódź zaczyna wchodzić w strefę półślizgu . Właśnie dla półślizgu koncepowane są te 50KM. Pamiętaj, że półślizg pożera kilka razy więcej paliwa niż w "marszu" i znacznie więcej niż w pełny śizgu !!! Więc nie daj się zwariować :roll: Myślę że zgłębianie więcej parametrów (na które i tak nie masz wpływu) dla jednego rejsu mija się z celem. Ta łódka spełni twoje oczekiwania.
O manewry w portach się nie martw, pomału i spokonie parę razy poćwiczysz (jeżeli to twój pierwszy raz) , zresztą czarterodawca cię wprowadzi.

Życzę miłego rejs
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 210 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9738
Wysłany: 2017-12-03, 21:48    [Cytuj]

Na wsteku courier manewruje gorzej niz jednostki ze skretnym silnikiem przyczepnym. Trzeba wiedziec co to jest efekt sruby i umieć to wykorzystać. Moc silnika w tym przypadku nie jest decydującym czynnikiem. Jezeli umiesz manewrowac duzym jachtem zaglowym na silniku ze skladana srubą (ktore z reguly sa mniej efektywne na wsteku od stalych srub) - nie bedziesz mial problemow. Trzeba sie tego po prostu nauczyć.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30259
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-03, 22:13    [Cytuj]

Od manewrowania są silniki strumieniowe. W zestawie z silnikiem stacjonarnym powinien być minimum jeden na dziobie (w łodzi tej wielkości na Mazurach). Jeżeli są dwa - w porcie manewrować może nawet pięciolatka (przetestowane).
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13651
Wysłany: 2017-12-03, 22:14    [Cytuj]

Co nie szkodzi wykorzystywać efekt śruby... ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH