FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
podnoszenie miecza
Autor Wiadomość
dżordż

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 180
Wysłany: 2017-11-15, 22:23    [Cytuj]

pough napisał/a:

Nie musi, ale czasem się przydaje... :-D


ja bym się jeszcze zastanowił nad siłami, które wywołuje przyspieszanie takiej masy.
Przez przyspieszanie rozumiem także hamowanie (przyspieszenie ujemne) w górnym położeniu.
I zniszczeniami, które te siły mogą potencjalnie wywołać...

Luke napisał/a:
Czy 3 sek czy 30 sek to i tak praca ta sama, a co za tym idzie energia też... Czyli łopatologicznie prąd z akumulatora mniejszy, ale dłużej pobierany. Czy szybko czy wolno, to te 1000 kg musi zostać podniesione o 1,5 metra. I na to pójdzie sporo prądu.


Ale prądy mniejsze. A to redukuje przekrój kabli i 'mohutość' osprzętu elektrycznego.
Z rozmiarów dziecięcej rączki do rozmiarów ołówka :o)

Ostatnio zmieniony przez dżordż 2017-11-15, 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Luke

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 1355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-15, 22:32    [Cytuj]

dżordż napisał/a:


Luke napisał/a:
Czy 3 sek czy 30 sek to i tak praca ta sama, a co za tym idzie energia też... Czyli łopatologicznie prąd z akumulatora mniejszy, ale dłużej pobierany. Czy szybko czy wolno, to te 1000 kg musi zostać podniesione o 1,5 metra. I na to pójdzie sporo prądu.


Ale prądy mniejsze. A to redukuje przekrój kabli i 'mohutość' osprzętu elektrycznego.
Z rozmiarów dziecięcej rączki do rozmiarów ołówka :o)


Oczywiście! Ale dalej jest problem, że 60Ah wystarczy na 20 podniesień, co jest na mazurskie pływanie zdecydowanie za mało, no chyba że co drugi dzień stoi się w porcie z ładowaniem akumulatora w nocy...
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-15, 22:37    [Cytuj]

dżordż napisał/a:
pough napisał/a:

Nie musi, ale czasem się przydaje... :-D


ja bym się jeszcze zastanowił nad siłami, które wywołuje przyspieszanie takiej masy.
Przez przyspieszanie rozumiem także hamowanie (przyspieszenie ujemne) w górnym położeniu.
I zniszczeniami, które te siły mogą potencjalnie wywołać...

Luke napisał/a:
Czy 3 sek czy 30 sek to i tak praca ta sama, a co za tym idzie energia też... Czyli łopatologicznie prąd z akumulatora mniejszy, ale dłużej pobierany. Czy szybko czy wolno, to te 1000 kg musi zostać podniesione o 1,5 metra. I na to pójdzie sporo prądu.


Ale prądy mniejsze. A to redukuje przekrój kabli i 'mohutość' osprzętu elektrycznego.
Z rozmiarów dziecięcej rączki do rozmiarów ołówka :o)




Sily bezwladnosci oczywiscie istnieja i nalezy je uwzglednic przy podnoszeniu. Ale to jest istotne tam gdzie sa fale. Lodka ma 9 metrow dlugosci wiec jeziorne fale mozna pominac, a na zatoke miecz przykrecam do skrzyni i nie ma tluczenia ale tez nie ma podnoszenia (chyba, ze go rozbroje) miecza.
j.
Ostatnio zmieniony przez jjj 2017-11-15, 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-11-15, 22:38    [Cytuj]

Jeżeli już mowa o elektrycznym podnoszeniu miecza to nie można zapominać o linach. W przypadku wyciągarki lina stalowa, a lina to najsłabszy element układu. Na Mellody 30 (meme) jest elektrycznie podnoszony miecz obrotowy za pomocą wyciągarki, trochę kłopotów z tym miałem.
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-15, 22:41    [Cytuj]

Zdecydowanie podnoszenie hydrauliczne. Mysle, ze sprawnosc urzadzen elektrycznych jest lepsza, natomiast przerobek bedzie mnie to kosztowalo zbyt duzo.
pozdrowienia
jarek
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2017-11-15, 22:42    [Cytuj]

dżordż napisał/a:
pough napisał/a:

Nie musi, ale czasem się przydaje... :-D


ja bym się jeszcze zastanowił nad siłami, które wywołuje przyspieszanie takiej masy.
Przez przyspieszanie rozumiem także hamowanie (przyspieszenie ujemne) w górnym położeniu.
I zniszczeniami, które te siły mogą potencjalnie wywołać...

Siłownik hydrauliczny skoro rozpędzi to i wyhamuje - jak amortyzator... ;-)
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-15, 22:44    [Cytuj]

Mylse, ze autor mial na mysli sily bezwladnosci. Jesli lodka przemieszcza sie do gory z przyspieszeniem a, to na miecz dziala dodatkowa sila m*a, gdzie m to masa miecza. Oczywiscie kierunej jest przeciwny do ruchu lodki.
j.
 
 
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-11-15, 22:57    [Cytuj]

Tak poza tematem głównym.
Ciekawe mogłoby być podnoszenie magnetyczne, zwłaszcza w szybrówkach. Może ktoś to opracuje?
 
 
~jachtyzklasą

Pomógł: 49 razy
Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 985
Skąd: Mazury
Wysłany: 2017-11-15, 23:20    [Cytuj]

jjj napisał/a:
Zdecydowanie podnoszenie hydrauliczne. Myślę, ze sprawność urządzeń elektrycznych jest lepsza, natomiast przeróbek będzie mnie to kosztowało zbyt dużo.

Jak myślisz o hydraulice to nie zapomnij że siłownik nawet złożony ma swoją długość i musi się zmieścić w mieczu. I w mieczu (w jego wnętrzu), musi być też wstawiony (wspawany) stosowny punkt mocowania siłownika. Pytanie jak wysoko jest zabalastowany miecz i czy nie będzie to przeszkadzało. Do rozważenia siłowniki wielostopniowe. Oczywiście zakładam że masz stosunkowo długi miecz który po podniesieniu sięga "sufitu".
Sporo niewiadomych. Na moje oko najprościej, najmniej kłopotliwie, najtaniej wyjdzie jednak podnoszenie elektryczne.
Ostatnio zmieniony przez jachtyzklasą 2017-11-15, 23:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dżordż

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 180
Wysłany: 2017-11-16, 00:34    [Cytuj]

jjj napisał/a:
Mylse, ze autor mial na mysli sily bezwladnosci. Jesli lodka przemieszcza sie do gory z przyspieszeniem a, to na miecz dziala dodatkowa sila m*a, gdzie m to masa miecza. Oczywiscie kierunej jest przeciwny do ruchu lodki.
j.


Autor miał na myśli sam ruch pionowy miecza spowodowany podnoszeniem/opuszczaniem. Jeśli chcesz przemieścić tonę o metr w 3 sekundy, to musisz ją konkretnie "rozpędzić" a potem nią "wyhamować".
Element rozpędzający i hamujący musi się "o coś zaprzeć" (być do czegoś przymocowane) i to mocowanie musi wytrzymać siły, które przy tym powstają.

 
 
~Luke

Pomógł: 32 razy
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 1355
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-16, 00:35    [Cytuj]

No właśnie nie bardzo sobie wyobrażam konstrukcję opartą na siłowniku. Miecz jest PODNOSZONY czyli wyciągany, a siłownik działa na rozprężanie, czyli wydłużanie. Czy siłownik jest oparty jednym końcem o dno, a drugim o coś na górze miecza?
Też mi się wydaje, że tu będzie dużo większa przeróbka niż na elektryka... Choć nie znamy konstrukcji i zabudowy na jachcie autora wątku...
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-16, 08:06    [Cytuj]

Luke napisał/a:
No właśnie nie bardzo sobie wyobrażam konstrukcję opartą na siłowniku. Miecz jest PODNOSZONY czyli wyciągany, a siłownik działa na rozprężanie, czyli wydłużanie.

Może działać i na skracanie, tj ssanie. Pod tym warunkiem wszelako, że podciśnienie nie przekroczy ciśnienia atmosferycznego. Przy ciężarze miecza 1T wymagałoby to co najmniej 1000cm² powierzchni tłoka, a więc jego średnica musiałaby przekraczać 36cm, a tak gruby siłownik obojętnym bykiem nie zmieści się w mieczu. No, chyba że żeby zainstalować ich całą baterię jeden za drugim.

Tomek Janiszewski
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-16, 10:41    [Cytuj]

jachtyzklasą napisał/a:
Na moje oko najprościej, najmniej kłopotliwie, najtaniej wyjdzie jednak podnoszenie elektryczne.


Też tak sądzę ale rozważył bym jeszcze wyciągarkę łańcuchową. Co prawda paskudnie wygląda ale jest sprawna no i zawsze może być jako awaryjny system do elektrycznego. Wtedy sobie lezy gdzieś z boku a jak zaczynają się kłopoty to można ją szybko wpiąć. ( sam tak mam )
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-16, 11:15    [Cytuj]

Jeszcze jedno.
W sumie to układ musi wykonać jakąś pracę i energię trzeba dostarczyć. Do silnika napędzającego pompę hydrauliczna także.
Pytanie - który układ ma większą sprawność ? - jednak myślę , że wyciągarka elektryczna ma większą niż układ hydrauliczny.
Chyba dlatego nowoczesne wtryskarki maja albo układy napędowe elektryczne albo mieszane.
Są szybsze i mniej energochłonne .
Ale to może zły przykład.
Kiedyś rozważaliśmy taka przeróbkę dla Pegaza z metalowa skrzynia mieczową , dyskusje skończyliśmy na koncepcji napędu elektrycznego + rezerwa wyciągarka łańcuchowa.
Nie zrealizowane bo właściciel sprzedał łódkę.
Ostatnio widziałem ją na Zalewie Zegrzyńskim ale chyba jeszcze ze starym układem opartym o śrubę pociągową z tokarki i ręczna korba.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2017-11-16, 11:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-16, 11:34    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Luke napisał/a:
No właśnie nie bardzo sobie wyobrażam konstrukcję opartą na siłowniku. Miecz jest PODNOSZONY czyli wyciągany, a siłownik działa na rozprężanie, czyli wydłużanie.

Może działać i na skracanie, tj ssanie. Pod tym warunkiem wszelako, że podciśnienie nie przekroczy ciśnienia atmosferycznego. Przy ciężarze miecza 1T wymagałoby to co najmniej 1000cm² powierzchni tłoka, a więc jego średnica musiałaby przekraczać 36cm, a tak gruby siłownik obojętnym bykiem nie zmieści się w mieczu. No, chyba że żeby zainstalować ich całą baterię jeden za drugim.

Tomek Janiszewski



Są siłowniki dwustronnego dzialania, to ile podniesie zalezy tez od cisnienia. Cos rachunki chyba poszly w maliny. Ale wroce do hamowania miecza w pozycji gornej (jak by nie bylo to tez sa sily bezwladnosci, ale ja myslalem o innych). Zeby zatrzymac mase 1000kg poruszajaca sie z predkoscia ok 0.5 m/s potrzebna jest droga rzedu (0.25/20) metra - z zasady zachowania energii zakladajac, ze sila hamujaca jest wylacznie grawitacja. Czyli sa to milimetry - mysle, ze do pominiecia w tego typu obliczeniach.
pozdrowienia
jarek
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-16, 14:28    [Cytuj]

jachtyzklasą napisał/a:
jjj napisał/a:
Zdecydowanie podnoszenie hydrauliczne. Myślę, ze sprawność urządzeń elektrycznych jest lepsza, natomiast przeróbek będzie mnie to kosztowało zbyt dużo.

Jak myślisz o hydraulice to nie zapomnij że siłownik nawet złożony ma swoją długość i musi się zmieścić w mieczu. I w mieczu (w jego wnętrzu), musi być też wstawiony (wspawany) stosowny punkt mocowania siłownika. Pytanie jak wysoko jest zabalastowany miecz i czy nie będzie to przeszkadzało. Do rozważenia siłowniki wielostopniowe. Oczywiście zakładam że masz stosunkowo długi miecz który po podniesieniu sięga "sufitu".
Sporo niewiadomych. Na moje oko najprościej, najmniej kłopotliwie, najtaniej wyjdzie jednak podnoszenie elektryczne.


Konstrukcja miecza jest taka, ze da sie w nim umiescic silownik, jest tez mocowanie do silownika. Sam balast jest bulba wiec ponizej mocowania silownika. Generalnie, mysle ze jest to przygotowane do takiego rozwiazania. Stad moje podejscie.
pozdrowienia
jarek
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-16, 22:50    [Cytuj]

Zalaczm trzy obrazki sytuacji - bedzie bardziej przejrzyscie.
Do miecza jest wlozony pret z nierdzewki o srednicy chyba 32 mm (juz nie pamietam). Zaczep jest lekko ponad bulba, oczywiscie wewnatrz miecza.

Screen Shot 2017-11-16 at 22.45.15.png
Plik ściągnięto 16 raz(y) 815,95 KB

Screen Shot 2017-11-16 at 22.45.51.png
Plik ściągnięto 36 raz(y) 1,01 MB

Screen Shot 2017-11-16 at 22.46.27.png
Plik ściągnięto 27 raz(y) 2,58 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-17, 01:06    [Cytuj]

Kolego
Proponuje rozważenie czy po bokach skrzyni , na wysokości bloku ( fotografia 2 ) nie zamontować rurek stalowych pomiędzy dnem a pokładem tak aby to one wspierały skrzynie przy przenoszeniu bocznych sił z miecza . Oczywiście musiały by być na dnie i najwyżej jak się da związane ze skrzynią mieczową a na górze ze sobą i z pokładem.
To by zapobiegało rozrywaniu skrzyni .
Pozdrawiam
 
 
jjj

Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-11-17, 09:10    [Cytuj]

Jak widać w środku są dwa pilersy połączone kratownicą ktore utrzymają bez problemow miecz. Witac też połączenie skrzyni z burtą. Dodatkowo do pływan na zfalowanym akwenie miecz jest przykręcany do skrzyni. Jakiekolwiek drgania miecza są przenoszone na cały kadłub - brak luzu w skrzyni. Wkładka denna została usunieta i sa wręgi monolityczne. Dodam, ze zostało to wszystko policzone zgodnie przepisami PRS i na tym etapie myśle tylko o podnoszeniu miecza (szybszym niż mam). I tak jak pisałem, nie planuję żadnej rewolucji w kabinie.
pozdrowienia
jarek
 
 
dżordż

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 180
Wysłany: 2017-11-17, 09:17    [Cytuj]

Nie, żebym się brał do projektowania takiego układu, ale z ciekawości - jakiej prędkości podnoszenia/opuszczania oczekujesz?

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH