FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Komunikacja międzyludzka
Autor Wiadomość
~Tynia

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 565
Wysłany: 2017-11-06, 11:06    [Cytuj]

Uczestniczyłam wczoraj w wykładzie nt. Zarządzania sobą, mowa była m.in o komunikowaniu się. Przeprowadzono badania, których wyniki nie są niestety przyjmowane za pewnik, bo grupa badanych nie była wystarczająco liczna, ale ja się z wynikami tych badań zgadzam i moim zdaniem cały ten wątek jest tego dowodem. Otóż badania te wykazały, że podczas komunikacji przekaz i jego intencje zapamiętujemy w 93 procentach poprzez zapamiętanie gestykulacji, emocji, tembru i intonacji głosu naszego rozmówcy. Tylko 7% zapamiętujemy na podstawie słów.

komunikacja.JPG
Źródło - Nikolay Kirov, Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie
Plik ściągnięto 10 raz(y) 125,25 KB

Ostatnio zmieniony przez Tynia 2017-11-06, 11:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|instant

Pomógł: 14 razy
Wiek: 60
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 456
Skąd: \/\//\\/\//\
Wysłany: 2017-11-07, 11:05    [Cytuj]

Tynia napisał/a:
...podczas komunikacji przekaz i jego intencje zapamiętujemy w 93 procentach poprzez zapamiętanie gestykulacji, emocji, tembru i intonacji głosu naszego rozmówcy.

Tylko 7% zapamiętujemy na podstawie słów.


...czyli siła przekazu werbalnego jest znikoma! Czyli na nic te rozwlekłe posty, te piętrowe cytowania i kolejne próby perswazji, skoro interlokutorzy chwycą się czasem tylko jednego sformułowania, jednego zdania czy opinii i zaczyna się niezależne życie takiego "słowa", bicie piany, dyskusje out of topic, a często wyłączanie takiej "dyskusji" do osobnego wątku.

Tynia napisał/a:
Cieszę się, że mogłam podzielić się nabytą wiedzą :-)
Niestety, na własnej skórze doświadczyłam, że fora internetowe to kiepskie miejsce do rozmów z wydźwiękiem sarkazmu, ironii czy krytyki, chyba, że bardzo dobrze znamy swojego rozmówcę również w realu, ale to też wcale nie pomaga ;-)

Nieporozumienia wywołane błędnym rozumieniem czyichś intencji są później już nie do wytłumaczenia ani językiem pisanym ani za pomocą rozmów.



Poruszony temat jest niezwykle istotny dla jakości dyskusji na forum. Może niektorym pomoże prościej formułować wypowiedzi, a innym nieco lżej je traktować.


...i oczywiście: cytowania wybiórcze, część wytłuszczeń moja
;-) :-P
 
 
~Emill`76

Pomógł: 58 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4043
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-11-07, 11:51    [Cytuj]

7% za pomocą słów....

Dlaczego mamy dawać wiarę , że faktycznie tak jest w istocie ?? Prawdę mówiąc średnio się z tymi założeniami zgadzam . Moje nieco sceptyczne podejście być może wynika z tego że przez 20 lat pracy w handlu, przeszedłem jakieś kilkadziesiąt różnorakich szkoleń , na których tego typu zagadnienia były poruszane ;-)
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-07, 12:05    [Cytuj]

Tynia napisał/a:
... Nieporozumienia wywołane błędnym rozumieniem czyichś intencji są później już nie do wytłumaczenia ani językiem pisanym ani za pomocą rozmów...

Z tego właśnie powodu warto na forach starać się możliwie pozytywnie podchodzić do wypowiedzi innych, nie starć się na siłę doszukiwać w nich jakiegoś "drugiego dna" no i oczywiście stosować... brzytwę Ockhama. :-)
 
 
<|instant

Pomógł: 14 razy
Wiek: 60
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 456
Skąd: \/\//\\/\//\
Wysłany: 2017-11-07, 13:33    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
7% za pomocą słów....

Dlaczego mamy dawać wiarę , że faktycznie tak jest w istocie ?? Prawdę mówiąc średnio się z tymi założeniami zgadzam . Moje nieco sceptyczne podejście być może wynika z tego że przez 20 lat pracy w handlu, przeszedłem jakieś kilkadziesiąt różnorakich szkoleń , na których tego typu zagadnienia były poruszane ;-)


Jeśli masz odmienne dane - podaj.

Jak widać z grafiki zamieszczonej przez Justynę, są to dane z badań naukowych, podane na stronach ALK.

Ostatnie "dyskusje" na forum zdają się potwierdzać to, że ludzie zwracają uwagę wyłącznie na urywki wypowiedzi, skupiając się na niektórych słowach, które oderwane od przekazu niewerbalnego, mogą być interpretowane różnie. Już nawet na emotikony nikt nie zwraca uwagi, choć jest to substytut gestów i mowy ciała.

W postach szukają treści, które mogą posłużyć do odwrócenia ostrza sarkazmu, a nierzadko... kota ogonem ;-)

extant, pough, zenek... Oni już nie chcą ze sobą rozmawiać merytorycznie. Może już nie umieją? Przekroczyli granicę, poza którą:

Tynia napisał/a:
Nieporozumienia wywołane błędnym rozumieniem czyichś intencji są później już nie do wytłumaczenia ani językiem pisanym, ani za pomocą rozmów.


Smutno mi...

:-(
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-07, 13:40    [Cytuj]

Remek, spoko, forum to nie nie jest życie, to tylko taka... zabawa ;-) - nie trzeba traktować tego AŻ TAK poważnie :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-11-07, 13:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13911
Wysłany: 2017-11-07, 13:41    [Cytuj]

instant napisał/a:
extant, pough, zenek... Oni już nie chcą ze sobą rozmawiać merytorycznie. Może już nie umieją? Przekroczyli granicę, poza którą:

Tynia napisał/a:
Nieporozumienia wywołane błędnym rozumieniem czyichś intencji są później już nie do wytłumaczenia ani językiem pisanym, ani za pomocą rozmów.


Smutno mi...

:-(
Jeżeli tak będzie przebiegała dyskusja w tym temacie, to za chwilę wróci tam skąd wyszedł!
 
 
~Tynia

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 565
Wysłany: 2017-11-07, 13:53    [Cytuj]

instant napisał/a:


Poruszony temat jest niezwykle istotny dla jakości dyskusji na forum. Może niektorym pomoże prościej formułować wypowiedzi, a innym nieco lżej je traktować.



Tez tak uważam!! Żałuję jednak, że nie jestem ekspertem w temacie. ;-)
Na podstawie własnych przemyśleń i obserwacji jestem w stanie przypuszczać, że wielokrotnie każdy z nas czytając czyjś post wyobrażał sobie złośliwą minę piszącego. Nieważne czy post był bez emotikonów czy z emotikonami - one trochę pomagają, ale nie za dużo, poza tym też można je błędnie odczytać, albo założyć że oznaczają w danym momencie zupełnie coś innego.
Wracają - w chwili, gdy oczami wyobraźni widzę tego złośliwca nad klawiaturą to pole widzenia mi się zawęża. Nie chce dostrzec już innych intencji. A alternatyw mojego błędnego odczytania intencji może być dużo:
- źle postawił przecinek w zdaniu (miałam taką sytuację),
- zrobił błąd stylistyczny (pomylił wyrazy albo słownik zmienił je automatycznie)
- napisał coś szybko pod wpływem emocji i gdzieś wyszedł, jak wrócił - ochłonął i żałował, ale już nie mógł wyedytować
- miał zły dzień
- źle odczytał moje intencje i odpowiedział w afekcie.

Najgorzej jest nie odczytać czyjegoś żartu, zwłaszcza nie popartego emotikonem...

No i co się dzieje potem?
Szufladkujemy ludzi jako trolli, złośliwców, podłych po przekazie słownym, czyli na podstawie tego 7% informacji, które nam tak naprawdę chcą przekazać.

W moim przypadku, zanim odpiszę na czyjegoś posta (maila, list itp), który mnie wkurzył, daję sobie kilka minut. Otwieram okno, idę napić wody. Gdy wracam, czytam jeszcze raz i staram się znaleźć tyle alternatyw, ile w danym momencie potrafię. I dopiero odpisuję (albo nie - ostatnio zazwyczaj nie odpisuję :-P ).
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-07, 14:00    [Cytuj]

Tynia, bardzo trafnie to opisałaś :-) Dodałbym do tego tylko jedno - forum to tylko forum i najlepiej jest nie traktować wszystkiego co tam się dzieje... zbyt poważnie. ;-)
 
 
~Tynia

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 565
Wysłany: 2017-11-07, 14:03    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
7% za pomocą słów....

Dlaczego mamy dawać wiarę , że faktycznie tak jest w istocie ?? Prawdę mówiąc średnio się z tymi założeniami zgadzam . Moje nieco sceptyczne podejście być może wynika z tego że przez 20 lat pracy w handlu, przeszedłem jakieś kilkadziesiąt różnorakich szkoleń , na których tego typu zagadnienia były poruszane ;-)


Każde badanie jest obarczone błędem. :-P

Emil, a odpowiedz sobie sam na pytanie, dzięki czemu Ty zapamiętujesz informacje? Jak rozmawiasz z kontrahentem to całkowicie skupiasz się na tym, co ma Ci do powiedzenia? Czy może patrzysz na jego ubiór, fryzurę, dopasowanie koszuli, zapach oraz czy styl mówienia i zasób słów jest na odpowiadającym Ci poziomie? Czy zwracasz uwagę na mowę ciała? W jaki sposób odczytujesz jego szczerość?? Z tego co mówi, czy z tego w JAKI SPOSÓB mówi i jak się zachowuje? :-)
 
 
~Tynia

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 565
Wysłany: 2017-11-07, 14:04    [Cytuj]

extant napisał/a:
Tynia, bardzo trafnie to opisałaś :-) Dodałbym do tego tylko jedno - forum to tylko forum i najlepiej jest nie traktować wszystkiego co tam się dzieje... zbyt poważnie. ;-)


No tak, ale tu można "potrenować" :-P
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-11-07, 14:05    [Cytuj]

No tak... to prawda ;-) :mrgreen:
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6062
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-11-07, 14:43    [Cytuj]

Uważam, że nasze forum jest specyficzne.
Dlaczego ?
Bo większość piszących zna się z realności. Na tym forum posty kojarzymy z konkretnymi osobami i odnosimy je do tych osób tak, jak je znamy. To nie są osoby, które znamy poprzez posty. To są osoby, z którymi już kiedyś się widzieliśmy i "zarecypowaliśmy" ich cały arsenał środków, które stosuje się w kontakcie face to face.

W związku z tym to, co powszechnie występuje w kontakcie pisanym na innych forach, forach anonimowych, jako niepełny obraz interlokutora, ułomność czystego słowa pisanego w kontaktach na naszym forum występuje rzadziej.

Jeszcze jedna ważna rzecz. Nasze forum nie jest anonimowe.
Forum istnieje 9 lat . Niektórzy wchodzili tu z osobami, które wcześniej znali z realu.
Gdyby ktoś chciał dotrzeć do realnych osób z tego forum, danych osobowych, to będzie to przy dzisiejszych technikach IT bardzo łatwe. I nie chodzi mi o ukryte skrypty, zapisy, haczki IT. Wystarczy analiza ilościowa faktów tu zapisanych. Dlatego też nasze wpisy są inne, niż anonimowe ("anonimowe" ?) np. wyżywanie się w pisaniu bzdur na "gdzieś tam w necie".
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13352
Wysłany: 2017-11-07, 15:00    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
(...)Bo większość piszących zna się z realności.(...)

I to może być problem. Kolejne TWA* się tworzy (Pawciu, Arti, ach i och, -> wazeliny już zaczyna brakować w mieście).
Czy myślicie, że nowi użytkownicy forum wejdą śmiało do dyskusji pomiędzy ludzi tak eksponujących swoją zażyłość na forum. Myślę, że będzie trudno wejść do takiej dyskusji, bo będzie istniała obawa, że to co mają do powiedzenia może odstawać od poziomu dyskusji w TWA...

(Sorka Zenek -> chyba Ciebie uprzedziłem w tym temacie, a wątpliwości również w tej kwestii miałeś...)

artiosso napisał/a:
(...)Na tym forum posty kojarzymy z konkretnymi osobami i odnosimy je do tych osób (...)

To znowu dobrze pod warunkiem, że nie będzie to wewnętrzna dyskusja w ramach TWA*.


* TWA - Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3590
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-07, 15:05    [Cytuj]

Tynia napisał/a:
extant napisał/a:
Tynia, bardzo trafnie to opisałaś :-) Dodałbym do tego tylko jedno - forum to tylko forum i najlepiej jest nie traktować wszystkiego co tam się dzieje... zbyt poważnie. ;-)


No tak, ale tu można "potrenować" :-P


Przykro mi ale ja pisanie na forum odbieram inaczej.
Nie znam wszystkich osobiście a wielu znam bardzo powierzchownie czyli nie znam.
Nie uznaję takiego bawienia się , jeżeli mam coś do powiedzenia w dyskutowanej sprawie to mówię ( tu piszę ) .
To co piszę i jak piszę jest wyrazem mojej rzeczywistej oceny sytuacji i traktuje to poważnie.
Bo inaczej to jest strata czasu i brak szacunku dla rozmówcy.

Tynia
Też tego o czym napisałaś byłem uczony na różnych szkoleniach i dlatego staram się pisać starannie choć nie zawsze wychodzi.
Pozdrawiam Cię
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13911
Wysłany: 2017-11-07, 15:06    [Cytuj]

pough napisał/a:
(Sorka Zenek -> chyba Ciebie uprzedziłem w tym temacie, a wątpliwości również w tej kwestii miałeś...)
To prawda! Mam takie samo zdanie. Nie wiem na ile prawdziwe, ale pod wpływem pytania funyo dotyczącego ruchu na forum, uznałem to za jedną z głównych przyczyn!
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2017-11-07, 16:09    [Cytuj]

Niewielu z Was zna czy pamięta czasy obecnego tu kiedyś TWA, ale ja pamiętam dobrze. Choć wtedy protestowałem i tak źle się to skończyło - na pudelku 8-) .
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6062
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-11-07, 16:13    [Cytuj]

pough napisał/a:
artiosso napisał/a:
(...)Bo większość piszących zna się z realności.(...)

I to może być problem. Kolejne TWA* się tworzy (Pawciu, Arti, ach i och, -> wazeliny już zaczyna brakować w mieście).
Czy myślicie, że nowi użytkownicy forum wejdą śmiało do dyskusji pomiędzy ludzi tak eksponujących swoją zażyłość na forum. Myślę, że będzie trudno wejść do takiej dyskusji, bo będzie istniała obawa, że to co mają do powiedzenia może odstawać od poziomu dyskusji w TWA...

(Sorka Zenek -> chyba Ciebie uprzedziłem w tym temacie, a wątpliwości również w tej kwestii miałeś...)

artiosso napisał/a:
(...)Na tym forum posty kojarzymy z konkretnymi osobami i odnosimy je do tych osób (...)

To znowu dobrze pod warunkiem, że nie będzie to wewnętrzna dyskusja w ramach TWA*.


* TWA - Towarzystwo Wzajemnej Adoracji




Nie za bardzo wiem, jak mam potraktować Twój post.

Masz prawo do krytycznego głosu, ale glossa o wazelinie, której ma brakować w mieście, jest niekonstruktywna, a przede wszystkim złośliwa. I nie jest to wrażenie utrudnionej komunikacji słowa pisanego, tylko wyraźnie odczytana Twoja intencja, że ma być złośliwie, że trzeba było doj***ć, bo nadarzyła się ku temu okazja .

Tak, po części się z Tobą zgadzam, że stopień zażyłości znających się uczestników forum może niektórych krępować "w wejściu" na forum, w zalogowaniu się, czy też w rozpoczęciu pisania.
Ale kiedyś sam byłem (nie tak dawno) tym wchodzącym, ze skrytoczytacza stawałem się piszącym, i to, co mnie do tego forum, a nie do innego przyciągnęło, to właśnie ta atmosfera familiarności.

Może zapytajmy innych, obecnie aktywnych, a niedawno wchodzących, jakie są ich wrażenia, jak odczytują Twoją tezę, co ich "pociągnęło" do pisania na forum ? Jarek jaras63, Tomek tobo ?

I jeszcze jedno. Wskazujesz na zażyłość, która utrudnia przekaz na forum.
A ja chciałbym zwrócić uwagę na inną charakterystyczną cechę tego forum. Od razu uprzedzam, że nie traktuję tego krytycznie, wskazuję tylko na specyfikę tej cechy :
moderatorzy są pełnoprawnymi uczestnikami dyskusji. Wydaje mi się, że kiedyś czytałem o zasadach netykiety, że połączenie cechy moderatora i czynnego, pełnoprawnego członka, nie jest czynnikiem ułatwiającym komunikację na forum *SPAM*, nawet typu hobbystycznego.

Jeszcze raz podkreślam : Ty i Zenek jesteście dla mnie nieodłącznymi osobami tego forum, statystyka nie kłamie - tworzycie czynnie to forum, z resztą tak samo (odwołuję się tu tylko tym razem do statystyk), jak Mariusz extant, Paweł funyo, Andrzej Najmita (by wymienić tylko "parutysięczników"). Pomijam Zbyszka jako właściciela.



EDIT :
"wygwiazdkowanie" SPAM pojawiło się po wpisaniu przymiotnika : s połecznościow y.
To świadczy o bardzo mocnym ustawieniu filtra "antyreklamowego".
Ostatnio zmieniony przez artiosso 2017-11-07, 16:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13911
Wysłany: 2017-11-07, 16:34    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
I jeszcze jedno. Wskazujesz na zażyłość, która utrudnia przekaz na forum.
A ja chciałbym zwrócić uwagę na inną charakterystyczną cechę tego forum. Od razu uprzedzam, że nie traktuję tego krytycznie, wskazuję tylko na specyfikę tej cechy :
moderatorzy są pełnoprawnymi uczestnikami dyskusji. Wydaje mi się, że kiedyś czytałem o zasadach netykiety, że połączenie cechy moderatora i czynnego, pełnoprawnego członka, nie jest czynnikiem ułatwiającym komunikację na forum *SPAM*, nawet typu hobbystycznego.
Być może byłoby lepiej aby moderatorzy byli jedynie arbitrami, tylko jest to mało realne aby komuś się chciało tylko czytać i nie zabierać głosu.
Fora poświęcone wodniakom, na które czasami zaglądam (np.SF), funkcjonują tak jak to forum jeżeli chodzi o moderatorów.

A w związku z tym, że jesteśmy jednocześnie moderatorami i zwykłymi użytkownikami narzędzia moderatorskie w stosunku do pozostałych użytkowników staram się ograniczać do minimum. Zbyszek i Robert zresztą również.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13352
Wysłany: 2017-11-07, 16:41    [Cytuj]

szg napisał/a:
Niewielu z Was zna czy pamięta czasy obecnego tu kiedyś TWA, ale ja pamiętam dobrze. Choć wtedy protestowałem i tak źle się to skończyło - na pudelku 8-) .

Dlatego może lepiej nie powtarzać błędu i zapobiegać powstawaniu TWA?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH