FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: zenek
2017-10-12, 07:24
Classic Cup 2017
Autor Wiadomość
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 19:25   Classic Cup 2017 [Cytuj]

Zatęskniłem za morzem. Zatęskniłem za falami, za nocną żeglugą… Dołączyłem więc do ekipy kapitana Mariusza Główki na jachcie Beneteau Oceanis 390 „Faworyt” w regatach Classic Cup 2017. nazwa jachtu sugerowała zwycięstwo, aż tak dobrze nie było… Regaty etapowe, Gdynia – Hel – Kłajpeda – Hel.
Pierwszy etap (17 IX 2017) zygzakowato biegł z Gdyni (do której dzień wcześniej zawitaliśmy z portu macierzystego jachtu - Górek- Zachodnich) na Hel. Regaty miały formę dżentelmeńską – bez żadnej komisji, bez żadnej elektroniki. Ręczne wyznaczanie kursu w oparciu o kompas, namiary brzegowe i nawet sekstant. Sekstant fajne urządzenie, łatwe w obsłudze, ale już wyliczanie z niego kursów wymaga sporego zaangażowania szarych komórek. W dobie GPS zdawałoby się – zbędna umiejętność… Tylko co jeśli zgasną satelity lub zostaną zhakowane. Co jeśli siądzie nam zasilanie w ploterze, skończą się baterie? Niemożliwe? Możliwe, co nieraz już miało miejsce. Postanowiłem więc z grubsza poznać zasady nawigacji na słońce i księżyc, rejs był okazją do tego – kapitan w przystępny sposób dzielił się wiedzą. Kto wie, może kiedyś skorzystam z tych nauk gdzieś na środku oceanu.
Pogoda w pierwszym etapie nie rozpieszczała –deszcz, szkwaliste wiatry jak na WJM. Do tego akwen z dużym ruchem statków. Nie poszło nam z „pewnych względów” dobrze i zajęliśmy na nim szóste miejsce. Ostatnie niestety, za to wyzwoliło sportową złość i dało motywację do następnych etapów.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 19:46   Hel - Kłajpeda [Cytuj]

Dzień drugi i trzeci (18 - 19 IX 2017) lało i wiało ponad 6B – wyszliśmy więc dopiero na noc 18IX. Fala duża, do tego silny wiatr, czasem deszcz i niestety chmury szczelnie przykryły niebo. Nawigacja tylko zliczeniowa, pomiar prędkości butelką 5l (z 4 litrami wody i obciążnikiem) na sznurku rzucana za rufę + stoper. Łatwy przelicznik długość, czas i prędkość w węzłach.
Prędkość, kurs kompasowy (dewiacja kompasu była zrobiona przed regatami wg gps’a) i tak czarna noc, gdzie nic nie było widać ani wokół ani w górze, błędnik wariował i porzygało się trochę niejednemu, ale bez obezwładniającego chorowania. Zwykłe zrobienie luzu w brzuchu.
Po bodajże 5h lekka zmiana kursu w prawo, gdyż najpierw musieliśmy iść na północ. Niestety Rosjanie mieli ćwiczenia wojskowe i tylko w godzinach nocnych można było przekraczać ich morską strefę ekonomiczną. Do tego też dostosowana była godzina startu.
Tuż po świcie weszliśmy w zasięg wzrokowy Kłajpedy – byłem dumny gdy pierwszy ujrzałem lekko po lewej (na jedenastej) wieżowce kłajpedzkie. Znam je już z zeszłego roku i byłem pewien co widzę. Tym bardziej, że już był czas na ich zobaczenie. Zasługa to głównie dobrego wyznaczania kursów i ich zmian. Łatwiej gdy pojawi się w zasięgu wzroku jakaś pława, latarnia, platforma wiertnicza, w nocy jednak nic nie było widać. Załoga innego jachtu miała za to spotkanie o świcie z łodzią podwodną – wynurzyła się w zasięgu wzroku, zaskoczenie było na pewno niemałe…
Oczywiście minęło kilka dobrych godzin od zobaczenia wieżowców zanim zacumowaliśmy w porcie, zdążyłem się wyspać. Ten etap ukończyliśmy na 3 miejscu, a tak naprawdę na lepsze nie mieliśmy szans – jachty z dwóch pierwszych miejsc były dłuższe o kilka metrów, a kapitanowie nie z pierwszej łapanki… Na tym etapie wycofał się jacht „Gaudeamus”.



Tu filmik z wejścia do Kłajpedy.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 19:52   Kłajpeda - linia startu (40mil w morze) [Cytuj]

Dzień czwarty (20 IX 2017). Zaplanowane wyjście na wieczór więc sporo czasu wolnego. Kłajpeda tym razem lewobrzeżna pozwoliła zwiedzić się w pięknej słonecznej i ciepłej aurze. Muzeum morskie z fokami, lwami morskimi, pingwinami, jesiotrami na długo zostanie w głowie. Wejście na Zalew Kuroński co rusz gości wielkie statki, promy, jest na co popatrzeć. Marina (Smiltynės jachtklubas) czysta, zadbana, prąd, WC i prysznice bez ograniczeń, wszystko to za 20€ dla łódki 12-15m, bez liczenia osób. Mimo, że byłem drugi raz w Kłajpedzie nie żałuję, warte zobaczenia miejsce i na pewno tam wrócę, może lądem z dzieciakami do Delfinarium w zimowe nudne weekendy?
Wieczorem, już po ciemku wychodzimy morze.
Do zaplanowanej linii startu wiele godzin i mil na silniku, dodatkowo na autopilocie, wyjątkowo nudne wachty, które skracały rozmowy i obserwacje nieba. Spadające gwiazdy, Pas Oriona, 4h wachty zleciało jak z bicza strzelił.
Ostatnio zmieniony przez Tobo 2017-10-04, 20:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2017-10-04, 19:52    [Cytuj]

Filmik wklejam w okienko
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 20:01   Etap do Helu [Cytuj]

Dzień piąty (21 IX 2017) – start 3 etapu. Ranek przywitał piękną pogodą, słabym wiatrem baksztagowym lub fordewindem. Słońce, mała fala, czasem jakaś chmurka zawsze dająca silniejsze podmuchy. Konkurencja często w zasięgu wzroku. Żegluga wyjątkowo przyjemna i pozwalająca na nawigację na słońce. W końcu sekstant w ruch! Sama obsługa sekstantu nie jest trudna, kapitan pokazał praktycznie jak ściągać kąty i kilka chwil praktyki więcej dało niż godzinna lektura książek. Brałem pięć pomiarów, później wykres pozwalający wybrać najlepszy pomiar. Ale już wyznaczenie pozycji rzeczywistej proste nie jest… Almanach, tablice, poprawki – długi algorytm, długie liczenie dla początkujących- jednak to morze, ocean, tu jest czas…
Popołudniu pokazał się Półwysep Helski – meta. Jak na regaty przystało walka była do ostatnich mil o trzecią pozycję, jednak nasz lepszy kurs, użycie improwizowanego wytyku do genui (motyl…) swoje zrobiło. Metę (linia latarni w Helu i kardynałki) mijamy już w ciemnościach, trzecie miejsce, przed nami „Tornado” i „Trygław”, za nami „Jager” i „Mestwin". Cumowanie już po ciemku, wieczorem wizyta w tawernie, taka dość kultowa, nie będę reklamował, ale warto odwiedzić ze względu na ilość eksponatów jachtowo- rybacko- morskich. Niejedne muzeum by się zawstydziło!
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 20:07   The End, Hel - Gdynia. [Cytuj]

Dzień szósty (23 IX 2017)- niestety, stało się najgorsze – ze względu na flautę regaty odwołane. Wiatr był, mazurską lekką łódką nawet by się popływało, ale nie ciężką morską balastówką. Po zliczeniu punktów wyszło nam trzecie miejsce! A więc podium, a więc sukces.
Po uroczystym zakończeniu regat bez napinki regatowej płyniemy do Gdyni. Tu był czas na rozmowy, spokojne omówienie przebiegu regat i stwierdzenie, ze odnieśliśmy sukces. Wygraliśmy z jachtami w naszym zasięgu, przegraliśmy z jachtami z którymi nie mogliśmy wygrać. Kursy wyznaczaliśmy bardzo dobre, żegluga była przyjemna, bezstresowa, pogoda dopisała (co prawda ja wolałbym żeby poniż ej 6B nie schodziło…), wszyscy cali i zdrowi wrócili do domów. Wspomnienia na zimę i… I teraz jaki morski rejs następny? Bo będzie na pewno, morze wciąga.


ps. przepraszam za tekst, pisałem na szybko, na raz, jeden wieczór, bez zabawy w literaturę wielką, stąd stylistyka itp w kilku miejscach leży i kwiczy. Nie chciałem również zbytnio rozciągać, jest to takie raczej streszczenie na gorąco, żebym za kilka lat obudził swoją pamięć.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-10-04, 20:16    [Cytuj]

Dziękuję Tomku
Pozdrawiam Wilku Morski
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-10-04, 20:18    [Cytuj]

Tomku.
Świetna relacja, fajne zdjęcia.
Zazdroszczę samozaparcia.
Wasz jacht - co to za typ ?
Ma bardzo ciekawie rozwiązane okno kabiny.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-10-04, 20:20    [Cytuj]

Zdjęcie bandery - 2353 - cudo !
Wrzuć do "Filmików i zdjęć ..." pliz.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 20:22    [Cytuj]

Arturze - to Beneteau Oceanis 390. Ogólnie fajny jacht, ale gdzie mu tam do Delphi 40.03 ;-)
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-04, 20:28    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Wilku Morski
- tak to będzie mnie można nazywać po pierwszym samodzielnym rejsie morskim ;-) Na razie to jestem taki mały wilczek morski, pływam, ale pod opieką ;-) Dziękuję Ci - to Ty mnie namówiłeś do napisania tekstu.
 
 
<|jaras63

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 568
Wysłany: 2017-10-04, 20:41    [Cytuj]

Tomek, ale potrafisz nakręcić. Zazdroszczę pięknego rejsu, gratuluję miejsca na pudle i myśli się takie kłębią - którędy na morze?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2017-10-04, 22:26    [Cytuj]

Bardzo fajne teksty. Świetnie się czyta.
Dzięki za nie i gratuluję pięknej przygody... :-D
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-10-04, 22:31    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
Arturze - to Beneteau Oceanis 390. Ogólnie fajny jacht, ale gdzie mu tam do Delphi 40.03 ;-)


Aj, napisałeś to w pierwszym poście. Nie zauważyłem. Sorki.
Okienko Oceanisa przebija Delphię. :-P
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-10-11, 18:50    [Cytuj]

jaras63 napisał/a:
Zazdroszczę pięknego rejsu, gratuluję miejsca na pudle i myśli się takie kłębią - którędy na morze?
-Jarku, dziękuję a co do drogi na morze... Wiosną płyniemy? Bałtyk w kwietniu jest ciekawy, marzy mi się rejs z jakiegoś dalekiego kraju (ale tak do tygodnia żeglugi ;-) ) do Polski. Coś się zawsze znajdzie...
 
 
<|jaras63

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 568
Wysłany: 2017-10-11, 21:57    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
jaras63 napisał/a:
Zazdroszczę pięknego rejsu, gratuluję miejsca na pudle i myśli się takie kłębią - którędy na morze?
-Jarku, dziękuję a co do drogi na morze... Wiosną płyniemy? Bałtyk w kwietniu jest ciekawy, marzy mi się rejs z jakiegoś dalekiego kraju (ale tak do tygodnia żeglugi ;-) ) do Polski. Coś się zawsze znajdzie...

Trafiłeś mnie. Niedawno uzyskałem zgodę na pływanie po morzu (taki "domowy paszport morski") i zacząłem szukać. Na razie najbardziej podoba mi się [spam] nawet nawiązałem jakiś kontakt), ale zawsze staram się słuchać rad bardziej doświadczonych. Bardzo chętnie popłynę z Tobą - kwiecień to bardzo ciekawy miesiąc :-D Myślę że sprawa jest rozwojowa - spróbujmy!
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2017-10-11, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-10-11, 22:04    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
jaras63 napisał/a:
Zazdroszczę pięknego rejsu, gratuluję miejsca na pudle i myśli się takie kłębią - którędy na morze?
-Jarku, dziękuję a co do drogi na morze... Wiosną płyniemy? Bałtyk w kwietniu jest ciekawy, marzy mi się rejs z jakiegoś dalekiego kraju (ale tak do tygodnia żeglugi ;-) ) do Polski. Coś się zawsze znajdzie...



Cały tydzień ? Grubo. Jakbyś planował szeroki łyk-end, to się piszę, jeśli łaska .
 
 
<|jaras63

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 568
Wysłany: 2017-10-11, 22:12    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
Tobo napisał/a:
jaras63 napisał/a:
Zazdroszczę pięknego rejsu, gratuluję miejsca na pudle i myśli się takie kłębią - którędy na morze?
-Jarku, dziękuję a co do drogi na morze... Wiosną płyniemy? Bałtyk w kwietniu jest ciekawy, marzy mi się rejs z jakiegoś dalekiego kraju (ale tak do tygodnia żeglugi ;-) ) do Polski. Coś się zawsze znajdzie...



Cały tydzień ? Grubo. Jakbyś planował szeroki łyk-end, to się piszę, jeśli łaska .

Coraz bardziej mi się to morze podoba :mrgreen:
 
 
zenek

Pomógł: 270 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14937
Wysłany: 2017-10-12, 07:29    [Cytuj]

Treści komercyjne zgodnie z życzeniem autora tematu zostały przesunięte do stosownego działu - https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=278380#278380
Ostatnio zmieniony przez zenek 2017-10-12, 07:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-10-12, 08:13    [Cytuj]

Tomku , przepraszam za zamieszanie jakie spowodowałem.
Napisałem bo jest wiele dróg na morze a Ty jesteś dowodem na to , że można realizować marzenia.
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH