FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: zenek
2017-08-15, 22:28
Mx 24 Evo vs An 24.4
Autor Wiadomość
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6407
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2018-04-11, 20:37    [Cytuj]

Też czekam.
 
 
s_h

Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 31
Wysłany: 2018-05-17, 15:19    [Cytuj]

Witam,
a może teraz zgodnie z tematem wątku, ktoś napisze coś o AN 24.4, żeby było "vs" .
Jestem ciekawy bo wyczarterowałem takową na lipiec.
W zeszłym sezonie pływałem MX 24evo i potwierdzam b fajna (szybka) łódka a moje skojarzenie z mitsubishi okazało się trafne :mrgreen:
 
 
sternik76

Wiek: 43
Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 112
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-06-04, 17:57    [Cytuj]

Ahoj Dostojni !

Znalazłem wreszcie chwilę...usiadłem to i napiszę klika słów...
Wziąłem jacht Maxus 24 Evo( znowu z gospodarstwa na Tajtach) :roll: , ale za to od zajefajnego gościa 8-)
A teraz o łajbie słów kilka:
Płetwa sterowa podnoszona bez wysiłku, maszt opuszczany i podnoszony przez jedną osobę, miecz podnoszony bez problemu i bez kabestanu... Falszburty super trzymają w przechyłach i widoczność z kokpitu jest doskonała...
Jachcik płynie bardzo ostro do wiatru - sztag robiony w sekundę ...
Przechyla się co prawda i ostrzy jak się przegnie, ale nawet większy szkwał potrzebuje trochę czasu, żeby go przechylić...
Żagli wg mnie dość jak na turystyczne pływanie, chociaż ma zacięcie regatowe i zbiera się szybko nawet przy słabym wietrze...
Mx24 Evo wybacza wiele błędów i żeglowanie nim to czysta przyjemność !
Jacht był brany od Jurka Jezierskiego i zrobiony jest tak, jakby był to jacht armatorski... Dodane krzesełka w koszach rufowych, obciągacz bomu przerobiony i sprowadzony do kokpitu, zabudowa wewnątrz doskonała ( nawet materace nad bakistami w mesie się zginają, więc nie ma potrzeby ich ściągania), fajny kambuz z lodówką od góry ładowaną, ogrzewanie, itp....
Dwa szybkie refy z kokpitu - bajka !

Wady (wg mnie) : brak kabestanów samokangujących - były knagi szczękowe ; o ile nie przeszkadza to przy szotach foka, o tyle słabo to działa przy fałach.
Rumpel laminatowy - za mały do używania bez przedłużki
Sztorcklapa kładziona na suwklapie - o ile sam pomysł chowania genialny, o tyle sztorc rysuje suw i to dość mocno (brak dystansów )


Na koniec powiem Wam, że urzekł mnie ten jacht od razu jak go zobaczyłem przepiękną stylistyką, ni to kanciasty, ni to obły - wszystko takie w sam raz, że aż mnie zachwycił - na inne jachty już nie mogłem patrzeć :mrgreen:

Wracam w lipcu na niego i go jeszcze pomęczę z przyjemnością ! ;-)
 
 
s_h

Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 31
Wysłany: 2018-06-05, 09:27    [Cytuj]

a An24.4 nadal nikt nie pływał ?
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-06-05, 13:31    [Cytuj]

Ja pływałem.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 71 razy
Wiek: 44
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4444
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-06-05, 13:54    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Ja pływałem.


I jak wrażenia Wiktorze ? Chociaż tak w skrócie ;-)
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-06-05, 14:29    [Cytuj]

Emil, dobrze wiesz, że od czasu jak się związałem z branżą żeglarską - nie wypowiadam się publicznie na temat produktów firm, z którymi nie mam przyjemności aktualnie współpracować. Taką przyjąłem wewnętrzną zasadę etyki zawodowej. Starm się jej przestrzegać, choć czasami nie jest to łatwe - kłóci się we mnie tożsamość żeglarska z tożsamością zawodową :-)
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2018-06-05, 14:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Emill`76

Pomógł: 71 razy
Wiek: 44
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4444
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-06-05, 14:39    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Emil, dobrze wiesz, że od czasu jak się związałem z branżą żeglarską - nie wypowiadam się publicznie na temat produktów firm, z którymi nie mam przyjemności aktualnie współpracować. Taką przyjąłem wewnętrzną zasadę etyki zawodowej. Starm się jej przestrzegać, choć czasami nie jest to łatwe - kłóci się we mnie tożsamość żeglarska z tożsamością zawodową :-)


Stąd celowo , nie próbowałem nawet prosić o analizę porównawczą z MX24 ;-)

Ale ok, zasady rozumiem .... jednak przy najbliższej okazji spotkania i tak nie omieszkam zapytać ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29940
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-06-05, 14:42    [Cytuj]

Plitkin. Z ciekawości. Czy Twoje zasady pozwalają rzetelnie opisać wady "reprezentowanych" przez Ciebie produktów? Jak wiadomo nie ma produktów bez wad.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-06-05, 17:02    [Cytuj]

Zbyszku, od wytykania rzeczywistych i wyimaginowanych wad są miliony chętnych, czujących takie powołanie i robiących to skutecznie niezależnie od tego gdzie leży prawda. Moją odwieczną zasadą w biznesie jest bycie po prostu uczciwym. Uczciwość i lojalność potrafią bez problemu iść w parze. Ślepa i kłamliwa lojalność nigdy nie jest ani korzystna, ani skuteczna. Produktów bez wad, zwłaszcza subiektywnych, nie znam. Nie znam nawet forum bez wad ;)
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2018-06-05, 17:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29940
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-06-05, 18:31    [Cytuj]

Wymijająca odpowiedź 8-)
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-06-05, 18:44    [Cytuj]

Myślę, że do bólu bezpośrednia. Ale każdy interpretuje sobie sam - nie zamierzam nic udowadniać :)
 
 
zenek

Pomógł: 261 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14514
Wysłany: 2018-06-05, 19:04    [Cytuj]

Obawiam się, że co by Wiktor w tym temacie nie napisał trzymając się ściśle jego tytułu, to i tak będzie źle i wpadnie jak przysłowiowa śliwka w kompot :-P !
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-06-05, 19:09    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Obawiam się, że co by Wiktor w tym temacie nie napisał trzymając się ściśle jego tytułu, to i tak będzie źle i wpadnie jak przysłowiowa śliwka w kompot :-P !


Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że jeżeli nic nie napiszę - to również będzie niezła wpadka z mojej strony. A wg najbardziej zaangażowanych moich "fanów" - cokolwiek nie powiedziałbym - będzie niezłym oszustwem. ;-)
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2018-06-05, 19:11, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
zenek

Pomógł: 261 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14514
Wysłany: 2018-06-05, 19:14    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że jeżeli nic nie napiszę - to również będzie niezła wpadka z mojej strony.
Powiedzmy, że będzie to tzw. zejście z linii strzału :mrgreen: :lol: !
 
 
s_h

Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 31
Wysłany: 2018-07-24, 11:52    [Cytuj]

No to żeby było „vs” moja subiektywna opinia z pływania An 24.4
Początek lipca, dwa tygodnie, wiatr od flauty do dobrej 6ki. Jeziora północne. Załoga stała 2 osoby, z gośćmi przez 2 dni 7 osób następne 2 dni 4.
Hotelowo bardzo OK. chociaż dodatkowe cm w szerokości nieodczuwalne, przy 7 osobach stanowczo ciasno myślę, że max to 6 osób niewymagających, optymalnie komfortowo 4.
Z minusów: przejrzyste szybki boczne (brak intymności w portach), brak lusterka na drzwiach WC,
Plus: sztorcklapa przechowywana na suwklapie, samoknagujący kabestan.
Dwuosobowa załoga spokojnie daje radę w każdych warunkach ogarnąć wszystkie manewry, choć wg mnie aby efektywnie żeglować od 4 B należy się refować. Refowanie standardowe, 2 refy, bez dod. udogodnień, wręcz z utrudnieniami -brak otworów w lazy jacku na refbanty. Przy 1 refie to nie problem ale przy 2 wolna część żagla brzydko wyłazi.
Miecz , płetwa sterowa i inny osprzęt chodziły lekko, bez oporów a maszt wyjątkowo lekko (w porównaniu np. do starszej An24 czy Twistera780) Jednak to być może tylko kwestia świeżej jednostki, pewnie okaże się za kilka lat.
Nautycznie – spoko, jakoś pływa nawet nie tragicznie ale do Mx 24 evo to jej daleko. Zarówno w ostrości na wiatr jak i prędkości. Przy średnim wietrze lekka, stała tendencja do ostrzenia. Przy silnym (powyżej 4B) chęć ostrzenia nie staje się dużo bardziej uciążliwa ale odpadanie jest już bardzo utrudnione (wymaga duuużej siły). Łatwo wchodzi w przechył ale ewidentnie do pewnego momentu (podcięcie burt), potem stabilizacja, lecz jeśli naprawdę mocno szkwali, przechył przez punkt stabilizacji przechodzi praktycznie niewyczuwalnie i trzeba reagować żaglem bo robi się niekomfortowo. Generalnie niby wszystko OK. ale…
Czarterowana jednostka wyposażona była w samo halsujący fok, początkowo cieszyłem się lecz szybko okazało się, że to największy niewypał na tej łódce. Przy bejdewindzie, nawet w średnim wietrze do wybrania foka trzeba włożyć dużo siły a przy silniejszym nawet korzystanie z kabestanu z korbą nie pomagało (żagiel dawał się wybrać jedynie w łopocie) Przy fordewindzie, chyba przez zbyt krótką szynę, żagiel praktycznie nie pracował. No a już najgorsze to to, że żona się nudziła ;-)
Reasumując, być może przez samo halsującego foka, nie będę szukał specjalnie tego modelu do następnego czarteru :-/ zresztą i tak co sezon czarteruję coś innego :-D
Ostatnio zmieniony przez s_h 2018-07-24, 11:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
sternik76

Wiek: 43
Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 112
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-07-30, 20:37    [Cytuj]

Dorzucę coś jeszcze a'propos Mx24...
Nawet przy fajnej 3-4B można puścić rumpel i przynajmniej zapalić sobie fajkę, bez obawy, że wyostrzy albo zmieni kurs...
O walce ze sterem w ogóle nie ma mowy.
Wcześniej tego nie zaobserwowałem na Mx, a na Antili to się z rumplem szarpałem w zasadzie.
Wg mnie to zaleta na Mx..tak regatowo trochę idzie ;-)
 
 
~Emill`76

Pomógł: 71 razy
Wiek: 44
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4444
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-07-30, 21:01    [Cytuj]

sternik76 napisał/a:
Dorzucę coś jeszcze a'propos Mx24...
Nawet przy fajnej 3-4B można puścić rumpel i przynajmniej zapalić sobie fajkę, bez obawy, że wyostrzy albo zmieni kurs...
O walce ze sterem w ogóle nie ma mowy.
Wcześniej tego nie zaobserwowałem na Mx, a na Antili to się z rumplem szarpałem w zasadzie.
Wg mnie to zaleta na Mx..tak regatowo trochę idzie ;-)


Bardzo wiele zależy od odpowieniego wytrymowania konkretnego egzemplarza . Imho nie powinno się uogólniać , że dany model już tak ma ......
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 208 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9714
Wysłany: 2018-07-30, 21:39    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
sternik76 napisał/a:
Dorzucę coś jeszcze a'propos Mx24...
Nawet przy fajnej 3-4B można puścić rumpel i przynajmniej zapalić sobie fajkę, bez obawy, że wyostrzy albo zmieni kurs...
O walce ze sterem w ogóle nie ma mowy.
Wcześniej tego nie zaobserwowałem na Mx, a na Antili to się z rumplem szarpałem w zasadzie.
Wg mnie to zaleta na Mx..tak regatowo trochę idzie ;-)


Bardzo wiele zależy od odpowieniego wytrymowania konkretnego egzemplarza . Imho nie powinno się uogólniać , że dany model już tak ma ......


Masz rację. Są natomiast konstrukcje że zbyt małym wyprzedzeniem żaglowym. Tam trymuj-nie trymuj - będzie źle. Walczy się z tym np. blokowaniem miecza (nie schodzi na maksa), przekompensowsniem płetwy sterowej lub zmniejszeniem żagla. A świadomi armatorzy przesuwają skrzynki meczowe godząc się z gorszym komfortem we wnętrzu.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 71 razy
Wiek: 44
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4444
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-07-30, 22:14    [Cytuj]

Chyba wiem co masz Wiktorze na myśli. 3 lata temu pływałem z kolegami twisterem 780 , który miał na fale miecza zawiązany supeł... Jacht idąc na wiatr miał zbyt duży dryf . Po rozwiązaniu supła ( który wyglądał jakby ktoś go zawiązał z 5 lat wcześniej ) , fał poszedł jeszcze z 40 cm..... a jacht pieruńsko zrobił się nawietrzny .

Wracając do tematu porównań MX24 Evo i Antili 24,4 ...... Antile 24,4 spotkałem w portach ze trzy . Takielunek sprawiał wrażenie ustawionego pospiesznie , wanty widocznie luźne , sztag luźny .....a łódki nowe . Czarterobiorcy jednej z nich narzekali, że ster chodzi ciężko .... zapewne płetwa odpowiednio nie skompensowana. W tym miejscu trzeba oddać szacunek Northmanowi czy Bełbotowi , że łódki przygotowane do czarteru , są odpowiednio wytrymowane.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH