FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Incydent ze statkiem białej floty na Niegocinie 17.06
Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13863
Wysłany: 2017-06-24, 22:04    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Właśnie dlatego należy stosować zasadę ograniczonego zaufania również, a może przede wszystkim, do statków ŻM.
Proszę Cię nie żartuj! Czyli jaką zasadę mamy stosować? Mamy zakładać, ze za sterami turystycznego statku stoi nieprzewidywalny idiota :shock: ?
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3277
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-06-24, 22:09    [Cytuj]

Ograniczone zaufanie OK, tu jednak pływa gość mający za nic innych. Raczej wskazane dla niego ograniczone uprawnienia, bo z takim podejściem do ludzi (dzieci!) może komuś zrobić krzywdę.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13328
Wysłany: 2017-06-25, 07:11    [Cytuj]

I z braku zaufania, organizatorzy regat będą dążyć, do zamykania akwenu na czas regat, albo przeniosą regaty do innego miasta, które im to zagwarantuje...
Gdzie tu pasuje hasło Giżycko stolicą żeglarstwa?
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6014
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-06-25, 08:29    [Cytuj]

Jakieś rozwiązanie, na poziomie organizacyjnym można znaleźć. W dobie wszechobecnego GPSa można tak rozstawić znaki kursowe aby zdecydowanie akwen regat nie wchodził na trasy statków. Wystarczy uzyskać od ŻM trasy rejsów ze współrzędnymi podstawowych punktów, a następnie na wodzie rozstawić boje poza tymi trasami. Oczywiście, zawsze może zdarzyć się kapitan Taran, który wyjdzie poza współrzędne jednak wówczas łatwiej będzie go ścignąć.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9320
Wysłany: 2017-06-25, 08:36    [Cytuj]

Boże, jakie skomplikowane rozkminy i procedury. A wystarczyłoby po prostu posadzić normalnego człowieka za ster statku. Takiego, co w imię swojego prawa drogi i papierologii nie chce zabijać dzieci.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6014
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-06-25, 08:41    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Boże, jakie skomplikowane rozkminy i procedury. A wystarczyłoby po prostu posadzić normalnego człowieka za ster statku. Takiego, co w imię swojego prawa drogi i papierologii nie chce zabijać dzieci.


No, tak ale na obsadę stanowisk w prywatnej spółce wpływu żadnego nie mamy. Natomiast na organizację własnej imprezy - jak najbardziej.

Wiktor, w zgłoszeniu i tak musisz określić akwen, jaki problem w tym aby wierzchołki opisać współrzędnymi?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13328
Wysłany: 2017-06-25, 09:51    [Cytuj]

Trasa wyścigów zmienia się wraz z wiatrem. Czasem może być trudno określić dokładnie...
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6014
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-06-25, 10:20    [Cytuj]

pough napisał/a:
Trasa wyścigów zmienia się wraz z wiatrem. Czasem może być trudno określić dokładnie...

Zawsze można postawić "ośmiobok olimpijski" :-D . Wiem, wiem ... koszty...
Ostatnio zmieniony przez najmita 2017-06-25, 10:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9320
Wysłany: 2017-06-25, 10:54    [Cytuj]

najmita napisał/a:
plitkin napisał/a:
Boże, jakie skomplikowane rozkminy i procedury. A wystarczyłoby po prostu posadzić normalnego człowieka za ster statku. Takiego, co w imię swojego prawa drogi i papierologii nie chce zabijać dzieci.


No, tak ale na obsadę stanowisk w prywatnej spółce wpływu żadnego nie mamy. Natomiast na organizację własnej imprezy - jak najbardziej.

Wiktor, w zgłoszeniu i tak musisz określić akwen, jaki problem w tym aby wierzchołki opisać współrzędnymi?


Przestań :) Nie da się postawić trasy nawet 2 godziny przed wyścigami, a Ty mówisz o oznaczeniu boi w chwili zgłoszenia. Może nie utrudniajmy? Jeżeli kapitan statku jest ograniczony na tyle, że widząc flotyllę optyków pcha się między te łódeczki z premedytacją, ignorując wołanie o rozsądek (nawet pasażerowie rozumieli, że robi głupotę - tak wynika z relacji), to sądzisz, że papierologia załatwiłaby temat?

Zadziwia mnie rozkminianie w tym wątku kwestii zgłoszenia, publikacji zgłoszenia na stronie urzędu i td. A wystarczy by jeden frustrat włączył myślenie.

Abstrakcyjna sytuacja: gdyby którykolwiek optymist kilkanaście sekund wcześniej wywaliłby się do wody (utracił zdolność do sterowności) - ten kretyn rozjechałby dzieciaka na farsz. Też byśmy szukali tutaj przyczyn w nieoznakowanych wg gps bojach, braku zgłoszenia na stronie internetowej i td?
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6014
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2017-06-25, 11:05    [Cytuj]

plitkin napisał/a:


Abstrakcyjna sytuacja: gdyby którykolwiek optymist kilkanaście sekund wcześniej wywaliłby się do wody (utracił zdolność do sterowności) - ten kretyn rozjechałby dzieciaka na farsz. Też byśmy szukali tutaj przyczyn w nieoznakowanych wg gps bojach, braku zgłoszenia na stronie internetowej i td?


Taką abstrakcyjną sytuację chciałem również przedstawić.
Tak! Też byśmy szukali przyczyn, może nie tyle my co prokurator, A w takiej sytuacji zaczyna się od "papierologii".
Już wyżej podałem art. KK z którego powinien odpowiadać kapitan, już w tej konkretnej sytuacji.
Oczywiście, życia nikt nie przywróci ale w postępowaniu wyjaśniającym ważna jest "papierologia", a nie nasze emocje.
 
 
~familiant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1211
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-25, 21:21    [Cytuj]

qrde, co tak cicho? koniec dywagacji nad wyższością jednych świąt nad drugimi świętami?
 
 
~Luke

Pomógł: 24 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 1035
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-06-25, 22:49    [Cytuj]

Kurczę, ja w ogóle nie rozumiem całej tej dyskusji... A właściwie osób które próbują choć trochę usprawiedliwiać tego świra... Ja dziś płynąłem przez Przeczkę, halsowałem się w kierunku Bełdan. Z przeciwka szedł statek "Roś". Kapitan widząc, że jestem sam na pokładzie i trochę walczę ze wzrastającym wiatrem (byłem zarefowany), zmienił kurs o parę stopni, żebym nie musiał robić zwrotu. Można? Można. I jeszcze mi pomachał ze sterówki, na co odmachałem z uśmiechem.
Tak że nie jestem w stanie pojąć, jak można na trasie liczącej parę kilometrów, nie skręcić o parę stopni, żeby ominąć widoczne z daleka wielkie zgrupowanie żagli (co sugeruje jakąś zorganizowaną imprezę)...
 
 
dżordż

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 180
Wysłany: 2017-06-26, 08:23    [Cytuj]

Luke napisał/a:

Tak że nie jestem w stanie pojąć, jak można na trasie liczącej parę kilometrów, nie skręcić o parę stopni, żeby ominąć widoczne z daleka wielkie zgrupowanie żagli (co sugeruje jakąś zorganizowaną imprezę)...


A ja jestem.. I ta konstatacja nie przepełnia mnie radością.

Porównywanie sytuacji na jeziorze i na drogach nie ma za wiele sensu z technicznego i prawnego punktu widzenia, ale jedna rzecz jest wspólna - mentalność.
Wystarczy sobie pooglądać Polskie Drogi na YT i od razu będziecie wiedzieli, co mam na myśli.
Tak na oko tylko 15% sytuacji to są prawdziwe wypadki (trudne do przewidzenia sytuacje lub awarie). Z drugiej strony jest ze 20% sytuacji, które są żywcem "udowadnianiem swojej racji".

Gdyby się przyłożyć do statystyki - ilu jest Kapitanów ma ŻM?

dż.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5921
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-06-26, 12:11    [Cytuj]

extant napisał/a:
(...) Ja postępowania tego kapitana statku po prostu tak bardzo nie rozumiem, że nie wiem czy powinien być on przede wszystkim karany czy też może przede wszystkim... leczony ?



O to mi właśnie chodzi !
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5921
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-06-26, 13:26    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
(...)
Ciekawi mnie zachowanie sternika Dreamera. Został, aby wyjaśnić zajście czy uciekł?



Zbyszek, aż mi przez klawiaturę to nie chce przejść:
w tym temacie jest to klasyczny OT. :shock:
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5921
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-06-26, 13:30    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Boże, jakie skomplikowane rozkminy i procedury. A wystarczyłoby po prostu posadzić normalnego człowieka za ster statku. Takiego, co w imię swojego prawa drogi i papierologii nie chce zabijać dzieci.



100/100 :!: :!: :!: :!:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27708
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-26, 13:34    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
(...)
Ciekawi mnie zachowanie sternika Dreamera. Został, aby wyjaśnić zajście czy uciekł?



Zbyszek, aż mi przez klawiaturę to nie chce przejść:
w tym temacie jest to klasyczny OT. :shock:



...a jednak przeszło. OT są naturalnym elementem każdego forum. Wątki i zdarzenia wzajemnie się uzupełniają.

W tym przypadku zdarzenie w kanale jest podawane jako argument za niekompetencją kapitana.
Niestety wszyscy zapewne przez przypadek pomijają fakt, że do zderzenia statku w kanale doszło na skutek zatarasowania drogi przez żaglówkę. Kapitan chcąc uniknąć staranowania jachtu z człowiekiem stojącym na dziobie - uderzył w zaparkowany prawidłowo jacht motorowy.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5921
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2017-06-26, 13:53    [Cytuj]

Nie widziałem filmu ze zdarzenia w kanale.
Wątek dotyczy sytuacji na Niegocinie w dniu 17.06.
Mamy w tym temacie właściwy film .
Z nagrania wyciągam wniosek, że Kapitana Taranka,
jak słusznie zauważył Mariusz, trzeba leczyć .
Albo przynajmniej przenieść w ramach ŻM na inne stanowisko,
żeby ochłonął. Chociaż na jakiś czas.
To nie jest hejt. To nie są "kanapowe" rozprawy za klawiaturą.
To jest troska o innych użytkowników WJM, o siebie, o bezpieczeństwo na WJM
i zaufanie do dowodzących największymi jednostkami na szlaku.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13328
Wysłany: 2017-06-26, 13:54    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
/.../ pomijają fakt, że do zderzenia statku w kanale doszło na skutek zatarasowania drogi przez żaglówkę. Kapitan chcąc uniknąć staranowania jachtu z człowiekiem stojącym na dziobie - uderzył w zaparkowany prawidłowo jacht motorowy.

Nie widziałem tego filmu, bo nie mam konta na tym serwisie, ale...

Nikt nie każe trzymać się bezpośrednio za rufą jachtu przed sobą. Bezpieczna odległość dająca szansę na wyhamowanie to podstawa przynajmniej ja ją stosuję w ruchu szczególnie w kanałach i wąskich przejściach.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27708
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-26, 14:24    [Cytuj]

Dziś (pół godziny temu) byłem świadkiem podobnej sytuacji jak ta, o której właśnie dyskutujemy. Zrobiłem zdjęcia. Wrzucę w wolnej chwili i zobaczycie w czym problem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH