FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2017-06-23, 03:08
Pękniety pokład w Forumku
Autor Wiadomość
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-18, 20:07   Pękniety pokład w Forumku [Cytuj]

Witam Drodzy Forumowicze
Nie wiem jak i skąd, ale po jednej stronie mamy pęknięty pokład w Forumku. Wygląda to jak na fotce. Pęknięcie ma około 30 cm długości, przy naciśnięciu trzeszczy i prawdopodobnie może lać się tamtędy woda. Radźcie jak można to załatać w miarę tanio i szybko. Myślałem o łacie 40x40 cm z gumy lub czegoś podobnego. Nie chce tego wycinać bo laminowanie nie jest moją mocną stroną. Czekam na rady i porady. Pozdrawiam :)

0001.jpg
Plik ściągnięto 60 raz(y) 636,66 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31172
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-18, 21:52    [Cytuj]

W którym to jest miejscu i z co to za materiał/farba?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2017-06-18, 21:56    [Cytuj]

Radą nie posłużę, bo szkutnik ze mnie marny... :oops:
Ale z pewnością ktoś coś poradzi... :-)
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-18, 22:08   Pęknięcie [Cytuj]

Dokładnie w środku prawej części pokładu, w środkowej części skrzynki mieczowej. Materiał to chyba jakiś żelkot antypoślizgowy. Jak naciskam lub chodzę po tej części to wyraźnie ugina się cały pokład. W środku jakby nic nie podtrzymywało. Na rysunki miejsce pęknięcia.

pekniecie.png
Pobierz Plik ściągnięto 191 raz(y) 49,61 KB

 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-06-19, 07:03    [Cytuj]

Moim zdaniem bez wycięcia i laminowania (wzmocnienia) nie obejdzie się. Każda inna forma "łatania" będzie tylko lepszą lub gorszą, ale jedynie... czasową prowizorką.


ps: laminowanie nie jest trudne, trochę informacji na ten temat wyślę Ci na PW. :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-06-19, 07:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 174 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 7849
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-19, 10:59    [Cytuj]

Aby laminowanie było skuteczne i trwałe, musi być wykonane obustronnie, więc niezbędne jest dojście "od spodu". Trzeba by gdzieś obok wyciąć rewizję. I, jak napisał extant, dobrym pomysłem będzie podparcie tego miejsca.
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-19, 12:12   naprawa pokładu [Cytuj]

I tu może być problem z tym dojściem z boku. A co myślicie o naklejeniu na tę część pokładu warstwy gumy (grubość około 2-3mm), jakieś 40x40cm. Mamy łatę i usztywnienie tego miejsca.

pekniecie.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 143 raz(y) 65,31 KB

 
 
~Emill`76

Pomógł: 74 razy
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4701
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-06-19, 12:24   Re: naprawa pokładu [Cytuj]

claxon napisał/a:
I tu może być problem z tym dojściem z boku. A co myślicie o naklejeniu na tę część pokładu warstwy gumy (grubość około 2-3mm), jakieś 40x40cm. Mamy łatę i usztywnienie tego miejsca.


Nie idź tą drogą .... laminowanie, jak napisał Extant - nie trudne .
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-19, 12:30   naprawa pokładu [Cytuj]

Tylko jak to podeprzeć, jak mówiłem z boku nie wejdę? I ile wyciąć?
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-06-19, 12:34   Re: naprawa pokładu [Cytuj]

claxon napisał/a:
I tu może być problem z tym dojściem z boku. A co myślicie o naklejeniu na tę część pokładu warstwy gumy (grubość około 2-3mm), jakieś 40x40cm. Mamy łatę i usztywnienie tego miejsca.

To jest jedynie prowizorka, a nie naprawa.

Nie bez powodu akurat tam wystąpiło pęknięcie i to na długości 30 cm,... czyli mniej więcej na długość stopy. Sam napisałeś, że kiedy "naciskam lub chodzę po tej części to wyraźnie ugina się cały pokład" - trzeba to wyciąć, zobaczyć co się tam faktycznie dzieje i odpowiednio wzmocnić. Moim zdaniem bez laminowania się nie obejdzie.
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-06-19, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-06-19, 12:39   Re: naprawa pokładu [Cytuj]

claxon napisał/a:
Tylko jak to podeprzeć, jak mówiłem z boku nie wejdę? I ile wyciąć?

Podparciem może być np. odpowiednio przycięty i wklejony kawałek twardej pianki poliuretanowej o zamkniętych porach lub odpowiednio wlaminowane "żebro".
Wytnij jak na razie tylko laminat już uszkodzony/rozwarstwiony i przede wszystkim zajrzyj środka i zobacz co tam się dzieje.
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-06-19, 12:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-06-19, 16:37    [Cytuj]

Wycinasz prostokąt, po przekątnej włożysz sklejkę większą niż wycięty otwór, dociągniesz w górę wcześniej włożonym drutem (nad dziurą jakąś konstrukcję zrób i masz stelaż do laminowania. Oczyszczasz, odtłuszczasz, na to żywica/ mata/ żywica/ mata/żywica/ mata ile tam trzeba żeby sztywno było. Maty można wcześniej na szkle, sklejce nasączyć i dopiero nakładać na żywicę na "dziurze". Nakładaj mokro na prawie sucho- pominiesz szlifowanie. Na koniec szpachla samochodowa do plastików (o ile to nie jest pod wodą element). Szlif i farba. Tak zrobiłem na swojej łódeczce i drugi sezon jest cacy. To moje prywatne rady, ja bym tak zrobił. Niekoniecznie są zgodne z zaleceniami fachowców.
 
 
<|yrb

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 394
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-20, 20:29   Re: Pękniety pokład w Forumku [Cytuj]

claxon napisał/a:
Czekam na rady i porady.

Hm... nie pomogę ci od strony technicznej ale w razie czego służę drobnym datkiem jakbyś nie mógł dopiąć budżetu na naprawę.
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-20, 20:40   pęknięty pokład [Cytuj]

Najbardziej wkurzające jest to, że muszę "wyłączyć" Forumka na kilka (kilkanaście, kilkadziesiąt) dni. Jak nie urok to ........ sadzenie lasu!!! Mam czas do 16 lipca. Razem z Domem Dziecka nr 4 i 3 jedziemy do Charzykowyw. Tam mam nadzieję popływamy trochę. Po powrocie 28 lipca kilka dni w pracy, potem urlop.
Ostatnio zmieniony przez claxon 2017-06-20, 20:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2017-06-20, 20:50    [Cytuj]

Widział to jakiś lokalny szkutnik i ocenił koszt naprawy?
 
 
~Emill`76

Pomógł: 74 razy
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4701
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-06-20, 21:07    [Cytuj]

pough napisał/a:
Widział to jakiś lokalny szkutnik i ocenił koszt naprawy?


No własnie. Podpytaj jakiegoś "lokalnego" który by to w miarę szybko ogarnął ....i daj tu znać jaki koszt.....szkoda by dzieciakom tyle dni sezonu uciekło....
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2017-06-20, 21:22    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
pough napisał/a:
Widział to jakiś lokalny szkutnik i ocenił koszt naprawy?


No własnie. Podpytaj jakiegoś "lokalnego" który by to w miarę szybko ogarnął ....i daj tu znać jaki koszt.....szkoda by dzieciakom tyle dni sezonu uciekło....

Właśnie jest już kilku forumowiczó, którzy chcą pomóc, a szkoda by dzieciaki traciły sezon.
Ogarnij temat i gdy będziecie w Charzykowy Forumek będzie naprawiany, a gdy dzieciaki wróca będzie na nich czekał...
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1321
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2017-06-20, 21:59    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
pough napisał/a:
Widział to jakiś lokalny szkutnik i ocenił koszt naprawy?


No własnie. Podpytaj jakiegoś "lokalnego" który by to w miarę szybko ogarnął ....i daj tu znać jaki koszt.....szkoda by dzieciakom tyle dni sezonu uciekło....


O ile wiem, to lubiany tu Dalpol jest z Siemianowic, to całkiem blisko. Myślę, że dla nich takie coś to drobiazg. Cel zacny, jak będzie trzeba to się dołoży.
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-21, 16:00   Dalpol [Cytuj]

Dzwoniłem do Dalpolu, chciałem się tam wybrać po żywicę i laminat. Miałem też pogadać z jakimś ich fachowcem jak się zabrać za naprawę. Na priv dostałem namiary na lokalnego szkutnika, w sobotę dzieciaki mają imprezę żeglarską na Dzierżnie, gdzie ten szkutnik urzęduje :) może się spotkamy to pogadam.
Wielkie dzięki za odzew.
Ostatnio zmieniony przez claxon 2017-06-21, 16:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~claxon

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 263
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-06-21, 16:26   szkutnik [Cytuj]

Gadałem ze szkutnikiem telefonicznie - obiecał merytoryczną pomoc - fizycznie nie jest w stanie nam tego zrobić. Dobre i to. Mam nadzieję, że jak wytłumaczy co i jak to damy radę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH