FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

Boatshow 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2012-06-22, 10:24
Kanałem na Jeziorak
Autor Wiadomość
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-21, 12:22   Kanałem na Jeziorak [Cytuj]

Tak sobie wymyśliłem aby zrobić trasę z Gdańska na Jeziorak kanałami. Niestety nie mam wśród znajomych nikogo kto by taka trasę zrobił. Nie widziałem tez dobrych map kanałów. Chętnie poczytam o takiej eskapadzie osób doświadczonych. Liczę na cenne uwagi i sugestie.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22547
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-06-21, 13:32    [Cytuj]

Skasowałem link sprzeczny z regulaminem. Jeżeli ktoś ma coś ciekawego do napisania - niech napisze to tu. Odsyłanie do innych portali jest sprzeczne z regulaminem. Dopuszczalne jest jedynie cytowanie z podaniem źródła
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22547
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-06-21, 13:49    [Cytuj]

Mapa Kanału Elbląskiego - Plik w formacie PDF
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22547
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-06-21, 14:01    [Cytuj]

Gdy już dopłyniesz do Ostródy - opis szlaku ze zdjęciami
.http://www.zagle.ostroda.pl/szlak_os-il.htm

Dokładny opis szlaku Elbląd - Ostróda
.http://www.zagle.ostroda.pl/szlak_os-el.htm
 
 
Jurmak

Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 63
Wysłany: 2010-06-21, 16:42   Re: Kanałem na Jeziorak [Cytuj]

mabar napisał/a:
Tak sobie wymyśliłem aby zrobić trasę z Gdańska na Jeziorak kanałami. Niestety nie mam wśród znajomych nikogo kto by taka trasę zrobił. Nie widziałem tez dobrych map kanałów. Chętnie poczytam o takiej eskapadzie osób doświadczonych. Liczę na cenne uwagi i sugestie.


A kiedyś, kiedyś spłodziłem coś takiego...
.http://www.makiela.pl/eksperyment.html
.http://www.makiela.pl/rejs%2798/zdjecia.html
.http://www.makiela.pl/wyprawa99.html
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-23, 12:19    [Cytuj]

Mabar!... w ub. roku zrobiłem tę trasę, na swojej Andrusi...... echhhh... jest co wspominać.... :-D ..... przewodnikiem były opisy w Żaglach, do których kieruje Ciebie Admin..... wstępnie czytałem opisy Jurmaka, też są dobre, ale jednak w Żaglach bardziej aktualne...... od Jurmaka zaczerpnij wiedzę o sposobie pokonywania śluz i pochylni a z Żagli o aktualnych warunkach na trasie..... np. w Drewnicy nie ma już mostu pontonowego a jest zwodzony, ale dość wysoki, tak że mnie się udało przejść pod nim ze złożonym masztem i nie musiałem czekać kilka godzin na jego otwarcie... zapisz sobie godziny otwarć wszystkich mostów na trasie, będziesz mógł lepiej ją zaplanować i długo nie czekać ..... aktualna wysokość linii energetycznych, też jest bardzo ważna.... pod niektóymi przechodziłem z masztem ( top 12m nad lw)......
Ze swoich i oberwowanych wpadek:
1. rzeka Szkarpawa - w sierpniu dużo roślinności, im bliżej do Zalewu Wiślanego, tym więcej.... jeden niekontrolowany ruch sterem i już walczysz z florą wodną..... :mrgreen: ..... płynąc ok 15 sierpnia, wpadłem na roślinność, która rosła już w poprzek rzeki..... był to pas szroki na 1 m, ale przy silnym wietrze zruciło mnie do brzegu, w większe tarapaty...... wycofałem z wyciągniętymi mieczem , sterem i silnikiem...... nabrałem rozpędu..... przed przeszkodą znów te elementy wyciągnąłem.... i przeszedłem.....

2. Na Zalwie Wiślanym urtapieniem są sieci rybackie, które nie są własciwie pooznaczane i nie wiadomo z której strony palika są rozciągnięte...

3. Jak będziesz kierował się na Kanał Jagieloński ..... uważaj ... na Nogacie jest prom, którego liny muszą być opuszczone na dno, bo zaczepisz..... obsługa jak widzi statek, to musi liny opuścić... czasem trwa to kilkanaście minut......

4. Jezioro Drużno jest najnudniejszą częścią całej trasy....... ale można zaobserwować Czaplę Białą..... mnie się udało zobaczyć parę Orła Bielika.... gnieździła na wysepce na drzewie..... po lewej stronie trasy, płynąc do Jezioraka...

5. Same pochylnie, to bardzo ciekawe. doświadczenie.... staraj się płynąć we dwie łódki na jednym wózku... to podpowiedzą co robić..... uważaj na silne bocze prądy wody, na wejciu między główki doprowadzające do wózków.... woda, to zrzut z górnej stacji pochylni..... ja zabrałem na burty większą cżęść czerwonej farby z tych słupków.... ale mogli już odmalować..... :mrgreen: :mrgreen: ..... w razie czego, łatwo schodzi z burt, przy pomocy pasty polerskiej..... :mrgreen:

6. Dalej kanały to romantyzm i bajka..... :-D ..... polecam jeziora Ruda Woda i Bartężek...... cisza i spokój...... i brak infrastruktury..... zakupy musisz zaplanować jak na WJM w 80-tych latach.... :mrgreen: .... widzisz wioskę niedaleko - cumuj i uzupełniaj zapasy.... aby nie drałować 3km pieszo, jak mnie się to trafiło.... :mrgreen:

Więcej nie pamiętam, ale jak przypomnę sobie to napiszę.... :-D
 
 
maciekzb

Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 519
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2010-06-23, 12:29    [Cytuj]

Waże żeby mieć zapas paliwa. Trasie Elbląg - Iława lub Elbląg - Ostróda zatankujesz tylko w Małdytach i Miłomłynie a i tak będziesz musiał iść parę kilometrów
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-23, 13:21    [Cytuj]

Dziękuję za rady i podpowiedzi. Rejs planuje na przyszły rok więc mam trochę czasu na planowanie i organizację.
Ile dni trzeba sobie zarezerwować na taka eskapadę?
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-23, 13:28    [Cytuj]

Czego? ....
paliwa?... ja spaliłem 30l w jedną stronę
czasu?.... 7 dni Gdańsk - Ostróda w tempie "zwiedzająco-odpoczynkowo- zbierającym" (grzyby)....
wystarczy 3 dni na spokojne dopłynięcie....
pieniędzy?.... 30 zł kosztują pochylnie w jedną stronę, reszta, "skolko godno"...... bilety wstępu nie wystepują na tej trasie...... poderwać jakieś młode panie, tyż ciężko.... ;-) .... to i niespodziewanych wydatków nie będzie...... :mrgreen:
 
 
Jurmak

Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 63
Wysłany: 2010-06-24, 09:20    [Cytuj]

maciekzb napisał/a:
Waże żeby mieć zapas paliwa. Trasie Elbląg - Iława lub Elbląg - Ostróda zatankujesz tylko w Małdytach i Miłomłynie a i tak będziesz musiał iść parę kilometrów


Bez przesady, w Małdytach, od mostku nad kanałem do stacji Orlen jest niecały kilometr. Żeby nie nosić kanistra, zrobiłem wózek na dwóch kółeczkach :-D :-D . A w Miłomłynie na śluzie dali nam numer tel. do lokalnego taksówkarza :-D :-D :-D

Obrazek 33.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1184 raz(y) 45,92 KB

 
 
zdoon

Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-07-03, 20:27    [Cytuj]

Czy podczas całego rejsu trzeba mieć położony maszt, czy są miejsca, gdzie można śmignąć na wietrze? Czy maszt demontować ze stopy tak jak do transportu, czy nie?
 
 
maciekzb

Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 519
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2012-07-04, 08:19    [Cytuj]

Jurmak napisał/a:
Bez przesady, w Małdytach, od mostku nad kanałem do stacji Orlen jest niecały kilometr. Żeby nie nosić kanistra, zrobiłem wózek na dwóch kółeczkach :-D :-D . A w Miłomłynie na śluzie dali nam numer tel. do lokalnego taksówkarza :-D :-D :-D
Mnie się wydawało, że jest dalej a im bliżej do jachtu tym zbiornik robił się co raz cięższy ale tą samą stację paliw miałem na myśli.
Autor Wiadomość
zdoon, na żaglach można popłynąć na jez. Ruda Woda i Ilińsk.
Ostatnio zmieniony przez maciekzb 2012-07-04, 08:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-04, 09:52    [Cytuj]

zdoon napisał/a:
Czy podczas całego rejsu trzeba mieć położony maszt, czy są miejsca, gdzie można śmignąć na wietrze? Czy maszt demontować ze stopy tak jak do transportu, czy nie?

Tylko na j. Ruda Woda, opłaca się podnosić maszt.... j. Ilińsk jest dosyć krótkie, aby opłacało się z marszu go podnosić.... chyba, że chciałbyś popływać po nim kilka godzin, bo jest ładnym i szerokim jeziorem .... jak płynąłem, to maszt był złożony, bez wypinania ze stopy .....
Jakbyś płynął w stronę Gdańska, to na rzece Szkarpawie, są zwodzone mosty o prześwicie, poniżej 4m... tam, aby nie czekać na otwarcie, można odpiąć bramkę i swobodnie przepłynąć pod nimi...
 
 
zdoon

Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-07-06, 21:46    [Cytuj]

Dziekuję bardzo za wszelkie informacje :-)
Jutro wypływam z Iławy...
 
 
zdoon

Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-08-11, 18:11    [Cytuj]

I po wszystkim. Teraz małe podsumowanie dla potomnych...
Wypłynęliśmy w sobotę ok. 14.00 z portu Stowarzyszenia Sportów Wodnych, gdzie stoi nasza łódka JuTu. Ruszyliśmy na żaglu. Pierwszą noc zrobiliśmy "na dziko" za ośrodkiem Chmielówka, niedaleko ujścia kanału iławskiego.
Następnego dnia ok. 11.00 ruszyliśmy w stronę mostu, który rozgranicza jeziora Jeziorak i Dauby. Po stronie Jezioraka jest pomost, przy którym można stanąć i przygotować łódź do dalszej podróży:
-położyć maszt,
-zmienić płętwę sterową (dzięki info z forum) itp.
Kanał iławski, jest teraz pogłębiany, więc trzeba bardzo uważnie płynąć, na odcinku gdzie pracują maszyny jest ok, ale dalej w stronę Miłomłyna można napotkać wiele podwodnych przeszkód, najczęściej zwalone drzewa, i rośliny, które wkręcają się w śrubę silnika. Zaskoczył mnie duży ruch żaglówek na odcinku do Miłomłyna.
Obiad zjedliśmy na jeziorze Illińsk, wielkie wrażenie wywołała bardzo czysta woda. Po posiłku ruszyliśmy z kopyta.
Ok. 20.00 dotarliśmy do Buczyńca. Zacumowaliśmy na noc przed pochylnią, gdzie jest idealne do tego miejsce. I tu mała dygresja: od Małdyt, aż do wpłynięcia na Zalew, potrzebna jest chemia przeciw komarom i muchom, określanych: ślepakami, gzami, końskimi i jak je jeszcze zwał. Najgorsze wrażenie rejsu.
Po uzupełnieniu wody, ok. 11.00 ruszyliśmy z Buczyńca. W Elblągu byliśmy ok. 15.00, zacumowaliśmy przy Bulwarze Zygmunta Augusta na obiad. Jeśli chce ktoś tam parkować i zejść na ląd blisko centrum Elbląga to trzeba to zrobić przed budującymi się mostami, bo później nie ma gdzie. Dzięki informacji Piotrka z Siemian, z którym dzielnie pokonywaliśmy pochylnie, trzeba zadzwonić do kierownika budowy mostów zwodzonych (Info ze strony RZGW brzmi: "Prace przy modernizacji mostów na rzece Elbląg w m. Elbląg , utrudnienia z przepłynięciem w rejonie prowadzonych robót, konieczność uzgodnienia korzystania z drogi wodnej z kierownikiem robót
p. Adam Szczołek
tel. 883 368 847
czas utrudnienia : cały rok 2012"
Na noc stanęliśmy w przepięknym porcie Yacht Klubu w Elblągu. Potrzeba tu jest przejściówka do gniazd elektrycznych typu 16A 3P. Jeśli ktoś nie ma oczywiście :) Przyda się później jeszcze w Krynicy. Wieczorem w porcie, sąsiad, który cumował na przeciwko, podał mi godziny otwarcia Mostu w Nowakowie: 7,8,9,10,12,14,15,17,19,20,22.
Rano postawiliśmy maszt, wróciła normalna płetwa sterowa i wypłynęliśmy na ostatni odcinek w stronę Zalewu, co by zdążyć na 12.00 do Nowakowa. Spokojnym tempem potrzebujemy na to 1 godziny. Następne 2 godziny i jesteśmy na Zalewie. Postawiliśmy ukochane żagle i zaczęliśmy znowu halsować. Niestety pogoda zaczęła się psuć i musieliśmy pilnie uciekać do jakiegoś portu, wylądowaliśmy w Kamienicy Elbląskiej. Cudowny, kameralny porcik z pełnym zapleczem, gdzie bosman z daleka machał gdzie mamy zacumować. Prognoza pogody nie była zbyt optymistyczna i z krótkiego postoju, niestety zrobił się nocleg.
Ostatnio zmieniony przez zdoon 2012-08-11, 18:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zdoon

Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-08-11, 18:33    [Cytuj]

Rano obudziło nas słońce, ruszyliśmy na drugą stronę akwenu: Krynicy Morskiej. Równie piękny, nowy port z Y bomami jak w Elblągu, ale Przy budowie zapomniano odnowić sanitariaty. Masakra i upokorzenie, jak zapytałem bosmana kiedy będzie ciepła woda, odpowiedział: "Nie ma i nie będzie", klimat jak w "Misiu" Bareji. Na domiar tego w pobliżu jest wesołe miasteczko i kilka dyskotek, więc bez odpowiedniej ilości "napoju żeglarskiego" trudno przetrwać tam noc, tym bardziej, że port za 15 mln. PLN nie jest osłonięty od otwartej wody i cały czas rzuca łódką. Dlatego nie zabawiliśmy tam długo, i wczesnym rankiem wypłynęliśmy do Fromborka. Tutaj jest mały port, z kiepskim zapleczem, ale świetną smażalnią vis a vis. Po programie obowiązkowym :mrgreen: w grodzie Kopernika: katedra, planetarium, wieża, następnego dnia ruszyliśmy na najdłuższy 30 km odcinek do Katów Rybackich. Tu kolejne miłe doznanie, Pani Miecia (bosmanka portu), również z daleka i uśmiechem na twarzy wita żeglarzy wskazując miejsce postoju. W Kątach największe wrażenie, wywarła na nas czystość w łazienkach. Jeszcze nigdy nie spotkaliśmy tak świetnie utrzymanych publicznych toalet!
Spędziliśmy tu 2 dni, korzystając z dobrodziejstw natury, nie mogąc pogodzić się z myślą o powrocie.
 
 
zdoon

Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 15
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-08-11, 18:49    [Cytuj]

Koniec rejsu w wielkim skrócie:
Z Kątów dopłynęliśmy do Elbląga na noc, do wspominanego portu. Następna noc na wyspie zaraz za mostem w Małdytach na Rudej wodzie i końcówka w deszczu do Iławy.
Podczas rejsu zużyliśmy 25 litrów benzyny, zapas zrobiłem na 30 litrów, więc nie musiałem tankować po drodze. Zakupy spożywcze na bieżąco, woda też. Nie było z tym jakoś większego kłopotu.
Zalew bardzo nam się spodobał jako miejsce do żeglugi, mały ruch i cały czas wyśmienite warunki do pływania 3-5 Beauforta. Na przyszły rok jest taki pomysł żeby drogę do Elbląga pokonać na kółkach, zwodować łódkę w Yacht klubie i dalej na zalew. Oszczędzi to 4 dni na drogę tam i z powrotem a i kanał bezie w przyszłym roku zamknięty :roll:
Kanał elbląski coś wspaniałego :mrgreen: , jezioro Druzno: unikat ornitologiczny :shock: .
Jeszce raz dziękuję za przydatne wskazówki forumowiczów i mojej dzielnej załodze: Ann i Maryni.
Ostatnio zmieniony przez zdoon 2012-08-11, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fili_P

Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 37
Wysłany: 2013-08-29, 11:00    [Cytuj]

No to jeszcze odświeżę temat
Z Gdańska do Iławy ile trzeba liczyć czasu?
I o co chodzi z tymi pochylniami-na czym polega "problem" (w życiu nie korzystałem-jestem zielony-dlatego pytam)

PF
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 44
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 520
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2013-08-29, 19:10    [Cytuj]

Fili_P napisał/a:
No to jeszcze odświeżę temat
Z Gdańska do Iławy ile trzeba liczyć czasu?
I o co chodzi z tymi pochylniami-na czym polega "problem" (w życiu nie korzystałem-jestem zielony-dlatego pytam)

PF


sprawdź czy pochylnie nie są jeszcze w remoncie bo coś mi się wydaje że do przyszłego roku będą :-( Kolega forumowy GRISZKA ostatnio śmigał po Jezioraku do Ostródy i z powrotem :-D może coś podpowie :-)
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 51 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1227
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2013-08-30, 11:01    [Cytuj]

Fili_P napisał/a:
No to jeszcze odświeżę temat
Z Gdańska do Iławy ile trzeba liczyć czasu?
I o co chodzi z tymi pochylniami-na czym polega "problem" (w życiu nie korzystałem-jestem zielony-dlatego pytam)


Zapraszam do mnie na stronę. Trasę Iława - Gdańsk - Iława robiłem dwa razy, z obu rejsów napisałem relacje. Oto link: .www.jachtem.wdal.pl

Poza tym kanał jest w remoncie, chyba do końca sezonu 2014 (nie pamiętam dokładnie). Zajrzyj na stronę RZGW Gdańsk: .http://www.rzgw.gda.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH