MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach

Wielkie Otwarcie Sezonu 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Most obrotowy w Giżycku - godziny otwarcia
Autor Wiadomość
<|MirekMors

Pomógł: 90 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6667
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-02-25, 10:45    [Cytuj]

Od dawna zadaję sobie pytanie : czy po zmianie ustroju nie przyszła już pora na uregulowanie godzin otwarcia mostu obrotowego w Giżycku ? I kierowcy i sternicy mieliby jasność w temacie.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 50
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-25, 11:14    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Od dawna zadaję sobie pytanie : czy po zmianie ustroju nie przyszła już pora na uregulowanie godzin otwarcia mostu obrotowego w Giżycku ? I kierowcy i sternicy mieliby jasność w temacie.



A o jaką regulację chodzi ?
Moim zdaniem godziny otwarcia mostu są zgrane z rejsami statków Białej Floty .
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 90 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6667
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-02-25, 11:20    [Cytuj]

Mnie chodziło o to, żeby były o np.pełnych godzinach. Właśnie o tym przeczytałem teraz w Żaglach : Housbotem po Meklemburgii. U nas zawsze znajdzie się powód na niedasię. Tam pływa tego kilkakrotnie więcej.
Ostatnio zmieniony przez MirekMors 2012-02-25, 11:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ŁukaszDz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 28
Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 191
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-02-25, 11:36    [Cytuj]

Z jednej strony piszesz o zmianie ustroju, a z drugiej chcesz jeszcze bardziej (wreszcie) regulować. Dla mnie to sprzeczne. Może lepiej by było gdyby zamknięcie i otwarcie były bardziej elastyczne i uzależnione od natężenia ruchu? Na drodze się da, to może też na wodzie? Nie jest ono przecież jednolite każdego dnia, o każdej porze.
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-25, 13:26    [Cytuj]

ŁukaszDz napisał/a:
...Może lepiej by było gdyby zamknięcie i otwarcie były bardziej elastyczne i uzależnione od natężenia ruchu? Na drodze się da, to może też na wodzie? Nie jest ono przecież jednolite każdego dnia, o każdej porze...


Popieram, w sezonie żeglarskim otwarcie/zamknięcie tego mostu powinno być uzależnione od natężenia ruchu.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 90 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6667
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-02-25, 14:09    [Cytuj]

Wtedy nidgy nie wiesz czy nie będziesz czekał 1 godz. lub dłużej. A powrót na kan.Niegociński też trwa. Skoro-jak czytam-na niemieckich kanałach można, to czemu nie u nas ?
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-25, 15:25    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Wtedy nidgy nie wiesz czy nie będziesz czekał 1 godz. lub dłużej....

I tu się bardzo mylisz. :-/ W sierpniu w zeszłym roku "zameldowałem się" pod mostem od strony Kisajna punktualnie tak, żeby zdążyć na otwarcie o 10:35-11:00. Niestety obsługujący most w czasie tego otwarcia przepuścił głównie ruch w kierunku od Niegocina, a w "moim" kierunku przepuścił dosłownie 4-5 łódek. Dokładnie identyczna sytuacja powtórzyła się przy otwarciu o 12:30-13:00. Ostatecznie udało nam się "zmieścić" pod mostem dopiero w czasie kolejnego (trzeciego już) otwarcia o 13:45-14:45, czyli na Niegocin wpłynąłem mniej więcej po 3.5 godzinach oczekiwania, oczywiście w tym samym czasie ruch samochodowy na moście był znikomy. :-/ I jaki jest więc sens trzymać się "sztywnych" godzin otwarcia/zamykania mostu ?? :-/
Ostatnio zmieniony przez extant 2012-02-25, 15:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2012-02-25, 21:28    [Cytuj]

Dlatego właśnie od wielu lat nie przepływałem kanałem Łuczańskim. Zegarka praktycznie nie używam i nie lubię się stresować czy zdążę gdzieś czy nie. Dodatkowo nie lubię Giżycka więc tylko na rękę mi jest przeprawa przez Tajty :mrgreen:
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-25, 23:24    [Cytuj]

marekj napisał/a:
Dlatego właśnie od wielu lat nie przepływałem kanałem Łuczańskim...

I słusznie... dopóki w sezonie, a szczególnie w weekendy, nie zmienią się zasady otwierania/zamykania mostu na Kanale Łuczańskim, to lepiej go omijać.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 90 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6667
Skąd: Wawer
Wysłany: 2012-02-26, 00:04    [Cytuj]

Dla samochodów ta przeprawa chyba nie ma żadnego znaczenia, skoro nadkłada się tylko 1 km ?
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-26, 00:18    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Dla samochodów ta przeprawa chyba nie ma żadnego znaczenia, skoro nadkłada się tylko 1 km ?

... więc dlaczego jest tak uciążliwa dla żeglarzy... w sezonie ?? :-/
Ostatnio zmieniony przez extant 2012-02-26, 00:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 50
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-26, 09:46    [Cytuj]

Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się nie przepłynąć za jedną zmianą świateł :roll: .
A Łuczański także ma swój urok, te domki nad brzegiem wyglądają fajnie. Za zakrętem jest odremontowany taki jeden do sprzedaży. Baner wisi chyba ze 2 lata, co najmniej, ciekawe czy cena za wysoka czy nie ma zainteresowanych ?
A po za tym braci żeglarska , na żaglach wypoczywamy i na wszystko mamy czas ;-) :mrgreen: , "no stres", no może poza Guzianką :-P :lol:
Ostatnio zmieniony przez Artur 66 2012-02-26, 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 149 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7517
Wysłany: 2012-02-26, 09:53    [Cytuj]

Jakieś wy tu straszne wizje o kanale opowiadacie! Jakoś nie miałem takiego pecha i zawsze przechodziłem bez problemu za pierwszym razem. Problemy potrafią przysporzyć żeglarze w kanale.
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 50
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-26, 09:59    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Problemy potrafią przysporzyć żeglarze w kanale.


Co prawda to prawda. Płynąć starym kanałem, szczególnie w sezonie, zawsze przed mostem drogowym adrenalinka skacze, kto będzie płynął z naprzeciwka :shock: :-D .
A szczególnie strach przed tymi co płyną bez kawałka opuszczonego miecza, biorąc zakręt jak tir z przyczepą :-/
 
 
~szg

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1831
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2012-02-26, 11:29    [Cytuj]

W zasadzie kanałem przez Giżycko zawsze przepływałem bezproblemowo chociaż raz jak płynąłem wyczarterowanym Weekendem 820 to działy się dantejskie sceny. Położonymi masztami mało mi oczu nie powybijali ;-) . Od tego czasu staram się płynąć kanałem bezpośrednio na Wilkasy :lol: .
 
 
~Tynia

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 11 Maj 2010
Posty: 512
Wysłany: 2012-02-26, 22:40    [Cytuj]

Może komuś się przyda ;-)

IMG_0278.JPG
Plik ściągnięto 428 raz(y) 965,53 KB

 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-26, 23:17    [Cytuj]

Tynia... od strony lądu ??... wstyd. :mrgreen: :-P
 
 
aleksiasty

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 757
Wysłany: 2012-02-26, 23:19    [Cytuj]

A tak na marginesie, czy inspektor może mi wlepić mandat, jak się przecisnę pod zamkniętym mostem?
Przy niskiej wodzie nie mam z tym problemu, ale kto wie, czy jakiś nawiedzony służbista nie będzie miał ochoty powołać się na palące się czerwone światła..
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-02-26, 23:22    [Cytuj]

aleksiasty napisał/a:
A tak na marginesie, czy inspektor może mi wlepić mandat, jak się przecisnę pod zamkniętym mostem?
Przy niskiej wodzie nie mam z tym problemu, ale kto wie, czy jakiś nawiedzony służbista nie będzie miał ochoty powołać się na palące się czerwone światła..


Nie sądzę... echhh... kiedyś też przechodziłem pod zamknięty mostem... teraz już nie. :-/
Ostatnio zmieniony przez extant 2012-02-26, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19995
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-02-26, 23:27    [Cytuj]

aleksiasty napisał/a:
A tak na marginesie, czy inspektor może mi wlepić mandat, jak się przecisnę pod zamkniętym mostem?
Przy niskiej wodzie nie mam z tym problemu, ale kto wie, czy jakiś nawiedzony służbista nie będzie miał ochoty powołać się na palące się czerwone światła..


Jeżeli most jest zamknięty - światła gasną, a znaki są obrócone. Śmiało można przepłynąć pod mostem. Jest to nawet zalecane aby nie zajmować niepotrzebnie kolejki tym, którzy nie mają szans przepłynąć pod zamkniętym mostem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl