FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-29, 23:57
Samoster (w sensie urządzenie sterujące)
Autor Wiadomość
rau1

Wiek: 62
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 62
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2010-05-27, 21:27   Samoster (w sensie urządzenie sterujące) [Cytuj]

Witam Szanowne Koleżeństwo !
Prosze o opinie , uwagi i ewntualne pomysly na samoster. Czy zamocowanie tego urządzenia ma sens tzn. czy nie jest to przerost formy nad treścia. Pozdrawiam.

Komentarz administratora: poprawiłem temat na jednoznaczny. Proszę nie stosować CAPS LOCK'a.
 
 
Szaman3
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-27, 21:36    [Cytuj]

Czy chodzi Ci o pływnie po Mazurach?
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 205 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9466
Wysłany: 2010-05-27, 21:39    [Cytuj]

O jakim samosterze myślisz i w jakim celu? Jeżeli wiatrowy, zakładam, że na Mazurach, to uważam, że to totalne nieporozumienie i przerost formy nad treścią: wiatr kręci, jachtów dużo - trzeba i tak być w kokpicie cały czas i obserwować. Jeżeli chodzi o autopilot elektryczny - najważniejsze pytanie: PO CO on na MAzuach. I tak na dłużej rumpla/koła nie puścisz (nie zostawisz jachtu na autopilocie by pójść gotować nawet parówki). Jeżeli chodzi o samodzielne pływanie po Mazurach i potrzebujesz chwili by skoczyć po kanapkę lub kurtkę, albo zrzucić żagle - wystarczy prosty patent na blokowanie rumpla za 80 zł zamiast wydawać >1kzł na samoster.
Jeżeli chodzi o morze - sprecyzuj gdzie, na czym i po co. W morzu czasem to urządzenie jest niezbędne (samodzielna żegluga), a czasem tylko przydatne, lecz wygodne i użyteczne.
Osobiście w morzu korzystam zawsze, ale jak nie ma - daje sobie radę. Na Mazurach sensu nie widzę.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-28, 07:56    [Cytuj]

a gdzie można kupić blokadę rumpla i jak to wygląda?
 
 
michu1234

Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 41
Wysłany: 2010-05-28, 08:20    [Cytuj]

Samoster na Mazury? Dobre... ;). Ja używam samosteru ale na morzu, gdy mam do przepłynięcia np. 40 Mm.. nie wspomnę o zagęszczeniu jachtów na Mazurach... - nawet na morzu trzeba kontrolować co się dzieje gdy np. przecinamy drogi wodne promów, statków towarowych etc...
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-05-28, 08:26   Re: SAMOSTER [Cytuj]

rau1 napisał/a:
Witam Szanowne Koleżeństwo !
Prosze o opinie , uwagi i ewntualne pomysly na samoster. Czy zamocowanie tego urządzenia ma sens tzn. czy nie jest to przerost formy nad treścia. Pozdrawiam.


Miałem taki przypadek ,że na odcinku od Okartowa ,aż prawie do samej przeczki szedłem gigą ze sterem na trzonie bez dotykania steru przy wietrze w miare równym ok 3 B. jacht szedł bajdewindem. Na sasance jak sam pływam czasami stosuje ekspandor zaczepiany pomiedzy dwa polery przechodzący przez rumpel. Zdaje to egzamin przy sprzyjajacych warunkach wietrznych. Moge wtedy zagotowac wode na herbatę , czy wykonac inne czynności, które wymagają odejścia od steru. Oczywiscie na krótko. Na morzu bardzo czesto stosuje sie autopilota. Na sródladziu to jednak zupełnie zbędne urządzenie.

pozdrawiam Sławek
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 205 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9466
Wysłany: 2010-05-28, 09:25    [Cytuj]

mabar napisał/a:
a gdzie można kupić blokadę rumpla i jak to wygląda?


Jest to niezwykle skąplikowane urządzenie o nazwie linka lub lepiej espander :)
Inne patenty-ulatwiacze: spinlok,

Lepszy patent masz na zdjeciu tu:[CENZURA] (Post Sigi2 ze zdjeciem rumpla).

Komentarz administratora: zdjęcia nie da się obejrzeć bez zalogowania. Proszę o wklejenie zdjęcia tutaj lub podanie adresu, który jest dostępny dla wszystkich
 
 
~Colonel
Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1392
Wysłany: 2010-05-28, 09:47    [Cytuj]

mabar napisał/a:
a gdzie można kupić blokadę rumpla i jak to wygląda?

Nigdy nie kupowałem żadnej blokady.
Stosowałem krawat owięnity wokół rumpla i przywiązany po obu stronach kokpitu, z jedenj strony węzłem szybko rozwiazujacym sie.
Wystarczało, żeby puścić ster i skoczyć pod pokład po kurtke, nastawic wodę albo zalać herbatę. A nawet pójśc na dziób żeby sklarowac cumę albo zrzucić foka (bez rolerów się plywało).
Warunek: porządne zrównoważenie żagli..
Ostatnio zmieniony przez Colonel 2010-05-28, 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 48
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-05-28, 13:28    [Cytuj]

Ten jest dość tani i sprawdza się w samotnej żegludze. Tak jak pisał Sławek, można zejść po kanapkę, cukier do truskawek, wodę mineralną ;-) , zagotowac wodę, czy zarefować grota jak się rozdmucha. Doskonale chroni przed GWAŁTOWNĄ zmianą kursu.

Sens stosowania gdy wokół dużo wolnego miejsca i brakuje rąk do roboty.

Kawałek ekspandora z haczykiem zapinany o szeklę przy krętliku talii grota. Przy bajdewindowych kursach trzeba go wspomóc lekkim przeluzowaniem grota w celu zrównoważenia nawietrzności jachtu. Nie przeszkadza w poruszaniu się po pokładzie.

IMG_0957.JPG
Plik ściągnięto 1666 raz(y) 813,02 KB

 
 
rau1

Wiek: 62
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 62
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2010-05-28, 15:39   Witam ! [Cytuj]

Serdecznioe dziękuję za rady i opinie. Narazie będę pływał po Wigrach , w przyszłości myślałem o "wyprawie" na WJM. Z myślą , ze na łodzi muszę radzić sobie sam , czepiam się różnych pomysłów , które pomagają bezpiecznie żeglować i dawać wiele frajdy z obecności na wodzie pomiędzy zacną kompanią. Jescze raz dziękuję za rady i pozdrawiam.
 
 
Przem_S

Pomógł: 3 razy
Wiek: 49
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 110
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-06-01, 08:53    [Cytuj]

Pozdrów Wigry :-) Robiłem tam uprawnienia w latach 80-tych. Rozbijaliśmy się obozem w Czerwonym Krzyżu.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-06-01, 10:11   Re: Witam ! [Cytuj]

rau1 napisał/a:
Serdecznioe dziękuję za rady i opinie. Narazie będę pływał po Wigrach , w przyszłości myślałem o "wyprawie" na WJM. Z myślą , ze na łodzi muszę radzić sobie sam , czepiam się różnych pomysłów , które pomagają bezpiecznie żeglować i dawać wiele frajdy z obecności na wodzie pomiędzy zacną kompanią. Jescze raz dziękuję za rady i pozdrawiam.


Wszytkie te patenty opisane na tym forum powstały spontanicznie z tzw potrzeby chwili i były lub sa ulepszane na zasadzie prób i błędów. Każde rozwiązanie w obiektywnej ocenie jego wynalazcy jest oczywiście nalepsze Pozostaje Ci jedynie pójść tą sama drogą.

pozdrawiam Sławek
 
 
MIRKO8

Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-06-10, 20:48    [Cytuj]

Witam wszystkich, może ktoś podpowie jak zrobić blokadę rumpla (jakiś rysunek) Pozdrawiam wszystkich. Mirek ze Słupska
 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 48
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-06-11, 10:48    [Cytuj]

MIRKO - nie ma jakiegoś uniwersalnego patentu. Wszystko zależy od konkretnego jachtu. Ja na sasance stosuję kawałek ekspandora zapiętego centralnie w kokpicie do mocowania talii grota. W razie potrzeby przewlekam go przez pałąk rumpla i zapinam drugi koniec w to samo miejsce. Powoduje to że rumpel jest jakby "ciągnięty" do osi jachtu. Nie jest to sztywna blokada i oczywiście nie utrzyma kursu przy silnym wietrze ale we współpracy z np. wyluzowanym grotem pozwala na puszczenie steru w celu zrobienia czegoś tam, a przede wszystkim zabezpiecza przed wykonaniem gwałtownego manewru gdy pozostawiony sobie ster wychyli się na maksa. W takim rozwiązanie nie przeszkadza też w poruszaniu się po kokpicie celem dojścia do silnika, wyrzucenia kotwicy itp.
Kilka postów wyżej na zdjęciu widać fragment mojego rozwiązania
 
 
[usuniety na zyczenie]
[Usunięty]

Wysłany: 2010-06-11, 13:05    [Cytuj]

Tu jest trochę o blokadach steru - To jest naprawdę dobre i sprawdzone urządzenie

[sailforum]

blokada_135.jpg
Plik ściągnięto 15959 raz(y) 69,24 KB

 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6711
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-08-23, 19:35    [Cytuj]

By to urządzenie trzymało rumpel, jego lina musi być napięta. To z kolei-u mnie po roku używania-powoduje obluzowanie nitowanych osi kółek. A nawet wyginanie trójkątnej blaszki - ma 1,5 mm grubości. Myślę o zrobieniu sobie podobnego urządzenia, ale: 1. z grubszej blachy 2. na większych kółkach 3. chyba na 4 kółkach .
Ostatnio po rozmowie z Jurkiem P. pod rumplem przyspawałem 4 kółka prowadzące linkę gr. 6 mm do półkoszy rufowych. Na razie pracuje na 2 kółkach i to wystarcza, choć nie blokuje steru całkowicie. Kto wymyśli 100 % patent będzie bogaty.

DSC_0164[1].jpg
Plik ściągnięto 695 raz(y) 1,44 MB

 
 
marekj

Pomógł: 42 razy
Wiek: 48
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 3333
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2013-08-23, 19:43    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
By to urządzenie trzymało rumpel, jego lina musi być napięta. To z kolei-u mnie po roku używania-powoduje obluzowanie nitowanych osi kółek. A nawet wyginanie trójkątnej blaszki - ma 1,5 mm grubości. Myślę o zrobieniu sobie podobnego urządzenia, ale: 1. z grubszej blachy 2. na większych kółkach 3. chyba na 4 kółkach .
Ostatnio po rozmowie z Jurkiem P. pod rumplem przyspawałem 4 kółka prowadzące linkę gr. 6 mm do półkoszy rufowych. Na razie pracuje na 2 kółkach i to wystarcza, choć nie blokuje steru całkowicie. Kto wymyśli 100 % patent będzie bogaty.


Po co tak kombinować? ;-) Zapodaj autopilot rumplowy i pozamiatane.
Tu jest nawet świeży wątek w temacie.... http://forum.mazury.info....der=asc&start=0

:mrgreen:
 
 
WKHOURI

Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 111
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-08-23, 22:42    [Cytuj]

marekj napisał/a:
Ten jest dość tani i sprawdza się w samotnej żegludze. Tak jak pisał Sławek, można zejść po kanapkę, cukier do truskawek, wodę mineralną ;-) , zagotowac wodę, czy zarefować grota jak się rozdmucha. Doskonale chroni przed GWAŁTOWNĄ zmianą kursu.

Sens stosowania gdy wokół dużo wolnego miejsca i brakuje rąk do roboty.

Kawałek ekspandora z haczykiem zapinany o szeklę przy krętliku talii grota. Przy bajdewindowych kursach trzeba go wspomóc lekkim przeluzowaniem grota w celu zrównoważenia nawietrzności jachtu. Nie przeszkadza w poruszaniu się po pokładzie.


Dziękuje za zdjęcie. Ja cały czas kombinowalem z ekspanderem rozciagnietym miedzy knagami z rumplem zawinietym miedzy nimi i wychodziło mi średnio. Jutro spróbuje twój sposób. :)
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6711
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-08-24, 08:56    [Cytuj]

Ekspandera nie polecam. Nie pozwala na drobne korekty kursu - sprawdzone. Im prościej tym lepiej.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-08-24, 09:07    [Cytuj]

Kiedyś tam dosyć często używałem "ekspandera" w charakterze samosteru i... działało. :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH