MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach

Wielkie Otwarcie Sezonu 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Komary, osy, meszki,... na WJM - sezon 2016
Autor Wiadomość
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-06-10, 10:01   Komary, osy, meszki,... na WJM - sezon 2016 [Cytuj]

Czy gdzieś na WJM pojawiły się już komary, osy, meszki,... ??
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-06-10, 11:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 54 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5389
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-10, 10:06   Re: Komary i/lub osy na WJM - sezon 2016 [Cytuj]

extant napisał/a:
Czy gdzieś na WJM pojawiły się już komary i/lub osy ??

W Warszawie a dokładniej na przystani WKW komary jak najbardziej są, więc dlaczego miałoby ich nie być na WJM?. Ponadto zapomniałeś jeszcze o bąkach (tzw. końskich muchach, nieprawidłowo nazywanych gzami) które rokrocznie dają się we znaki szczególnie w górnym odcinku Pisy.

Tomek Janiszewski
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-06-10, 10:35    [Cytuj]

Proszę o wpisywanie w tym wątku informacji o każdym zaobserwowanym występowaniu wszelkich latających i "uciążliwych" owadów na WJM w tym sezonie. :-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20004
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-06-10, 10:54    [Cytuj]

Zaobserwowałem (jak co roku) sporo meszek latających nad ścieżkami i utrudniających jazdę rowerem. Wpadają do oczu - konieczne okulary. Kupiłem w sklepie budowlanym przeźroczyste, całkiem ładnie wyglądające okulary za kilka złotych zamiast markowych za kilkaset. Spełniają swoje zadanie.

okulary-ochronne.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 101 raz(y) 31,33 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20004
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-06-10, 10:57    [Cytuj]

Os nie widziałem.

Ilość komarów (w Giżycku i na jeziorach północnych, gdzie jest w tym roku wyraźnie mniej deszczu niż np. w dół od Mikołajek) jest poniżej przeciętnej.

W krzakach przy brzegu pogryzły mnie za to jakieś meszki.
 
 
zenek

Pomógł: 209 razy
Wiek: 55
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 10939
Wysłany: 2016-06-10, 11:05    [Cytuj]

W weekend BC na Mamerkach była nieprawdopodobna ilość ... much. Odpowiednia ilość komarów również im oczywiście towarzyszyła.
 
 
~najmita

Pomógł: 45 razy
Wiek: 62
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 3632
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-06-10, 11:31    [Cytuj]

W moich okolicach, ze dwa tygodnie temu były bardzo dokuczliwe meszki. W tej chwili są zarówno meszki (mniej kąsające) jak i komary (jakoś mało kąsające). Os niewiele, muchy mało dokuczliwe.
Mało wilgoci, mniej dokuczliwe owady.
Kleszczy, jak na razie nie załapałem (nie byłem w lesie).
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20004
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-06-10, 11:40    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Kleszczy, jak na razie nie załapałem (nie byłem w lesie).


Kleszcze w lesie to mit. Kleszcze o wiele łatwiej spotkać na łące. Siedzą na wewnętrznej stronie źdźbeł traw przy wydeptanych ścieżkach.
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 10 razy
Wiek: 78
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 397
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-06-10, 12:23    [Cytuj]

Witam, na meszki mam wypróbowany preparat, to olejek waniliowy ze spirytusem - pół na pól. Umieściłem ten roztwór w spryskiwaczu po kroplach do nosa. Meszki podlatują i zawracają, nie siadają na ciele. Przed kilku laty robiłem coś przy łódce i te pi....ne meszki pogryzły mi uszy tak że mi one napuchły i próbowały też wchodzić do nosa. Olejek waniliowy okazał się rewelacyjnym środkiem.
 
 
~najmita

Pomógł: 45 razy
Wiek: 62
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 3632
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-06-10, 12:37    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
najmita napisał/a:
Kleszczy, jak na razie nie załapałem (nie byłem w lesie).


Kleszcze w lesie to mit. Kleszcze o wiele łatwiej spotkać na łące. Siedzą na wewnętrznej stronie źdźbeł traw przy wydeptanych ścieżkach.


Zbyszku, napisałem, że nie byłem w lesie bo tam jest największe zagrożenie. Byłem jednak na działkach na grillu no i w PTTK, gdzie również można złapać kleszcze.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20004
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-06-10, 12:40    [Cytuj]

OK. Chodziło mi raczej o to, że w lesie nigdy kleszcza nie spotkałem, a na łące owszem.
 
 
<|Tobo

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 706
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2016-06-10, 18:42    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

Kleszcze w lesie to mit.
- chciałbym, żeby tak było. Z moich obserwacji wynika, że najłatwiej o kleszcza na podmokłej łące i pograniczu las/ łąka. Tam gdzie chodzi zwierzyna (jedzonko dla kleszcza) tam i te paskudztwo. Jak chcesz zaprowadzę Cię jednak do lasu gdzie kleszcze to pewniak. Niestety sprawdzone na sobie :-(
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 10 razy
Wiek: 78
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 397
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-06-10, 18:59    [Cytuj]

Zbyszku nie masz racji, pewnie kleszcze Ciebie nie lubią albo masz dużo szczęścia. Kleszcze są też i w lesie. Wielokrotnie doświadczyłem ich obecności na wysokiej trawie i paprociach zwłaszcza wzdłuż leśnych dróżek. Żona wielokrotnie wracała z grzybobrania na Mazurach z kilkoma kleszczami na udach, przypuszczaliśmy, że łapała je wtedy kiedy kucała w wysokiej trawie żeby się wysiusiać.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Kowalski 2016-06-10, 19:03, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 149 razy
Wiek: 38
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7519
Wysłany: 2016-06-10, 22:40    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
najmita napisał/a:
Kleszczy, jak na razie nie załapałem (nie byłem w lesie).


Kleszcze w lesie to mit. Kleszcze o wiele łatwiej spotkać na łące. Siedzą na wewnętrznej stronie źdźbeł traw przy wydeptanych ścieżkach.


Znajomy mysliwy omal nie stracil psa przez kleszcza w lesie. Znajomy lesniczy mowil kilka dni temu, ze przedstawiciele tego zawodu sa madzwyczaj narazeni na kleszczy i ze duzy odsetek z nich jest juz nosicielem boreliozy. Tak wiec aczej to nie mit: sa zarowno w lesie, jak i na lakach,
 
 
~najmita

Pomógł: 45 razy
Wiek: 62
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 3632
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-06-10, 22:57    [Cytuj]

Leśnicy mają obowiązek szczepić się przeciw chorobom od kleszczowym, co dwa lata. Tak słyszałem w Radiu Olsztyn w rozmowie z, właśnie jakimś leśniczym (nadleśniczym?).
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-06-10, 23:04    [Cytuj]

Jakby co, to przypominam, że wątek jest zasadniczo o wszelkich latających i "uciążliwych" owadach na WJM w tym sezonie. :-)

Występowanie np. kleszczy na samych jeziorach i/lub w portach/marinach/przystaniach, a nawet polach biwakowych/namiotowych jest raczej marginalnym problemem. ;-) :-P
 
 
~darkor54

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1315
Wysłany: 2016-06-10, 23:06    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Leśnicy mają obowiązek szczepić się przeciw chorobom od kleszczowym, co dwa lata. Tak słyszałem w Radiu Olsztyn w rozmowie z, właśnie jakimś leśniczym (nadleśniczym?).


To prawda - ale szczepienie niestety tylko przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych. Na boreliozę szczepionki nie ma. Wielu leśników choruje właśnie na boreliozę - a jest to bardzo niebezpieczna i niszcząca choroba. Kleszczy lekceważyć nie można.
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-06-10, 23:12    [Cytuj]

Darku, kiedy ostatnio miałeś kontakt z kleszczem na jeziorze i/lub w porcie/marinie/przystani na WJM ? ;-) :-P
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-06-10, 23:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~darkor54

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1315
Wysłany: 2016-06-10, 23:21    [Cytuj]

extant napisał/a:
Darku, kiedy ostatnio miałeś kontakt z kleszczem na jeziorze i/lub w porcie/marinie/przystani na WJM ? ;-) :-P


Mariusz - oczywiście masz racje - ale już zejście na brzeg stanowi podstawę do zwiększonego zainteresowania czy nie mamy nieproszonych gości. Osobiście - szczęśliwie dla mnie - nie mam problemu - kleszcze raczej mnie omijają - ale znam ludzi chorych na boreliozę i wiem jak ta choroba przebiega. Dlatego jak mogę apeluję o nielekceważenia problemu. A latające - pamiętam jak zacumowałem w Zimnym Kącie na Kisajnie i wybrałem się składanym rowerem na Fulendzki Róg. Przejazd przez łąkę pomiędzy terenem leśnym był okupiony ciężka walką z gzami. To co wtedy przeżyłem było nie do opisania - nikomu nie życzę. Gdym był na piechotę to pewnie by mnie "zagryzły" ;-) . Dzięki rowerowi jakoś :-D uciekłem...
 
 
~extant

Pomógł: 291 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13394
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-06-10, 23:47    [Cytuj]

Darku, fakt, że przebywając na WJM jakoś specjalnie po lasach nie hasam, ale czasami w jakiś krzakach... bywam :-P - i przyznam się szczerze, że chyba nie pamiętam, żebym kiedykolwiek złapał jakiegoś kleszcza. ;-)


ps: ... a nie, złapałem kiedyś, ale było to bardzo daaaaawno temu :-D


ps1: ... coś mi się z kompem dzieje i sam posty wysyła praktycznie przy każdym użyciu alt'a :-( ... coś skróty klawiszowe muszę przejrzeć :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-06-10, 23:53, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl