FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezioro Powidzkie i Ślesińskie
Autor Wiadomość
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-12, 17:47   Jezioro Powidzkie i Ślesińskie [Cytuj]

Ktoś może podzielić się informacjami na temat żeglowania na jeziorach w okolicy Konina? Gdzie warto popłynąć, gdzie się zatrzymać, co zobaczyć, a na co uważać, jakieś niebezpieczne miejsca? I najważniejsze skąd wziąć tam łódke kabinową w dobym stanie.

Chodzi mi o pływanie jednodniowe od rana do wieczora, więc wyposażenie hotelowe nie jest istotne. Chciałbym pokazać żeglarstwo dzieciakom rodziny i na początek nawet jeden dzień może być dla nich za dużo.
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-04-12, 18:57    [Cytuj]

Pływałem na j. Ślesińskim i przekonałem się, że jako część Wielkiej Pętli Wielkopolskiej (WPW) to kawał wody do opłynięcia. Samego j. Ślesińskiego od śluzy do śluzy w niecały dzień raczej nie opłyniesz. Zresztą dalej nie popłyniesz w jedniodniowy rejs bo od strony Konina są dwie śluzy a od strony północnej też dwie śluzy. W południowej części jeziora jest kilka ośrodków górniczych i tam myślę da się coś wypożyczyć jednak uważam, że na taką okoliczność to lepiej przewieść dzieciaki kajakiem. Nad jeziorem jest parę ładnych widoków np. kominy konińskie, na przeciwko Licheń a w drugiej części zrzut ciepłej wody z elektrowni, no i oczywiście śluzy 8-) .
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-12, 20:22    [Cytuj]

Śluza północna, jeśli dobrze widzę na mapie, to nie problem, bo dalej jest długi kanał na który nie wybieram się. Natomiast na południu śluzę widzę poniżej Jeziora Pątnowskiego. Jeśli o niej piszesz to też nie problem, bo dalej również kanał. A chodzi mi głównie o pohalsowanie na otwartym jeziorze. Innych śluz pomiędzy nie widzę, ale bazuję tylko na mapie.

Pisząc w tytule wątku J. Ślesińskie zrobiłem pewien skrót bo ta nazwa wydaje mi się najbardziej znana i myślę, że Ty też. W rzeczywistości jest to ciąg jezior Pątnowskie, Mikorzyńskie, Ślesińskie. A po bokach jeziora Gosławskie i Licheńskie. Przed tym ostatnim chyba też śluza. A w dodatku co kawałek jakiś most. Wychodzi mi, że otwarty i ciągły akwen nie jest zbyt duży nawet jak na jeden dzień. Ale możę się mylę.
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-04-12, 20:41    [Cytuj]

Greg, co do śluz to mnie nie zrozumiałeś bo nie są problemem śluzy jako takie tylko czas na ich pokonanie. W żegludze jednodniowej to podstawowy problem. ;-)
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-12, 21:01    [Cytuj]

Też prawda. Tak czy inaczej ja nie zamierzam ich przechodzić w rejsiku jednodniowym. Ale czy potwierdzasz, że mamy na myśli te same śluzy? Bo wolalbym się nie zdziwić gdy napotkam jąkąś jeszcze inną w naturze :-(
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-04-12, 21:06    [Cytuj]

Potwierdzam, nie zaprzeczam ;-) .
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-16, 23:56    [Cytuj]

Udało mi się ustalić, że przed J.Licheńskim nie ma śluzy, ale próg wodny ok. 1m. Więc nawet omegą trudno się tam przebić. A może jest jakiś sposób?
 
 
drawa

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 173
Wysłany: 2015-04-17, 19:25    [Cytuj]

Sposób yes :-) Jaz na kanale na Jezioro Licheńskie
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-04-17, 19:45    [Cytuj]

greg napisał/a:
Udało mi się ustalić, że przed J.Licheńskim nie ma śluzy, ale próg wodny ok. 1m. Więc nawet omegą trudno się tam przebić. A może jest jakiś sposób?

No jest - tradycyjna przenioska :-P :lol: .
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-18, 14:42    [Cytuj]

To chyba jednak zadowolę się widokiem Bazyliki z daleka ;-)
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-04-20, 16:10    [Cytuj]

Jaki jest stan czystości tych wód. Mam na myśli czystość biologiczną (w podgrzewanej wodzie wszystko bujniej się rozwija) jak i odpady przemysłowe. Elektrownia stoi praktycznie na brzegu. A tam popioły i żużle z kotłów, różne związki i metale ciężkie, deszcze na to padają i spływa to coś ....
 
 
<|pawel79

Pomógł: 6 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Lip 2015
Posty: 154
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-07-21, 12:52    [Cytuj]

I jak? Udało sie popływać pod elektrownią? :) Jakie wrażenia?

Ja pływałem tam w ostatni weekend z 3 osobami które wcześniej nie miały wcale doświadczenia, tudzież ktoś, je kiedyś 'przewiózł na żaglach'.
Moje wrażenia jak najbardziej pozytywne. Jacht wzięliśmy na jeziorze Pątnowskim, dalej poszliśmy pod mostem na Wąsosz-Mikorzyńskie i pod nastepnym mostem na Ślesińskie.
Pątnowskie jest zdecydowanie najszersze i przy tym najpłytsze. Przy niektórych cyplach czy wyspie płycizny wychodzą bardzo głęboko w wodę (widać to nawet na zdjęciach sat. w google maps). Także na to trzeba uważać i warto miejscowych zapytać gdzie lepiej nie płynąć. Mikorzyńskie i Ślesińskie są już o wiele głebsze i tam raczej nie powinno być problemów. Nad Mikorzyńskim przechodzą blisko siebie dwie linie energetyczne. Ponieważ czarterodawca powiedział, że się spokojnie przejdzie, tak zrobiłem. I rzeczywiście płynąc na północ szliśmy przy wschodnim brzegu i było bez stresu. Natomiast wracając na Pątnowskie szliśmy przy bliżej drugiego brzegu i wydawało mi się że pod niższą linią to było bardzo blisko. Gdzieś w necie znalazłem później informację, żeby pod tymi drutami kłaść jednak maszt. Sam już nie wiem jak to jest, w każdym razie Antila 22 przy wschodnim brzegu przeszła ze sporym zapasem.

Na Pątnowskim mamy dwie przystanie, obie w zachodniej częsci jeziora. Wschodni brzeg zalesiony, są miejsca żeby stanac na dziko. Podobno bardzo fajne miejsce na postój to kanał licheński, cisza i spokój - nie sprawdzałem.
Na Mikorzyskim na obu brzegach duża ilość ośrodków z pomostami, można też stanąć w lesie. Pewnie trzeba będzie pohalsować, ale można podchodzić blisko do brzegów.
Na Ślesińskim zaraz za mostem ładna i nowoczesna ekomarina. W tym roku ostatni raz cumowanie bez opłat i co za tym idzie duuuży tłok. Nam się miejsca nie udało znaleźć, więc tylko kółko na Ślesińskim i wróciliśmy na Pątnowskie.

Ogólnie jak dla mnie fajne miejsce (z Łodzi odległość pozwala bezstresowo pojechać na weekend). Są miejsca gdzie można stanąc na dziko, są miejsca bardziej cywilizowane :)
Jest sporo kładzenia-stawiania masztu, ale na nowoczesnych łodziach to nie jest wielki problem.
Spory ruch róznego rodzaju motorówek, houseboatów, skuterów. Nie wszyscy wiedzą że żaglówce muszą ustąpić - trzeba na nich uważać.
Jeżeli chodzi o czystość wody to wg. miejscowych jest ok, nikt czerwonki nie dostał jeszcze ;)
Ja tam napewno wrócę i mogę zachęcić Was żeby też spróbować :)
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-07-21, 17:26    [Cytuj]

pawel79 napisał/a:

Spory ruch róznego rodzaju motorówek, houseboatów, skuterów. Nie wszyscy wiedzą że żaglówce muszą ustąpić - trzeba na nich uważać.

Zamiast nie wszyscy napisałbym zdecydowana większość.
Tak samo jak nie znają takiego znaku

 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-07-23, 10:39    [Cytuj]

pawel79 napisał/a:
I jak? Udało sie popływać pod elektrownią? :) Jakie wrażenia?

Niestety nie. Skoro pływałeś Antilą 22 to pewnie brałeś z tej komercyjnej firmy co ma też Sasanki i Tesy? Tylko jedną taką firmę udało mi się namierzyć.

Próbowałem w nie najlepszym terminie bo w okresie BC - nie mieli nic wolnego. Ale jeszcze kiedyś spróbuję.

Pływałeś w weekend tzn. od piątku po południu do niedzieli rano? Czy dostałeś niestandardowe godziny odbioru i zdania czarteru?
 
 
<|pawel79

Pomógł: 6 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Lip 2015
Posty: 154
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-07-23, 15:08    [Cytuj]

Łódkę brałem z firmy o której piszesz. Pierwotnie chciałem wziąc TES-a, ale już były zajęte (podobnie jak sasanka) no i została tylko antila, która niestety była dużo droższa.
Moja wrażenia są bardzo pozytywne. Umówiłem sie na odbiór jachtu w okolicach godziny 9-10 w sobotę i zdanie w niedzielę na 18. Nie było z tym żadnego problemu, opłata za dwa dni czarteru. Łódka czysta i zadbana. Przy zdawaniu łódki właściciel sprawdził czy nie zepsułem silnika i czy w środku nic nie poginęło - bez szukania nowych mikrorysek na kadłubie itp.
Ja jestem zadowolony i pewnie jeszcze kiedyś skorzystam.
W tym samym porcie jest jeszcze inna firma, w której możesz wynająć Lagunę 25. Wiem o niej tylko tyle, że kosztuje to 350 pln za dobę :)
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2015-08-11, 00:27    [Cytuj]

pawel79 napisał/a:
Moja wrażenia są bardzo pozytywne. Umówiłem sie na odbiór jachtu w okolicach godziny 9-10 w sobotę i zdanie w niedzielę na 18. Nie było z tym żadnego problem...

To miło, tym bardziej że konkurencji praktycznie nie ma. Kiedyś po sąsiedzku, na J. Powidzkim w kilku miejscach usłyszałem, że czarter tylko w godz. 16-16. Cóż, rynek konsumenta to nie był i chyba nadal tam nie jest.
 
 
<|pawel79

Pomógł: 6 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Lip 2015
Posty: 154
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-06, 13:13    [Cytuj]

Apetyt rośnie w miarę pływania :)
Po krótkim, zeszłorocznym epizodzie na jeziorach Pątnowskim i Ślesińskim, tegoroczne plany były bardziej ambitne.
Trzy dni pływania i plan aby z Gosławic nad j. Pątnowskim, przez Mikorzyńskie, Ślesińskie i kanał Ślesiński dojść na Gopło. Po drodze na kanale dwie śluzy, Koszewo i Gawrony, pierwsze w życiu śluzowania ;). Dalej przepłynięcie całego Gopła, postój w Kruszwicy w porcie LOK Popiel. No i później powrót do Gosławic. Razem koło 100 km w trzy dni. W skrócie powiem, że plan udało się zrealizować w 100% i jestem bardzo zadowolony :) Gopło to naprawdę kawał wody - 25 km długości. Pokażę 3 fotki (niestety z telefonu), ale jak ogarnę zdjęcia z aparatu mogę przygotować większą relację z wyprawy, bo to naprawdę ciekawy akwen.

Image00001.jpg
Nocleg na Gople w agroturystyce. Cena 10 pln od osoby w tym kibelek, prysznic, grill, ognisko, itp.
Plik ściągnięto 102 raz(y) 185,8 KB

Image00002.jpg
Widok z Mysiej Wieży w Kruszwicy na Gopło. Po prawej widać port Popiel.
Plik ściągnięto 83 raz(y) 256,67 KB

Image00003.jpg
Zachód słońca nad Gopłem...
Plik ściągnięto 86 raz(y) 135,48 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH