FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

Boatshow 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Most w Pięknej Górze - przebudowa
Autor Wiadomość
pough
gorszego sortu

Pomógł: 172 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12210
Wysłany: 2017-07-04, 22:15    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
pough napisał/a:
To który konkretnie urzędnik więc powinien zadbać o to, by mieszkańcy i firmy na terenie gminy nie ucierpiały w wyniku prowadzonych na terenie gminy inwestycji?


Według mnie starosta jeżeli to on ( a tak mi się wydaje ) wydawał pozwolenie wodno-prawne i pozwolenie na budowę. Zwłaszcza przy wydawaniu pozwoleń wodno-prawnych.

Sławek

Dzięki!!! :-D O to właśnie chodziło...

Czyli jak rozumiem, wszelkie roszczenia poniesionych strat w wyniku prowadzonych inwestycji, które przy równoległym prowadzeniu spotęgują te straty, a właściwe strony nie zostały o tych inwestycjach powiadomione można kierować do Starosty.
Ostatnio zmieniony przez pough 2017-07-04, 22:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
funyo

Pomógł: 126 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5031
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-04, 23:22    [Cytuj]

Nadal uważam, że przesadzacie, a już uwaga Andrzeja o sprawie dla prokuratora to szczyt teorii spiskowych - przecież nie jest planowane zamknięcie kanału Piękna Góra, a jedynie chwilowe utrudnienia w ruchu. Jakie? Trudno na razie ocenić. Przecież na kanale Jeglińskim też przebudowywano most i jakoś chyba nie doszło do paraliżu Rosia - były pewne problemy, ale przejściowe. Pewnie podobnie będzie w tym przypadku i za rok wszyscy będą się cieszyć kanałami po remontach.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 172 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12210
Wysłany: 2017-07-04, 23:53    [Cytuj]

Paweł.
Naprawdę nie widzisz zagrożenia dla biznesów zależnych od sytuacji? :shock:
Czy gdyby Twój biznes był zależny od podobnej sytuacji, z uśmiechem na twarzy byś akceptował bezmyślność decydentów patrząc jak Twój biznes traci przez to klientów unikających utrudnień?
A może byś jeszcze poklepał takiego decydenta po ramieniu... :shock:
 
 
funyo

Pomógł: 126 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5031
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-05, 00:07    [Cytuj]

Robert - robiąc coś, zawsze można zrobić lepiej. Nie uważam krytyki remontu z powodu utrudnień, jakie za tym idą, za właściwą. Chcemy mieć lepiej, to musimy przecierpieć. Tym bardziej, że jak pisałem, słyszałem w tym temacie opinie inne niż Wasze, a pochodzące właśnie od właściciela floty czarterowej.
Inna sprawa, że zmanipulowałeś moją wypowiedź i przytoczyłeś cytat z innego tematu, za który w tym temacie zostałem zjechany przez Andrzeja. Dopiero teraz się połapałem, że coś mi tu nie gra. Nieładnie.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 172 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12210
Wysłany: 2017-07-05, 00:26    [Cytuj]

Łatwo Ci przychodzi cierpienie cudzym kosztem. ;-)
Nie odpowiedziałeś czy gdyby Twój biznes był zależny od takiej sytuacji, broniłbyś decydenta, ktory doprowadził do takiej sytuacji. ;-)
Nic nie zmanipulowałem. Tematy remontu kanału Piękna Góra z mostem i remontu kanału Niegocińskiego dla tych co znajdują sie pomiędzy nimi się łączą i trzeba je rozpatrywać łącznie.
Wiem, że dla Ciebie wygodniej jest je rozdzielać, bo łatwiej Ci bronić swojego stanowiska, a to właśnie dla mnie jest manipulacją.
 
 
~Margarita

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 702
Wysłany: 2017-07-05, 00:26    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Zawiadomienia i ogłoszenia były, owszem, ale informowały o rozpoczęcie inwestycji w... październiku. O tym, że zaczną w czerwcu, dowiedziałam się, przynajmniej ja, z odpowiedzi na moje pismo do Zarządu Dróg (inwestor).


W październiku 2016 czy w październiku 2017 r. To jest zasadnicze pytanie ? Drugie pytanie, czy dostałeś pismo o wszczęciu postepowania i możliwości w ustawowym terminie składania uwag i wniosków, a jeżeli tak czy takie złożyłaś i czy zostały rozpatrzone zgodnie z kpa. Bo jeżeli takiego pisma nie otrzymałaś jako strona to był to niewątpliwie błąd urzędników i powinnaś się na drodze prawnej domagać odszkodowania za błąd urzędnika.
Nie znam sprawy od tej sprawy, więc za nim nie poznam stanu faktycznego realizacji inwestycji nie będę nikogo oskarżał.

Sławek


Październik 2016. Kiedy w październiku 2016 nie widać było żadnych ruchów w kierunku
remontu, wysłałam pismo do Zarządu Dróg, poprosiwszy wcześniej inne firmy czarterowe,z Pięknej Góry głównie, o podpisanie. Co, oczywiście, zrobiły.

Mam nadzieję, że da się , jak już wspominałam, przeżyć te roboty w miarę bezboleśnie, ale łatwo nie będzie. Mam też nadzieję, że wykonawca zrobi tak, żeby jak najmniej utrudniać - wie o tym, że w weekendy jest tu bardzo duży ruch, że nie może zamknąć Tajt w tym czasie itd. Powiedział, że zamknięcie kanału (to jednak jest konieczne na czas burzenia mostu np) odbywać się będzie w ciągu tygodnia, nie w weekend. Daję 99% pewności, że Tajty nie będą wtedy całkiem zamknięte. Firmy z Tajt też w tym kierunku działają :->



P.S. remont mostu to jedno, remont kanału Piękna Góra, to drugie, planowane 8-) Chyba Niegociński będzie już wtedy skończony?

P.S, 2 proponuję zmienić temat lub wydzielić wątek remontu mostu

Do Zarz. Dróg Woj..pdf
Pobierz Plik ściągnięto 24 raz(y) 186,1 KB

Ostatnio zmieniony przez Margarita 2017-07-05, 00:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 07:53    [Cytuj]

Kilka cytatów z KPA

1.art 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postepowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

W tym przypadku stroną, która żądała czynności organu jest inwestor oraz wszystkie te osoby fizyczne lub prawne, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie.
Niewątpliwie utrudnienia związane z wykonywaniem inwestycji ( zarówno jednej , jak i drugiej ) naruszają interes prawny firm czarterowych usytuowanych na j. Tajty i wobec powyższego we wszelkich postępowaniach związanych z tymi inwestycjami poza wydaniem decyzji środowiskowych powinny uczestniczyć na prawach strony.

2. art. 10 ( zasada czynnego udziału strony w postępowaniu )

par. 1 Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania,a przed wydaniem decyzji umozliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
I dlatego ponawiam pytanie, czy firmy czarterujące jachty uczestniczyły na prawach strony w postepowaniach dotyczących wydania decyzji pozwoleń wodno-prawnych i pozwoleń na budowę zarówno remontu kanału jak i rozbiórki i budowy nowego mostu.

I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę. Inaczej jeżeli strona w ustawowym terminie nie wniesie uwag żądań , czy wniosków, nie odwoła się od dostarczonej jej decyzji, to później nie może mieć pretensji ,że w decyzji nie uwzględniono jej interesu prawnego

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-07-05, 07:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 368 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22135
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-05, 08:05    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę.


...bo urzędnik w Polsce nie jest od myślenia. :shock:
 
 
zenek

Pomógł: 230 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12043
Wysłany: 2017-07-05, 08:13    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę.
Przepraszam Cię Sławku, ale z tego co napisałeś wynika, że urzędnik to kompletny idiota i na dokładkę złośliwy! Urzędnik opłacany jest przez obywateli, a interes tych obywateli ma za przeproszeniem wiesz gdzie!

Sławku urzędnicy to ludzie wykształceni ze zdolnością myślenia i przewidywania skutków swoich decyzji i powinni się kierować w swoich działaniach jak najszerszym interesem społecznym. Jeżeli tego nie robią, to znaczy że nie nadają się na stanowiska urzędnicze i niech zmienia pracę!

Wracając do przypadku mostu w Pięknej Górze. Przeczytałeś list do Wojewódzkiego Zarządu Dróg zamieszczony przez Margaritę? Uwzględniono choćby w minimalnym stopniu jej uwagi? Czy po prostu olano interes firm czarterowych?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 08:38    [Cytuj]

Zenku załóżmy ,ze dostaniesz sądowe wezwanie do zapłaty z którym się nie zgadzasz. To jeżeli napiszesz sprzeciw to podczas rozprawy sądowej sąd będzie rozważał Twoje argumenty. jeżeli nic nie zrobisz to sąd uzna ,że zgadzasz się z tym wyrokiem i kiedy klamka zapadnie to już po balu. Skoro załóżmy firmy czarterowe miały zapewniony czynny udział w postepowaniu i nie wniosły żadnych uwag, wniosków ,żądań to oznacza że zgadzają się np zakresem prac budowlanych zawartych w dokumentacji . Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.

I jeszcze jedno

Cytat:
Wracając do przypadku mostu w Pięknej Górze. Przeczytałeś list do Wojewódzkiego Zarządu Dróg zamieszczony przez Margaritę? Uwzględniono choćby w minimalnym stopniu jej uwagi? Czy po prostu olano interes firm czarterowych?


To jest inwestor, a nie organ administracji publicznej , czyli też strona i nie ma on obowiązku spełniać życzeń innej strony. To nie na inwestorze , a na organie administracji publicznej ciąży obowiązek ochrony prawnej stron postępowania administracyjnego.

Sławek
 
 
zenek

Pomógł: 230 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12043
Wysłany: 2017-07-05, 08:42    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.
Sławku ale w tym przypadku inwestorem jest urząd :-P ! I to urzędnicy Wojewódzkiego zarządu Dróg powinni włączyć myślenie!
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 08:56    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.
Sławku ale w tym przypadku inwestorem jest urząd :-P ! I to urzędnicy Wojewódzkiego zarządu Dróg powinni włączyć myślenie!


Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym. Od tego jest organ administracji publicznej w tym wypadku Starosta.

Po drugie Zarząd Dróg Wojewódzkich urzędem nie jest, raczej jednostką budżetową państwa.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-07-05, 09:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 230 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12043
Wysłany: 2017-07-05, 09:05    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym.
Sławku ale te drogi buduje i utrzymuje min. dla tych firm i za ich pieniądze! Czy zatem ma mieć te firmy w poważaniu przy podejmowaniu decyzji i planowaniu inwestycji?
Ja wiem, że najłatwiej to mieć wszystkich na około w d... i pójść po najmniejszej linii oporu. Ale może trzeba zacząć myśleć odrobinę inaczej? Może zwrócić uwagę jakie mogą być skutki terminu inwestycji szczególnie dla firm działających sezonowo? Myślenie niewiele kosztuje. Odrobinę wysiłku i chęci
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 09:23    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym.
Sławku ale te drogi buduje i utrzymuje min. dla tych firm i za ich pieniądze! Czy zatem ma mieć te firmy w poważaniu przy podejmowaniu decyzji i planowaniu inwestycji?
Ja wiem, że najłatwiej to mieć wszystkich na około w d... i pójść po najmniejszej linii oporu. Ale może trzeba zacząć myśleć odrobinę inaczej? Może zwrócić uwagę jakie mogą być skutki terminu inwestycji szczególnie dla firm działających sezonowo? Myślenie niewiele kosztuje. Odrobinę wysiłku i chęci


Zenku teorie dobrych duszyczek możesz sobie wsadzić, wiesz , gdzie. :mrgreen: Federowicz za komuny poświecił nawet temu skecz. I dlatego państwo wymyśliło : Kodeks postepowania administracyjnego, cywilnego karnego, aby zabezpieczyć obywateli przed ową teorią. Twoje wywody trącą nieco tzw socjalizmem utopijnym, który z góry zakładał ,że wszyscy są dobrzy i pragną tylko szczęścia bliźniego swego :-D
W normalnym demokratycznym państwie każdy sam jest kowalem swojego losu, a rolą państwa jest jedynie zagwarantowanie mu prawne dochodzenie tych praw. To za komuny państwo myślała za swoich obywateli na zasadzie tzw dobrych duszyczek. Dobą duszyczkę miał majster na budowie, który wstawiał krzywo okna i budował krzywe ściany, taką samą miał piekarz piekący zakalce i robotnik montujący niechlujnie samochody. To państwo miało zagwarantować obywatelowi wszelkie wygody i ogólne szczęście nawet jak sobie tego nie życzył. Co z tego wyszło wiadomo.

Sławek
 
 
zenek

Pomógł: 230 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12043
Wysłany: 2017-07-05, 09:30    [Cytuj]

Znaczy się nie dogadamy się Sławku :-( ! Z Twoich wyjaśnień wynika mniej więcej tak, że urzędnik, a właściwie w tym wypadku bardziej pasuje urzędas, podejmuje decyzję mając interes przeciętnego obywatela w d.... Ten ma prawo pójść do Sądu, a zanim proces się zacznie, to inwestycja ruszy i tyle z tego będzie miał obywatel. Później może jeszcze pójść do Sądu po odszkodowanie jak go będzie stać na wytoczenie procesu!
A wszystko z tego powodu, że urzędaskowi nie chce się pomyśleć. No i Zbyszek twierdzi, że urzędnik to nie władza :mrgreen: !
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 368 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22135
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-05, 09:36    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Zbyszek twierdzi, że urzędnik to nie władza :mrgreen: !


Podtrzymuję. Jeżeli czujesz się w jakikolwiek sposób poddanym urzędników z RZGW, to pozostaje mi tylko współczuć. :-P
 
 
Agnieszka14

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 29 Wrz 2016
Posty: 166
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-05, 09:37    [Cytuj]

Sławek - nie zrozum mnie zle, ale... nie przetłumaczysz.
Ludzie, którzy nie wydawali decyzji/postanowień/wyroków, nie znają procedury i przepisów, które urzędnika/orzecznika nawet z najlepsza duszyczką prowadzą, ale i ograniczają - nie zrozumieją lub nie bedą chcieli zrozumieć wywodu.
Na dodatek tu sie kłania słabość słowa pisanego.

Człowiek nawet chciałby dobrze - ale musi orzekać zgodnie z przepisami i cześć.
Strony postępowania prawidłowo zawiadomione maja same pilnować swojego interesu w postępowaniu. Koniec. Urzędnik zapewnia im to - właśnie w prawidłowy sposób i we właściwym terminie - zawiadamiając ich o postępowaniu.
Dalej do nich przechodzi pałeczka.
A urzędnikowi pozostaje jedynie czekać co strony zainteresowane do niego napiszą.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 09:43    [Cytuj]

Zenku mylisz się, bo odwróciłeś kota ogonem, ale i tak on spadnie na 4 łapy. Urzędnik działając w ramach organu administracji publicznej ma obowiązek zawiadomić stronę o postepowaniu jeżeli ma ona w tym interes prawny. ma obowiązek udostepnić jej wszelkie materiały dowodowe, ma obowiązek rozważyć jej wszelkie wnioski, uwagi i żądania, natomiast jeżeli strona nie wniosła uwag, wniosków, czy żądań to nie ma obowiązku uszczęśliwiaj jej na siłę robiąc bez jej zgody czy porozumienia stosownych zapisów. pamiętaj że inwestor tez jest stroną i spełnienie żądań innych stron jednocześnie ogranicza zakres złożonego przez nią wniosku. Urzędnik to wszystko musi rozważyć i starać się pogodzić interesy wszystkich pod warunkiem że strony sobie tego życzą.

Jak stwierdził kiedyś Mleczko OBYWTELU ZRÓB SOBIE DOBRZE SAM !!!!!!, a rolą państwa i jej organów jest tylko zapewnienie aby ten obywatel mógł sobie sam dobrze zrobić, ale nie robić za niego.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-07-05, 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 230 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12043
Wysłany: 2017-07-05, 10:17    [Cytuj]

Widzę Sławku, że bronisz urzędników własną piersią niczym Rejtan Rzeczpospolitej :-P !
Zechciej jednak w końcu zauważyć, że cały spór dotyczy nie uwzględnienia w planowaniu inwestycji interesu firm prowadzących działalność w portach na jeziorze Tajty. Powołujesz się na informacje przekazywane stronom zainteresowanym przez urzędników, wnoszeniu uwag przez zainteresowane podmioty itd... Wszystko super! Zechciej się jednak odnieść do dwóch pism zamieszczonych przez Margaritę. Pierwsze w tym poście: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=266297#266297 Gdzie widzisz uwzględnienie tego o co wnioskowała, zresztą nie tylko ona, bo była dołączona lista sygnatariuszy.
Drugie pismo masz poniżej. Pismo zawiera listę podmiotów, do których trafiło. Gdzie widzisz na tej liście firmy prowadzące działalność w obszarze jeziora Tajty, oprócz tych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie mostu?
A zatem czy nie wynika z tego, że podejmując decyzję o inwestycji w żaden sposób nie liczono się z firmami zainteresowanymi, a części nawet nie raczono poinformować?

IMG_20160606_131400.jpg
Plik ściągnięto 46 raz(y) 3,11 MB

Ostatnio zmieniony przez zenek 2017-07-05, 10:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 104 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6521
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-07-05, 10:33    [Cytuj]

I widzisz Zenku na tym etapie trzeba było zgłaszać uwagi i wnioski czy żądania zapoznając się wcześniej z dokumentacją. Sa tam też wymienione firmy czarterowe, aczkolwiek nie wiem czy wszystkie. Pismo do inwestora po uzyskaniu przez niego stosownych decyzji nie ma już znaczenia procesowego, zresztą chodzi tylko o przedłożenie harmonogramu prac. Jeżeli Sailor czy ta firma z pierwszego miejsca na licie nie złożyły w wymaganym terminie uwag, żądań, czy wniosków to ich grzech zaniechania.

Sławek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH