MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2016-08-08, 23:45
Na dziko na Tajtach oraz na szlaku Giżycko-Ryn-Mikołaki
Autor Wiadomość
Bartas

Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-08-08, 21:49   Na dziko na Tajtach oraz na szlaku Giżycko-Ryn-Mikołaki [Cytuj]

Cześć!
1. Po raz pierwszy będę brał jacht w Pięknej Górze i pomyślałem, że przy tej okazji można trochę pokręcić się na Tajtach. Chciałbym po południu wypłynąć z portu Sailor i w ciągu 1-2 godzin zatrzymać się gdzieś "na dziko" na Tajtach. Zna ktoś jakieś fajne miejsce na 2 jachty? Jest na Tajtach wysepka (przy Wronach). Czy ma ktoś może doświadczenie i wie czy można tam dobić do jakieś mini plażyczki i w spokoju wieczornego grilka/ognisko zorganizować?
2. Potem chcemy płynąć na Tałty (do Rynu albo do Mikołajek) i po drodze też planowałem gdzieś "na pół dziko" lub w ogóle "na dziko" zanocować. Są jakieś ciekowe miejsca po drodze? Baza Kula w Rydzewie: czy to jest jeszcze na "pół-dziko" (czyli tak jak np. w Mamerkach) czy raczej już tłumów się spodziewać? Podobno w Bogaczewie (północny brzeg Bocznego) są jakieś pomościki. Czy damy tam radę w 4 jachty przycumować?
3. Jak ktoś może coś jeszcze dzikiego na szlaku z Giżycka do Rynu i potem do Mikołajek podpowiedzieć to będę wdzięczny.

Bartas
 
 
~Luke

Pomógł: 18 razy
Wiek: 45
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 624
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-08, 22:54    [Cytuj]

Na całej planowanej trasie masz mnóstwo miejscówek na dziko. Na Niegocinie Grajewska kępa od północy, wschodni brzeg Niegocina przy wejściu na Wojnowo (płytko), na Jagodnym na wschodnim brzegu, na Tałtach zatoki: Skanał oraz mała zatoka na północ od Skorupek, a w kierunku Mikołajek zachodni brzeg na południe od miejscowości Sady; na Ryńskim zatoka Rominek... Generalnie wszędzie, gdzie zobaczysz dziurę w trzcinach i drzewa nie za blisko/nisko. Sprawdzaj prognozę pogody na noc/rano (kierunek i siłę wiatru) żeby stawać przy brzegu zawietrznym.
Na Tajtach jest rezerwat i przy wyspie stawać nie można (o ile coś się w tej kwestii nie zmieniło).
Ostatnio zmieniony przez Luke 2016-08-08, 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 119 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 4699
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-08, 23:21    [Cytuj]

Wyspa na Tajtach nie ma chyba nigdzie podejścia, dookoła trzciny. Niezły brzeg na ognisko i kąpiel był po lewej stronie "patelni", patrząc od przesmyku przy Wronach, zaraz za strefą holowania narciarzy, na końcu zatoczki. Piszę "był", bo nie byłem tam całe lata i nie wiem jak jest obecnie. Kilka miejscówek jest na obu brzegach jeszcze przed Wronami, najlepsze na południowym brzegu, tuż przed plażą Zalesie.
Na Niegocinie jest fajna plaża i pole namiotowe (mało uczęszczane) na południowym brzegu, na wschód od małego cypla/półwyspu.
Na Bocznym fajne miejscówki na Południe od Bogaczewa, na zachodnim brzegu.
Na Jagodnym wyspy - pierwsza od północy po zachodniej stronie szlaku oraz ta po wschodniej stronie szlaku (niewielkie podejście od wschodu), kilka miejscówek na wschodnim brzegu za PGRem Jagodne.
Na Tałtowisku w północno-zach. części jeziora jest kilka małych miejscówek, a o Tałtach już napisano.
Ostatnio zmieniony przez funyo 2016-08-08, 23:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-08, 23:45    [Cytuj]

Na Tajtach proponuję odwiedzić to miejsce:
.http://mapa.targeo.pl/,20,21.6910831,54.0209898
Postój na dziko, z dala od cywilizacji. Nocą słychać przejeżdżające pociągi, ale na Tajtach nie ma miejsc, gdzie ich nie słychać. ;-)
 
 
PiotrL

Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 55
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-06-12, 14:40    [Cytuj]

Luke napisał/a:
Na Niegocinie Grajewska kępa od północy,


Czy tam nie ma jakiś efektów z sąsiadującej oczyszczalni?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-12, 14:58    [Cytuj]

PiotrL napisał/a:
Luke napisał/a:
Na Niegocinie Grajewska kępa od północy,


Czy tam nie ma jakiś efektów z sąsiadującej oczyszczalni?


Woda wypływająca z giżyckiej oczyszczalni nadaje się do picia. Próbowałem i wielu przede mną. Giżycka oczyszczalnia należy do najnowocześniejszych oczyszczalni tego typu w Europie.

Większym problemem jest to co spływa z okolicznych pól.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 2 razy
Wiek: 57
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 632
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-06-12, 16:23    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Na Tajtach proponuję odwiedzić to miejsce:
.http://mapa.targeo.pl/,20,21.6910831,54.0209898

A czy dokładnie tam nie ma zezwolenia na śmiganie na nartach wodnych i wakeboardzie?
 
 
PiotrL

Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 55
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-06-12, 17:26    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
PiotrL napisał/a:
Luke napisał/a:
Na Niegocinie Grajewska kępa od północy,


Czy tam nie ma jakiś efektów z sąsiadującej oczyszczalni?


Woda wypływająca z giżyckiej oczyszczalni nadaje się do picia. Próbowałem i wielu przede mną. Giżycka oczyszczalnia należy do najnowocześniejszych oczyszczalni tego typu w Europie.

Większym problemem jest to co spływa z okolicznych pól.


Bardziej chodzi mi o zapach
A to co piszesz o oczyszczalni Giżyckiej to jest rewelacja!!
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-12, 18:07    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Na Tajtach proponuję odwiedzić to miejsce:
.http://mapa.targeo.pl/,20,21.6910831,54.0209898

A czy dokładnie tam nie ma zezwolenia na śmiganie na nartach wodnych i wakeboardzie?


Jest, ale niewielu z niego korzysta poza właścicielami miejscowych daczy ze wzgledu na upierdliwy "dojazd" do strefy holowania. Można powiedzieć, że to ich strefa. Powstała tam z resztą na ich zamówienie. Jest tam na pewno bardziej spokojnie niż np. Pod Dębem w rezerwacie. 8-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-12, 18:10    [Cytuj]

PiotrL napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
PiotrL napisał/a:
Luke napisał/a:
Na Niegocinie Grajewska kępa od północy,


Czy tam nie ma jakiś efektów z sąsiadującej oczyszczalni?


Woda wypływająca z giżyckiej oczyszczalni nadaje się do picia. Próbowałem i wielu przede mną. Giżycka oczyszczalnia należy do najnowocześniejszych oczyszczalni tego typu w Europie.

Większym problemem jest to co spływa z okolicznych pól.


Bardziej chodzi mi o zapach
A to co piszesz o oczyszczalni Giżyckiej to jest rewelacja!!


Zapach czuć w przypadku awarii lub w okresach nawożenia pól. W tym drugim przypadku śmierdzi nawet w mieście odległym o dobrych kilka kilometrow.
 
 
funyo

Pomógł: 119 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 4699
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-12, 23:50    [Cytuj]

Cóż, nie do końca zgodzę się z Adminem - zapach z oczyszczalni jest praktycznie stale odczuwalny i do najprzyjemniejszych nie należy, choć nie jest też on jakoś specjalnie intensywny. Wszystko też oczywiście zależy od kierunku wiatru.
 
 
filip55

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 72
Wysłany: 2017-06-13, 09:44    [Cytuj]

PiotrL napisał/a:

A to co piszesz o oczyszczalni Giżyckiej to jest rewelacja!!

Ale zanim zaczniesz pić wodę z tej oczyszczalni pamiętaj, że spływające do niej ścieki z toalet chemicznych nie są neutralizowane a jedynie rozcieńczane.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 103 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6285
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-06-13, 09:53    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Cóż, nie do końca zgodzę się z Adminem - zapach z oczyszczalni jest praktycznie stale odczuwalny i do najprzyjemniejszych nie należy, choć nie jest też on jakoś specjalnie intensywny. Wszystko też oczywiście zależy od kierunku wiatru.


Raczej z kompostowni lub kondycjonowania oasdów. Oczyszczalnia sama w sobie nie śmierdzi, no może trochę procesy w komorze niedotlenionej. Osad po odwodnieniu grawitacyjnym, zagęszczeniu i po prasach jest składowany na poletkach lub mieszany z rozdrobnioną masa drzewną przewapnowany w celu wytworzenia kompostu. I podczas przerzucania pryzm kompostowych śmierdzi.
Co do picia wody z oczyszczalni to powiedzcie mi która woda jest z oczyszczalni ,a która z która wodociągowa

https://forum.mazury.info.pl/files/thumbs/t_dsc_0007_137.jpg

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-06-13, 09:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 119 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 4699
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-13, 10:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:

Raczej z kompostowni lub kondycjonowania oasdów. Oczyszczalnia sama w sobie nie śmierdzi, no może trochę procesy w komorze niedotlenionej. Osad po odwodnieniu grawitacyjnym, zagęszczeniu i po prasach jest składowany na poletkach lub mieszany z rozdrobnioną masa drzewną przewapnowany w celu wytworzenia kompostu. I podczas przerzucania pryzm kompostowych śmierdzi.

To tak, jakby napisać: nie śmierdzi w sławojce, tylko w dole kloacznym ;-)
Skoro zarówno kompostownia jak i komora niedotleniona są częścią oczyszczalni, moje stwierdzenie, że z oczyszczalni śmierdzi nie rozminęła się z prawdą... :-P
Ostatnio zmieniony przez funyo 2017-06-13, 10:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 103 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 6285
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-06-13, 10:35    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Sławek napisał/a:

Raczej z kompostowni lub kondycjonowania oasdów. Oczyszczalnia sama w sobie nie śmierdzi, no może trochę procesy w komorze niedotlenionej. Osad po odwodnieniu grawitacyjnym, zagęszczeniu i po prasach jest składowany na poletkach lub mieszany z rozdrobnioną masa drzewną przewapnowany w celu wytworzenia kompostu. I podczas przerzucania pryzm kompostowych śmierdzi.

To tak, jakby napisać: nie śmierdzi w sławojce, tylko w dole kloacznym ;-)
Skoro zarówno kompostownia jak i komora niedotleniona są częścią oczyszczalni, moje stwierdzenie, że z oczyszczalni śmierdzi nie rozminęła się z prawdą... :-P


Sa metody na neutralizacje tych zapachów

Sławek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-13, 12:01    [Cytuj]

filip55 napisał/a:
PiotrL napisał/a:

A to co piszesz o oczyszczalni Giżyckiej to jest rewelacja!!

Ale zanim zaczniesz pić wodę z tej oczyszczalni pamiętaj, że spływające do niej ścieki z toalet chemicznych nie są neutralizowane a jedynie rozcieńczane.


Są neutralizowane. Te które trafiają drogą lądową (szamba i tojtojki) idą do specjalnej zlewni, a te z rurociągów nie stanowią zagrożenia dla flory bakteryjnej, gdyż giną w masie 6000m3 innych ścieków na dobę dostarczanych rurociągiem.

Woda spustowa jest monitorowana.

Giżycka oczyszczalnia należy do najnowocześniejszych w Europie. W małych/starych oczyszczalniach rzeczywiście takie ścieki stanowią problem.
 
 
filip55

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 72
Wysłany: 2017-06-14, 08:51    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:


Są neutralizowane. Te które trafiają drogą lądową (szamba i tojtojki) idą do specjalnej zlewni, a te z rurociągów nie stanowią zagrożenia dla flory bakteryjnej, gdyż giną w masie 6000m3 innych ścieków na dobę dostarczanych rurociągiem.

Ścieki nie "giną w masie 6000m3 innych ścieków" tylko są w niej rozcieńczane. Było to już wyjaśniane w innym temacie, że do neutralizacji ścieków z toalet chemicznych potrzeba oczyszczalni mechaniczno-chemicznej a oczyszczalnia w Bystry jest mechaniczno-biologiczna. Jeżeli zalejesz do toalety 100g środka chemicznego to dokładnie ta sama jego ilość trafi nieprzetworzona do Niegocina. To że woda jest monitorowana o niczym nie świadczy. Wszak nie od dzisiaj wiadomo, że to dawka tworzy truciznę. W szklance wody może tej trucizny być poniżej progu pomiarowego ale sumarycznie do jeziora trafia całość.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 358 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 20561
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-06-14, 10:31    [Cytuj]

Rozmawialem na ten temat z kimś, kto się na tym zna. Twierdził, że scieki są oczyszczane. Nie czuję się kompetentny polemizować w tym temacie. Polegam na zdaniu fachowca.
 
 
PiotrL

Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 55
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-06-14, 18:55    [Cytuj]

A wracając do tematu "Na dziko" to polecacie jakieś fajne miejscówki na Śniardwach, Tyrłko?
Czy jednak lepiej gdzieś na Tałtach?
Ostatnio zmieniony przez PiotrL 2017-06-14, 19:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|dareq

Pomógł: 3 razy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 225
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-06-14, 19:13    [Cytuj]

PiotrL napisał/a:
A wracając do tematu "Na dziko" to polecacie jakieś fajne miejscówki na Śniardwach, Tyrłko?
Czy jednak lepiej gdzieś na Tajtach?


rozrzut masz niezły ;-) na Śniardwach to wyspy ale nie wiem czy to duża atrakcja ze względu na intensywne użytkowanie poza tym Wyszka w zatoce Kwik i to na dziko chyba wszystko, można jeszcze zacumować niby binduga z pomostem Trzy Sosny koło Niedzwiedziego Rogu,
no i na kotwicy jak kto lubi po sprawdzeniu pogody.
Tajty też będę zwiedzał w tym roku a Tyrkła nie znam

pozdro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH