FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Aktualnie na szlaku...
Autor Wiadomość
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-25, 20:10    [Cytuj]

Wypłyneliśmy z Wilkas dość późno, bo niedziela, a poza tym szukałem pewnego elementu wyposażenia (kto wymyślił bosak w bomie?!). Potem kanałami na Kisajno. W kanale mały problem, bo w trakcie mocniejszego przyhamowania wstecznym silnik przekrecił się sam pod kątem 45stopni (tak jak się go pochyla po postawieniu żagli).Chwilę było ciepło. Pierwszy raz mi coś takiego zrobił silnik. Zastanawiam się co zrobić żeby się nie powtórzyło?
Potem przesmykiem na Łabędzi szlak i stawiamy żagle. Wieje różnie ale generalnie poruszamy sie szybciej czy wolniej z wiatrem. Na Łabędzim szlaku motorówka holuje narciarza. Narciarz co chwila ruga dość obcesowo sternika motorówki - jest to dość śmieszne. Przepływają kilka razy ale w zdrowej odległości. Mija za to nas bardzo blisko na pełnej parze dresolot z młodzianem i dwiema panienkami na pokładzie. Nie daleko za naszą rufą młodzian robi dziwny zwrot i przechodzi tuż obok. Mało przyjemne akurat przepływamy w wąskim miejscu...
Mijamy Gucki Róg i Zimny Kąt wychodząc na główny szlak Kisajna. Wiatr różny i nie bardzo zdecydowany a ponieważ jest ok 16:30 postanawiamy poszukać miejsca na obiad i ew. nocowanie. Wysoki Róg obstawiony z obu stron, wiec postanawiamy podjechać pod Sztynort - najwyżej skończymy w porcie. Na lewo od wejścia do kanału na Sztynorckie jest parę miejscówek. Też wyglądają na zajęte, ale okazuje się że towarzystwo się zbiera bo byli tylko na chwilowy postój. W sumie sporo łódek odcumowuje teraz od brzegów wiec notujemy, żeby się na przyszłość nie zniechęcać lasem masztów w krzakach.
Stajemy w drugiej miejscówce na lewo od kanału prawie na przeciwko wyspy. Miejsca na 5 łódek, płytko od razu do kolan więc miecz i ster z wody a załogant z cumą do wody. Dochodzimy na 3 metry od brzegu i nie bardzo jest co wykombinować, więc schodzenie będzie na mokro. Po upalnym dniu nie stanowi to problemu. Stajemy na wyniesionej w ręku i zakopanej kotwicy i dwóch cumach: jedna do suchego pniaka, druga do wkręta cumowniczego.
Brzeg dostępny jest wzdłuż brzegu na jakieś 2 metry w głąb ląd - potem krzaczory. WCtowe widoki nie zachęcają do spacerów.
Teraz czas na kąpiel, obiad i wieczorne atrakcje. Jutro postanawiamy znaleźć miejsce z ładnym zachodem słońca: Dobskie lub Dargin - jakieś propozycje?
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-25, 20:26    [Cytuj]

Próbuję wrzucić zdjecia miejscówki

20190825_174536_HDR.jpg
Wyjście z miejscówki
Plik ściągnięto 30 raz(y) 2,46 MB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27707
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-25, 20:27    [Cytuj]

Ja lubię to miejsce.
https://mapa.targeo.pl/,20,21.7748984,54.1133127

To pole namiotowe.
 
 
~Agnieszka14

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 29 Wrz 2016
Posty: 501
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-25, 20:27    [Cytuj]

Zachod słońca na Dobskim to Rajcocha.
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-25, 20:28    [Cytuj]

Miejscówka

20190825_174500_HDR.jpg
Miejscówka
Plik ściągnięto 44 raz(y) 3,62 MB

 
 
Grill

Wiek: 20
Dołączył: 12 Lut 2015
Posty: 69
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-08-25, 21:46    [Cytuj]

Ja sobie stoję w Okartowie Tangiem 780S o nazwie Njord. Jutro płynę na Tyrkło w poszukiwaniu niemieckich umocnień. Pojutrze zachaczam o Mikołajki i płynę do Niedźwiedziego Rogu. Zdjęcia nie wrzucam, bo nic nie widać :-P
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3277
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-08-25, 21:59    [Cytuj]

Dziś zagęszczenie łódek wszelakich niewiele mniejsze niż tydzień temu.
Częsty widok w okolicach kanałów to jacht z masztem w "częściach".

Halsówka z Rynu... 10h... (w tym ok.1h pokręcenie się przed Rynem w wyczekiwaniu pewnej młodej żeglarki ;-) )

P8240749.JPG
Kaucji chyba nie wystarczy...
Plik ściągnięto 75 raz(y) 5,64 MB

P8250765.JPG
Plik ściągnięto 46 raz(y) 5,33 MB

P8250773.JPG
Mewy zdecydowanie ograniczają sprawność paneli słonecznych, za to smród od guana niesie się daleko...
Plik ściągnięto 27 raz(y) 5,52 MB

 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-26, 20:56    [Cytuj]

Dziś oraliśmy Dobskie we wszystkie strony. Raj po prostu. Dobra 3ka wiała, mało jachtów, brak motorówek. Na pokładzie mały wypadek: przy nagłym szkwale wypadł z niezamkniętej dobrze szafki talerz, roztrzaskał się malowniczo i skaleczył załogantkę w nogę. Trzeba sprawdzać każdy szczegół!
Popołudniem wczesnym spłynęliśmy do Rajcochy na obiad. Parę zwrotów w pobliżu, żeby obczaić wiatr, potem zwrot na wiatr, grot w dół, szybko odpadamy i pełnym baksztagiem na foczku delikatnie na plażę. Od sternika brawa dla załogi za zgrany manewr, dla sternika piwo od właściciela za wejście na żaglach. Sporo jachtów wchodzi na żaglach, niektóre na silniku - szczególnie większe "koromysła". Jeden piłuje w te i nazad mimo kąśliwych uwag z brzegu. Szkoda, że taki przykład dają dzieciakom na pokładzie. Wieczorem wchodzi jedna Antila 27 na pagajch, bo w zatoce wiatr padł. Szacun.
Mieliśmy być tylko na obiad,ale tak się nam spodobało, że zostaliśmy na noc.Uczciwy obiadek, a potem spacer w poszukiwaniu bunkrów. Fajnie, że są jeszcze miejsca niezaznaczone na google maps, gdzie trzeba iść "wedle trzech bucków". Dobskie fajne, może jutro też tu będziemy...
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-26, 21:13    [Cytuj]

Rajcocha

20190826_163713.jpg
Widok na zatokę
Plik ściągnięto 58 raz(y) 5,54 MB

 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-26, 21:26    [Cytuj]

Obiecany zachód

20190826_194711_HDR.jpg
Zachód
Plik ściągnięto 12 raz(y) 2,17 MB

 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-26, 21:31    [Cytuj]

Bunkry

20190826_181942.jpg
Bunkry
Plik ściągnięto 7 raz(y) 5,2 MB

 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5921
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-08-26, 21:41    [Cytuj]

@Szeglarzu, widzę, że masz Mx 26 z Ahoja. Czy stolik kokpitowy masz na tym fajnym wsuwanym patencie ? Jeśli tak, mógłbyś zrobić zdjęcie wsuwki dolnej, górnej i samego stołu, plus krótki filmik montażu ? To doskonały patent, chyba autorstwa Jacka Daszkiewicza, konstruktora jachtu.
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-26, 23:00    [Cytuj]

Postaram się.
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-28, 00:11    [Cytuj]

Startujemy z Rajcochy pod wiatr, ale po wypchnięciu dość daleko udaje się odejść bajdewindem. Idziemy wschodnią częścią Dobskiego rozważając, że pieniądze pieniędzmi, jednak nikt nie jest nieśmiertelny. Pogoda pyszna - słońce grzeje, wiatr chłodzi. Idziemy pod wiatr i chcemy zrobić tour de Dargin.Najpierw wzdłuż brzegu południowego, potem wschodniego a potem się zobaczy. Przyglądamy się przez lornetkę ptakom i miejscówkom polecanym na forum. Płd-wscb Dargin zachwyca nas pustką. Tylko.kilka żaglówek. Stajemy na kąpiel i obiad na kempingu przy plaży na północ od przystani Pałacu Młodzieży. Z rozpędu po Rajcosze przygotowujemy podejście na żaglach 😄. Plaża jest rewelacyjna dla dzieci - ze 100m płytkiego. Toi tojka bardzo czysta i pachnąca, przygotowane miejsca na ognisko. Super.
Rozleniwieni nie zauważamy płynącego czasu i wychodzimy późno. Najpierw baksztagami a potem fordewindowym motylkiem prosto w zachodzące słońce do Sztynortu. Słońce niestety jest nieco szybsze więc podchodzimy trochę po ćmaku. Sprawy nie ułatwia nieznajomość portu. Wreszcie stajemy rufą na kei cichej z wydatną pomocą chłopaków z sąsiedniego jachtu. Uratowali skiperowi tył. Dzięki!
Teraz koncert przesympatycznego Kovala i późna kolacja w Pruskiej Babie. Jedzenie i browar jak najbardziej ok, ceny - niemałe, ale nie ma obowiązku się tam stołować 😄.

O stoliku pamiętam @artiosso. Z nim jest jeden poważny problem. Jak się trochę piaseczku nasypie w podstawkę, albo słońce rozgrzeje metal to za Chiny ludowe nie idzie tego rozmontować.. Męczyłem sięz 10 minut.
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-28, 00:16    [Cytuj]

Kemping na wschodnim Darginie

20190827_174513.jpg
Kamping
Plik ściągnięto 36 raz(y) 6,05 MB

 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-28, 00:18    [Cytuj]

Wyścig ze słońcem

20190827_190806_HDR.jpg
Jak w tandetnym westernie
Plik ściągnięto 8 raz(y) 4,59 MB

 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-28, 00:21    [Cytuj]

Idziesz na chilloutcie z wiatrem pod słońce a tu na środku cudownego jeziora....... metalowa kupa w lesie.
Masakra.

20190827_190657.jpg
G***
Plik ściągnięto 40 raz(y) 5,41 MB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27707
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 11:28    [Cytuj]

Aktualnie na Niegocinie. Czym skorupka za młodu...

regaty-optymistek.jpg
Plik ściągnięto 284 raz(y) 79,51 KB

 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1569
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-30, 00:12    [Cytuj]

Pieszczotliwie nazywam ich szarańczą.
Ale w dobrym tego słowa znaczeniu.. ;-)
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 82
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-08-30, 00:43    [Cytuj]

Następny dzień to rejs Sztynort-Mamerki Leśny Zakątek i na noc do Kietlic przeżyć zapowiadaną burzę. Bez większych przygód; maszt coś się ciężko stawia tylko. W sumie nie taki duży a napociłem się jak jasna cholewa. Podejście do Leśnego Zakątka w miarę głębokie - trzeba unieść nieco to i owo ale bez dramatów. Bunkry w Mamerkach ok + piękny widok na Mamry z wieży widokowej.
Na wieczór kurs na Kietlice. Skracamy szlakiem między Upałtami i lądem. Przejście w trzcinach jest pod kątem więc wprost nie widać. Trzeba nieco unieść miecz i ster. Lądowanie w Kietlicach dziobem do pomostu, a zgubioną bojkę najszybciej złapać wskakując do płytkiej wody - poza tym to ulga po upale. Tylko to paskudne dno..
W nocy specjalnej burzy nie ma. Bujało trochę, coś padało i tyle.
W knajpie niezłe żarcie i piwo z sokiem z bzu. Rano serwują szwedzki stół, ale my mamy własne. Tylko pyszna kawa zostaje zakupiona.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH