FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypadek na przejeździe kolejowym
Autor Wiadomość
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9306
Wysłany: 2016-11-11, 21:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:


Skoro uważasz ,że znak jest nie potrzebny to czemu masz tu tyle zdjęć rozjechanych samochodów.


Dodaj: na przejazdach ze znakami. I sam odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz tez na moje powyzsze, bo po raz kolejny uciekasz w demagogie oderwana od dyskusji.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-11-11, 21:48    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Sławek napisał/a:


Skoro uważasz ,że znak jest nie potrzebny to czemu masz tu tyle zdjęć rozjechanych samochodów.


Dodaj: na przejazdach ze znakami. I sam odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz tez na moje powyzsze, bo po raz kolejny uciekasz w demagogie oderwana od dyskusji.


W demagogie to Ty uciekasz pisząc o znaku gdzie nie ma torów i z tego faktu wyciągając wnioski ,że znak jest niepotrzeby

Ci wszyscy którzy zginęli oraz niewinni których zabrali ze sobą tez tak uważali. Po co im znak STOP przecież wszystko widać. To wytłumacz mi racjonalnie dlaczego nie ustąpili pociągowi.

I proszę nie nazywaj urzędników głupkami i kretynami bo ja też jestem urzędnikiem. Jeżeli jednak nie jesteś wstanie się powstrzymać to będą Ciebie nazywał głupim żeglarzem. tak dla odwetu.

Jak masz jakieę pretensję do urzędnika to wskaż go a nie wyzywaj wszystkich.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2016-11-11, 21:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9306
Wysłany: 2016-11-11, 21:55    [Cytuj]

Sławek napisał/a:

Jak masz jakieę pretensję do urzędnika to wskaż go ani wyzywaj wszystkich.

Sławek


Przykro mi, ze nie byles chetny zrozumiec o kim pisze. Nie wkladaj mi jednak w usta czegos, co wymysliles i powiedziales sam. Idioci zdarzaja sie rowniez wsrod zeglarzy i nie mam problemu jezeli bedziesz do tych konkretnych osob sie tak zwracal.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2016-11-11, 21:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2016-11-11, 22:37    [Cytuj]

Wg statystyk za 2015 rok (tak z grubsza):
99,8% wszystkich wypadków na przejazdach to wynik nie ustąpienia pierwszeństwa przejazdu dla pojazdów szynowych przez kierujących pojazdami drogowymi
0,1 to wynik błędu dróżnika przejazdowego lub innego pracownika w połączeniu z winą kierującego.
1% to wina urządzeń a w zasadzie to wina obopólna: awaria urządzeń w połączeniu z winą kierowcy
I tu przytoczę jeszcze raz mój wpis rozpoczynający temat:
Cytat:
1. wjazd na przejazd mimo załączonej sygnalizacji świetlnej (kat C)
2. wjazd na przejazd mimo opuszczanych już rogatek (kat A i B)
3. wjazd na przejazd tuż za przejeżdżającym pociągiem, mimo, że sygnalizacja jeszcze tego zabrania (kat C)
4. wjazd na przejazd pod otwierane rogatki (kat A i B)
5. nie respektowanie znaku B20 stop i wjazd na przejazd bez wymaganego tym znakiem zatrzymania (głównie kat D ale i na wyższych - C, B, A) też czasami się stosuje)
6. nie respektowanie znaku B32b lub B32c i wjazd na przejazd mimo, że znaki te ZABRANIAJĄ wjazdu na przejazd w identycznym znaczeniu jak ZAKAZ RUCHU (kat A)
7. objeżdżanie zamkniętych półrogatek (kat B)
8. wjazd na przejazd bezpośrednio przed nadjeżdżającym pociągiem (kat D)
itd...

Ile z tych punktów można przypisać jako wina kierowcy?
Ile z tych punktów można przypisać jako wina pracownika?
Ile z tych punktów mozna przypisać jako wina obopólna?
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6799
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-11-11, 23:36    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Dlatego właśnie "głupi urzędnicy"


Ja jestem urzędnikiem. jeżeli dalej będziesz mnie obrażał to nie będę inaczej pisał jak głupi motorowodniacy lub głupi skuterowcy. Zadowolony :?:


Sławku, zanim się przyczepisz, bądź łaskaw ze zrozumieniem przeczytać cały mój post.
Najlepiej z kontekstem, skoro nie widzisz cudzysłowu.
Z drugiej strony, czemu uważasz, że będę się przejmował Twoją opinią? Po poziomie jaki prezentujesz tym postem też mam przyklęknąć do poziomu piaskownicy?
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9306
Wysłany: 2016-11-12, 08:25    [Cytuj]

Sza-manie, masz moze statystyki ile wypadkow bylo na przejazdach ze znakiem "stop"z udzialem samochodow, ktore sie nie zatrzymaly do pelnego zatrzymania, a ile na wszystkich pozostalych z winy i wspolwiny kierowcow (w tym wypadkow o ktorych pisales -gdzie koles sie zatrzymal i pojechal dalej pod pociag)?

Odpowiadajac na pytanie: nie bylbym sklonny przypisywac wine kierowcy w przypadku wjazdu na regulowany swiatlami i np. zaporami przejazd w miejscu, gdzie obowiazuje intensywny i szybki ruch. To tak, jak obwiniac kierowce za wypadek z samochodem, przejezdzajacym skrzyzowanie na czerwonym swietle: niby wjezdzajac na krzyzowke mamy obowiazek upewnic sie, ze jest czysta droga, to z drugiej strony w miescie (np. na Marszalkowskiej czu Pulawskiej) w Wawie nie ma na to najmniejszych szans. Wyskoczy kretyn na czerwonym i wypadek murowany. Moze trafic nawet na aniola drogowego, nawet forumowego.
Oczywiscie sa przejazdy, na ktorych mimo zapor i sygnalizacji jest szansa na sprawdzenie sytuacji (np. w Gizycku czy Legionowie).
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2016-11-12, 18:29    [Cytuj]

Jak pamiętam z ostatniej nasiadówki w tym temacie to takiej statystyki, z rozbiciem na "jest"-"nie ma", nie było.
Na ogół wypadki się zdarzają na przejazdach gdzie jest B20. Ale on tam jest bo wymagają tego warunki miejscowe. Jakby tam go nie było to by było jeszcze gorzej. Wcześniej pisałem o trójkątach widoczności. Jak nie ma widoczności z 20-10m od skrajnej szyny na odległość "x" to stawia się B20 i z 5 m MUSI być widoczność. Chodzi o to jak widzisz (ale pewnie sam do tego już doszedłeś), że jak jest widoczność z 20-10m to można sobie zwolnić/lub nie, ale jest czas na "rozpoznanie" sytuacji bo masz jeszcze do przejechania około 15m do miejsca niebezpiecznego. No i teraz... jak nie masz widoczności z tych 20-10m to musisz się zatrzymać (ten B20) dla oceny sytuacji, bo dopiero z tej odległości od skrajnej szyny (5m) masz widoczność. A to znaczy, że jak zauważysz pojazd szynowy mknący np 120km/h to już nie masz czasu na przejechanie przez tory, bo ty potrzebujesz na to:
1. szerokość przejazdu
2. długość twojego samochodu
A w tym czasie pojazd szynowy (mknący 120 km/h) w ciągu jednej sekundy pokona 33m. Czyli będąc już w trójkącie widoczności będzie na przejeździe po około 20 sekundach (licząc w przybliżeniu). I to może być już za mało, aby bezpiecznie przejechać przez przejazd. Z obserwacji naocznej wynika że: "trafienia" na ogół są w przód lub bok pojazdu. Ja jeszcze nie miałem "trafienia" w tył pojazdu. No to z tego wynika, że (i tu znowu na ogół) kierujący błędnie oceniają czas jaki maja do kolizji, lub też w ogóle nie patrzą czy coś się zbliża.

No teraz to już chyba wytłumaczyłem.

Dodam jeszcze, ale to wszyscy wiedzą", że na 1 biegu samochód ma największe przyśpieszenie. Tak więc po zatrzymaniu i włączeniu 1-go biegu jest największa szansa ucieczki. A na 3... może nawet zgasnąć silnik jak lichaczew będzie. A to już jest exitus...
Ostatnio zmieniony przez Sza-man 2016-11-12, 18:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7420
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-04-15, 18:56    [Cytuj]

Kolejny wypadek Pendolino na przejeździe kolejowym. Nie będę cytował zdarzenia. Powiem tylko, że do wypadku doszło na skutek karygodnego lerkceważenia przepisów przez kierowcę tira oraz jego debilizmu.
Ale ja o czymś innym, o rzetelności dziennikarskiej, bo pracodawca płaci od ilości wierszówki, a nie od tego co redaktor napisze :-D

Cytat:
Oczywiście media natychmiast podały wiadomość o wypadku, wzbogacając ją potem o różne rewelacje. Jeden z portali pisze:
"Podróż przebiegała spokojnie i nic nie wskazywało na to, że dojdzie do zderzenia". Trywialny banał, bełkot! A co niby mogło na to wskazywać? Przepowiednia wróżki? Proroczy sen konduktora, który cały czas był niespokojny? Czy może jakiś znak na niebie?
Dziennikarka radiowa opowiada:
"Lokomotywa jak widać jest bardzo rozbita. Blachy z przodu są porozrywane na strzępy". Po pierwsze, ten pociąg nie ma lokomotywy, to jest tzw. skład zespolony. A po drugie, to nie blacha, ale laminat. Czy niektórzy dziennikarze znają się na czymkolwiek, poza pustym ględzeniem?
Jeden z portali podaje, że kierowcą ciężarówki był Łukasz Ch. Inny, że Tomasz C. Jeszcze inny, że Mariusz Ch. Zdecydujcie się, a nie powtarzajcie bredni jeden po drugim. Nie ma to większego znaczenia, ale gdzie wasz profesjonalizm, rzetelność dziennikarska?
Jeszcze jedna ciekawa wypowiedź redaktora: "podobno ostry długi dziób w Pendolino służy właśnie do rozcinania przeszkód". Ręce opadają...




Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-04-15, 18:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2017-04-15, 21:00    [Cytuj]

Gdy w zeszłym (?) roku uruchomiono połączenie do Wrocławia byłem pewien, że dojdzie do takiego wypadku. Właściwie, to przegrałbym zakład, bo obstawiał bym dużo więcej ofiar. Kłania się nasza ułańska mentalność...
Choć z drugiej strony tak wyprofilować przejazd, że ciężarowa platforma się na nim zawiesza to też prokurator !
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3751
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-15, 22:29    [Cytuj]

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale np. na linii kolejowej z Warszawy do Trójmiasta bardzo wiele przejazdów przebudowano na bezkolizyjne.
Ostatnio zmieniony przez Piotr Lewandowski 2017-04-15, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-16, 07:31    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
...Choć z drugiej strony tak wyprofilować przejazd, że ciężarowa platforma się na nim zawiesza to też prokurator !
Zwróć uwagę na wytyczne dotyczące budowy przejazdów. Nie chce mi się grzebać w dokumentacji* ale jak pamiętam to dopuszczalne jest wzniesienie/spadek do przejazdu chyba 5% na długości dojazdu 20m - na nowobudowanych. Te "stare" budowane kiedyś tam ... miały inne parametry i jest to stan zastany czyli nie wymaga przebudowy. Plotka jest taka (nie sprawdzałem), że ograniczenie na tej drodze jest do 8t. A kierujący niskopodłogówką chyba /powinien mieć/ ma jakieś pojęcie co to oznacza. Następna sprawa to system sygnalizacji: przejazd był wyposażony w sygnalizację świetlną (kat C) a od strony toru system sygnalizacji dla maszynisty - tarcze ostrzegawcze przejazdowe (TOP). I tu taka informacja z tym związana: gdyby ktoś z was kiedykolwiek był świadkiem/uczestnikiem takiej awarii to SZYBKO należy poszukać czujnika wyłączającego koło przejazdu (2 -5 m od płyt przejazdowych), kluczem do kół należy "przejechać" po powierzchni czujnika. Nawet kilka razy. Wywali to skutecznie sygnalizację a dyżurny ruchu, który nadzoruje ten przejazd MOŻE to zauważy i wprowadzi ograniczenie szybkości. Napisałem "może" ponieważ zakłada się, że dyżurny ruchu nie obserwuje w sposób ciągły powtarzacza "ssp". Wszak ma również inne zajęcia. Na "starych" urządzeniach ssp po 2 minutach zadziała sygnalizacja dźwiękowa. Na urządzeniach nowych (zbudowanych na licznikach osi) będzie to natychmiast. Procedura jest taka, że po zadziałaniu takiej sygnalizacji dyżurny ruchu MA OBOWIĄZEK wprowadzenia ograniczenia szybkości. Jest spora szansa, że nie dojdzie do podobnego, jak opisywane wcześniej, zdarzenia.

*/nie mam pod ręką służbowego lapa.
Ostatnio zmieniony przez Sza-man 2017-04-16, 07:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9306
Wysłany: 2017-04-16, 11:43    [Cytuj]

Jak taki czujnik wyglada?
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-16, 17:49    [Cytuj]

Po wewnętrznej stronie szyny puszka o wymiarach (mniej/więcej) 20 x 7 cm. Nad ta puszką przejeżdża koło czyli musi być przymocowane do szyny właśnie.
PS. Uprzedzam, że są to systemy na bieżąco wymyślane i może się zdarzyć, że jest jeszcze coś nowszego, o czym (nawet!) ja nie wiem. :) Mam nadzieję, że NIGDY nie będziecie musieli z tej wiedzy korzystać.

Element metalowy, jaki mamy użyć do "wywalenia" sygnalizacji musi być co najmniej wielkości klucza płaskiego 22/27. I nie ważne czy "przejedziemy" 22-ką czy 27-ką :). Mniejszych nie testowałem to nie wiem. 22-ka wystarczała. I musimy go przesuwać na puszcze. Położenie nic nie da.
Ostatnio zmieniony przez Sza-man 2017-04-16, 17:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 198 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9306
Wysłany: 2017-04-16, 18:20    [Cytuj]

Rozumiem, że imitujemy ruch pociągu i sygnalizacja się zmienia na czerwoną?
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-16, 19:13    [Cytuj]

Faktycznie, imitujemy ruch pociągów. Ale to powoduje rozregulowanie systemu sygnalizacji przejazdowej, a to jest traktowane jako usterka. System rejestruje usterkę i w zależności od jego rodzaju (systemu) zakomunikuje dyżurnemu ruchu natychmiast lub po 2 minutach, że jest awaria.
System ssp (samoczynnej sygnalizacji przejazdowej) zbudowany jest na zasadzie czujników, na które oddziaływuje pociąg. Pierwsze czujniki włączające są w odległości (zależnie od szybkości maksymalnej) takiej, aby pociąg był sygnalizowany co najmniej 30 sekund przed dojechaniem do przejazdu. Może być to np 800 m od przejazdu. Te czujniki przy przejeździe są wyłączające. Ingerując w kolejność zadziałania czujników (najpierw wyłączający) powodujemy rozregulowanie systemu, a tym wymuszamy niejako odpowiednie działanie dyżurnego ruchu. Przestrzegam jednak aby zanim użyjemy klucza 22 upewnić się, że sygnalizacja nie została załączona przez pociąg. Bo wtedy mamy zachowaną kolejność oddziaływania i WYŁĄCZYMY sygnalizację co może skutkować dodatkowym stresem (co najmniej) kierowców
Ostatnio zmieniony przez Sza-man 2017-04-16, 19:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~szuwarek13

Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 745
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2017-04-16, 19:16    [Cytuj]

Ale ta ''pucha'' to jest tylko przy przejazdach typu ''C'' czyli z sygnalizacją świetlną?
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-16, 19:22    [Cytuj]

Dokładnie. Tylko tam, gdzie jest ssp czyli kat B i C przejazdów. Ale niejednokrotnie znajdują się również na przejazdach kat "A" zdalnie sterowanych. Te jednak posiadają kamery (wielki brat czuwa). Na przejazdach kat "D" tego nie ma!
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-16, 19:35    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Rozumiem, że imitujemy ruch pociągu i sygnalizacja się zmienia na czerwoną?
Awaria systemu ssp powinna dać sygnał bezpieczniejszy czyli sygnalizatory drogowe powinny dać czerwone migowe. Ale są różne usterki samych sygnalizatorów np i sygnału czerwonego nie będzie. Tu jednajk chodzi o dznie znać dyżurnemu ruchu że z ssp jest coś nie teges a on ma wprowadzić ograniczenie szybkości.

PS. pracując kiedyś na nastawni zdarzało mi się informować pociąg, który już wyjechał ze stacji, że na ssp wystąpiła w tej chwili awaria i polecałem mu zmniejszyć szybkość. Maszyniści zawsze wykonają takie polecenie. Nie ma wtedy czasu na procedury wydawania stosownych rozkazów na piśmie.

Rozkaz O.pdf
Przykład rozkazu.
Pobierz Plik ściągnięto 71 raz(y) 264,59 KB

 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2017-04-16, 20:09    [Cytuj]

Kluczem 22/27 waliłbym po łbie durniów wjeżdżających za świecące sygnalizatory. Wjeżdża taki dureń łamiąc 1. szlaban, a już drugiego mu żal złamać i staje na środku czekając na katastrofę.
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 469
Wysłany: 2017-04-17, 08:05    [Cytuj]

obawiam się, że 22/27 byłby za mały :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH