FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Palenie od góry
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26505
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-03, 13:35   Palenie od góry [Cytuj]

W Giżycku coraz więcej ludzi ma nowoczesne kotły sterowane elektronicznie. Wciąż jednak nie brakuje "kopciuchów", zadymiających całe Mazury.

Na początku zimy trafiłem na instrukcję bezdymnego spalania drewna/węgla. Pomyślełem, że warto tu promować ten sposób.

Jak to działa?
.http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/

Nie dość, że jest dużo mniej dymu, to jeszcze pieniądze w kieszeni zostają.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 185 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13234
Wysłany: 2016-02-03, 13:48    [Cytuj]

Jak dorzucać od dołu, by paliło się od góry? ;-)
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-03, 14:11   Re: Palenie od góry [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Na początku zimy trafiłem na instrukcję bezdymnego spalania drewna/węgla. Pomyślełem, że warto tu promować ten sposób.
Zbyszek wszystko fajnie tylko jak w zwykłym kotle bez podajnika dostarczysz "od dołu" opał? Oczywiście masz racje i rację mają w załączonej przez Ciebie instrukcji. Takie rozwiązania od lat stosowane są w kotłach na tzw. ekogroszek. Ekogroszek to nic innego jak węgiel o frakcji 5-25mm, a ma przedrostek "eko" ze względu na sposób spalania. Mam taki kocioł o przeszło 10 lat i jest to oczywiście prawda, że są z tytułu jego używania oszczędności jak i nie wytwarza się dym. Problem jest tylko jeden-cena! Taki automatyczny kocioł to min. 10 000zł, a przywoływany przez Ciebie "kopciuch" kupisz już za 2-3 tys.
Ponadto są jeszcze kotły na tzw. pellets, jeszcze bardziej ekologiczne od tych węglowych, ale i droższe. Jednego z producentów takich solidnych kotłów masz na wyciągnięcie ręki: http://www.kostrzewa.com.pl/ :-D !
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7181
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-03, 14:23    [Cytuj]

Zrozumcie, że nie ma znaczenia, czy spalasz to od góry czy od dołu. Ważne jest aby dostarczyć odpowiednia ilość tlenu, co wiąże się odpowiednia dla danego surowca temperaturą spalania. Spalając śmieci ,czy też frakcję węgla o niskiej kaloryczności, czyli miał muł, połączony ze śmieciami w kiepskim palenisku zawsze będziesz miał dużo dymu i sporo szlaki, czyli części niepalnych. Im lepszy opał ( o większej kaloryczności ) tym większa jego temperatura spalania, mniej części niepalnych i mniej dymu. Jeżeli masz kominek z wkładem i po rozpaleniu przymkniesz dopływ powietrza to spalasz drewno przy nikłym dopływie tlenu i stąd wydziela się sporo dymu, tyle że proces spalania trwa dłużej i mniej go spalisz. Gdy będziesz spalał to drewno przy pełnym dopływie powietrza to dymu nie będzie, tyle ,że drewna pójdzie znacznie więcej i częściowo ogrzejesz Pana Boga.

Sławek
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 185 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13234
Wysłany: 2016-02-03, 14:43    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
...że drewna pójdzie znacznie więcej i częściowo ogrzejesz Pana Boga.

Sławek

Chyba, że potrafisz/zdążysz wykorzystać całe ciepło zanim wyjdzie z komina... ;-)
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7181
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-03, 14:48    [Cytuj]

pough napisał/a:
Sławek napisał/a:
...że drewna pójdzie znacznie więcej i częściowo ogrzejesz Pana Boga.

Sławek

Chyba, że potrafisz/zdążysz wykorzystać całe ciepło zanim wyjdzie z komina... ;-)


Owszem pełna zgoda. Zwróć uwagę, że u tych co spalają drewno przy mocno domkniętym kominku szyba zazwyczaj jest czarna od sadzy.

Sławek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26505
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-03, 21:50   Re: Palenie od góry [Cytuj]

zenek napisał/a:
Zbyszek wszystko fajnie tylko jak w zwykłym kotle bez podajnika dostarczysz "od dołu" opał?


Zenku. Nie przeczytałeś informacji na stronie. Nie masz dostarczać paliwa od dołu, tylko palić "cyklicznie". Rozpalasz i czekasz, aż się wypali. Potem znów ładujesz i rozpalasz. Tak jak na tym rysunku.




Oszczędzasz w ten sposób paliwo i nie kopcisz. Wymaga to jednak doświadczalnego ustalenia porcji paliwa ładowanego jednorazowo.

Ta strona jest właśnie dla posiadaczy tanich kotłów, które również można użytkować bezdymowo. Nawet w kominku jest to możliwe:



a tu masz doświadczenie w spalaniu "we wiadrze" - bezdymne i "tradycyjne".



PS. Kotły Kostrzewa znam, stosuję i polecam. Nie są tanie, ale warte swej ceny. :P
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-03, 22:12    [Cytuj]

Zbyszku wszystko cacy, ale... :-P . Pokazany na schemacie sposób spalania sprawdzi się w wypadku koksu. Problem w tym, kto pali obecnie koksem przy jego zawrotnych cenach. W przypadku innego paliwa jak sami propagatorzy górnego spalania piszą, trzeba będzie bardzo często dokładać paliwo małymi porcjami. No i na tym polega problem. W kotłach automatycznych bez względu na rodzaj paliwa jest ono podawane właśnie w małych porcjach, a spalanie dodatkowo wspomaga nadmuch. Aby zastosować górne spalanie w przypadku prostych kotłów i innego paliwa niż koks musi ktoś siedzieć non stop przy piecu. To po prostu niewykonalne. Do tzw. jak je nazwałeś "śmieciuchów" powszechnie stosowany jest miał lub drewno. Aby taki kocioł szybko nie wygasł zasypywany jest do pełna lub jest układane drewno i wtedy spalanie może trwać nawet kilkanaście godzin.
Z tych dywagacji nasuwa się jeden wniosek. Ekologia kosztuje!
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26505
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-03, 22:27    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Zbyszku wszystko cacy, ale... :-P . Pokazany na schemacie sposób spalania sprawdzi się w wypadku koksu.


Zenku. Przeczytaj raz jeszcze. Drewnem też można palić w ten sposób, a koks powstaje z węgla w wyniku takiego właśnie procesu spalania od góry. Jedynie co do miału to nie wiem.
 
 
~darkor54

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1562
Wysłany: 2016-02-04, 00:11    [Cytuj]

zenek napisał/a:
...Z tych dywagacji nasuwa się jeden wniosek. Ekologia kosztuje!

Można stosować rozwiązania bardzo ekologiczne - kiedyś widziałem w nadleśnictwie Lidzbark ogrzewanie całego dużego poniemieckiego budynku z czerwonej cegły wiaderkiem szczap bukowych... Piec był na "holtz gaz" - spalanie było prowadzone w celu suchej destylacji drewna. Super ekologiczne - ale cena... ;-)
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-04, 08:10    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Zenku. Przeczytaj raz jeszcze.
Zbyszku czytałem :-) ! A to poniżej czytałeś? To cytat z zamieszczonego przez Ciebie linku:
Cytat:
Jak palić bez wygaszania

Choć pale­nie od góry z natury jest cykliczne, to jed­nak małym wysił­kiem można palić w ten spo­sób bez wyga­sza­nia. Jedną z opcji jest ponowne roz­pa­le­nie z uży­ciem resztki żaru z poprzed­niego zasypu. Jest to o wiele łatwiej­sze i wygod­niej­sze niż zimny start. Trzeba jed­nak dzia­łać ostroż­nie i z zacho­wa­niem zdro­wego roz­sądku. Żar może nie tylko popa­rzyć lub wywo­łać pożar, ale także wydziela tle­nek węgla (czad), dla­tego nie może pozo­stać na otwar­tym powie­trzu — na czas zała­dunku nowego zasypu należy prze­cho­wać go w popielniku.

Wyczuj odpo­wiedni moment: gdy kocioł już zaczyna grzać sła­biej, jesz­cze nie wygasł, ale na rusz­cie są jesz­cze ze dwie szu­felki gorą­cego koksu. Nawet jeśli żaru jest już za mało, roz­pa­le­nie od nowa w nagrza­nym kotle będzie szyb­kie i łatwe.(...)
Zoba­czysz, że ponowne roz­pa­le­nie w nagrza­nym jesz­cze kotle prze­bie­gnie nie­spo­ty­ka­nie łatwo.

Zbyszku przecież z tego jasno wynika, że kocioł musisz praktycznie wygasić i rozpalić od nowa. Tak jak pisałem wcześniej. Ten sposób spalania nie ma zastosowania przy ciągłej pracy kotła! Przy niskich temperaturach, kiedy kocioł musi pracować non stop lub przy braku palacza, który będzie pilnował kotła :-P .
Dlatego też mimo wysokiej ceny kotły z podajnikami cieszą się coraz większą popularnością.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7181
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-04, 08:39    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
zenek napisał/a:
Zbyszku wszystko cacy, ale... :-P . Pokazany na schemacie sposób spalania sprawdzi się w wypadku koksu.


Zenku. Przeczytaj raz jeszcze. Drewnem też można palić w ten sposób, a koks powstaje z węgla w wyniku takiego właśnie procesu spalania od góry. Jedynie co do miału to nie wiem.


Jeszcze raz zaznaczam, że nie ma znaczenia czy od dołu , czy góry, ważne jest aby był odpowiedni dostęp do tlenu, taka aby spalany materiał jak najszybciej uzyskał swoją właściwą temperaturę spalania. W kominku zaznaczono ,że musi on być całkowicie otwarty, a zamyka się go dopiero wtedy, gdy już jest tylko gorący nieżarzący się popiół. W drugim eksperymencie jak oba paleniska złapały odpowiednią temperaturę to różnicy nie było widać. Początkowo jak palenisko z lewej zostało zasypane od góry nastąpiło spalanie przy braku odpowiedniej ilości tlenu i stąd niska temperatura spalania i dym.

ps. Koks powstaje tylko z tzw. węgla koksującego, czyli zawierającego w swoich porach metan Dawniej stosowano tylko gaz metanowy. Powstawał w tzw. gazowniach, gdzie zgazowywano węgiel na zasadzie niepełnego jego spalania w niskiej temperaturze i przy małym dostępie tlenu. Proces tzw suchej destylacji węgla lub wygrzewania węgla. Powstawał metan gromadzony w zbiornikach oraz właśnie koks. Była jednak to technologia bardzo brudna. Gazownie można było poznać po chmurze czarnego dymu wydobywającego się z komina. sam metan był tez mocno zanieczyszczony nawet po oczyszczenia z siarkowodoru smoły węglowej, amoniaku.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2016-02-04, 08:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5568
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-02-04, 08:48    [Cytuj]

Palenie węglem jest najmniej ekologiczne. W Krakowie zakazano używanie tego opału.
Najbardziej ekologiczne jest spalanie paliw gazowych.

O paleniu w piecach, powyżej napisał prawie wszystko Sławek.


EDIT: Miałem na myśli wcześniejszy post Sławka.
Ostatnio zmieniony przez najmita 2016-02-04, 08:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-04, 08:51    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Jeszcze raz zaznaczam, że nie ma znaczenia czy od dołu , czy góry, ważne jest aby był odpowiedni dostęp do tlenu, taka aby spalany materiał jak najszybciej uzyskał swoją właściwą temperaturę spalania.
Sławku sposób spalania ma znaczenie właśnie w kwestii powstawania dymu. Jeżeli przy spalaniu "od dołu" dostarczysz odpowiednia ilość tlenu to cały wsad do kotła spalisz błyskawicznie, bowiem zacznie się palić wszystko w jednym czasie. Jak chcesz tego uniknąć, to musisz ograniczyć dostęp tlenu i wtedy podgrzewane od dołu drewno czy węgiel jeszcze się nie pali, a już zaczyna wydzielać dym zawierający różne świństwa. W przypadku spalania "od góry tego zjawiska nie ma.

Wadą tego sposobu jest konieczność ciągłego rozpalania kotła. Nie piszę tych swoich spostrzeżeń teoretycznie. Sam kiedyś miałem zwykły kocioł, który ciągle wygasał i ciągle trzeba go było rozpalać. To najgorsza zakała, bo raz zdążysz, że jeszcze się tli, innym razem nie. Raz pogoda jest taka, że rozpalisz go jedną zapałką, a innym razem walczyć trzeba parę minut.
Kocioł z podajnikiem sprawę załatwił idealnie. U mnie pracuje już drugi. I ma właśnie spalanie "od góry" :-P .
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5568
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-02-04, 09:10    [Cytuj]

Palenie paliwem stałym ma jedną wadę. Paliwo musi palić się ciągle, nawet wtedy gdy czynnik grzewczy (np. woda) ma już odpowiednią temperaturę. Palenie paliwem gazowym lub płynnym jest cykliczne, pali się wtedy gdy spada temperatura czynnika.
W spalinach nie powinien pojawiać się tlenek węgla ani inne palne gazy, oraz woda (para wodna).
Paliwo stałe powinno spalać się w całości, tak, aby w popiele/żużlu nie było już składników palnych.
Wybór rodzaju paliwa/pieca zależy od ceny paliwa.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7181
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-04, 09:25    [Cytuj]

Zenku możesz rozpalić od dołu małą porcję np. drewna i sukcesywnie małymi porcjami drewno dokładać i masz to samo co od góry. Wtedy co prawda nie musisz na nowo rozpalać, ale musisz biegać do pieca. I tak źle i tak niedobrze.
Sprawę załatwia obecnie automatyczny podajnik, który podaje paliwo w określonej ilości oraz określonej jakości z zasobnika, a komputer poprzez czujniki dozuje ilość powietrza, przy czym zawsze jest to pełne spalanie ,a niższą temperaturę wody możemy uzyskać spalając mniejsze ilości paliwa.

Sławek
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-04, 09:32    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Zenku możesz rozpalić od dołu małą porcję np. drewna i sukcesywnie małymi porcjami drewno dokładać i masz to samo co od góry. Wtedy co prawda nie musisz na nowo rozpalać, ale musisz biegać do pieca. I tak źle i tak niedobrze.
Sprawę załatwia obecnie automatyczny podajnik, który podaje paliwo w określonej ilości oraz określonej jakości z zasobnika, a komputer poprzez czujniki dozuje ilość powietrza,
No! I jak mam się z Tobą nie zgodzić :lol: ?
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 57
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13630
Wysłany: 2016-02-04, 10:28    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Palenie węglem jest najmniej ekologiczne. W Krakowie zakazano używanie tego opału.
Najbardziej ekologiczne jest spalanie paliw gazowych.
Wszystko się zgadza. Tyle, że ogrzewanie węglem jest o ok. 70-80% tańsze niż ogrzewanie gazem ziemnym i 3-4 krotnie tańsze niż olejem opałowym lub energią elektryczną. Tu jest pies pogrzebany-w kosztach. Bez wątpienia każdy wolałby ogrzewać dom gazem lub prądem, bo łatwiej, czyściej i bez nakładu pracy. Tylko większości na to nie stać i w powszechnym użytku są kotły spalające wszystko łącznie ze śmieciami!

A zakazać wzorem Krakowa oczywiście można. Ciekawe tylko jak będzie ten zakaz egzekwowany i skąd ludzie wezmą pieniądze na dużo droższe nośniki ciepła?
Po drugie indywidualni odbiorcy wykorzystują ok. 20% wydobywanego w Polsce węgla. Jeżeli kopalnie stracą tych odbiorców to na Śląsku będzie dramat. Jest np. takie 100-tysięczne miasto Jastrzębie Zdrój. W jego obrębie funkcjonuje 5 kopalń. Co się stanie z tym miastem i jego mieszkańcami jak kopalnie przestaną działać?
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14955
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-02-04, 10:41    [Cytuj]

zenek napisał/a:
... Jeżeli kopalnie stracą tych odbiorców to na Śląsku będzie dramat...

Dramat ?? :shock: ... a po co komu kopalnie, które wydobywają/produkują najdroższy chyba aktualnie na świecie węgiel, który nikomu nie jest potrzebny i nikt go nie chce kupować, no chyba, że będzie sprzedawany w eksporcie ze stratami... a my wszyscy te straty sfinansujemy !! ... i jeszcze 13 i 14 też górnikom wypłacimy !! :-/

Cytat:
...
Polskie kopalnie mają wyższe ceny sprzedaży niż te obowiązujące na światowym rynku. Przy dolarze wartym 4,15 zł i indeksie ARA na poziomie 45 dolarów, cena tony węgla wychodzi na poziomie niecałych 190 zł. Tymczasem według wyliczeń grupy Bogdanka, w trzecim kwartale 2015 roku średnia cena węgla przekraczała wyraźnie 200 zł. Węgiel energetyczny kosztował 239 zł za tonę, a ten sprzedawany do energetyki zawodowej - 210 zł.
...
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-02-04, 10:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5568
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-02-04, 10:55    [Cytuj]

zenek napisał/a:

Jeżeli kopalnie stracą tych odbiorców to na Śląsku będzie dramat. Jest np. takie 100-tysięczne miasto Jastrzębie Zdrój. W jego obrębie funkcjonuje 5 kopalń. Co się stanie z tym miastem i jego mieszkańcami jak kopalnie przestaną działać?


Takie spojrzenie na problem to spojrzenie czysto polityczne. Górnictwo i górnicy zostali upolitycznieni w połowie lat PRLu.
Nie będę dalej brnął w politykę...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH