FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaki wzmacniacz samochodowy ?
Autor Wiadomość
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13612
Wysłany: 2015-11-28, 23:02    [Cytuj]

Andrzej Kowalski napisał/a:
...Jeżeli z czasem rozsmakujesz się w słuchaniu muzyki z dobrych nośników to pewnie sięgniesz po cos jeszcze lepszego , to tak działa ...
Nie wiem czy jest sens... słuch już nie ten. :-/ Żona narzeka, że nie słyszę już tak dobrze, zwłaszcza kiedy mnie o coś prosi.. ;-)
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 19 razy
Wiek: 81
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 598
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-11-28, 23:12    [Cytuj]

W takim razie może daj to żonie do przeczytania , tylko aby to nie dało skutku odwrotnego do zamierzonego ?

kobieta ktora nie prosi o wiele.jpg
Plik ściągnięto 73 raz(y) 145,24 KB

Ostatnio zmieniony przez Andrzej Kowalski 2015-11-28, 23:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13612
Wysłany: 2015-11-28, 23:14    [Cytuj]

Eh... :-/
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6809
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-29, 00:05    [Cytuj]

pough napisał/a:
Ale że fortepian na jachcie... ;-) :-D

Ksywę fortepian nosi koromysło TES32D :-P :lol: :-D ;-)

Tomek Janiszewski
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6809
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-29, 00:30    [Cytuj]

pough napisał/a:
JAMO

Akurat tego sprzętu którego używasz nie widziałem na oczy, niemniej jednak podejrzliwie patrzyłbym na firmę która w swojej ofercie ma także sprzęt dedykowany audiofilitykom w bardzo już zaawansowanym stadium tej przypadłości, których wiedza stoi w sprzeczności z elementarnymi prawami akustyki. Wpisz sobie w Google "Jamo dipole" to dostaniesz cały wysyp czegoś co trudno nawet nazwać zespołem głośnikowym, raczej już jego kikutem zawierającym tylko dolną ściankę (podstawkę) oraz ściankę czołową, o szerokości niewiele większej od średnicy głośnika. Oczywiście, taki wynalazek zasilany normalnym sygnałem dałby zaledwie szczątkowe basy, i to głównie w bezpośredniej bliskości głośników (na skutek zwarcia akustycznego). To że brzmią mimo wszystko inaczej niż goły głośnik krzywo położony na stole zawdzięczają filtrom tłumiącym bardzo silnie częstotliwości średnie i wysokie, a tym samym obniżającą efektywność zespołu dla tych częstotliwości do takiej samej wartości jaką dla częstotliwości najniższych cechuje się głośnik praktycznie pozbawiony obudowy, a nawet więcej niż tylko symbolicznej odgrody akustycznej. Ceną za taki "genialny" pomysł jest oczywiście marna wypadkowa efektywność zespołu. Zarazem jednak ten sam filtr stanowi świetną podkładkę aby firma kazała sobie płacić za takie badziewie jak za zboże. Do tego jeszcze dźwięki emitowane przez tylną stronę głośnika szaleją po pomieszczeniu odbijając się od ścian zanim trafią do ucha słuchacza. Za to harmoniczne powstałe w wyniku zniekształceń nieliniowych głośnika o których w jednym z pierwszych postów pisał extant nie podlegają tłumieniu przez filtr (powstają bowiem już za nim) a że ich częstotliwość jest kilkakrotnie wyższa niż częstotliwość składowej podstawowej są z tego tytułu emitowane przez głośnik ze sprawnością dużo większą niż częstotliwość podstawowa z jakiej się wywodzą. Czyli tak użyty głośnik wnosi jeszcze większe zniekształcenia niż zamontowany w poprawnie skonstruowanej obudowie, ale znów z racji tego że są to głównie zniekształcenia niskiego rzędu są przez audiofilityków akceptowalne.

Tomek Janiszewski
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13612
Wysłany: 2015-11-29, 00:47    [Cytuj]

No przecież w pierwszym zdaniu uprzedziłem, że badziewie :-P :-D
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13612
Wysłany: 2015-11-29, 01:08    [Cytuj]

Perfekcyjne brzmienie muzyki za 7 milionów złotych. "To pewien symbol statusu"
http://tvn24bis.pl/r/arty...usu,596629.html
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6809
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-29, 09:42    [Cytuj]

pough napisał/a:
Perfekcyjne brzmienie muzyki za 7 milionów złotych. "To pewien symbol statusu"

Lampy widoczne w 2:12-2:14 - to sowieckie triody 6C33C nazywane diabłami z uwagi na charakterystyczne rogi na górze bańki. Skonstruowano je do pracy w... stabilizatorach napięcia :lol: a do zastosowań audio trafiły z braku laku bowiem nieprzebrane ich zapasy pozostały w wojskowych magazynach byłego ZSSR. Jej konstrukcja jest niepotrzebnie skomplikowana jak na potrzeby audio. W jednej bańce znajdują się bowiem dwie triody, każda mająca osobną katodę i siatkę ale niestety nie można ich wykorzystać indywidualnie (np. we wzmacniaczach przeciwsobnych) bowiem anoda stanowi jedną całość, a i pozostałe elektrody są połączone z sobą wewnątrz bańki. Oddzielne pozostają jedynie wyprowadzenia grzejników katod: zrobiono tak z myślą o możliwości wyłączania z pracy jednej z połówek lamp przy niepełnym obciążeniu zasilacza stabilizowanego, dla zaoszczędzenia energii oraz lampy. We wzmacniaczach ta możliwość raczej się nie przyda, bowiem wyłączenie połówki lampy naruszyłoby warunki pracy tej czynnej pogarszając dopasowanie.
Druciane pierścienie z nanizanymi koralikami nałożone na bańki lamp - to jeszcze jeden audiofiolski wynalazek mający rzekomo tłumić szkodliwe drgania mechaniczne. Niekiedy w tej roli oferuje się... pierścienie simeringowe do samochodów, oczywiście za stosowną cenę. :-D

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-11-29, 10:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-11-29, 10:29    [Cytuj]

A u mnie, tam gdzie najczęściej słucham dobrej muzyki gra wzmacniacz Akai AM-2600 z 1978 roku (35 tranzystorów, 18 diod i ani jednego scalaka) plus cd'ki Yamahy i Sherwooda (na częściach Yamahy) z 1990 roku. Sprzęt w 100% oryginalny, osobiście przeze mnie wyszukany i przywrócony do życia... i - jak na moje ucho - gra pięknie. :-D

Akai AM-2600 i AT-2600 1978.jpg
Plik ściągnięto 3295 raz(y) 48,85 KB

 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 19 razy
Wiek: 81
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 598
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-11-29, 11:28    [Cytuj]

Mariuszu , od dzisiaj jesteś moim guru . Widzę , że jesteś dobrym praktykiem a nie tylko teoretykiem . Chciałbym na takim sprzęcie posłuchać moich ulubionych płyt . Ze względu na różnicę pokoleniową Ty pewnie słuchasz innej muzyki niż ja .
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-11-29, 14:39    [Cytuj]

Andrzej Kowalski napisał/a:
Mariuszu , od dzisiaj jesteś moim guru . Widzę , że jesteś dobrym praktykiem a nie tylko teoretykiem ...

Dzięki Andrzej, ale bez przesady z tym guru :mrgreen: Po prostu kiedy zechciałem już mieć dobry sprzęt audio, to taki, który grał tak, jak chciałem kosztował znacznie więcej niż chciałem. :-( W związku z tym zrobiłem to, co w takiej sytuacji robi każdy inżynier - jeżeli nie możesz czegoś kupić, to musisz to coś zrobić sobie sam :-D ... no i zrobiłem, fakt trwało to wszystko - tj. zdobycie wiedzy, wybór, szukanie i odbudowa sprzętu - w sumie gdzieś tak ok. 3 lat. Ale teraz w domu mam m.in. wszystkie modele zestawów audio jakie produkował Akai w 1978 roku (2600, 2400 i 2200) i kilka fajnych cd'ków z lat 90'tych na przetwornikach Burr Browna, głównie od Yamahy ale nie tylko.
Andrzej Kowalski napisał/a:
Chciałbym na takim sprzęcie posłuchać moich ulubionych płyt ...

Nic trudnego, po prostu przy najbliższej wizycie w Wawie, zaplanuj wizytę u mnie, to sobie wygodnie zasiądziemy wieczorkiem i ze szkłem w ręku posłuchamy dobrej muzyki... Zapraszam ! :-)
Andrzej Kowalski napisał/a:
Ze względu na różnicę pokoleniową Ty pewnie słuchasz innej muzyki niż ja .

Ja słucham każdej dobrej muzyki. :-D

A poniżej jeszcze dwie fotki zestawów 2400 i 2200 - i ciekawostka - kondensatory elektrolityczne w tym sprzęcie są firmy Nichicon i te produkowane w latach 70'tych miały min. 50 lat gwarancji bezawaryjnej pracy - u mnie wszystkie są oryginalne, wyglądają jak nowe, a mają już prawie 40 lat - no cóż kiedyś technikę produkowali inżynierowi, a nie księgowi jak jest teraz :-/

Akai AM-2400 i AT-2400 1978.jpg
Plik ściągnięto 3247 raz(y) 42,48 KB

Akai AM-2200 i AT-2200 1978.jpg
Plik ściągnięto 3247 raz(y) 44,93 KB

Ostatnio zmieniony przez extant 2015-11-29, 15:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2015-11-29, 16:17    [Cytuj]

Jakie kolumny masz do Akaya?
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 19 razy
Wiek: 81
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 598
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-11-29, 16:17    [Cytuj]

Dzięki za zaproszenie , skorzystam z przyjemnością , jednak dopiero w kwietniu bo wtedy jak co roku ( mam nadzieję ) odwiedzam wnuczkę mieszkająca w Warszawie . Zaawizuje się na PW .
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-11-29, 16:45    [Cytuj]

piotr6 napisał/a:
Jakie kolumny masz do Akaya?

do 2200 - Akai, dwudrożne, 50dm3, średnio-niskotonowy 20cm,
do 2400 - DIY, trójdrożne, 140dm3, niskotonowy 30cm,
do 2600 - Cerwin Vega, trójdrożne, 160dm3, niskotonowy 35cm.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-11-29, 16:47    [Cytuj]

Andrzej Kowalski napisał/a:
Dzięki za zaproszenie , skorzystam z przyjemnością , jednak dopiero w kwietniu bo wtedy jak co roku ( mam nadzieję ) odwiedzam wnuczkę mieszkająca w Warszawie . Zaawizuje się na PW .

OK, daj tylko znać kiedy będziesz albo na priva, albo na komórkę (masz przecież mój numer telefonu). :-)
 
 
<|axa_man

Pomógł: 22 razy
Wiek: 44
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1429
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2015-11-29, 22:48    [Cytuj]

Okienka na smartfonie sa za male :) Tematy pomylilem :)
Ostatnio zmieniony przez axa_man 2015-11-29, 22:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6809
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-31, 15:56    [Cytuj]

Cytat:
Słuchanie głośnej muzyki w aucie to przestępstwo

opublikowano: 22 marca

Słuchanie w samochodzie muzyki na cały regulator jest we Włoszech przestępstwem i to surowo karanym. Taki wniosek wysnuły media z wyroku Sądu Najwyższego, który po raz pierwszy zajmował się tego rodzaju sprawą.


O tym, czym grozi testowanie możliwości sprzętu grającego w aucie przekonał się mieszkaniec Mesyny na Sycylii. Bardzo dumny z wyjątkowo silnych trzech wzmacniaczy, jakie zainstalował w swoim samochodzie, uwielbiał jeździć wieczorami po mieście i słuchać muzyki w aucie najgłośniej, jak się tylko dało.

Gdy został zatrzymany przez policję, skonfiskowano mu sprzęt. Poza tym został ukarany mandatem w wysokości 300 euro. Otrzymał też zarzut zakłócania spokoju innych osób i stanął przed sądem, który wydał wyrok skazujący.

Sprawa po apelacji trafiła do Sądu Najwyższego, a ten utrzymał wyrok. Po długiej sądowej batalii fan głośnej muzyki musi zapłacić oprócz mandatu także dodatkową karę w wysokości 1000 euro i pokryć koszty procesu.

ann/PAP

Źródło: .http://wpolityce.pl/lifestyle/286009-sluchanie-glosnej-muzyki-w-aucie-to-przestepstwo

Tomek Janiszewski
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 448 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29927
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-31, 16:03    [Cytuj]

Jaki to ma związek z tematem wątku? W Polsce to prawo nie obowiązuje. Możesz sobie słuchać głośnej muzyki nawet na Nidzkim. Na motorówkach coraz częściej montuje się potężnej mocy zestawy głośnikowe na bramie-wyciągu do wakeboarda. Duża moc jest potrzebna, aby holowany "narciarz" zamiast ogsłosu silnika słyszał nie tylko perkusję dum, dum, dum, ale również wysokie tony :-P Sprzęt ten zdobywa rosnącą popularność.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6809
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-31, 16:09    [Cytuj]

Przypomnę że już na początku tematu wyraziłem własną opinię (wraz z uzasadnieniem) że powinni tego zabronić, Sza-man zaś - że użytkowanie takiego sprzętu to wiocha. Teraz zaś pojawiło się światełko w tunelu: jest z kogo wziąć przykład i zaostrzyć przepisy. Tak na drogach jak i na wodzie.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-03-31, 16:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 57
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 506
Wysłany: 2016-03-31, 18:54    [Cytuj]

Zmuszanie kogokolwiek na SIŁĘ aby słuchał nie chcianej/nie lubianej/nie trawialnej/wieśniackiej.. itd muzyki powinno być karane tak samo jak np ekshibicjoniz. Cenie sobie ciszę i spokój. I nie zakłócam go innym. No to wymagam tego samego. Kij ma dwa końce. Powiem więcej: proca ma ich trzy. Popieram działania Włochów w tym kierunku (mimo, że niewiele mam w tym temacie do zrobienia - nawet nic).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH