FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2015-10-20, 12:16
Temperatura w pojazdach komunikacji miejskiej
Autor Wiadomość
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-20, 10:55   Temperatura w pojazdach komunikacji miejskiej [Cytuj]

ModEdit - posty wydzielone z tematu -> http://forum.mazury.info....p=210892#210892

Sławek napisał/a:
To mi przypomina okres grzewczy w minionej epoce. Jak były wczesne mrozy to nie grzali, bo nie było okresu grzewczego i wszyscy marzli, jak było 20 c na dworze to grzali bo był urzędowy okres grzewczy.

Teraz też mamy coś takiego w mikroskali, mianowicie w pojazdach komunikacji miejskiej w Warszawie. Jak jest wiosna względnie lato, i w zajezdni wpisano w kartę wozu że klimatyzacja ma być włączona - to fiździ lodowatym powietrzem wprost na głowy pasażerów bez względu na to że z samego rańca na zewnątrz może być ledwo 10 stopni ciepła, że w środku dnia po przejściu burzy temperatura potrafi spaść z dusznych 30 stopni do rześkich 15, że późnym wieczorem znów robi się chłodno, i wskazane byłoby ogrzewanie jeżeli już, a w żadnym razie nie klimatyzacja. I też chciałbym napisać że podobieństwo jest nieprzypadkowe, ale w tym momencie balansuję już niebezpiecznie na krawędzi VIP :oops:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-10-20, 11:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-10-20, 11:15    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Teraz też mamy coś takiego w mikroskali, mianowicie w pojazdach komunikacji miejskiej w Warszawie. Jak jest wiosna względnie lato, i w zajezdni wpisano w kartę wozu że klimatyzacja ma być włączona - to fiździ lodowatym powietrzem wprost na głowy pasażerów bez względu na to że z samego rańca na zewnątrz może być ledwo 10 stopni ciepła, że w środku dnia po przejściu burzy temperatura potrafi spaść z dusznych 30 stopni do rześkich 15, że późnym wieczorem znów robi się chłodno, i wskazane byłoby ogrzewanie jeżeli już, a w żadnym razie nie klimatyzacja...

Codziennie korzystam z komunikacji miejskiej w Warszawie i to co piszesz nie jest prawdą. Owszem zdarzają się czasami przypadki "przechłodzenia" lub "przegrzania" pojazdów - wtedy wystarczy zwrócić się do kierowcy/motorniczego o zmianę ustawienia temperatury w pojeździe i jest już po problemie. Proste ?? Proste !! ... trzeba tylko chcieć rozwiązać problem, a nie wiecznie jęczeć, narzekać i snuć spiskowe teorie. :-/
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7285
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-10-20, 11:29    [Cytuj]

Autobusami nie podróżuję więc się nie wypowiem, ale w moim samochodzie mam klimę włączoną na stałe przez cały rok na 22 st. W zimę grzeje, w lato chłodzi. Jeżeli w autobusie jest klima automatyczna to wystarczy ją nastawić na odpowiedzią temperaturę. Inaczej jest gdy jest zwykła schładzarka. Nawiewy klimatyzacji zawsze są górze , wloty ciepłego powietrza na dole. Może się zdarzyć tak ,że ktoś ma głowę akurat przy wylocie zimnego powietrza. Więc jednemu może być zimno w głowę inny siedząc parę metrów dalej podróżuje w optymalnej temperaturze.

Cholerka znowu OT.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-20, 11:36    [Cytuj]

extant napisał/a:
Codziennie korzystam z komunikacji miejskiej w Warszawie i to co piszesz nie jest prawdą. Owszem zdarzają się czasami przypadki "przechłodzenia" lub "przegrzania" pojazdów - wtedy wystarczy zwrócić się do kierowcy/motorniczego o zmianę ustawienia temperatury w pojeździe i jest już po problemie. Proste ?? Proste !! ... trzeba tylko chcieć rozwiązać problem, a nie wiecznie jęczeć, narzekać i snuć spiskowe teorie. :-/

Jedyne co ma szanse przynieść skutek, niestety dopiero na dłuższą metę - to bombardowanie telefonu interwencyjnego 19 115, co i nierzadko czynię. Od kierowców na ogół słyszę co następuje:
1. Nie mogę zmienić ustawień klimatyzacji.
2. Mogę wyłączyć w ogóle, ale wtedy wlepią mi karę bo mam wpisane że ma być włączona.
3. Nie ma mrozu więc nie musi być ogrzewania (przypadek całkiem świeży, z wczoraj).

Tomek Janiszewski

ps. Można by tak od razu prosić o wydzielenie nowego tematu, niekoniecznie zaraz do VIP?


ModEdit - zrobione
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-10-20, 11:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-10-20, 11:43    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
extant napisał/a:
Codziennie korzystam z komunikacji miejskiej w Warszawie i to co piszesz nie jest prawdą. Owszem zdarzają się czasami przypadki "przechłodzenia" lub "przegrzania" pojazdów - wtedy wystarczy zwrócić się do kierowcy/motorniczego o zmianę ustawienia temperatury w pojeździe i jest już po problemie. Proste ?? Proste !! ... trzeba tylko chcieć rozwiązać problem, a nie wiecznie jęczeć, narzekać i snuć spiskowe teorie. :-/

Jedyne co ma szanse przynieść skutek, niestety dopiero na dłuższą metę - to bombardowanie telefonu interwencyjnego 19 115, co i nierzadko czynię. Od kierowców na ogół słyszę co następuje:
1. Nie mogę zmienić ustawień klimatyzacji.
2. Mogę wyłączyć w ogóle, ale wtedy wlepią mi karę bo mam wpisane że ma być włączona.
3. Nie ma mrozu więc nie musi być ogrzewania (przypadek całkiem świeży, z wczoraj).
...

To o tyle ciekawe, że sam osobiście spotkałem się kilkakrotnie z "przechłodzonym" lub "przegrzanym" pojazdem i za każdym razem po interwencji u kierowcy temperatura nawiewów w pojeździe była odpowiednio korygowana. :-) Czyżbym tylko ja miał takie szczęście ?? :shock: :-P
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-20, 11:58    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Autobusami nie podróżuję więc się nie wypowiem, ale w moim samochodzie mam klimę włączoną na stałe przez cały rok na 22 st.

Ja natomiast podróżuję nie tylko autobusami i tramwajami, ale i nowoczesnym taborem kolejowym, z wyjątkiem p...dolino rzecz jasna. O ile produktów Pesy (szynobusy, pociągi Elf, tramwaje Swing, oraz Newagu (pociągi Impuls) dotyczy ten sam problem co autobusów, to nigdy się coś podobnego nie zdarzyło w taborze Kolei Mazowieckich pochodzących z zagranicznych montowni na terenie Polski (pociągi Flirt, piętrowe wagony Bombardier). W ich wnętrzu panuje komfortowa temperatura, ale klimatyzacja działa tak dyskretnie że nie sposób wyczuć gdzie znajdują się nawiewy. Po prostu niedasie tak ustawić klimatyzacji aby szkodziła pasażerom.
Cytat:
Jeżeli w autobusie jest klima automatyczna to wystarczy ją nastawić na odpowiedzią temperaturę. Inaczej jest gdy jest zwykła schładzarka. Nawiewy klimatyzacji zawsze są górze , wloty ciepłego powietrza na dole.

Sam odnoszę wrażenie, że ma tu zastosowanie przysłowie: Gó...o chłopu nie zegarek.
Nie było wcześniej w polskich pojazdach komunikacji publicznej takich wynalazków jak klimatyzacja, ktoś jednak postanowił że odtąd ma być, więc sięgnięto po to co było pod ręką, mianowicie lekko tylko zmodyfikowane agregaty stanowiące wyposażenie chłodni do przewozu mięsa :evil: I jest dokładnie tak jak piszesz wyżej: schładzarka nie klimatyzacja. :evil:
Cytat:
Może się zdarzyć tak ,że ktoś ma głowę akurat przy wylocie zimnego powietrza. Więc jednemu może być zimno w głowę inny siedząc parę metrów dalej podróżuje w optymalnej temperaturze.

Mylisz się, w tych pojazdach nie ma bezpiecznego miejsca. Fiździ literalnie wszystkimi otworami i szczelinami w suficie; pomóc może w niewielkim stopniu... zatkanie tego który ma się nad głową przy pomocy zwiniętej gazety (sam podpatrzyłem taki patent w wykonaniu jednego z... kierowców :lol: ) Najgorsze są autobusy marki Solbus: tam fiździ również po szybach, zdecydowanie najsilniej jednak - z takich niepozornych okrągłych otworków pod wywietrznikami dachowymi, w liczbie czterech pod każdym z czterech wywietrzników. Jak u fryzjera z suszarki do włosów, tyle że powietrzem o temperaturze grubo poniżej 10 stopni. Przezornie zabezpieczono je ukośnymi, gęstymi żaluzjami toteż niedasie ich zatkać gazetą ani też usunąć się z ich zasięgu, bowiem pokrywają swoim krzyżowym ogniem cały autobus. Jedyny sposób na ich unieszkodliwienie - to zaklejenie taśmą, ale kto takie rzeczy wozi z sobą?
Cytat:
Cholerka znowu OT.

A kto go tym razem zaczął? :-P :lol:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-10-20, 14:22, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-20, 12:11    [Cytuj]

extant napisał/a:
sam osobiście spotkałem się kilkakrotnie z "przechłodzonym" lub "przegrzanym" pojazdem i za każdym razem po interwencji u kierowcy temperatura nawiewów w pojeździe była odpowiednio korygowana. :-) Czyżbym tylko ja miał takie szczęście ?? :shock: :-P

Najczęściej spotykałem się z odmową zrobienia porządku z klimatyzacją, niemniej jednak niektórzy kierowcy też są ludzie. Ot chociażby gdy pewnego wieczoru wracałem 735 z Zegrza, gdzie "Leśny Dziadek" oczekiwał na podniesienie się wody w Wiśle do stanu umożliwiającego powrót do Warszawy. Gdy poprosiłem kierowcę o wyłączenie klimatyzacji, skoro ochłodziło się już po zachodzie słońca - ten wylewnie przyznał mi rację i jednym zamaszystym ruchem ręki w kierunku wyłącznika rozwiązał problem. Aż mi się gópio zrobiło: taki był uprzejmy, a teraz może przeze mnie mieć nieprzyjemności w robocie, o ile to co mówili wcześniej jego koledzy było prawdą :oops:

Tomek Janiszewski
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2015-10-21, 06:27    [Cytuj]

Klima w pojazdach nie dziala przy temp. 10 st. C nawet jezeli przycisk jest zalaczony. Tylko ogrzewanie zadziala.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2015-10-21, 06:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 43
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3741
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-21, 07:35    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Klima w pojazdach nie dziala przy temp. 10 st. C nawet jezeli przycisk jest zalaczony. Tylko ogrzewanie zadziala.
Ale klimatyzacja to nie tylko chłodzenie, ale również osuszanie powietrza i to moim zdaniem działa w niższych temperaturach.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3943
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-10-21, 07:46    [Cytuj]

Piotr Lewandowski napisał/a:
plitkin napisał/a:
Klima w pojazdach nie dziala przy temp. 10 st. C nawet jezeli przycisk jest zalaczony. Tylko ogrzewanie zadziala.
Ale klimatyzacja to nie tylko chłodzenie, ale również osuszanie powietrza i to moim zdaniem działa w niższych temperaturach.


Pewnie, że tak właśnie jest. Gdy zdarza się, że szyby zaparują od wewnątrz, zawsze załączam AC choćby na chwilę aby jak najszybciej oszuszyć szyby . Działa błyskawicznie - nawet przy ujemnych temp. na zewnątrz.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-21, 08:18    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Klima w pojazdach nie dziala przy temp. 10 st. C nawet jezeli przycisk jest zalaczony. Tylko ogrzewanie zadziala.

Nawet jeśli działanie klimatyzacji w autobusach w danej chwili polega tylko na intensywnym mieszaniu powietrza o temperaturze nieznacznie tylko przekraczającej owe 10 stopni, bez dochładzania - jest to wystarczająco nieprzyjemne, i może skończyć się przeziębieniem. Nikt wszak jadąc pociągiem przy podobnej temperaturze nie wychyla się non stop z otwartego okna. Gdy zaś wprost do gardla dmucha powietrze nie tylko chłodne ale jeszcze do tego osuszone - skutek jest tym gorszy, ponieważ suche powietrze dodatkowo oziębia drogi oddechowe z powodu intensyfikacji parowania. Chyba wreszcie zrozumiałem dlaczego powietrze z klimatyzacji jest takie morowe, w przeciwieństwie do tego które wdychamy podczas... żeglowania.

Tomek Janiszewski

ps. Zaś alternatywą dla włączania klimatyzacji w niskich temperaturach li tylko w celu osuszania powietrza może być otwarcie wywietrzników dachowych, i to nie na nadmuch jak kierowcy zwykli byli czynić lecz na ssanie (uniesienie tylnej krawędzi zamiast przedniej). Tak byłoby dużo taniej i zdrowiej dla pasażerów, ale niepoprawne politycznie byłoby niewłączanie klimatyzacji, skoro włodarze miasta szarpnęli się na zakup klimatyzowanego taboru.
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-10-21, 09:04, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13252
Wysłany: 2015-10-21, 08:55    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
...Gdy zaś wprost do gardla dmucha powietrze nie tylko chłodne ale jeszcze do tego osuszone - skutek jest tym gorszy...

Czy Ty przypadkiem nie walczysz o instrukcję korzystania z komunikacji publicznej z zamkniętą buzią?

PS. Żeby tylko klimy na forum nie włączyli... ;-)
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-10-21, 08:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-10-21, 10:37    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
... ale niepoprawne politycznie byłoby niewłączanie klimatyzacji, skoro włodarze miasta szarpnęli się na zakup klimatyzowanego taboru.

Nie włączanie klimatyzacji w zakupionych przez miasto klimatyzowanych pojazdach nie byłoby niepoprawne politycznie... byłoby po prostu idiotyczne !!! ;-) :-P
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-10-21, 10:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-21, 11:54    [Cytuj]

extant napisał/a:
Nie włączanie klimatyzacji w zakupionych przez miasto klimatyzowanych pojazdach nie byłoby niepoprawne politycznie... byłoby po prostu idiotyczne !!! ;-) :-P

Także wtedy gdy na zewnątrz panuje komfort termiczny lub nawet jest nieco chłodniej? :shock: Tymczasem na przystankach (np. w Alei Zielenieckiej) postawiono wystrzałowe ale tandetne wiaty które zupełnie nie spełniają swej roli: ich szklane wątłe płaskie daszki nie dają osłony ani podczas zacinającego śniegu z deszczem, ani przed prażącym słońcem. Dlaczego taka rażąca niekonsekwencja? Żądam klimatyzowanych wiat przystankowych! :mrgreen:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-10-21, 11:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-10-21, 12:08    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
extant napisał/a:
Nie włączanie klimatyzacji w zakupionych przez miasto klimatyzowanych pojazdach nie byłoby niepoprawne politycznie... byłoby po prostu idiotyczne !!! ;-) :-P

Także wtedy gdy na zewnątrz panuje komfort termiczny lub nawet jest nieco chłodniej?...

Tomku drogi, klimatyzacja to nie jest tylko i wyłącznie proces chłodzenia ! :-P

Klimatyzacja to wymiana powietrza w pojeździe/pomieszczeniu, mająca na celu utrzymywanie odpowiedniej temperatury i wilgotności powietrza, tak aby zapewnić np. możliwie dogodne dla człowieka warunki do podróżowania/pracy/wypoczynku. :-)
 
 
~pietras

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 472
Skąd: prawie warszawa
Wysłany: 2015-10-21, 14:11    [Cytuj]

O WIELKI ADMINIE dzięki Ci za opcję "IGNORUJ" :mrgreen:
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2271
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-10-21, 17:20    [Cytuj]

Czyżby pietras nie znał się na żartach ;-) . Ja przyłączam się do apelu Tomka a blisko mnie jest już taka wiata, trącona przez jakieś autko i przez to mocno klimatyzowana przez naturalne otwory które w związku z tym na niej powstały. Wiaty nie można rozebrać bo zbudowana za unijne pieniądze i musi jeszcze tak stać 2 lata, innaczej trza by oddać kasę. To są dopiero jaja :roll: .
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-22, 08:34    [Cytuj]

extant napisał/a:
Klimatyzacja to wymiana powietrza w pojeździe/pomieszczeniu, mająca na celu utrzymywanie odpowiedniej temperatury i wilgotności powietrza

Już to wyjaśniono wyżej: odpowiednia wilgotność znaczy we tym przypadku suche powietrze które przez to działa na gardło jeszcze agresywniej.
Cytat:
tak aby zapewnić np. możliwie dogodne dla człowieka warunki do podróżowania/pracy/wypoczynku.

Uchodźcy/imigranci także podróżowali przez Węgry i Czechosłowację w furgonie wyposażonym w swego rodzaju "klimatyzację" a jednak się podusili. :cry: Odnoszę wrażenie że ci co wymyślili ten gadżet w naszych autobusach nie odróżniali chłodni od pojazdu przeznaczonego do przewozu ludzi.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-10-22, 09:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-10-22, 08:49    [Cytuj]

W "naszych" autobusach montowana jest taka sam klimatyzacja jak w "innych" autobusach i oczywiście czasami może się zdarzyć, że jest ona nieprawidłowo ustawiona przez kierowcę autobusu, bądź ulega awarii co nie zmienia faktu, że w XXI wieku wszystkie pojazdy komunikacji miejskiej powinny posiadać klimatyzację. :-)
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-22, 09:05    [Cytuj]

extant napisał/a:
W "naszych" autobusach montowana jest taka sam klimatyzacja jak w "innych" autobusach i oczywiście czasami może się zdarzyć, że jest ona nieprawidłowo ustawiona przez kierowcę autobusu

No to już zupełnie nie rozumiem jak to jest że we wspomnianych wyżej pociągach FLIRT czy wagonach piętrowych Bombardier nigdy się nie zdarza aby fiździało po głowach i gardłach pasażerów lodowatym powietrzem, podczas gdy jak się latem wsiądzie do autobusu Solaris czy tramwaju Swing - ma się wrażenie że się wsadziło łeb do zamrażalnika. Ale jedne i drugie i tak wymiękkają przy Solbusach. :shock: Może zagraniczne pojazdy mają głupotoodporną klimatyzację? :oops:
Cytat:
co nie zmienia faktu, że w XXI wieku wszystkie pojazdy komunikacji miejskiej powinny posiadać klimatyzację. :-)

Hmmm, a co na to pseudoekolodzy domagający się m.in. zaprzestania palenia węglem, jakoby w trosce o emisję CO2 w imię walki z globciem? Jakoś dotąd nie słyszałem ich protestów przeciw szafowaniu energią poprzez nadużywanie klimatyzacji w pojazdach i pomieszczeniach użyteczności publicznej. To nadużywanie nasuwa mi wspomnienia czasów Gierka: mówiło się "melioracja", myślało się "osuszanie", i skutki tamtej polityki dają się we znaki do dziś, zwłaszcza w tak suchych latach jak dwa ostatnie. Obecnie mówi się "klimatyzacja", myśli się: oziębianie do temperatury tak lekko licząc o dziesiątek stopni niższej niż w zupełności mogłaby być.

Tomek Janiszewski
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH