FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-29, 01:44
Drobne naprawy laminatu kadłuba
Autor Wiadomość
jura

Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-12-30, 10:03    [Cytuj]

"Przy pracy z acetonem nie palić papierosów."
Przy styrenie wydzielającym się z żywicy też lepiej nie palić.
Najlepiej na jachcie wprowadzić całkowity zakaz palenia.
W trakcie laminowania wewnątrz jachtu trzeba pilnować wentylacji, ewentualnie robić przerwy. Opary styrenu są ciężkie i bardzo szkodliwe.
 
 
Bosman 30
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-30, 20:42    [Cytuj]

Wracając do grozby osmozy.Panowie i Panie obecnie stosowane żywice,żelkoty i maty są nie porównywalne ze stosowanymi jeszcze dekadę temu materiałami.Pewne jest że kiedyś osmoza zacznie"jeść" laminat jednak przy obecnie stosowanej technologi ten etap oddala o wiele wiele lat.Nie róbmy paniki że umyślne lub nie umyślne zostawienie jachtu w lodzie to murowana katastrofa na wiosnę.Szybciej złapie sie cokolwiek grozne dla laminatu od wewnątrz kadłuba jak zewnątrz,o wiele grozniejszy wpływ ma woda w zęzie lub w bakiscie.Jeśli juz to tam szukajmy zagrożen.

ps.Co do acetonu to da się nawet zagotować w czajniku bezprzewodowym,kolega kiedyś przez przypadek pomylił bańki i zamiast wody wlał aceton.Był bardzo zdziwiony że "woda "tak szybko sie zagotowała na kawę.

Co do styrenu,to odchodzi do lamusa.Od wielu lat stosuje sie żywice bez styrenowe.
 
 
jura

Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209
Skąd: Toruń
Wysłany: 2011-01-03, 22:07    [Cytuj]

por. Borewicz napisał:
ps.Co do acetonu to da się nawet zagotować w czajniku bezprzewodowym,kolega kiedyś przez przypadek pomylił bańki i zamiast wody wlał aceton.Był bardzo zdziwiony że "woda "tak szybko sie zagotowała na kawę.
Co do styrenu,to odchodzi do lamusa.Od wielu lat stosuje sie żywice bez styrenowe.[/quote]


Aceton to dosyć nieprzyjemna substancja.
temperatura wrzenia 56,2°C
temperatura zapłonu -19°C
W mieszaninie z powietrzem tworzy mieszaninę wybuchową, w stężeniach między:
2,1% a 13%
Co do styrenu, to pięknie by było aby żadna z żywic do produkcji laminatu go nie zawierała ale niestety tak nie jest.
Ostatnio zmieniony przez jura 2011-01-03, 22:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Bosman 30
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-03, 22:21    [Cytuj]

Powiedzmy inaczej.O niskiej zawartośći styrenu.Tak lepiej brzmi ;-)
 
 
kursmazury

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 2571
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-01-04, 10:21    [Cytuj]

por.Borewicz napisał/a:
Wracając do grozby osmozy.Panowie i Panie obecnie stosowane żywice,żelkoty i maty są nie porównywalne ze stosowanymi jeszcze dekadę temu materiałami.Pewne jest że kiedyś osmoza zacznie"jeść" laminat jednak przy obecnie stosowanej technologi ten etap oddala o wiele wiele lat.Nie róbmy paniki że umyślne lub nie umyślne zostawienie jachtu w lodzie to murowana katastrofa na wiosnę.Szybciej złapie sie cokolwiek grozne dla laminatu od wewnątrz kadłuba jak zewnątrz,o wiele grozniejszy wpływ ma woda w zęzie lub w bakiscie.Jeśli juz to tam szukajmy zagrożen.


Oczywiście, ta teza dotyczy laminatu nieuszkodzonego mechanicznie, np. w wyniku działania lodu.
Faktycznie, kto by sobie zawracał głowę osmozą, kiedy mu lód rozsadził skrzynkę mieczową i tunel steru strumieniowego? :lol:
por.Borewicz napisał/a:


ps.Co do acetonu to da się nawet zagotować w czajniku bezprzewodowym,kolega kiedyś przez przypadek pomylił bańki i zamiast wody wlał aceton.Był bardzo zdziwiony że "woda "tak szybko sie zagotowała na kawę.


A czajnik się nie roztopił od tego acetonu? Kolega kiedyś przelewał aceton z beki do mniejszego pojemniczka przy użyciu zepsutego czajnika bezprzewodowego i ten czajniczek dosyć szybko mu zmiękł i się rozpuścił. Znaczy, denko mu się oderwało. Temu czajniczku. :lol:

por.Borewicz napisał/a:

Co do styrenu,to odchodzi do lamusa.Od wielu lat stosuje sie żywice bez styrenowe.


por.Borewicz napisał/a:
Powiedzmy inaczej.O niskiej zawartośći styrenu.Tak lepiej brzmi ;-)


Tak brzmi zdecydowanie lepiej.
Ostatnio zmieniony przez kursmazury 2011-01-04, 10:30, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
darekg13

Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2014-03-10, 18:49    [Cytuj]

Witam
Jestem posiadaczem jachtu Sasanka 660 z 2001 roku, i podczas prac bosmańskich zauważyłem pod linią wody drobne bąbelki, czy któryś z kolegów mógł by mi powiedzieć czy to jest osmoza?

DSC_0048.JPG
Plik ściągnięto 365 raz(y) 1,33 MB

 
 
aleksiasty

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 757
Wysłany: 2014-03-10, 20:51    [Cytuj]

Tak właśnie wygląda początek zniszczeń spowodowanych osmozą.
Jeśli teraz nic z tym nie zrobisz, to po sezonie bąbelki mogą mieć rozmiar dłoni.
 
 
darekg13

Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2014-03-10, 21:13    [Cytuj]

Cytat:
Tak właśnie wygląda początek zniszczeń spowodowanych osmozą.
Jeśli teraz nic z tym nie zrobisz, to po sezonie bąbelki mogą mieć rozmiar dłoni.


tego właśnie się obawiałem, czyli nie pozostaje mi nic innego jak zmycie antyporostu, i tak naprawdę nie wiem co dalej, rozwiercić wszystkie bąble i zaszpachlować czy zeszlifować żelkot w miejscach zaatakowanych ( jak głęboko ), potem oczywiście antyosmoza - kilka warstw i antyporost
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-03-11, 08:52    [Cytuj]

darekg13 napisał/a:
... Jestem posiadaczem jachtu Sasanka 660 z 2001 roku, i podczas prac bosmańskich zauważyłem pod linią wody drobne bąbelki, czy któryś z kolegów mógł by mi powiedzieć czy to jest osmoza?

Otwórz jeden taki "bąbelek" i zobacz co tam jest w środku - jeżeli wypłynie z niego płyn o kwaśnym zapachu octu i tłustawej konsystencji... to masz osmozę i sporo roboty przed sobą. :-( Czy te bąbelki występują tylko w jednym miejscu, czy też są na całym kadłubie poniżej linii wodnej ??
 
 
darekg13

Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2014-03-11, 18:02    [Cytuj]

Bąbelki występują na całej powierzchni kadłuba poniżej linii wody, otworzyłem dzisiaj kilka i z żadnego nie wypłynęła żadna ciecz, jutro będę miał więcej czasu to się temu jeszcze bardziej przyjrzę
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-03-11, 20:19    [Cytuj]

darekg13 napisał/a:
Bąbelki występują na całej powierzchni kadłuba poniżej linii wody...

... no to całkiem kiepsko. :-(
darekg13 napisał/a:
...otworzyłem dzisiaj kilka i z żadnego nie wypłynęła żadna ciecz...

... były całkowicie puste w środku, żadnego pyłu/nalotu ?

Jak długo jesteś właścicielem tej Sasanki ? W jakich warunkach "zimuje" łódka ?
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 49 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1309
Wysłany: 2014-03-11, 22:26    [Cytuj]

Darekg13 , czy jesteś pewny że jacht nie był malowany ?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 8171
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2014-03-12, 07:53    [Cytuj]

Mi to wygląda na byle jak położony antyfuling. jak nie osmoza to pęcherzyki powietrza . W takim razie trzeba porządnie zeszlifować dno , antyosmoza i antyfuling.

Sławek
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 49 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1309
Wysłany: 2014-03-12, 08:11    [Cytuj]

Bez dokładnego opisu i zdjęć to trudno określić na 100 %co się stało , ale na 99% to nie jest osmoza /tak generalnie nie wyglądają bąbelki osmozy /i to pewnie może być dobra informacja dla Darkg 13. Sprawdź jeszcze raz powłokę wierzchnią ,warstwy i co jest pod antyfoulingiem . Zrób zdjęcie kilku otwartych bąbelków . Napisz co widać po otwarciu bąbelka .
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-03-12, 08:11    [Cytuj]

Jeżeli to tylko źle położona farba to szlifowanie i malowanie wystarczy, ale jeżeli to (oby nie) osmoza to zeszlifować trzeba byłoby cały kadłub "do żywego", potem szpachlowanie, szlifowanie i malowanie.... kosztowna i pracochłonna robota. :-/


ps: ... też jakoś nie jestem na 100% przekonany - patrząc na zamieszczoną fotkę - że to osmoza.
Ostatnio zmieniony przez extant 2014-03-12, 08:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Adam Żyszkowski

Pomógł: 55 razy
Dołączył: 20 Maj 2011
Posty: 1321
Skąd: Strzyboga
Wysłany: 2014-03-12, 11:05    [Cytuj]

Otwórz ze dwa - trzy bąble, zerwij całkiem kilka obok, kilka zostaw. Wszystkiemu zrób dobre, ostre zdjęcie, może coś pomożemy.

Bo na razie typy są niemalże skrajnie przeciwne, czyli osmoza - nie osmoza.

Mam nadzieję, że to licho położona bliżej nie znana farba. Jak kupiłem Żyszkosia to na dnie miał położone coś, co odłaziło płatami. Ne wiem co to było, ale zeszlifowałem, położyem komplet farb Olivy jest super.
 
 
darekg13

Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2014-03-13, 09:16    [Cytuj]

Jacht był zimowany pod plandeka na zewnątrz, otworzyłem kilka bąbli i żadnego nie wypłynął płyn ani zapaszek. Czy mam też zeszlifować w jednym miejscu cały żelkot dla porównania?
Lepsze zdjęcie postaram się zrobić popołudniu, bo teraz za bardzo świeciło słońce.

DSC_0349.jpg
Plik ściągnięto 284 raz(y) 2,73 MB

 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-03-13, 09:36    [Cytuj]

Hmm... według mnie to jednak osmoza "żre" ten kadłub. :-( Pewnie był zrobiony jakiś błąd technologicznych przy żelkocie w trakcie produkcji skorup kadłuba. Nie chcę Cie martwić, ale jeżeli te "bąble" występują na całej powierzchni kadłuba to czeka Cię zeszlifowanie żelkotu na całej powierzchni kadłuba "do żywego", potem szpachlowanie, szlifowanie i malowanie.... będzie to bardzo pracochłonna i kosztowna robota. :-(
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 49 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1309
Wysłany: 2014-03-13, 09:47    [Cytuj]

Jeszcze mam pytanie ,czy cały kadłub wygląda tak żle czy jest kilka miejsc ''placków " z bąblami . Jeżeli cały kadłub tak wygląda to nie pozostajenic innego jak zwalać wszystko ,jeżeli wystepują placki to jest szansa że były to żle zreperowane uszkodzenia w kadłubie . Czy może wiesz kto produkował skorupę ,czy jacht jest poczarterowy?
 
 
darekg13

Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2014-03-13, 12:27    [Cytuj]

Placki występują na ok 40%-50% powierzchni, jacht nie jest po czarterowy, jestem jego drugim właścicielem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH