FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na samym foku.
Autor Wiadomość
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6976
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-06, 07:49    [Cytuj]

Wczoraj, na wodzie można było zaobserwować wszystkie konfiguracje żagli. Jedni szli na pełnym zestawie (podstawowym), inni na samym foku (głównie z wiatrem), inni na samym grocie pełnym/zarefowanym (na wiatr), i jeszcze inni na zarefowanym grocie i pełnym foku lub zarefowanym. Według mnie, najlepiej wydawało ref grota (drugi) i pełny fok(zależy od wielkości foka). Ja, najpierw zrzuciłem foka (na raksach), Na pełnym grocie było lżej, ale płynąłbym co najmniej godzinę dłużej, potem zarefowałem grota i dostawiłem foka i to był najlepszy zestaw, do portu spłynąłem na zadaną godzinę. No i widać było jeszcze jeden zestaw żagli, ... tylko diesel-grot :lol:
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 96 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6986
Skąd: Wawer
Wysłany: 2015-09-06, 20:36    [Cytuj]

Napisz jaka łódka, a nie że Ty płynąłeś :->
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6976
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-07, 09:07    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Napisz jaka łódka, a nie że Ty płynąłeś :->


Sportina 620, szybrowa, czarterowa, załoga turyści.
 
 
piotrt

Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 128
Wysłany: 2015-09-07, 09:55    [Cytuj]

My wczoraj ruszyliśmy z Mikołajek na 1 refie grota i pełnym foku. Płynąc przez Mikołajskie już nawet zaczynałem marudzić że za późno wypłynęliśmy (16:00) i wiatr gaśnie. Przy rozwidleniu na Bełdany dostaliśmy takiego kopa że przez chwilę klinometr pokazywał 35 stopni. Żonka twierdzi że było nawet więcej ;-) Od tego momentu już tylko na grocie :mrgreen:
 
 
Pioootrekk

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Lut 2015
Posty: 570
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2015-09-07, 20:22    [Cytuj]

ja wielokrotnie jestem zmuszany do pływania na samym foku(niestety ale moja załoga nie lubi nawet najmniejszych przechyłów-uważają że w ogóle żagle na jachcie są niepotrzebne) i uważam że jak najbardziej da się sprawnie pływać na samym foku, choć wymaga to poświęcenia mu trochę więcej uwagi niż przy płynięciu na pełnym zestawie
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-07, 20:50    [Cytuj]

Pioootrekk napisał/a:
... uważam że jak najbardziej da się sprawnie pływać na samym foku...

Tyle, że niestety są łódki, na których szybko zmieniłbyś powyżej wyrażoną opinię. ;-) :-P
 
 
Pioootrekk

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 04 Lut 2015
Posty: 570
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2015-09-07, 21:37    [Cytuj]

extant napisał/a:
Pioootrekk napisał/a:
... uważam że jak najbardziej da się sprawnie pływać na samym foku...

Tyle, że niestety są łódki, na których szybko zmieniłbyś powyżej wyrażoną opinię. ;-) :-P

mówię to z perspektywy mojej łódki, ale miałem raz "przyjemność" takiego żeglowania na tesie 32(bez urazy dla ludzi pływających i chwalących tę konstrukcję) ale ten konkretny egzemplarz był bardzo powolny(co znowu ucieszyło moją załogę, która uważa że powinienem sprzedać jacht i kupić hausbota :-( )
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2015-09-08, 23:29    [Cytuj]

Co to się porobiło w tym naszym żeglarstwie ? Kombinują jak koń pod górę , jedni na foku , inni bez miecza , może jeszcze do tyłu :?: - a wszyscy pod wiatr i to ostro i szybko .... same Hipermarchaje :!: :!: . Myślicie , że jak prof Cz. Marchaj zszedł na wieczną wachtę (czesć jego pamięci) , to jego nauki razem znim :?: :?: :!: :!:
Z przykrością stwierdzam że już nie mam startu do was - zabieram swoje zabawki i idę do innej piaskownicy :mrgreen: :-P :-P

p.s. dla jasnosci : ja o żeglowaniu - nie o "pływaniu na jachtach żaglowych" :-/
Ostatnio zmieniony przez juzekp 2015-09-08, 23:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-09, 07:48    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
... zabieram swoje zabawki i idę do innej piaskownicy :mrgreen: :-P :-P

Powodzenia ! :mrgreen:
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6976
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-09, 08:42    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Co to się porobiło w tym naszym żeglarstwie ? Kombinują jak koń pod górę , jedni na foku , inni bez miecza , może jeszcze do tyłu :?: - a wszyscy pod wiatr i to ostro i szybko .... same Hipermarchaje :!: :!: . Myślicie , że jak prof Cz. Marchaj zszedł na wieczną wachtę (czesć jego pamięci) , to jego nauki razem znim :?: :?: :!: :!:
Z przykrością stwierdzam że już nie mam startu do was - zabieram swoje zabawki i idę do innej piaskownicy :mrgreen: :-P :-P

p.s. dla jasnosci : ja o żeglowaniu - nie o "pływaniu na jachtach żaglowych" :-/


Nie bardzo wiem o co kaman? Nie znam również publikacji i teorii prof. Marchaja, ale wiem, że pływanie na żaglach bawełnianych trochę różni się od pływania na żaglach z tworzyw. Dla mnie nie ma różnicy w pływaniu na żaglach i w żeglowaniu.

Może trochę rozjaśnij swoje myśli...
 
 
zenek

Pomógł: 264 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14580
Wysłany: 2015-09-09, 08:50    [Cytuj]

najmita napisał/a:
ale wiem, że pływanie na żaglach bawełnianych trochę różni się od pływania na żaglach z tworzyw. Dla mnie nie ma różnicy w pływaniu na żaglach i w żeglowaniu.
Żagle jak żagle, ale przede wszystkim zmieniły się jachty. Przecież ta dyskusja dotyczy żeglugi w trudnych warunkach przy silnym wietrze i wysokiej fali.
W latach 70-tych czy 80-tych na widok nadchodzącej burzy wystarczyło zrzucić żagle i było się w zasadzie bezpiecznym. Jedyne co mogło stanowić zagrożenie to zdryfowanie jachtu na kamienie. Teraz przy wysokich wolnych burtach jachtów taka metoda może okazać się katastrofą!
 
 
<|axa_man

Pomógł: 22 razy
Wiek: 44
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1432
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2015-09-09, 09:20    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Co to się porobiło w tym naszym żeglarstwie ? Kombinują jak koń pod górę , jedni na foku , inni bez miecza , może jeszcze do tyłu :?: - a wszyscy pod wiatr i to ostro i szybko .... same Hipermarchaje :!: :!: . Myślicie , że jak prof Cz. Marchaj zszedł na wieczną wachtę (czesć jego pamięci) , to jego nauki razem znim :?: :?: :!: :!:
Z przykrością stwierdzam że już nie mam startu do was - zabieram swoje zabawki i idę do innej piaskownicy :mrgreen: :-P :-P

p.s. dla jasnosci : ja o żeglowaniu - nie o "pływaniu na jachtach żaglowych" :-/


Nikt tu w temacie nie pisał i nie pisze, że tak trzeba pływać. Temat był wymianą poglądów w tym temacie. Lepiej wymieniać się doświadczeniem niż gwiazdorzyć, zjedz Snikersa :mrgreen: i zostań w piaskownicy, w naszym forum jest dużo fajnych zabawek :-D
 
 
~Tomek J

Pomógł: 73 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6920
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-09, 11:08    [Cytuj]

zenek napisał/a:
W latach 70-tych czy 80-tych na widok nadchodzącej burzy wystarczyło zrzucić żagle i było się w zasadzie bezpiecznym. Jedyne co mogło stanowić zagrożenie to zdryfowanie jachtu na kamienie. Teraz przy wysokich wolnych burtach jachtów taka metoda może okazać się katastrofą!

I potem zdziwienie i oburzenie na określenie koromysła... :shock:

Tomek Janiszewski

Ps. A ściśle w temacie: "Leśny Dziadek" jak najbardziej jest zdolny do pływania na wiatr na samym foku, zarówno przy wiatrach bardzo słabych (tylko właściwie po co, skoro samemu potrafię obsłużyć obydwa żagle, conajwyżej ma to sens wtedy gdy chodzi o przepłynięcie dystansu bardzo krótkiego, np. z Ublickiej Strugi w kierunku połączenia z Ublikiem Małym i szkoda czasu na rozwijanie i stawianie grota oraz podpinanie talii i bomu skoro i tak za chwilę trzeba będzie wszystko zrzucić i znów składać maszt), jak i bardzo silnych, kiedy to nawet na grot na drugim refie wraz z fokiem okazuje się za duży. Owszem, póki jeszcze można kawałek grota utrzymać - żegluje się wyraźnie szybciej i ostrzej niż tylko na foku. Zapewne optymalna okazałoby się wówczas zamiana foka na mniejszy, zamiast zupełnego pozbywania się grota, gdy robi się jeszcze bardziej nieciekawie. Niestety jedyny fok "sztormowy" jakim dysponuję pochodzi od... Cadeta, i praktycznie nie spełnia on swojej roli: jest tak wąziutki że na dość mocno uginającym się sztagu przypomina raczej wstążeczkę. Przydałoby się coś większego, a przede wszystkim szerszego.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7611
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-09-09, 11:37    [Cytuj]

Cytat:
jest tak wąziutki że na dość mocno uginającym się sztagu przypomina raczej wstążeczkę. Przydałoby się coś większego, a przede wszystkim szerszego.


Postaraj się foka od 470 tki jest co prawda tylko na stalówce, ale raksy można dołożyć.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 73 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6920
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-09, 12:18    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Postaraj się foka od 470 tki jest co prawda tylko na stalówce, ale raksy można dołożyć.

Dzięki, może nawet dziś zapytam w SWOS Zegrze czy nie mają jakiego przechodzonego, bo coś podobnego do 470 na brzegu stoi.

Tomek Janiszewski
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 715
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2015-09-09, 20:58    [Cytuj]

Żeglowanie wg. mnie , to skuteczne płynięcie do celu pod żaglami w zamierzonym kierunku/kierunkach , bezpiecznie i możliwie najszybciej - także w trudnych warunkach . Wszystko inne to tylko pływanie/bujanie się na łajbie . Nie mówię tu oczywiście o sztormowaniu czy walce o przetrwanie - to zupełnie inne zagadnienie .
Ja nigdzie nie pisałem , że na samym foku się nie da ! - da się :!: ale jak i dokąd :?: :!: , o tym już tu "wylano wiele atramentu" . No chyba że łódka jest tak skonstruowana , że na samym foku osiąga pełne zrównoważenie żaglowe , ale wtedy nie powinna nosić w ogóle grota :!: :!: :!: . Silna zawietrzność musi być kompensowana wyłożeniem steru , co skutkuje dryfem i silnym hamowaniem łodzi :!: :!: :!: - gdzie tu sens ? W tudniejszych warunkach należy się zarefować tak , aby łódka była zrównoważona żaglowo - tylko wtedy może płynąć poprawnie t.zn. spokojnie , bezpiecznie i szybko :!: :!: :!: .

To są wyłącznie moje poglądy , które nikomu nie usiłuję narzucać - "wolnoć Tomku" ... :!: :-P

Czesław Marchaj - patrz Google - (Wikipedia)

Józek Przybyła
 
 
żeglarz76

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Sie 2015
Posty: 174
Skąd: Łęczna, lubelskie
Wysłany: 2015-09-09, 21:34    [Cytuj]

Całkowicie zgadzam się z powyższą wypowiedzią, chciałbym jedynie podkreślić, że jeżeli ktoś ma ochotę na "pływanie/bujanie się na łajbie" to ma do tego pełne prawo. Szkoda tylko że niektórym żeglarzom daje takie pływanie złudne poczucie bezpieczeństwa- jeśli tak jest może lepiej skorzystać z możliwości "pływania jachtem żaglowym" tzn. na silniczku?...
Oczywiście to tylko moje spostrzeżenie, którego absolutnie nie narzucam :-)
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-09, 21:39    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
... Silna zawietrzność musi być kompensowana wyłożeniem steru , co skutkuje dryfem i silnym hamowaniem łodzi :!: :!: :!: ...

Taaa... a na jakich łódkach kolega miał już okazję pływać na samym foku ??
 
 
zenek

Pomógł: 264 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14580
Wysłany: 2015-09-09, 21:41    [Cytuj]

żeglarz76 napisał/a:
Szkoda tylko że niektórym żeglarzom daje takie pływanie złudne poczucie bezpieczeństwa
Czy możesz tą tezę jakoś rozwinąć? A może inaczej. czy znasz przykry wypadek, który był skutkiem żeglugi na samym foku?
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6976
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-09, 21:50    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Żeglowanie wg. mnie , to skuteczne płynięcie do celu pod żaglami w zamierzonym kierunku/kierunkach , bezpiecznie i możliwie najszybciej - także w trudnych warunkach . ...........
.................................

Józek Przybyła


Zasadniczo, nie różnimy się w postrzeganiu żeglowania ....

Nie rozumiem tylko po co w tę dyskusję wplątałeś prof. Marchaja?
Czy Kolumbowi albo Magellanowi potrzebna była teoria aerodynamiki żagla aby skutecznie popłynąć tam dokąd zamierzali?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH